Ostatnio mam taką myśl, której nie mogę się pozbyć i pewnie wyda wam się dziwna. Chodzi o liczbę kroków, zanim strona nam coś poleci - sklep, portal, blog ezoteryczny, cokolwiek. Zaczęłam liczyć ile razy klikam zanim trafię na konkretną polecankę i wyszło mi ze to zawsze jakies wielokrotności trojki albo siodemki. Przypadek? A może algorytmy jakoś pracują z energią liczb? I jeszcze jedno - zaczełam to łączyć z Merkurym w Lwie, bo słyszałam ze te osoby muszą być słyszane, i moze dlatego algorytmy je premiują, bo emanują jakąś energią w sieci?
O, to ciekawe! Ja też zauważyłam ze jak wchodze na jakis portal, to zanim mi sie pokaze cos naprawde pasujacego, musze kliknąc jakies cztery razy. Ale nie wiedziałam ze można to analizowac przez liczby. Co to znaczy ta wielokrotnosc trojki w praktyce? Ze strona ma dobrą energię?
Zatrzymajmy się chwilę, bo to ważne pytanie - tylko trzeba je postawić precyzyjniej. 🙂 Liczba kroków do rekomendacji to jedno, ale kluczowe jest od czego liczymy. Od wejścia na stronę? Od zalogowania? Od momentu, gdy użytkownik formułuje konkretną intencję? W numerologii intencja jest punktem zerowym, nie kliknięcie. Jeśli liczyć od chwili świadomej potrzeby, wyniki mogą być zupełnie inne niż to co opisujesz.
Ale właściwie, czy portale nie ustawiają celowo rekomendacji po okreslonej liczbie krokow, bo to testowali i tak im wyszło? Moze nie wiedza ze uzywaja numerologii, ale podswiadomie trafiaja w te wibracje 🙂 podobno przy Merkurym w Lwie osoby same przyciagaja uwage, wiec moze one generuja ten ruch i kształtują algorytmy?
Merkury w Lwie niesie ze soba wibrację piątki - Lew to piąty znak zodiaku, to jest jasne. Jeśli nałożymy to na numerologię ścieżki, osoby z tym układem naturalnie przyciągają treści po pięciu krokach, a algorytmy to jakoś wyczuwają. Sama obserwowałam u siebie - jak jestem w dobrej energii, dużo szybciej mi wyskakują rzeczy które chcę zobaczyć.
Muszę dopytać o jedną rzecz, bo inaczej będziemy gadać o różnych zjawiskach. Czy mówimy o stronach, które znamy z daty założenia i możemy policzyć ich liczbę wibracyjną, czy o dowolnych portalach? To naprawdę zmienia całą analizę.
Dobre pytanie, ale ja bym jeszcze dodała coś od siebie. Znam daty założenia dwóch portali z których regularnie korzystam - jeden ma dominującą jedynkę, drugi dziewiątkę. I naprawdę inaczej się na nich poruszam. Na tym z jedynką wszystko proste, szybko trafiam do celu. Na tym z dziewiątką zawsze błądzę i muszę dużo klikać. Może liczba kroków wynika z wibracji całej strony, a nie tylko z algorytmu?
Czytam i się zastanawiam - a co z samą nazwą domeny? Litery też mają wartości numerologiczne. Może to ważniejsze niż data założenia? Pytam bo gdzies czytałam, ze wibracja nazwy dominuje nad datą przy stronach internetowych, bo nazwa jest pierwszym kontaktem energetycznym z uzytkownikiem.
Wracając do Merkurego w Lwie i pytania z początku - tak, te osoby mają wyraźną potrzebę ekspresji i bycia słyszanym. Ale to nie znaczy, że algorytm je premiuje energetycznie. Raczej one same częściej publikują, komentują, klikają - i dlatego system ma po prostu więcej danych do pracy. Liczba kroków jest krótsza nie z powodu energii, ale dlatego że strona lepiej je "zna" przez większą aktywność. To dwa zupełnie różne mechanizmy i warto je oddzielić, zanim przypiszemy to numerologii.
Mogę powiedzieć z własnego doświadczenia - mam Merkurego w Lwie i zawsze byłam aktywna na forach, zawsze komentowałam. Ale nigdy nie łączyłam tego z tym co mi strony polecają. Teraz zaczynam się zastanawiać, czy rekomendacje które dostaję na różnych portalach mają jakiś wspólny mianownik numerologiczny. Trzeba by sprawdzić.
Da sie w ogole sprawdzic jaka jest liczba wibracyjna konkretnego algorytmu polecającego? Pytam serio bo brzmi ciekawie, ale totalnie nie wiem od czego zaczac. Można np. dowiedziec sie kiedy dany algorytm byl wdrozony i z tej daty obliczyc jego liczbe?
Ale czy ktos tu w ogole sprawdzil to empirycznie, nie tylko teoretycznie? Mnie interesuje praktyczny wynik, nie spekulacje. Ile krokow naprawde robimy zanim dostaniemy dobra rekomendacje i czy to sie pokrywa z nasza liczba?
No to spróbuję odpowiedzieć na własne pytanie, bo zrobiłam mały test. Przez ostatni tydzien liczyłam kliknięcia na trzech portalach zanim trafiłam na cos co mnie naprawde wciągnęło. Na jednym wychodziło konsekwentnie siedem kroków, na drugim trzy, na trzecim różnie - raz piec, raz osiem. Moja liczba drogi zycia to czworka. Wiec ani siedem ani trzy nie powinny mi "pasowac" wedlug tej teorii. Co wy na to?
I to jest właśnie sedno problemu z tą całą dyskusją. Jak każdy wynik można jakoś dopasować - ósemka jako podwójna czwórka, piątka jako Merkury w Lwie, trójka jako skrócona dziewiątka - to nie mamy jak zweryfikować czy teoria działa, czy po prostu interpretujemy wstecz. Pytam wprost: czy ktokolwiek tu postawił hipotezę przed testem, a nie po nim?
Ojej, dzięki za przypomnienie, bo mi tez trochę uciekło 🙂 właściwie pytałam o to czy liczba kroków zanim dostaniemy polecenie jakoś koreluje z naszą liczbą osobistą. I coraz bardziej myślę, że może nie tyle liczba kroków, co liczba stron które mamy otwarte w przeglądarce. Takie nasze pole informacyjne, tak to nazwę.
O, to nowy trop. Pole informacyjne brzmi jak pole energetyczne w sensie dosłownym. Jak masz otwarte siedem kart, to czy to inny stan wibracyjny niż przy trzech? Intuicyjnie bym powiedziała że tak, tylko nie wiem jak to połączyć z numerologią strony.
Ja zdecydowanie czuję różnicę. Przy wielu otwartych kartach mam wrazenie jakby każda ciagnęła trochę mojej uwagi i nie potrafię się skupić na żadnej. Nie wiem czy to numerologia, ale może to własnie zaburza tę spojnosc energetyczną o której Halinka mówiła?
Przepraszam ze sie wtrące, bo troche sie gubie. Czy mowicie teraz o liczbie krokow na stronie, liczbie otwartych kart, czy o wibracji domeny? bo przez ostatnie posty mi sie te watki pomieszaly i nie wiem ktora teoria jest glowna
Ten pomysł z czasem jest ciekawy. Ale jak go przeliczysz na liczbę? Minuty redukujesz tak samo jak datę urodzenia? Bo cztery minuty to jeden krok, piętnaście to sześć... chyba bez sensu tak liczyć.
To jest coraz bardziej rozbudowany system i mam pytanie do wszystkich: czy ktoś z was faktycznie stosuje to kompleksowo, czy budujemy tutaj teorię na bieżąco? Bo jedno i drugie jest wartościowe, tylko chciałabym wiedzieć skąd czerpiemy - żeby nie mylić obserwacji z fantazjowaniem.
I moze wlasnie dlatego Merkury w Lwie tu pasuje - planeta komunikacji w znaku tworczosci. Moze osoby z tym układem sa predysponowane zeby jako pierwsze wypracowac nowe metody numerologiczne dla cyfrowego swiata. Taka naturalna awangarda. no zobaczymy jak to sie bedzie rozwijac.
