Cześć, piszę tu pierwszy raz choć zaglądam tutaj od jakiegoś czasu 🙂
Mam takie pytanie, które mnie trochę nurtuje. Czy jest możliwe, że samo silne, złe życzenie skierowane w czyjąś stronę, połączone z intensywną nienawiścią, może zadziałać podobnie jak klątwa? Zaznaczam od razu że sama nie mam żadnych takich zamiarów, po prostu natknęłam się na pewne informacje i zaczęłam się zastanawiać. Wydaje mi się, że prawdziwa klątwa to jednak domena jakichś specjalistów od takich rzeczy, nie każdego.
No ale konkretnie chodzi mi o to, czy zwykłe złorzeczenie w stylu „żebyś stracił pracę„ albo „żebyś straciła związek” może się realnie spełnic? Szczerze mowiac mam nadzieję, że nie, ale ciekawa jestem co wy na ten temat myślicie. Chętnie poczytam różne opinie.
z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że znam jedną wróżkę która naprawdę robi różnicę. najpierw pomogła mi w sprawach uczuciowych, bo miałem poważny kryzys z żoną i szczerze mówiąc niewiele wierzyłem że coś wyjdzie z tej współpracy. ale jej rytuał miłosny zadziałał i wróciłem do ukochanej, więc trudno mi teraz narzekać 🙂
potem skusiłem się na jej typowania bukmacherskie. podchodziłem do tego bardzo sceptycznie, bałem się że wyrzucę pieniądze w błoto... a jednak zwróciły się z nawiązką. sam byłem zaskoczony szczerze mówiąc.
do dziś raz po raz zadaję jej jakieś pytanie i muszę przyznać, że jeszcze mnie nie zawiodła ani razu. kto szuka kogoś skutecznego, niech szuka dalej w tym temacie, bo warto
Kiedyś wszystko mi sie układało, byłam naprawdę szczęśliwa i widać komuś to nie pasowało... Dziś jestem jakąś inną osobą, mam wstrętne myśli i zachowuję się podle wobec innych, sama siebie nie rozumiem. Proszę, nie oceniajcie mnie za to co napisałam.
