Zbyt często po nią sięgamy, nie zastanawiając się. Magia to też ten czas. Magia to my. Magia to afirmacje, których nie bierze się pod uwagę. Magia to dobre słowo.
Wyliczać mogę wiele, ale jest cały czas pytanie, czy ktoś to zrozumie? Pozdrawiam magicznie
@pole244 wynika z tego, że zlecanie komuś zrobienia magii jest zwykłym lenistwem, chęcią zwalenia na kogokolwiek roboty, którą powinniśmy wykonać sami. Płacę, więc żądam.
Myślenie podobne do tego, jakim kierują się kupujący sobie na czarnym rynku różne uprawnienia i dyplomy. Myślą, że kupią sobie wiedzę i umiejętności. Znam kogoś, kto tak zrobił, i długo mu to nie posłużyło.
Dokładnie to miałam na myśli. Zbyt często ludzie sięgają po to, co ma niby być łatwe, co niby załatwi sprawy za nas.
Zamawia się czary, uroki, klątwy. Po co? W wielu tych przypadkach wystarczy porozmawiać tak od serca, powiedzieć: głupie było moje zachowanie, wybacz. Zbyt często działamy pod wpływem emocji, a sami wiemy, że nadmiar ich do niczego nie prowadzi.
Ciekawe podejście do tematu
Jestem oszołomiona, jak prosto to ujęto
