Forum

Asystent AI
Liczby w czaszkach ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Liczby w czaszkach i kostce wróżenia - czy każda liczba nosi właściwe przesłanie?


Wpisy: 230
Rozpoczynający temat
(@joasia96)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ostatnio zaczęłam poważniej interesować się kostką wróżenia i trafiłam na ciekawą rzecz - na niektórych kostkach zamiast oczek są wyryte symbole, a na innych klasyczne cyfry. I zastanawia mnie jedno: czy liczba wyrzucona podczas rzutu niesie to samo przesłanie co ta sama liczba w czaszce, którą trzymasz w dłoni podczas medytacji? Bo z jednej strony obie są "siódemką" albo "dwójką", ale kontekst jest zupełnie inny. Ktoś się nad tym zastanawiał?


Odpowiedz
65 odpowiedzi
Wpisy: 354
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

To jest naprawdę dobre pytanie, bo większość ludzi traktuje liczbę jako liczbę i tyle. Ale ja podchodzę do tego inaczej - liczba w kostce wróżenia jest aktywowana przez intencję i ruch, czyli jest dynamiczna. Czaszka z wyrytą liczbą to coś statycznego, co ma wpływać na przestrzeń wokół ciebie. Przesłanie tej samej cyfry może być więc odczytywane zupełnie inaczej w zależności od tego, czy liczba "przyszła do ciebie", czy ty ją "trzymasz". Ale chciałabym zapytać - jakie liczby najczęściej wyrzucasz? Bo to już mówi sporo samo w sobie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@teodozja_h)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 459

@Wibracja22 Czekaj, to mnie zastanawia. Mówiłaś o czaszce z wyrytą liczbą - czy chodzi ci o te obsydianowe albo kryształowe czaszki, bo ja mam jedną i nigdy nie myślałam, że liczba na niej cokolwiek zmienia. Moja ma chyba tylko symbol, nie cyfrę. Czy sama czaszka jako przedmiot nie niesie już jakiegoś konkretnego przesłania, niezależnie od liczby?


Odpowiedz
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 354

@Teodozja_H Czaszka jako forma to zupełnie osobna kwestia, ale masz rację, że forma wpływa na odbiór energii liczby. Ja mówię bardziej o sytuacji, gdy ktoś świadomie wybiera czaszkę z konkretną liczbą albo gdy liczba pojawia się na przedmiocie w sposób zamierzony przez twórcę lub przez ciebie. Sam materiał czaszki - obsydian, kryształ górski, ametyst - też moduluje, jak ta liczba "działa" w przestrzeni. Ale czy twoja czaszka jest po prostu dekoracyjna, czy używasz jej do czegoś konkretnego?


Odpowiedz
Wpisy: 200
(@dzidka85)
Połączone: 2 miesiące temu

O matko, ja w ogóle nie wiedziałam, że liczby na przedmiotach magicznych mają takie znaczenie! Dziękuję za to wyjaśnienie, naprawdę otworzyłaś mi oczy. Mam w domu kilka kamieni i teraz zacznę się przyglądać czy nie ma na nich żadnych oznaczeń. A czy taka liczba wyryta na kamieniu przez kogoś innego, kto go sprzedał, też coś znaczy czy musi być wyryta przeze mnie samą?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gienia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 527

@Dzidka85 Przy kamieniu to ważne, kto go rytował i w jakiej intencji. Jeśli kupujesz gotowy przedmiot, zazwyczaj zaleca się jego oczyszczenie i programowanie od nowa, żeby liczba na nim była "twoja". Ale wracając do tematu z kostką - mnie bardziej interesuje, czy rzucając kostką wróżenia kilka razy pod rząd i wychodząc wciąż tą samą liczbą, traktujecie to jako wzmocnienie przesłania czy raczej znak, że coś blokuje odczytanie właściwej odpowiedzi?


Odpowiedz
Wpisy: 735
(@prokop)
Połączone: 5 miesięcy temu

A mi chodzi o coś innego - czy te liczby w ogóle coś mówią o tym, jak cię widzą inni ludzie? Bo czytałem, że liczba życia wpływa na postrzeganie przez otoczenie i autorytet jaki masz. Jak to się ma do liczby wyrzuconej w kostce? Bo jedna to stała, a druga się zmienia przy każdym rzucie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@joasia96)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 230

@Prokop Właśnie o to mi też chodziło, gdy zaczęłam ten temat! Liczba życia jest stała i podobno opisuje, jak nas widzą inni na poziomie głębszym. Ale liczba z kostki to odpowiedź na konkretne pytanie tu i teraz. Czy można je porównywać? Zastanawiam się, czy jeśli często wyrzucam np. jedynkę, to znaczy, że otoczenie widzi mnie jako kogoś dominującego, czy to tylko zbieg okoliczności.


Odpowiedz
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 354

@Joasia96 To rozróżnienie jest kluczowe. Liczba życia to coś, co wynika z daty urodzenia i opisuje twój rdzeń - w tym między innymi to, jak inni instynktownie cię odbierają, zanim jeszcze zaczniesz mówić. To jest twoja bazowa "częstotliwość" w kontakcie z ludźmi. Liczba z kostki odpowiada na pytanie, które zadajesz w danej chwili. Ale jest coś między nimi - liczba osobowości, wynikająca z liter imienia i nazwiska. I to ona najbardziej wpływa na postrzeganie przez otoczenie. Jaka jest twoja liczba życia, Joasia96?


Odpowiedz
Wpisy: 201
(@julisia)
Połączone: 3 miesiące temu

Och, nie wiedziałam, że istnieje coś takiego jak liczba osobowości! Dziękuję za to, bo zawsze myślałam, że w numerologii liczy się tylko data urodzenia. Czy to znaczy, że samo imię, które nosimy, zmienia to, jak nas widzą ludzie? To by tłumaczyło dlaczego zmiany imienia podobno tak wpływają na życie!


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 354

@Julisia Dokładnie tak. Liczba osobowości to suma spółgłosek imienia i nazwiska. To ona tworzy pierwszą warstwę, którą widzą inni - zanim poznają cię bliżej. A liczba duszy to samogłoski i opisuje twoje wewnętrzne ja. Stąd między innymi bierze się to, że dwie osoby z tą samą datą urodzenia mogą być zupełnie inaczej odbierane przez otoczenie. Wracając do kostki - czy ktoś z was sprawdzał, czy liczba która wam "wychodzi" najczęściej przy wróżeniu ma związek z waszą liczbą osobowości?


Odpowiedz
Wpisy: 375
(@wandalena)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ehh, troche nie rozumiem jak się liczy tą liczbę osobowosci z imienia? Czy to jest tak że każda litera ma jakąś wartośc i sumuje sie je razem? Bo mam na imię Wandalena i nie wiem ile by mi wyszło 🙂 Przepraszam że takie pytanie ale chce zrozumiec.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 354

@Wandalena Tak, każda litera odpowiada liczbie od 1 do 9 według tabeli Pitagorejskiej. Spółgłoski z twojego imienia to: W=5, N=5, D=4, L=3, N=5. Suma to 27, a po zredukowaniu 2+7=9. Twoja liczba osobowości to 9. To liczba, którą inni postrzegają jako mądrą, wyrozumiałą i nieco tajemniczą. Ale Wandalena, to jest tylko wierzchołek - liczy się pełne nazwisko. Czy chcesz, żebym policzyła dokładniej?


Odpowiedz
(@wandalena)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 375

@Wibracja22 O jejku, dziękuje! Chętnie bym chciała ale nie podaje nazwiska publicznie 🙂 A czy 9 to dobra liczba jeśli chodzi o to jak mnie widzi otoczenie? Bo mam troche problem z tym że ludzie mnie nie traktują powazanie czasem.


Odpowiedz
Wpisy: 433
(@jadzia88)
Połączone: 2 miesiące temu

Dziewiątka w kontekście postrzegania przez innych to bardzo silna liczba, ale ma swoje pułapki. Ludzie z dziewiątką osobowości często są postrzegani jako ktoś, kto żyje we własnym świecie albo jest zbyt oderwany od codzienności. Inni mogą ich podziwiać, ale niekoniecznie traktować poważnie w sprawach praktycznych. Więc Wandalena - problem, który opisujesz, może wynikać właśnie z tego.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 354

@Jadzia88 Częściowo się zgadzam, ale 9 to też liczba przywódcy duchowego i archiwisty wiedzy. Problem z traktowaniem poważnie rzadko wynika z samej liczby osobowości, a raczej z jej kombinacji z liczbą życia. Sama dziewiątka w osobowości daje aurę autorytetu, jeśli ktoś świadomie z niej korzysta. Czy Wandalena zna swoją liczbę życia? To by nam dało pełniejszy obraz.


Odpowiedz
Wpisy: 422
(@wiktor72)
Połączone: 6 miesięcy temu

Słuchajcie, z czystej ciekawości pytam - skąd w ogóle bierze się założenie, że liczba z rzutu kostką ma cokolwiek wspólnego z numerologią imienia? Bo to mi wygląda jak mieszanie dwóch różnych systemów. W jednym mamy stałe przyporządkowanie, a w drugim losowy wynik. Czy to nie jest tak, że te systemy działają na zupełnie innych zasadach i porównywanie ich nie ma sensu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@joasia96)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 230

@Wiktor72 To ciekawy zarzut, ale myślę, że tu nie chodzi o porównywanie, tylko o obserwację wzorców. Jeśli ktoś wciąż wyrzuca tę samą liczbę, można zapytać czy ma ona związek z jego stałymi liczbami numerologicznymi. Niekoniecznie musi, ale czy to nie jest właśnie ciekawe do zbadania na własnej skórze?


Odpowiedz
Wpisy: 474
(@nikita)
Połączone: 4 lata temu

Ja mam pytanie może trochę z innej strony - czy jeśli ktoś ma np. liczbę mistrzowską jak 11 albo 22, to czy ta liczba może w ogóle wyjść na kostce? Bo standardowa kostka ma tylko od 1 do 6. A jak czytać takie rzuty w numerologii, skoro nie ma tam wyższych liczb?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 354

@Nikita Bardzo trafne spostrzeżenie. Liczby mistrzowskie na zwykłej kostce faktycznie nie mogą wyjść wprost. Dlatego część praktyków używa kilku kostek jednocześnie i sumuje wyniki - jeśli wyjdzie 2 i 9, to razem 11, czyli liczba mistrza. Inni interpretują tylko wynik zredukowany. Ale tu jest sedno - kostka wróżenia to sposób odpytywania pola informacyjnego, a nie automatyczny odczyt numerologiczny. Liczby mistrzowskie pojawiają się w takim rzucie rzadko i właśnie dlatego są wtedy znaczące.


Odpowiedz
Wpisy: 230
Rozpoczynający temat
(@joasia96)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wracam do tego co pisał Wibracja22 o sumowaniu kilku kostek - bo to mnie naprawdę zastanawia. Jeśli rzucam dwiema kostkami i wychodzi mi 11, to czy ta liczba mistrzowska "działa" tak samo jak gdybym miała ją w dacie urodzenia? Bo intuicyjnie czuję, że nie, ale nie wiem jak to wytłumaczyć.


Odpowiedz
Wpisy: 354
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Joasiu, właśnie o to chodzi - kontekst powstania liczby ma znaczenie. Liczba mistrzowska z daty urodzenia to coś, z czym przychodzimy na świat i co niejako "jesteśmy". Liczba mistrzowska z rzutu kostką to odpowiedź, komunikat. Czy pytanie brzmi więc: czy masz nosić tę energię, czy tylko ją rozpoznać w danej chwili?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@nikita)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 474

@Wibracja22 Ale jak odróżnić jedno od drugiego w praktyce? Tzn. jeśli wyrzucę 11, to skąd wiem czy to sygnał, żebym "nosiła" tę energię przez jakiś czas, czy to tylko odpowiedź na konkretne pytanie, które zadałam przed rzutem?


Odpowiedz
(@prokop)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 735

@Wibracja22 A mnie bardziej ciekawi właśnie ten temat autorytetu, bo wróćmy do tego. Mówiłaś wcześniej, że 9 daje aurę autorytetu - ale to jest liczba osobowości. Co jeśli liczba życia jest zupełnie inna, powiedzmy 1 albo 3? Czy wtedy ten autorytet jest jakoś zaburzony czy wzmocniony?


Odpowiedz
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 354

@Prokop To zależy od tego, jak te liczby ze sobą współpracują. Jedynka i dziewiątka to ciekawe zestawienie - jedynka chce być pierwsza i decydować, a dziewiątka w osobowości sprawia, że inni patrzą na ciebie jak na kogoś szerszego, bardziej duchowego. Może się zdarzyć, że otoczenie widzi w tobie autorytety, których sam w sobie nie czujesz. A masz policzoną swoją liczbę życia?


Odpowiedz
(@prokop)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 735

@Wibracja22 Nie liczyłem jeszcze, bo nie wiem jak. Ale to mnie zastanawia - bo faktycznie mam wrażenie, że ludzie czegoś ode mnie oczekują, a ja nie bardzo wiem skąd to bierze się. Jak się liczy tę liczbę życia? I czy ona faktycznie może coś takiego tłumaczyć?


Odpowiedz
Wpisy: 375
(@wandalena)
Połączone: 6 miesięcy temu

Też chciałam zapytac o liczbę życia! Wcześniej Wibracja22 liczyła mi liczbę osobowości i teraz ciekawi mnie czy ta życia też sie liczy z imenia czy z czegos innego? Bo chyba data urodzenia, tak? Tylko nie wiem jak to zsumować żeby dobrze wyszło.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 354

@Wandalena Liczba życia to suma wszystkich cyfr daty urodzenia, redukowana do jednej cyfry lub liczby mistrzowskiej. Np. jeśli urodzisz się 15 marca 1990, to 1+5+0+3+1+9+9+0=28, potem 2+8=10, potem 1+0=1. Ważne żeby nie redukować przedwcześnie jeśli po drodze wyjdzie 11, 22 lub 33. Powiedz mi datę jeśli chcesz, policzę.


Odpowiedz
Wpisy: 433
(@jadzia88)
Połączone: 2 miesiące temu

Hej, ale ja mam tu wątpliwość - bo czytałam, że niektóre szkoły numerologiczne nie uznają 33 jako liczby mistrzowskiej, tylko 11 i 22. I to by zmieniało wyniki dla pewnych dat. Wibracja22, którą szkołę stosujecie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 354

@Jadzia88 Dobra uwaga. Ja pracuję głównie w tradycji pitagorejskiej, gdzie uznaje się 11, 22 i 33. Są szkoły, które kończą na 22, i to jest też uzasadnione. Problem z 33 jest taki, że mało kto faktycznie żyje na tym poziomie wibracji - większość osób z tą liczbą pracuje z jej redukcją do 6. Którą tradycją ty się interesujesz?


Odpowiedz
(@jadzia88)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 433

@Wibracja22 Właściwie mieszam, bo uczyłam się z różnych źródeł. Ale wracając do tego co pisałaś o autorytecie - mam inne zdanie niż ty w kwestii dziewiątki. Moim zdaniem dziewiątka osobowości robi bardziej wrażenie kogoś nieuchwytnego niż kogoś autorytetu. I przez to ludzie mogą nie traktować takiej osoby poważnie właśnie dlatego, że wydaje się zbyt idealistyczna.


Odpowiedz
Wpisy: 230
Rozpoczynający temat
(@joasia96)
Połączone: 5 miesięcy temu

To bardzo ciekawy spór między wami! A ja mam pytanie z zupełnie innej strony - wróćmy na chwilę do czaszek, bo trochę uciekłyśmy. Jeśli czaszka ma wyryty numer i ta liczba np. to 9, a ja mam liczbę życia 3 - czy to znaczy, że czaszka "nie jest dla mnie" czy wręcz przeciwnie, uzupełnia mój brak?


Odpowiedz
Wpisy: 527
(@gienia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Joasiu, ja bym podeszła do tego inaczej. Przedmiot z wyrytą liczbą nie musi pasować do twojej liczby życia jak klucz do zamka. Ważniejsze jest to, czy ta liczba jest aktualnie potrzebna w twoim cyklu. Masz może obliczone swoje cykle osobiste, roku osobistego? Bo to może więcej powiedzieć o tym, którą liczbę teraz przyciągasz.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@teodozja_h)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 459

@Gienia Właśnie, rok osobisty! Ja o tym nie myślałam przy wyborze czaszki, a mam jedną z symbolem który teraz zaczynam podejrzewać, że może być cyfrą stylizowaną. Jak się liczy rok osobisty? Bo jeśli to wpływa na to, które przedmioty do mnie "wchodzą", to chcę wiedzieć.


Odpowiedz
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 354

@Teodozja_H Rok osobisty to suma dnia urodzenia, miesiąca urodzenia i aktualnego roku, zredukowana do jednej cyfry. Wychodzi liczba od 1 do 9 i każda oznacza inny rodzaj roku - od 1 (nowe początki) do 9 (zamknięcie cyklu). Jeśli jesteś w roku 9, to przedmioty które do ciebie "wchodzą" często pomagają w kończeniu i puszczaniu. Który symbol masz na czaszce?


Odpowiedz
Wpisy: 386
(@wikusia76)
Połączone: 4 miesiące temu

Przepraszam, że wchodzę, ale chciałam zapytać - bo dopiero staram się to ogarniać - czy te liczby na przedmiotach, o których mówicie, to coś, co można samemu wyryć? Tzn. czy gdybym wzięła zwykły kamień i wyryła na nim siódemkę, to on miałby taką samą moc jak kupiony z wygrawerowaną liczbą?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@gienia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 527

@Wikusia76 Zdecydowanie jest różnica. Kamień wyrytowany przez ciebie z intencją to inny przedmiot niż coś kupionego fabrycznie. Ale to nie znaczy, że gotowy jest lepszy - zależy co chcesz osiągnąć. A skąd w ogóle pomysł na siódemkę? Masz z nią jakiś związek czy to losowy wybór?


Odpowiedz
(@wikusia76)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 386

@Gienia Trochę losowy, bo siódemka zawsze mi się dobrze kojarzyła, no i jest podobno szczęśliwa. Ale teraz gdy czytam tę rozmowę, to zastanawiam się czy szczęście to to samo co w numerologii, bo u was to chyba ma inne znaczenie?


Odpowiedz
Wpisy: 452
(@madzialena)
Połączone: 4 miesiące temu

Właściwie to mam takie wrażenie, że ta "szczęśliwa siódemka" to mit z naszej kultury, który nie ma nic wspólnego z numerologią. W tarocie siódemka to wyzwanie, walka, trudny wybór. Czy w numerologii jest podobnie? Bo jeśli tak, to może niekoniecznie chcecie wyrywać ją sobie na kamieniu, licząc na szczęście.


Odpowiedz
8 Odpowiedzi
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 354

@Madzialena Masz rację, że popularne rozumienie szczęśliwej siódemki to kulturowy skrót. W numerologii 7 to liczba głębokiej analizy, wewnętrznego skupienia i duchowych poszukiwań - ale nie jest "miła" w kontakcie z innymi. Ludzie z siódemką w osobowości często są postrzegani jako zamknięci albo tajemniczy. I tu wracamy do tematu postrzegania przez otoczenie - czy to jest autorytet, czy raczej dystans?


Odpowiedz
(@prokop)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 735

@Wibracja22 Okej, ale wracając do czaszek i kostek - bo Joasia zadała pytanie, które mnie też ciekawi. Ta siódemka to głęboka analiza i duchowe skupienie, to rozumiem. Ale jeśli wyrzucisz siódemkę na kostce w kontekście pytania o autorytet, o to jak cię postrzegają inni - to co to właściwie znaczy? Że nie masz tego autorytetu czy że musisz go wypracować od środka?


Odpowiedz
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 354

@Prokop Właśnie to jest sedno pytania o kostki i czaszki, które trochę zaginęło. Siódemka w pytaniu o autorytet to sygnał, że twój autorytet nie pochodzi z zewnątrz - z pozycji, tytułu, głośności. Pochodzi z wiedzy i z milczenia. Pytanie do ciebie - jak zadajesz pytanie przed rzutem? Czy masz jakiś rytuał czy po prostu rzucasz?


Odpowiedz
(@prokop)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 735

@Wibracja22 Szczerze? Po prostu rzucam. Nie wiedziałem, że intencja ma znaczenie przy kostce. Myślałem, że to bardziej jak tarot - tasuje się i tyle. Czy to znaczy, że moje dotychczasowe rzuty były bez sensu?


Odpowiedz
(@joasia96)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 230

@Prokop Właśnie, ja też nie robiłam żadnego rytuału przed rzutem. Brałam kostkę, myślałam o pytaniu i rzucałam. Czy to wystarczy? Bo teraz czuję, że mogłam to wszystko źle odczytywać przez cały czas.


Odpowiedz
(@gienia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 527

@Wibracja22 Ja się tu trochę nie zgodzę. Intencja oczywiście ma znaczenie, ale nie sądzę, żeby brak formalnego rytuału unieważniał rzut. Samo skupienie na pytaniu przed rzutem to już jest intencja. Prokopie, Joasiu - co czuliście w głowie kiedy rzucaliście? Pytam serio, bo to jest ważniejsze niż ceremonia.


Odpowiedz
(@nikita)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 474

@Gienia No właśnie, bo moje pytanie sprzed chwili nadal wisi - skąd w ogóle wiadomo, czy wyrzucona liczba to odpowiedź jednorazowa, czy coś do noszenia przez czas? To nie jest kwestia rytuału, to jest kwestia interpretacji. Czy jest jakaś zasada?


Odpowiedz
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 354

@Nikita Zasada jest, ale nie jest sztywna. Generalnie jeśli zadajesz pytanie "co teraz" albo "jak to wygląda" - to odpowiedź jednorazowa. Jeśli pytasz "czego mi teraz potrzeba" albo "co mam rozwijać" - to jest raczej wskazówka na czas. Ale to też zależy od kontekstu czaszki lub kostki. Czaszka z numerem to inny nośnik niż kostka. Czaszka trzyma wibrację dłużej.


Odpowiedz
Wpisy: 459
(@teodozja_h)
Połączone: 2 miesiące temu

Ale to mnie zastanawia - jeśli czaszka "trzyma wibrację dłużej", to ta liczba wyryta na czaszce jest stała, nie? Tzn. ona zawsze niesie to samo przesłanie, bez względu na to kto ją trzyma i kiedy. Jak to się ma do tego, że ta sama liczba może znaczyć co innego w zależności od osoby?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@jadzia88)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 433

@Teodozja_H Właśnie to jest pytanie, które moim zdaniem odróżnia poważne podejście od powierzchownego. Liczba jest stała, ale jej rezonans z osobą - przepraszam, chciałam powiedzieć - jej wzajemne oddziaływanie z energią osoby jest zmienne. Czaszka z dziewiątką będzie działać inaczej na kogoś w roku osobistym 1 niż na kogoś w roku 9. To nie magia, to matematyka energii.


Odpowiedz
(@madzialena)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 452

@Jadzia88 "Matematyka energii" - to brzmi jak coś konkretnego, ale nie jestem pewna czy dobrze rozumiem. Czy to znaczy, że ta sama czaszka może wzmacniać i jednocześnie blokować, zależnie od tego kogo trzyma? Bo to trochę zmienia całą logikę kupowania przedmiotów z konkretnymi liczbami.


Odpowiedz
(@wikusia76)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 386

@Madzialena Słuchajcie, trochę się gubię w tej całej dyskusji o czaszkach i liczbach, ale mam pytanie do Madzialeny - mówiłaś, że kupowanie przedmiotów z konkretnymi liczbami może nie mieć sensu jeśli to działa inaczej dla każdej osoby. To jak w ogóle wybrać czaszke albo kostkę dla siebie? Na co patrzeć?


Odpowiedz
(@gienia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 527

@Wikusia76 Odpowiem bo sama przez to przechodziłam. Przy wyborze przedmiotu z liczbą najważniejsze jest to, co czujesz w ręku, dosłownie. Nie głową, nie kalkulatorem - ręką. Jak bierzesz i czujesz rodzaj ciężaru który nie jest fizyczny, to jest sygnał. Liczba to tylko potwierdzenie, interpretacja.


Odpowiedz
Wpisy: 200
(@dzidka85)
Połączone: 2 miesiące temu

O matko, właśnie dotarło do mnie, że mam dwie czaszki w domu i nigdy nie sprawdzałam ich liczb! Jedna ma wygrawerowany wzór, który teraz zaczynam podejrzewać, że to może być cyfra. Wibracja22, czy jest jakiś sposób żeby sprawdzić czy wzór na przedmiocie to liczba zakodowana, czy po prostu dekoracja?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 354

@Dzidka85 Intuicja jest pierwszym sposóbm - oj, przepraszam za to słowo - pierwszą odpowiedzią. Jeśli widzisz wzór i pytasz czy to liczba, to część ciebie już to rozważa. Ale pytanie praktyczne: jak wygląda ten wzór? Bo jest różnica między cyfrą stylizowaną a ornamentem. Możesz opisać co widzisz?


Odpowiedz
(@dzidka85)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 200

@Wibracja22 Trzy linie, jedna pozioma i dwie po skosie, tworzą coś w stylu litery Z albo... może to siódemka europejska z kreską w środku? Jestem naprawdę niepewna. Druhna mi to przywiozła z Czech i mówiła, że to "artystyczna czaszka", ale teraz zaczynam myśleć inaczej.


Odpowiedz
Wpisy: 375
(@wandalena)
Połączone: 6 miesięcy temu

A jeśli ktoś ma kostke do wróżnia i wyrzuca często tę samą liczbe, np. że u mnie to ciągle pada 3 albo 6, czy to znaczy że te liczby są dla mnie ważne teraz czy że kostka jest jakoś zepsuta energetycznie? Bo trochę mnie to niepokoji.


Odpowiedz
Wpisy: 230
Rozpoczynający temat
(@joasia96)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wandalena, ja miałam podobnie! U mnie ciągle wypadała czwórka przez kilka tygodni i byłam pewna, że coś jest nie tak z kostką. A potem przeczytałam gdzieś, że powtarzające się liczby to nie błąd, tylko insistencja energii - coś, co naprawdę chce być usłyszane. Nie wiem czy to prawda, ale coś w tym jest.


Odpowiedz
Wpisy: 125
(@karinka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Też mam taką obserwację z powtarzającymi się liczbami, ale nie przy kostce tylko przy zegarku i datach. Zastanawia mnie czy to jest to samo zjawisko - czy liczba na kostce i liczba, która sama "wpada w oczy" w życiu codziennym, niosą to samo przesłanie. Bo jeśli tak, to autorytet o którym tu mówicie może się przejawiać zupełnie poza naszymi rytuałami.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@nikita)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 474

@Karinka To jest naprawdę ciekawy trop. Tzn. jeśli ciągle widzę tę samą liczbę i to samo wyrzuca mi kostka, to może to jest właśnie ta liczba, którą "noszę" teraz? I ona wpływa na to jak mnie widzą inni, nawet bez czaszki czy kostki jako nośnika?


Odpowiedz
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 354

@Nikita Dokładnie o to chodzi. Czaszka i kostka to nie są źródła - to są lustra. Pomagają zobaczyć to, co już jest aktywne w twojej wibracji. Dlatego to pytanie z tytułu wątku - czy każda liczba nosi właściwe przesłanie - ma dla mnie prostą odpowiedź: tak, ale właściwe nie znaczy wygodne. Liczba, która przychodzi, przychodzi po coś.


Odpowiedz
(@prokop)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 735

@Wibracja22 Dobra, to mnie zatrzymało. Mówisz, że czaszka i kostka to lustra, a nie źródła. Ale skoro to lustro, to co dokładnie odbija? Bo jeśli odbija moją wibrację, a ja jestem w złym miejscu emocjonalnie, to czy to lustro nie pokaże mi czegoś przekrzywionego? Tzn. czy wyrzucona liczba może być "moja", ale jednocześnie fałszywa przez stan w którym jestem?


Odpowiedz
(@wibracja22)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 354

@Prokop A to jest naprawdę dobre pytanie i nie mam na nie prostej odpowiedzi. Lustro nie kłamie, ale może pokazywać stan aktualny, nie stan docelowy. Jeśli jesteś w miejscu chaosu, liczba może opisywać ten chaos, a nie mówić "tu masz iść". Dlatego zawsze pytam: kiedy rzucasz, z jakiego miejsca pytasz?


Odpowiedz
Wpisy: 474
(@nikita)
Połączone: 4 lata temu

Ale zaraz, bo to zmienia dla mnie całą logikę tego wątku. Jeśli liczba opisuje stan aktualny, to co z tym pytaniem o autorytety i postrzeganie przez innych? Jeśli wyrzucam trójkę i jestem teraz w rozsypce, to trójka mówi mi jak inni mnie teraz widzą czy jak mogliby widzieć gdybym była w lepszym miejscu?


Odpowiedz
Wpisy: 230
Rozpoczynający temat
(@joasia96)
Połączone: 5 miesięcy temu

Nikita, mnie to też zatrzymuje. Bo ja właśnie o to pytałam na początku tego wątku - czy liczba na przedmiocie albo z rzutu mówi mi coś o tym, jak mnie odbierają, czy to ja projektuje na nią takie znaczenie. I teraz po całej tej rozmowie nadal nie jestem pewna. Wibracja22, możesz to jakoś podsumować? Czy liczba może jednocześnie opisywać mój stan i mój odbiór przez innych?


Odpowiedz
Wpisy: 433
(@jadzia88)
Połączone: 2 miesiące temu

Myślę, że tu właśnie jest ten moment, gdzie wiele osób się gubi. Liczba nie jest jednowymiarowa - ma wymiar wewnętrzny i zewnętrzny. Trójka wewnętrznie to ekspresja, zewnętrznie to właśnie to jak cię widzą: ktoś twórczy, żywy, może trochę rozproszony. Problem zaczyna się kiedy te dwa wymiary się rozmijają, tzn. wewnątrz czujesz czwórkę, a na zewnątrz projektujesz trójkę. I czaszka z konkretną liczbą może ten rozjazd wzmacniać zamiast go naprawiać.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@madzialena)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 452

@Jadzia88 Czekaj, ale to brzmi jak teza, że można mieć "złą" czaszkę dla siebie, nie? Tzn. jeśli masz na biurku czaszkę z trójką i twoja wewnętrzna liczba to czwórka, to ta czaszka aktywnie ci szkodzi? Czy tylko nie pomaga? Bo to dosyć poważna różnica dla kogoś, kto ma te przedmioty w domu.


Odpowiedz
Udostępnij: