no wie ktoś może jakieś zaklęcia na pozyskanie energii? bo szukam czegoś takiego...
Po co ci zaklęcia do tego?? energię można przecież pozyskać o wiele prościej, np. przez ćwiczenia oddechowe połączone z wizualizacją, albo zwykłym przytulaniem się do drzew. no chociaż z tymi drzewami to jest tak, że działają głównie w sezonie wegetacji... teraz śpią i właściwie nie ma co ich niepokoić, niech sobie odpoczywają spokojnie do wiosny.
Energia skupia się świetnie kiedy po prostu jesteś na łonie natury. Ja szczególnie polecam taki sposób: wstać przed świtem i o wschodzie słońca, kiedy już widać tarczę, zwrócić się w jej stronę i oddychać tym powietrzem nasiąkniętym słonecznym blaskiem. Dosłownie, wdychasz te promienie. Najlepiej wyjść wtedy na zewnątrz, a jak naprawdę nie ma jak to chociaż na balkon, albo szeroko otworzyć okno i ubrać sie konkretnie ciepło. Powietrze o tej porze w słoneczny dzień dosłownie drży, cudownie oczyszcza i ładuje człowieka jak nową baterię 🙂
Energię można zdobywać na różne sposoby, w tym magiczne, ale... sama jestem zwolenniczką tych prostych i dostępnych dla każdego. I jedna ważna rzecz: nie pobieraj energii od ludzi ani od zwierząt, bo to wampiryzm. Korzystaj z żywiołów, wody, ziemi, kamieni, roślin, słońca. I zawsze najpierw poproś, a potem podziękuj temu co cię obdarowało, czy to kamień, roslina, czy żywioł.
No dobrze, jakiś czas temu natknęłam się tu na forum na pewną osobę i bardzo dużo mi rozjaśniła w głowie 🙂 nie bede zdradzać kto to, żeby nie wyglądało że robię komuś reklamę, ale powiem tyle że wytłumaczyła mi takim bardziej naukowym językiem jak ta cała energia przepływa i w ogóle jak to działa... i teraz serio rozumiem ile może dać pozytywne myślenie, to niesamowite jak bardzo to zmienia perspektywę
Pewnie są, tylko ja akurat żadnego nie znam 🙂
