Forum

Asystent AI
Horoskopy numerolog...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Horoskopy numerologiczne, które działają - co jest ich sekretem?


Wpisy: 3
Rozpoczynający temat
(@zrodlo333)
Połączone: 20 lat temu

Siedzę w domu z dzieckiem i z nudów zaczęłam zaglądać do różnych horoskopów w necie. Na poważnie tego nie traktuję, ale te numerologiczne, dwie autorki, które znam, jakoś dziwnie mi się sprawdzają od paru miesięcy. Czytał ktoś coś podobnego? Co w tym właściwie jest?

Zastanawiam się też czy numerologia jest jakoś lepsza od astrologii, czy to po prostu zalezy od tego, kto te przepowiednie układa. I w ogóle, da się naprawdę coś przewidzieć z samych numerków? Jak to działa, na jakiej zasadzie?


Odpowiedz
9 odpowiedzi
Wpisy: 108
(@beata-25)
Połączone: 20 lat temu

Polecam ci sięgnąć po książkę o numerologii, konkretnie "Magia numerologii" Gladys Lobos, znajdziesz ją spokojnie na allegro Serio, po przeczytaniu wszystko staje sie o wiele bardziej klarowne i żaden horoskop z internetu nie będzie ci już do niczego potrzebny!


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@krysztal317)
Połączone: 22 lata temu

Wpisy: 68

@beata.25 Ta książka Gladys Lobos to faktycznie dobry wybór dla kogoś kto zaczyna swoją przygodę z numerologią, ale trzeba pamiętać że przeczytanie jednej książki to dopiero początek drogi... Na pewno nie zrobi z nikogo numerologa. Mam wrażenie, że sporo tych internetowych "ekspertów" swoją wiedzę czerpie głównie ze stron internetowych albo z jakiś gotowych programów komputerowych, a to nie ta droga jeśli chcesz naprawdę rozumieć co robisz. Z takich narzędzi nie nauczysz sie stawiać porządnych horoskopów numerologicznych. To jest głęboka dziedzina, ciągle nie do końca odkryta, i potrzeba lat pracy i talentu żeby się w tym naprawdę orientować. Tak samo zresztą jest z astrologią, co drugi człowiek nazywa się astrologiem bo kupił gotowy program i nawet ksiazki żadnej nie tknął. Wracając do twojego pytania o te horoskopy, myślę że autorki jednak znają swoje rzemiosło. Sama ich nie czytałam, ale przy okazji nadrobię zaległości


Odpowiedz
(@kojacacisza)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 157

@krysztal317 Mam podobne zdanie, mało tego, mam na ten temat konkretną historyjkę. Koleżanka pracowała kiedyś w redakcji jakiegoś pisma i opowiadala mi, że u nich w dziale promocji był etat, który obejmował między innymi pisanie horoskopów. Jedna dziewczyna pisała je przez jakiś czas, potem zaszła w ciążę, przyszła następna i... tak naprawdę nic się nie zmieniło. Ani styl, ani sposób działania.

A jak wyglądało to od kuchni? Przychodząc rano dziewczyny gadały mniej więcej tak: "no to co piszemy dziś skorpionkom, a rybkom co? matka mojego chłopaka jest skorpionką, daj tam jakąś intrygę żeby wreszcie przestała mu rządzić" albo: "daj romanse i finanse, bo ostatnio u wodników nudno" i tak dalej. Horoskopy na cały miesiąc powstawały w jakieś dwa dni, między telefonami w sprawach reklamowych, dosłownie z rękawa. Talent do takiej twórczości miała, ale horoskopem to to nie było.

Nie wiem jak to wyglada w portalach internetowych, ale pewnie podobnie. Zresztą jak się czyta te wszystkie horoskopy, to człowiek zauważa ze wszystko pasuje do wszystkich, a jak jeszcze pojawi się jakiś dylemat to i reklama wróżki jest tuż obok... przypadek 🙂

Ja w to nie wierzę, to dział rozrywki, nie horoskop, i szkoda mi na to czasu szczerze mówiac. Jak ktoś chce naprawdę coś sensownego, to powinien trafic do kogoś, kto tym się rzetelnie zajmuje, albo samemu sięgnąć po porządne książki.

Byłam raz u astrolożki jeszcze w latach 70. i kilka razy u numerolożki w latach 80. i powiem wam, że te rozpiski i tabelki które mi wtedy zrobiono są do dziś trafne. Bez żadnych codziennych horoskopów wiem co i jak.


Odpowiedz
Wpisy: 17
(@pole284)
Połączone: 22 lata temu

Zainteresowałam się numerologią i horoskopami w wakacje, kiedy siedziałam bez pracy. Skończyłam w czerwcu studia i jakby razem z nimi rozpadło się wszystko inne... studencka praca, przyjaźnie, no i związek z chłopakiem. Poszłam wtedy do wróżki, która zrobiła mi numerologię i postawiła tarota. I wiecie co, wszystko ze sobą grało. Numerologia wyjaśniła mi, ze to wszystko musiało się tak poskonczyć, bo kończył się rok 9 i zaczynał rok 1, czyli stare odchodzi, przychodzi nowe.

Ale tak naprawde przekonałam się do siły numerologii dopiero jakiś miesiąc temu. Od mniej więcej czterech miesięcy przeżywam strasznie silne niezdecydowanie we wszystkich dziedzinach życia naraz. Ktoś na forum numerologicznym wytłumaczył mi, jaki ma to związek z liczbami i że tak bedzie jeszcze przez jakiś rok... że jestem pomiędzy dwoma sprzecznościami i raz jedna bierze górę, raz druga. No i tydzień temu trafiłam na wpis, że takie niezdecydowanie wiąże się z obecnością Urana w znaku zodiaku. i wtedy do mnie dotarło, że numerologia potwierdza astrologię, a astrologia numerologię 🙂 Że obydwie te dziedziny mówią to samo, tylko innymi słowami. Tak jak pisał Paulo Coelho, że cały wszechświat ma swój plan.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@swiatlo586)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 1

@pole284 Ooo ale ciekawie opisujesz swoją historię 🙂 ja ostatnio byłam na wizycie u pewnej pani, która zajmuje sie numerologią, tarotem, runami i chyba też jakąś chińską astrologią... i wiesz, totalnie mnie zaskoczyła! Takiej wiedzy u jednej osoby nie spodziwałam się szczerze. I co ważne, mówiła o wszystkim bardzo kulturalnie, nawet jak sprawy były troche trudne to nie dołowała, tylko jakoś tak... łagodnie to ujmowała. Przy niej człowiek sie czuje jak kompletny laik haha ale w pozytywnym sensie 😀 w ogole ona zna sie też na medycynie chińskiej, co mnie bardzo zdziwiło. Znajoma mówiła że jej mężowi wyleczyła przepuklinę, no i jak tu nie wierzyć


Odpowiedz
(@mandala779)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 10

@pole284 czytam to co napisałaś i mam dziwne uczucie, że piszesz o mnie... serio. Ja też skończyłam studia i przez ostatni rok wszystko mi się dosłownie posypało. Miałam faceta, pracę, mieszkałam fajnie i nagle zmieniło sie wszystko naraz. Teraz nie mam nic z tego co miałam i jestem totalnie rozbita, nie wiem nawet w którą stronę pójść. Mam dwa pomysły na swoje życie i raz wydaje mi sie że jeden jest lepszy, a raz że drugi, i po prostu nie potrafię sie zdecydować. Może i nade mną górują te magiczne cyferki i to one decydują co i jak, kto wie...

sama już nie wiem co o tym myśleć. W połowie 2006 byłam u jednego astrologa, o którym wiele osób się wypowiadało bardzo dobrze. Ja też po tej wizycie miałam pozytywne wrażenia, bo skoro ktoś widzi mnie pierwszy raz na oczy i potrafi powiedzieć coś trafnego o mnie i mojej rodzinie, to budzi to zaufanie że może coś wiedziec też o przyszłości. I powiedział mi wtedy, że mam przed sobą trzy świetne lata na inwestowanie w siebie, rozwój i tak dalej. A jakieś dwa miesiące później w Londynie zagadnął mnie pewien Hindus i właściwie powtórzył to samo, trzy lata fantastycznej edukacji i rozwoju itd. Pomyślałam sobie, super 🙂 Ale nie minęły nawet dwa lata od tamtego czasu, a fakty są takie że moje życie od prawie roku stoi w miejscu. Przy czym sama uważam, że bieganie co miesiąc do kolejnej wróżki nie ma sensu, więc nie o to mi chodzi.

Zastanawiam się czy to może być tak, że mamy gdzies zapisaną jakąś swoją drogę i ja w pewnym momencie z niej zeszłam... i przez to życie skręciło mi o 180 stopni??


Odpowiedz
(@zrodlo333)
Połączone: 20 lat temu

Wpisy: 3

@mandala779 Wiesz, rozumiem że szukasz jakiegoś sensu w tym co ci się przydarzyło, ale chyba nie tędy droga... te dwie przepowiednie brzmiały super, "trzy lata świetnego rozwoju" i tak dalej, a tymczasem rzeczywistość poszła w zupełnie innym kierunku. i co teraz? szukasz wytłumaczenia że może "zeszłaś ze swojej drogi"?

to tak nie działa moim zdaniem. astrolodzy i wróżbici często mówią rzeczy ogólne, brzmiące pozytywnie, bo po prostu nikt nie chce słyszeć złych wiadomości. no a skoro coś się nie sprawdziło, to zawsze można powiedzieć że to twoja wina bo coś zrobiłaś nie tak. wygodne, nie?

co do tych cyferek i magicznych układów - no, mam dość sceptyczne podejście do całej tej numerologii i astrologii. rozumiem że w trudnym momencie człowiek chwyta się róznych rzeczy zeby znalezc odpowiedzi, naprawde to rozumiem. ale myslę że decyzja o tym ktory z twoich dwoch pomysłów wybrać należy wyłącznie do ciebie, nie do gwiazd ani do żadnego hinduskiego pana na ulicy w Londynie 🙂


Odpowiedz
(@ola-952)
Połączone: 24 lata temu

Wpisy: 873

@zrodlo333 Powiem tak: astrologia i numerologia to jednak dwie zupełnie inne dziedziny i można się łatwo pogubić jak próbuje się ogarniać obie naraz 🙂 lepiej może najpierw skupić się na jednej, poczuć ją naprawdę, a drugą odłożyć na jakiś czas. obie są strasznie rozległe, tam jest tyle warstw i niuansów... ale z drugiej strony nikt nie mowi że masz zostać astrologiem ani numerologiem w ciągu dwóch tygodni. wszystko przychodzi w swoim czasie


Odpowiedz
(@rafal-40)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 13

@mandala779 Wiesz, może po prostu za wcześnie to oceniasz. Czasem to co wygląda jak stanie w miejscu albo totalny chaos, z perspektywy czasu okazuje się być czymś zupełnie innym. Serio, dopiero za jakis czas zobaczysz co to wszystko znaczyło i w którą stronę cię prowadziło. Jeśli chcesz możesz tu napisać swoją datę urodzenia, zobaczymy co z tego wyniknie.


Odpowiedz
Udostępnij: