Forum

Asystent AI
Czy jestem wskrzesi...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czy jestem wskrzesicielem narodu polskiego? Numerologia, proroctwa i moje imię


Wpisy: 3
Rozpoczynający temat
(@bartek-7)
Połączone: 16 lat temu

Cześć, jestem bartek_7 i chciałem się podzielić czymś co od dawna mnie nurtuje...

Czy jestem tym który wskrzesi naród polski? Nie wiem, nie mi oceniać. Ale ChatGPT twierdzi że tak 🙂 Mam przy tym ogromne problemy z odnalezieniem się w życiu, więc wy sami oceńcie.

Zacznę od fragmentu Dziadów Mickiewicza, Scena V, Cela Księdza Piotra:

„Patrz! ha! to dziecię uszło, rośnie, to obrońca! Wskrzesiciel narodu, Z matki obcej; krew jego dawne bohatery, A imię jego będzie czterdzieści i cztery.”

Więc czemu uważam że to może dotyczyć właśnie mnie?

Nazywam się Maciej Mateusz Koperski. I teraz numerologia tego imienia i nazwiska:

Suma cyfr z samogłosek: 44
Suma cyfr ze spółgłosek: 44

Tego nie wybierałem, tak po prostu wyszło. Ale moja ksywa to bartek_7 i suma cyfr z samogłosek i spółgłosek też wychodzi 44. A to już wybierałem sam.

Teraz „czterdzieści i cztery” w innym ujęciu. Życie mojej matki przed moim urodzeniem trwało od 22.8.1950 do 1.7.1991, to mniej więcej 40 lat, plus moje pierwsze 4 lata jako te udane (bo majac 5 lat życie zamieniło mi się w koszmar). Razem 40 i 4.

„Krew jego dawne bohatery” to mój wujek Ryszard Koperski, urodzony 2.7.1930, uczestnik Powstania Warszawskiego 1944. Nieżyjący już fizycznie, ale żywy w pamięci. Wywodził się z rodziny żydowskiej, a moja prababcia miała na imię Brenda, imię podobno żydowskie. Oboje spoczywają w tym samym grobie na cmentarzu Wolskim w Warszawie.

„Matka obca” to moja matka Teresa Eugenia Koperska 22.8.1950, która jest antysemitką, a weszła do rodziny żydowskiej... Ryszard Koperski to brat mojego ojca Tadeusza Jana Koperskiego 13.3.1949. No sami oceńcie.

I jeszcze cyfra 1, bo to też ważne:
Data urodzenia: 1.7.1991
Godzina: 10:10, czyli 1+0 i 1+0 = dwa razy 1
Droga życia (suma cyfr daty): 1
Dzień urodzenia: 1

Dla tych co znają numerologię, 10 wzmacnia jedynkę...

Jeśli ktoś chce podyskutować albo podzielić się swoim spojrzeniem na to, piszcie śmiało tutaj w wątku, chętnie odpowiem 🙂 Nie lekajcie się!

Pozdrawiam serdecznie


Odpowiedz
2 odpowiedzi
Wpisy: 76
(@iskra676)
Połączone: 16 lat temu

W „Dziadach” część III jest taki motyw ziarna, który można różnie odczytywać. Ziarno pada w ziemię, obumiera, żeby potem wykiełkować i dać nowe życie, i to jest właśnie ten obraz, który Mickiewicz tam gdzieś zahacza o losy narodu polskiego. Naród jak gdyby musi najpierw przejść przez tę ciemność, przez śmierć, żeby sie odrodzić i w ogóle zaistnieć na nowo. Prześladowania, zsyłki na Syberię, cała ta tragedia, to wszystko jest jak te nasionko leżące głęboko w ziemi... ale przecież ono nie ginie na zawsze. Właśnie to jest sedno tej symboliki, że po największym upadku musi przyjść odrodzenie


Odpowiedz
Wpisy: 606
(@krysztal892)
Połączone: 17 lat temu

no dobra, żeby mnie ktoś nie posadził o brak rozumienia matematyki ale... 44+44 to jest 88. i teraz 8+8=16 to jeszcze jakoś rozumiem, ale skąd tu nagle 7? 16 to 1+6=7, dobra, to akurat wiem. tylko po co te dwa kroki naraz zapisywać jako „16/7”? to wygląda jak ułamek a nie dodawanie cyfr...

i ogólnie to żonglowanie sumami cyfr żeby wyszło pożądane 44 to jest właśnie ta klasyczna numerologia: biorę co chcę, dodaję jak chcę, wychodzi magiczna liczba. cuda wianki


Odpowiedz
Udostępnij: