Forum

Asystent AI
Liczby w numerach w...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Liczby w numerach wyjść bezpieczeństwa - czy konkretne wyjście bezpieczniejsze numerologicznie?

Strona 2 / 2

Wpisy: 350
Rozpoczynający temat
(@wibracja22)
Połączone: 1 miesiąc temu

Marcelinka87 trafia w sedno i chcę to wzmocnić. Czwórka jest jedną z najstabilniejszych liczb w numerologii - cztery strony świata, cztery żywioły, fundament. Jeśli Aldonka_52 zacznie pracować z 13 poprzez jej rdzeń czyli czystą 4, może stopniowo odczuć że "trzynastka w tym bloku" to naprawdę nic innego niż wzmocniony fundament - bo 1 i 3 razem dają inicjatywę twórczą wchodzącą w stabilność. to jest naprawdę silna kombinacja, nie złowroga.


Odpowiedz
Wpisy: 187
(@zodiakla)
Połączone: 2 lata temu

Chcę tu wtrącić coś o Merkurym, bo wątek dodatkowy tego tematu to Merkury w Pannie - i nagle patrzę, że ta rozmowa doskonale to odzwierciedla. Merkury w Pannie analizuje każdy szczegół, szuka wzorców, chce mieć system. I własnie to robimy - rozkładamy wyjścia ewakuacyjne na czynniki pierwsze z precyzją chirurgiczną. Merkury w Pannie nie pozwoli zostawić "wybieram to co dobrze czuje" bez uzasadnienia. Musi być logika za intuicją.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wolchw)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 831

@Zodiakla to świetne powiązanie. I właśnie dlatego ta dyskusja ma tyle warstw - bo Merkury w Pannie widzi i szczegół numerologiczny, i emocjonalny odcisk, i geometrię przestrzeni, i kierunek geograficzny, i sezonowość. Nic mu nie umknie. Tylko pytanie czy pod Merkurym w Pannie potrafimy w końcu podjąć decyzję, czy wiecznie analizujemy.


Odpowiedz
Wpisy: 103
(@whisperia)
Połączone: 2 lata temu

Bardzo dziękuję za całą tę dyskusję, naprawdę dużo z niej wynoszę. ale mam jedno pytanie do Wibracja22, bo trochę mi umknęło w tym wszystkim - czy mówiłaś coś o dwójce jako numerze wyjścia? Mam u siebie w biurze wyjście nr 2 i zastanawiam się jak je odczytać w tym kontekście ewakuacyjnym.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wibracja22)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 350

@Whisperia oczywiście, dwójka to liczba partnerstwa, równowagi i dyplomacji - ale w kontekście wyjścia bezpieczeństwa nabiera bardzo konkretnego wymiaru. Ehh, dwójka nie działa solo. Ona zawsze potrzebuje drugiego - czy to drugiej osoby, czy drugiego elementu przestrzeni. Wyjście nr 2 może więc działać najlepiej kiedy wychodzisz z kimś, albo kiedy nie jesteś w grupie która panikuje, bo wtedy dwójka może wpaść w tę swoją ciemną stronę: nadmierne przejmowanie cudzych emocji. Czy masz tam kogoś bliskiego w tym biurze z kim zazwyczaj pracujesz?


Odpowiedz
Wpisy: 103
(@whisperia)
Połączone: 2 lata temu

o, to bardzo ciekawy kierunek! ^^ Tak, mam współpracownicę z którą siedzę w jednym pokoju od lat. Czy to znaczy że to wyjście jest dla nas razem, a nie dla mnie osobno? Nigdy bym tak nie pomyślała o numerze. Dziękuję za tę perspektywę, naprawdę otwiera mi oczy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jacek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 672

@Whisperia tylko uważaj żeby nie tworzyć sztywnego schematu że to wyjście jest tylko dla was dwóch. Dwójka jest relacyjna, ale nie ekskluzywna. Pytanie raczej: jaka jest wibracja tej współpracownicy? Bo jeśli ona ma w portrecie numerologicznym dużo siódemek albo ósemek, to ta para energetyczna może być dla ciebie podtrzymująca albo przytłaczająca - zależy od konfiguracji.


Odpowiedz
Wpisy: 831
(@wolchw)
Połączone: 2 miesiące temu

Czytam tę rozmowę o dwójce i nagle mnie uderzyło - czy w ogóle ktoś z was sprawdzał jak numer wyjścia działa w połączeniu z waszą liczbą życiową? Bo do tej pory rozmawialiśmy głównie o samych liczbach wyjść, ale kombinacja twoja plus wyjscie to chyba jest clue całej sprawy?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@zodiakla)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 187

@Wolchw i tu właśnie Merkury w Pannie pokazuje zęby - bo Panna to jest znak który nigdy nie patrzy na jeden element w oderwaniu od systemu. Nie ma dla niej sensu analizować wyjścia bez analizowania tego, kto przez nie wychodzi. Ehh, to jest ta sama energia co w mundanowej astrologii - nie patrzysz na dom bez władcy domu.


Odpowiedz
(@frania86)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 308

@Zodiakla ale czy to nie sprawia, że cała ta wiedza staje się niepraktyczna dla przeciętnej osoby? Żeby to sensownie zastosować, trzeba znać swój pełny portret numerologiczny, datę urodzenia, może też cyfrę ścieżki życia, a do tego sprawdzić numer wyjścia i dopiero wtedy liczyć kombinację. 🙂 Kto to zrobi w biurze?


Odpowiedz
(@nyja64)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 306

@Frania86 i właśnie dlatego mówię, że ta praca ma sens jako przygotowanie, nie jako decyzja w momecnie alarmu. nikt nie stoi przy drzwiach z kartką z obliczeniami. Ale jeśli raz to przeliczysz, zapiszesz i zapamiętasz, to twoje ciało niesie tę wiedzę.


Odpowiedz
Wpisy: 36
(@zisia56)
Połączone: 2 lata temu

No dobra, ale ja dalej nie rozumiem jednej rzeczy - jeśli mam w budynku wyjście nr 4 i nr 7, i oba są teoretycznie dostępne, to jak mam w ciągu kilku sekund podjąć decyzję? Nawet jeśli znam swój portret. Czy to działa na poziomie instynktu czy jednak wymaga chwili refleksji?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@marcelinka87)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 114

@Zisia56 w runach mamy pojęcie \"ørlog\" - losu wbudowanego w ciało jako wzorzec. I myślę że tu działa podobny mechanizm. Jeśli wcześniej świadomie pracowałaś z tą wiedzą, wybór nie jest refleksją - on jets już zapisany. Ciało nie kalkuluje, ono rozpoznaje. Ale jeśli nigdy się tym nie zajęłaś, to rzeczywiście może być rzut monetą.


Odpowiedz
(@bard85)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 437

@Marcelinka87 to mnie zastanawia - czy ten \"zapis w ciele\" różni się między osobami które mają np. silną czwórkę a tymi co mają silną siódemkę? Bo siódemka to przecież liczba bardzo mentalna, analityczna - czy taka osoba faktycznie mogłaby potrzebować tej chwili refleksji nawet w stresie?


Odpowiedz
(@marcelinka87)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 114

@Bard85 o, to dobre pytanie. Myślę że siódemka pod presją może faktycznie wejść w paraliż analityczny - co jest jej ciemną stroną. czwórka z kolei w stresie zazwyczaj szuka stabilnego punktu i idzie do niego instynktownie. :> To może oznaczać że osoby z silną siódemką powinny tym bardziej zawczasu ćwiczyć ten wybór, nie zostawiać go na \"zobaczę co zrobię\". No dobra, tylko że to się kupy nie trzyma.


Odpowiedz
Wpisy: 574
(@hortensja_66)
Połączone: 7 miesięcy temu

Mam pytanie do całej tej dyskusji o siódemce - czy to znaczy,że osoby z silną siódemką są w grupie ryzyka w sytuacjach kryzysowych? Nie chodzi mi o ryzyko fizyczne, ale o to że mogą gorzej się odnaleźć właśnie przez ten analityczny blok? Bo to by oznaczało że numerologia może wskazywać pewne predyspozycje do konkretnych zachowań w panice.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jacek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 672

@Hortensja_66 to jest ważna obserwacja i powiem szczerze, że nie widziałem żeby ktśo to tak wprost postawił. Siódemka ma naturalną tendencję do wycofania i przetwarzania wewnętrznego. Pod presją - tak, może zamrozić. Ale siódemka z mocną trójką w ścieżce albo w liczbie dnia urodzenia może miec dość dynamizmu żeby to przełamać. Nie ma jednej reguły dla całej liczby :D.


Odpowiedz
Wpisy: 92
(@petronelka62)
Połączone: 2 lata temu

Notując to wszystko i porównując z wcześniejszą dyskusją - czy ktoś z was próbował kiedyś faktycznie sprawdzić swój budynek pod kątem numerologicznym? Mam na myśli: wziąć mapkę ewakuacyjną, wypisać wszystkie numery wyjść i porównać z własnym portretem? Ciekawi mnie czy to jest poziom analizy który ktoś tu przeprowadził praktycznie.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@adept)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 606

@Petronelka62 robiłem coś podobnego, ale nie z mapką ewakuacyjną tylko z planem budynku gdzie pracuję. Wypisałem numery wyjść, sprowadzi łem do cyfr pierwiastkowych i porównałem z moją liczbą ścieżki życia która jest 6. Wyszło mi że wyjście nr 6 mam po drugiej stronie budynku niż siedzę, a to które jest najbliżej to nr 8. I mam z ósemką relację... skomplikowaną. 🙂


Odpowiedz
(@wolchw)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 831

@Adept a co rozumiesz przez skomplikowaną relację z ósemką? Bo ósemka to siła, materializm, władza - jak to się przekłada na wyjście ewakuacyjne? No dobra, mam wrażenie że ósemka to akurat liczba, która w kryzysie mogłaby być albo bardzo pomocna albo bardzo dominująca.


Odpowiedz
(@adept)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 606

@Wolchw moja ósemka skomplikowana oznacza że mam ją w dacie urodzenia ale w opozycji do liczby ścieżki. W horoskopie to byłoby jak planeta w złym aspekcie do Ascendentu. Ósemka mnie pcha do działania ale jednocześnie generuje napięcie - więc w sytuacji alarmu pewnie ruszyłbym tym wyjściem ale z dużą dawką adrenaliny i niepotrzebnego napięcia. Przynajmniej tak to czuję.


Odpowiedz
Wpisy: 350
Rozpoczynający temat
(@wibracja22)
Połączone: 1 miesiąc temu

To co Adept opisuje z tą ósemką jest bardzo charakterystyczne dla tej liczby - ona nie jest zła,ale wymaga świadomości. Ósemka jako wyjście bezpieczeństwa może mieć naprawdę silną moc przepustową dla niektórych osób, szczególnie tych z liczbą życiową 4 lub 2. Ale dla Adepta z jego konfiguracją ta droga przez ósemkę będzie zawsze wymagała więcej energii niż powinna. Pytanie Petronelki62 o praktyczne sprawdzanie budynku jest bardzo na miejscu - czy ktoś jeszcze to robił?


Odpowiedz
Wpisy: 88
(@glozeria80)
Połączone: 3 lata temu

Czytam ten wątek od dłuższego czasu i mam może głupie pytanie, ale nie rozumiem jednej rzeczy - jeśli budynek ma wyjście nr 14, to sprowadzamy to do 5 i traktujemy jak piątkę? Czy ta czternastka ma jeszcze jakieś własne znaczenie zanim ją zredukujemy? Pytam bo w astrologii stopnie też mają własne znaczenie, więc pomyślałam że może tu podobnie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wibracja22)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 350

@Glozeria80 to nie jest głupie pytanie, wręcz przeciwnie. Tak, 14 sprowadzamy do 5, ale 14 niesie własny charakter - jest to 5 przez pryzmat jedności i czwórki. Jedynka wnosi inicjatywę i niezależność, czwórka - stabilność i strukturę. Ta \"pięć przez czternaście\" jest więcej zakorzeniona niż czysta 5, mniej chaotyczna. To jak ta sama planeta w różnych znakach - efekt podobny ale barwa inna.


Odpowiedz
Wpisy: 88
(@glozeria80)
Połączone: 3 lata temu

Okej, to teraz mam kolejne pytanie - jeśli 14 to jest "5 przez pryzmat jedności i czwórki", to czy 15 to będzie "6 przez pryzmat jedności i piątki"? I czy ta logika działa zawsze tak samo, niezależnie od tego co redukujemy? Bo zaczynam rozumieć że to nie jest prosta matematyka, tylko każda złożona liczba ma swoją historię zanim dotrze do cyfry pierwiastkowej.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wibracja22)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 350

@Glozeria80 dokładnie tak to działa. Każda liczba dwucyfrowa niesie narrację swoich składników. 15 to 6 z energią inicjatywy (1) i wolności (5) - zupełnie inny charakter niż np. 24, które też redukuje do 6, ale przez 2 i 4, a więc przez relację i stabilność. Wyjście nr 15 i wyjście nr 24 są obydwoje szóstkami, ale jakościowo różnią się znacząco. Dlatego właśnie nie polecam zatrzymywać się tylko na cyfrze pierwiastkowej przy analizowaniu numerów ewakuacyjnych.


Odpowiedz
Wpisy: 672
(@jacek)
Połączone: 6 miesięcy temu

I tu jest sedno całej tej dyskusji bo właśnie o tę głębię chodzi. Ale mam pytanie do Wibracja22 - czy przy wyjściach ewakuacyjnych ta subtelność ma praktyczne znaczenie? Mam na myśli: jeśli ktoś ma liczbę życiową 6 i stoi przed wyborem wyjścia 15 i wyjścia 24, oba redukują do jego liczby, to czy naprawdę powinien wybierać między nimi na podstawie tej narracji składników?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wibracja22)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 350

@Jacek tak, uważam że ma - ale nie w sensie kalkulacji w momencie alarmu, tylko w sensie wcześniejszego rozpoznania. Jeśli jesteś szóstką przez 2 i 4, to wyjście 24 jest dla ciebie bardziej "swoje" niż 15. Ale jeśli jesteś szóstką z silną piątką w imiennej lub ze ścieżką duszy opartą na jedynce, to 15 może ci służyć lepiej. To jest właśnie ta praca którą trzeba odrobić z wyprzedzeniem.


Odpowiedz
Wpisy: 437
(@bard85)
Połączone: 11 miesięcy temu

Czytam to i zastanawiam się nad czymś innym - czy Merkury w Pannie który jest teraz w niebie jakoś wpływa na to jak ta analiza nam wychodzi? Panna to znak szczegółu, Merkury to komunikacja i logika. Czyżbyśmy teraz wszyscy byli bardziej skłonni do tej właśnie precyzji w myśleniu o liczbach? Bo mam wrażenie, że ta dyskusja jest wyjątkowo drobiazgowa jak na forum.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zodiakla)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 187

@Bard85 masz rację i to nie jest przypadek. merkury w Pannie właśnie tak działa - popycha do analizy systemowej, do szukania warstw pod warstwami. Dlatego ta rozmowa naturalnie poszła w kierunku składników liczb dwucyfrowych, a nie zatrzymała się na prostych redukcjach. To jest dokładnie ta energia. Pytanie tylko - czy po wyjściu Merkurego z Panny zachowamy tę precyzję, czy wrócimy do myślenia skrótami?


Odpowiedz
(@frania86)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 308

@Zodiakla a jeśli ktoś ma w swoim natalu Merkurego w Pannie, to czy ta analiza przychodzi mu naturalnie przez cały rok, nie tylko teraz? Bo wyobraź sobie - taka osoba i tak zawsze myśli systemowo, a teraz tranzytowy Merkury jeszcze to wzmacnia. Czy to znaczy że ktoś z takim układem miałby naturalną przewagę w budowaniu tych numerologicznych map ewakuacyjnych?


Odpowiedz
Wpisy: 574
(@hortensja_66)
Połączone: 7 miesięcy temu

Czekajcie, bo zgubiłam wątek - wróćmy na chwilę do tego co mówiły wcześniejsze posty o siódemce i paraliżu analitycznym. Jeśli siódemka blokuje w stresie, a Merkury w Pannie teraz aktywuje właśnie tę analityczną warstwę u wszystkich - to czy osoby z silną siódemką są teraz szczególnie podatne na przeładowanie? I czy to ma związek z tym jak będą funkcjonować przy wyborze wyjścia ewakuacyjnego gdyby coś się działo akurat teraz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marcelinka87)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 114

@Hortensja_66 to jest naprawdę ciekawe zestawienie. W runach jest coś co nazywam "bladym ogniem" - stan gdzie wiedza paraliżuje zamiast prowadzić. Siódemka pod tranzytowym Merkurym w Pannie mogłaby wpaść właśnie w tę pułapkę - zbyt wiele warstw naraz. Ale z drugiej strony, jeśli ta osoba przepracowała wcześniej swój portret numerologiczny, to Merkury w Pannie może jej pomóc właśnie teraz ułożyć tę wiedzę w czytelny system. Klucz to czy praca była zrobiona wcześniej.


Odpowiedz
Wpisy: 306
(@nyja64)
Połączone: 1 rok temu

Wracając do samego tematu wyjść - mam pytanie które mnie trapi od dłuższego czasu w tej dyskusji. Rozmawiamy o numerach wyjść, ale co z sytuacją gdy numer wyjścia jest opisany nie cyfrą ale literą, albo kolorowym symbolem? W niektórych budynkach, szczególnie nowszych, wyjścia są oznaczone literami A, B, C lub kolorami stref. Czy numerologia ma narzędzia do pracy z takim systemem?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@petronelka62)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 92

@Nyja64 o, to akurat mam w notatkach - litery można sprowadzić do liczb przez system Pitagorasa lub Chaldejski. A=1, B=2 itd. w Pitagorasie, choć Chaldejski przypisuje inaczej. Więc wyjście A to jedynka, wyjście C to trójka. Ale masz rację że to dodaje kolejną warstwę - bo trzeba jeszcze wiedzieć który system stosujemy do liter, bo wyniki mogą się różnić.


Odpowiedz
(@wolchw)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 831

@Petronelka62 i właśnie to jest problem który pojawia się w numerologii dość często - różne systemy dają różne wyniki. Jeśli mam wyjście oznaczone literą G, to w Pitagorasie mam 7, ale w Chaldejskim wychodzi mi 3. I teraz który wynik biorę pod uwagę analizując to wyjście ewakuacyjnie? Czy istnieje jakaś zasada którą należy tu stosować konsekwentnie?


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: