Forum

Asystent AI
Fryzjerka zepsuła w...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Fryzjerka zepsuła wzrost moich włosów, czy to możliwe działanie uroku?


Wpisy: 2
Rozpoczynający temat
(@cisza43)
Połączone: 16 lat temu

Hej! mam pytanie bo ostatnio przydarzyło mi się coś dziwnego i trochę nie wiem co o tym myslec...

Znajoma namówiła mnie żebym obcięła długie włosy na taki styl chłopczycy. No i dałam się przekonać 🙁 jak tylko spojrzałam w lustro to byłam w totalnym szoku, ani mi się nie podobało ani mężowi 😀 na domiar złego wyszło tak że mam dokładnie tę samą fryzurę co ta fryzjerka... no ale pomyślałam ok, odrosną.

I tutaj zaczyna się dziwna sprawa, bo minęły już ponad 3 lata i moje włosy praktycznie stoją w miejscu!!! odrosły może odrobinę ale naprawdę maleństwo. Piję pokrzywę i skrzyp litrami, tabletki łykam różne i kompletnie nic nie pomaga. Jestem dosłownie załamana...

Znajoma mi powiedziała że ta fryzjerka mogła rzucić urok na moje włosy. I teraz zastanawiam sie czy to w ogóle możliwe?? i jak można coś takiego odwrocic? Będę wdzięczna za każdą wskazówkę!


Odpowiedz
6 odpowiedzi
Wpisy: 1263
(@wolnyenergia)
Połączone: 17 lat temu

szczerze mówiąc to jest bez sensu 🙂 równie dobrze mogłbys napisac ze trzeba stanac na jednej nodze i zaśpiewać kaczuszki o wschodzie słońca. te wszystkie „rytuały” to czysta fantazja, nic za nimi nie stoi


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zielony-umysl)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 7

@wolnyenergia no tak, oczywiście... zdechły szczur na cmentarzu o północy, klasyka gatunku 😉

Wiesz, czytam ten wątek i szczerze nie wiem czy śmiać się czy płakać. Jeżeli ktoś naprawdę wierzy że fryzjerka „rzuciła urok” przez dotykanie włosów, to rozumiem że szuka jakichś wyjaśnień, ale takie rady jak twoja to już lekka przesada. Kontakt z osobistymi rzeczami, klątwy, uroki... wszystko to brzmi bardzo przekonująco dla kogoś kto chce w to wierzyć, ale żadne dowody na istnienie czegoś takiego nie istnieją. I nie mówię tego złośliwie, po prostu tak jest. „Oczywiście wszystko zależy od osoby która to robi” no tak, bo to świetny sposób żeby nigdy nie dało się tej teorii obalić, prawda? Jak zadziała to dzieki urokowi, jak nie zadziała to znaczy że osoba nie miała dość mocy. Taki schemat rozumowania można zastosować do absolutnie wszystkiego.


Odpowiedz
Wpisy: 15
(@zlotaswiatlo)
Połączone: 16 lat temu

Wiesz, zastanawiam się czy to może nie być zwykła autosugestia z twojej strony...

Bo rozumiesz, jak długo myślisz tylko o tych wlosach i skupiasz na nich całą swoją uwagę, to żadne tabletki ani zioła chyba nie wystarczą. Może warto byłoby porozmawiać z jakimś lekarzem, bo jeśli głowa wciąż kręci się wokół jednego problemu, to ciało czasem jakby... nie chce odpuścić.

Mam znajomą, która przez dwa lata starała się o dziecko. Mówiła tylko o tym, myślała, wizualizowała, cały czas. I nic. Poszła do jednego człowieka po pomoc i nie minęły cztery miesiące, już była w ciąży. Nie wiem dokładnie co on jej powiedział albo zrobił, ale wiem tyle, że jakoś przestała się kręcić w kółko w tych wszystkich rozmowach i myślach o dziecku... po prostu jakby to „wyłączyła”.

Może ze twoimi włosami jest podobnie? Dopóki cały czas o nich myślisz i robisz wszystko co możliwe żeby odrosły, to problem może nie ustąpić. Tak to widzę, choc nie jestem pewna czy mam rację.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@cichazrodlo)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 21

@zlotaswiatlo a możesz napisać więcej o tym facecie, do którego poszła twoja koleżanka? Serio, bardzo mnie to zaciekawiło i sama chętnie bym skorzystała z takiej pomocy. Napisz tutaj jeśli możesz 🙂


Odpowiedz
(@runa258)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@cichazrodlo myślę że to co pisze wyżej koleżanka o autosugestii ma trochę racji, ale nie do końca... bo u mnie bylo podobnie. Po wizycie u fryzjerki wlosy zaczęły wypadać naprawdę gwałtownie, w sposób który trudno wytłumaczyć normalnie. Długo nie mogłam dojść co jest przyczyną, aż w pewnym momencie coś mi zaświtało i pomyślałam właśnie o uroku. I wiesz co? Jak tylko uświadomiłam sobie całą tę sytuację, że ona była zazdrosna o moje wlosy i że to jej spojrzenie mogło mi zaszkodzić, to wypadanie po prostu ustało. Samo z siebie. Do tej fryzjerki już od tamtej pory nie chodzę i szczerze mówiąc do żadnej innej też staram się nie chodzić zbyt często 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 220
(@gwiezdna-przeplyw)
Połączone: 16 lat temu

szczerze, to dość odległy temat od tego wątku, ale rzucę tu swoje trzy grosze... ostatnio korzystałam z usług jednej wróżki i muszę powiedziec, że byłam naprawdę pozytywnie zaskoczona. większosc tego, co mi powiedziała, potwierdziła sie w praktyce. zajmuje sie rowniez rytuałami, więc jeśli ktoś szuka kogoś z szerszym zakresem, to warto poszukac w tej gestii. jeśli ktoś chciałby wiedziec wiecej, śmiało pytajcie tu w wątku, chętnie się podzielę tym co wiem 🙂


Odpowiedz
Udostępnij: