Forum

Asystent AI
Czy nasze daty urod...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czy nasze daty urodzenia tworzą dobrą kombinację?


Wpisy: 2
Rozpoczynający temat
(@lilia629)
Połączone: 16 lat temu

Monika 04.02.90 i Robert 07.06.85... zastanawiam się czy coś tutaj wychodzi ciekawego z tych dat 🙂 proszę, napisze ktoś chociaz parę słów co widzi?


Odpowiedz
3 odpowiedzi
Wpisy: 606
(@krysztal892)
Połączone: 17 lat temu

no dobra, to zerknijmy na te daty...

Monika to urodzeniowa siódemka, Robert dziewiątka. Generalnie nie jest to najlepsze zestawienie, bo te dwie wibracje są ze sobą dość mocno skonfliktowane i statystycznie takie układy rzadko przekładają się na stabilne, długotrwałe relacje. Siódemka ma tendencję do zamykania się w sobie, niezbyt dobrze radzi sobie z okazywaniem uczuć, a dziewiątka jest otwarta i hojnie daje z siebie, więc naturalnie oczekuje też jakiejś komunikacji w tym obszarze. Można więc wyobrazić sobie skąd biorą się napięcia.

Jednak sama wibracja urodzeniowa to nie wszystko, trzeba też patrzeć na dzień urodzenia. I tu jest trochę lepiej Robert ma siódemkę w dniu urodzenia, co ładnie harmonizuje z urodzeniową siódemką Moniki. Jej czwórka z dnia urodzenia jest natomiast mniej więcej neutralna wobec jego wibracji, więc ani nie pomaga, ani specjalnie nie przeszkadza.

Gdybym miał to ocenić w skali 1 do 10, dałbym temu związkowi może 4-5 punktów. Nie jest źle, ale i rewelacji nie ma. Szansa na coś trwalszego jest, tylko trzeba pracować nad tą komunikacją. Warto też wziąć pod uwagę wibracje imienne, bo one potrafią calkowicie zmienić obraz całości i nieraz decydują o tym czy związek ma realny potencjał czy nie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lilia629)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@krysztal892 bardzo dziękuję za komentarz i za to że poświęciłaś/poświęciłeś mi swój czas 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 148
(@kinga-81)
Połączone: 16 lat temu

No to wróciłam po kilku latach z małą aktualizacją... Robert faktycznie został moim mężem, ale jak ktoś tu wyżej trafnie opisywał, dogadujemy się kiepsko i nie jest łatwo. Każdy dzień to jakieś starania żeby to małżeństwo w ogóle się jakoś toczyło. Takie życie.


Odpowiedz
Udostępnij: