mam taki problem... wydaje mi się, że ktoś rzucił na mnie zły urok, mimo że staram się nie myśleć o tej osobie i zerwałam z nią kontakt. co robić?
nie bać się przede wszystkim... a potem poszukaj kogoś, kto ciebie oczyści z myślokształtów. wiem coś na ten temat, bo sama się tym zajmuję.
Mnie też się wydaje, że mnie ktoś prześwięcił... czasem widzę koło siebie ciemny cień, czuję czyjąś obecność... Od rozstania wszystko się posypało.
Wejdź do wyszukiwarki i wpisz hasło „magia świec„. Tam coś powinnaś znaleźć. pozdrawiam
dostanę jakąś radę??
no właśnie, u mnie też coś jest nie tak. Mniej więcej do 96-97 roku jakoś mi się układało, nie miałam problemów z pieniędzmi. potem wszystko runęło.
A więc coś nieporównywalnie groźniejszego. Mogę domniemywać, że intencją tego, kto rzucił klątwę na Ciebie, jest, aby twoje życie się nie układało.
Witaj, jeżeli chodzi o moją teściową, to rzeczywiście nie miałam z nią kontaktu. Nie pomogła, a czy zaszkodziła, tego nie wiem.
Drogie panie, wasz problem można rozwiązać w opisany przeze mnie sposób. Skuteczność bywa zazwyczaj bardzo wysoka.
Prastarymi i znanymi nielicznym. A osoba podpisująca się tutaj jako numerolożka przekona się, że takie żarty mają swoje konsekwencje.
Zobaczymy, kto się będzie śmiał za rok. A obie osoby, które mnie tu wyśmiewają, jeszcze o mnie usłyszą.
Nie jesteś żadnym lekarzem, tylko kimś, kto się pod niego podszywa. Pośmiejemy się za rok, jak sprawa się wyjaśni.
A może tak? W imię Jezusa Chrystusa proszę Cię, Boże, zerwij i zniszcz każdą klątwę, zaklęcie, tajemny znak, urok i czar.
PENTAGRAM!!!!!!!!!!!
Proponuję na początek przeczytać książkę o życiu po drugiej stronie, na niej oparty był scenariusz znanego filmu.
Widzę, że najwięcej do powiedzenia ma tutaj jedna osoba. Kto to jest? Wykładowca kursów czy tylko absolwent? Dlaczego udziela tylu rad?
Zgadzam się z przedmówcą w stu procentach, właśnie to napisałem w powyższym wątku 🙂
ktoś, kto otworzy się na prawdę, poradzi sobie bez mistrzów, bez instytucji, bez nauczycieli. Sam będzie wiedział, co robić.
Mnie się wydaje, że uroki rzucamy często sami, nawet nie wiedząc o tym, na przykład w czasie kłótni źle komuś życzymy.
Ta sama energia odpowiada za naszą karmę, zdrowie i przeznaczenie. Niezależnie od wszystkiego, co wokół nas się dzieje.
Przez taką chałturę w reklamie nikt do Ciebie nie przyjdzie! Słaby marketing i nachalny.
Piszesz, że wydaje Ci się, że ktoś rzucił na Ciebie zły urok. U mnie było tak samo i po latach okazało się, że to był po prostu bardzo trudny okres.
Tego ktoś zwykły nie sprawdzi, to musi zrobić specjalista. Sama kiedyś zamówiłam takie działanie u pewnego praktyka i nikt tego potem nie wykrył.
Ja wierzę w rytuały, uroki i te sprawy. Nie wiem, jak to wyjaśnić, dlaczego się tak dzieje, jak się dzieje, ale to, co zamówiłam, zadziałało.
Nie da się tego zrobić na odległość
Najlepiej w swoim mieście szukaj wróżki stacjonarnie. Czasem niektóre wróżki, co są na portalach, przyjmują też stacjonarnie.
