Cześć, mam pytanie dotyczące gabinetu stomatologicznego, który zamierzam otworzyć. Chodzi konkretnie o numerologię nazwy, bo trochę się w tym pogubiłam.
Pełna planowana nazwa sprowadza mi się do 8, a skrócona może być albo 3, albo 4. Nie wiem, która z tych wibracji jest lepsza dla placówki medycznej, czy w ogóle którąś z nich polecacie dla takiej branży.
Dodam, że sama jestem ósemką z daty urodzenia (27.03.1976), a ze wszystkich imion i nazwisk (i rodowego, i po mężu) wychodzi mi 2.
Widziałam gdzies tu wcześniej podobny wątek dotyczący otwarcia działalności, gdzie wychodziła ósemka przy pełnej nazwie i ktoś doradzal żeby datę rozpoczecia sprowadzic do 3, czy dla gabinetu stomatologicznego ta sama zasada miałaby zastosowanie?
Zastanawiam się też nad fazami Księżyca i retrogradacją Merkurego, czy to też powinnam brać pod uwagę przy wyborze daty otwarcia? Gdzie można w ogóle sprawdzić kiedy wypada taka retrogracja i jakie są wtedy fazy? Będę wdzięczna za wskazówki 🙂
Chciałam zapytać, czy jest jakaś kolejka do odpowiedzi, bo czekam już od jakiegoś czasu i zastanawiam się czy mam być cierpliwa, czy jednak moja wiadomosc gdzieś przepadła. Pozdrawiam i czekam na odzew 🙂
hej, zaleznie od tego jaki mamy profil firmy, podstawowy cel zawsze jest jeden i ten sam: zarobek. nawet jesli ktoś ma jakieś szczytne ideały, to i tak kwestie finansowe muszą być fundamentem, bo bez tego żadna działalność po prostu nie przeżyje.
dlatego uważam ze nazwe firmy czy datę otwarcia zawsze warto ustawiać pod kątem materialnego powodzenia, nieważne co ta firma robi. stąd najczęściej polecam wibracje 8, 3 albo 1 jako te najbardziej „biznesowe”.
ustawianie wszystkiego pod kątem charakteru branży, np. dla gabinetu medycznego szóstka albo 33, mija się z celem z kilku powodów. po pierwsze, żadna cyfra nie sprawi że będziesz lepszym stomatologiem. po drugie szóstka to nie jest wibracja biznesowa, kojarzy się z domem, rodzina, opieką, bezinteresownością. w praktyce może to oznaczac że pacjenci będą cię postrzegać jako kogoś kto powinien im pomagac bez oczekiwania zapłaty, a branie pieniędzy za usługi będzie dla nich podświadomie „nie na miejscu”. i to jest realny problem.
jeśli chodzi o fazy księżyca to znajdziesz je w każdym porządnym kalendarzu, takim zwykłym zdzieraku, więc nie ma żadnego problemu żeby to sprawdzić.
Merkury w retrogradacji w 2014 wypada mniej więcej tak: luty/marzec, czerwiec/lipiec i październik.
co do skróconej nazwy, zdecydowanie lepiej żeby wychodziła na 3, bo trójka przyciąga klientów i sprzyja kontaktom. czwórka jest solidna, owszem, ale zamyka w schematach i odbiera firmie rozmachu
