Forum

Asystent AI
Czuję że ktoś bloku...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czuję że ktoś blokuje moje działania - jak sobie z tym poradzić?


Wpisy: 0
Rozpoczynający temat
(@mandala547)
Połączone: 22 lata temu

Już od jakiegoś czasu mam takie wrażenie, że cokolwiek zacznę, to się sypie w najmniej odpowiednim momencie. Wszystko dopięte, gotowe, a tu nagle nic z tego. Głównie chodzi mi o sprawy zawodowe i finansowe, bo próbuję uruchomić dodatkowe źródło dochodu i ciągle coś blokuje.

Podejrzewałam że winę za to może ponosić pewna kobieta, która jest moją szefową, a jednocześnie przyszłą teściową (no tak, taki układ, wiem...). Czułam od niej negatywne nastawienie już od dawna, ale nie sądziłam że to może aż tak mi zatruć życie.

Byłam u wróżki i ona właściwie potwierdziła moje przeczucia. Powiedziała że ta osoba nie działa na mnie bezpośrednio, ale jej złe myśli i niechęć blokują to co pozytywne. Problem w tym, że miałam do omówienia inne sprawy i zapomniałam zapytać co właściwie mogę z tym zrobić. Wróżka nie podpowiedziała nic konkretnego.

Macie może jakieś rady? Odcięcie się od tej kobiety nie wchodzi w grę ze względów oczywistych...


Odpowiedz
3 odpowiedzi
Wpisy: 0
(@brzask730)
Połączone: 23 lata temu

wiesz, czytajac to co napisalas, mam wrazenie ze kiedy czujesz jakies nieprzyjazne energie wokol siebie, po prostu sie im poddajesz... jakbys je przyjmowala bez zadnego filtru. moze jestes bardzo otwarta energetycznie i przez to zbierasz wszystko co lata w powietrzu, nie oddzielajac tego co dobre od tego co zle.

jesli wierzysz w Boga, w Anioly, w milosc jako sile czy cokolwiek innego w co wierzysz, to mozesz sie po prostu o te ochrone poprosic. naprawde. to dziala, jesli sie w to wierzy.

i jeszcze jedno, bo to chyba najwazniejsze... nikt z zewnatrz nie jest w stanie realnie wejsc w nasze zycie ani w nasze mysli, dopoki sami mu na to nie pozwolimy. to my jesteśmy tu bramkarzami, jakby nie patrzec 🙂


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mandala547)
Połączone: 22 lata temu

Wpisy: 0

@brzask730 tak, wierzę i w Boga i w Anioły, więc modlitwa to chyba najlepsze co mogę teraz zrobić żeby się przed tym ochronić. A tak przy okazji... nikomu nie życzę żyć z matką ukochanego, którą zaślepia zazdrość o własnego syna. Serio, to jest coś strasznego. Sama mam syna i nigdy nie wpadłabym na to żeby mu tak wchodzić w życie i dosłownie odbierać tlen 🙂 To już granicze z obsesją, a nie zwykłą matczyną miloscia.

Dziękuję za odpowiedź 🙂


Odpowiedz
(@maciek-41)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 1

@mandala547 no rozumiem Cię doskonale, bo sam mam podobną sytuację z teściową. ta negatywna energia z jej strony jest naprawdę silna i też głowię się jak się przed tym w ogóle bronić...

pozdrawiam


Odpowiedz
Udostępnij: