Forum

Asystent AI
Wizualizacja w medy...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Wizualizacja w medytacji - jak tworzyć mentalne obrazy?

Strona 4 / 4

Wpisy: 79
(@wieszczkaa)
Połączone: 1 rok temu

Ale jak się 'przenosi' skupienie z jednej rzeczy na drugą? To brzmi jakby skupienie było czymś fizycznym co można przełożyć z miejsca na miejsce.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 808

@Wieszczkaa Słowo 'przenosi' może być mylące, masz rację. Bardziej chodzi o to że rozpoznajesz jakość tego stanu i próbujesz wejść w podobną jakość intencjonalnie. Nie przenosisz skupienia, tylko uczysz się je wywoływać przez skojarzenie. Muzyka jest jakby drzwiami do pewnego trybu umysłu, a potem z czasem możesz szukać innych drzwi.


Odpowiedz
(@leszek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 313

@Strzybog A jeśli ktoś nie ma takiego mocnego skojarzenia z niczym? Muzyka mi nie robi takiej roboty, ksiązki też nie, to co wtedy?


Odpowiedz
(@kminek)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 800

@Leszek93 Każdy ma coś. Może nie jest to oczywiste od razu. Czasem to jest zapach, ruch rąk, konkretna temperatura. Czy jest coś co sprawia że czas znika bez wysiłku?


Odpowiedz
(@leszek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 313

@Kminek No... jazda rowerem chyba. Ale co mam z tym zrobić przy wizualizacji, nie mogę medytować na rowerze.


Odpowiedz
(@marlenka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 397

@Leszek93 A czemu nie? 🙂 Nie na rowerze dosłownie, ale możesz spróbować przed medytacją przez chwilę wyobrazić sobie że jedziesz. Ten ruch, powietrze, rytm. Jakby wejście przez tylne drzwi. Mi kiedyś ktoś doradził żebym przed wizualizacją przez kilka minut słuchała muzyki którą lubie i potem płynnie przechodziła, bez żadnego sygnału że teraz zaczyna się 'prawdziwa medytacja'.


Odpowiedz
Wpisy: 79
(@kaczeniec70)
Połączone: 11 miesięcy temu

Czyli ważne jest żeby nie było wyraźnego momentu 'teraz zaczynam'? Bo u mnie właśnie chyba ta granica wszystko psuje. Siadam, zamykam oczy i od razu myślę 'no dobra, gdzie ten obraz'.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2326

@Kaczeniec70 Tak, ta granica może być problemem. Ale też pytanie czy da się jej całkiem uniknąć, skoro w końcu trzeba jakiegoś momentu kiedy decydujesz że siadasz. Może chodzi o to żeby ten moment był miękki, a nie ostry? Jak stopniowe ściemnianie zamiast kliknięcia w kontakt.


Odpowiedz
Wpisy: 218
(@lunella)
Połączone: 11 miesięcy temu

To co pisze Paradoxa bardzo mi pasuje do tego co sama robiłam zanim o tym wiedziałam. Po prostu długo siedziałam bez żadnego celu, a potem coś zaczęło się pojawiać samo. Cały czas myślałam że marnuję czas, a to może był właśnie ten miękki wstęp.


Odpowiedz
Strona 4 / 4
Udostępnij: