Cześć, już jakiś czas temu zaczęłam tu czytać i widzę, że naprawde dobrze znasz się na tych sprawach związanych z magią i takim rzeczami. Chciałam zapytać, czy mogłabyś mi jakoś pomóc... mam pewną sprawę, z którą nie bardzo wiem co zrobić. Może opisz tu w wątku jak najlepiej do Ciebie dotrzeć, albo ja sama opiszę co mnie trapi i porozmawiamy tutaj na forum 🙂
No i widzę, że sama dałaś radę, bez niczyjej pomocy 🙂
Napisałaś kiedyś w innym wątku coś takiego i jakoś zostało mi to w głowie:
„Gdyby siły wyższe chciały naszą wolną wolę ograniczyć, to pewnych z gruntu złych rzeczy po prostu nie dałoby się wybrać.”
Hmm, no to ja bym się tu trochę nie zgodził, jeśli pozwolisz. Bo przecież przy grobie Pana Jezusa były wszystkie zastępy anielskie, archaniołowie, cała ta niebiańska potęga... i gdyby tylko była taka wola, uwierz mi, jeden anioł spokojnie poradziłby sobie ze wszystkimi ludźmi, którzy tam stali. A jednak nikt nie interweniował. więc może ta wolna wola jest czymś głębiej osadzonym niż nam się wydaje.
Niekiedy może to być naprawdę ciekawe doświadczenie...
Muszę przyznać, że po prostu... zamarłam.
