Forum

Asystent AI
Kamienie zodiakalne...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Kamienie zodiakalne, nosić swoje czy znaku opozycyjnego?


Wpisy: 0
Rozpoczynający temat
(@iskra694)
Połączone: 16 lat temu

Kamienie a znaki zodiaku to temat ciekawy i trochę zawiły jednocześnie.

Jakiś czas temu przeglądałem różne źródła na ten temat i postanowiłem sprawdzić, co polecają dla Raka. I tu zaczyna się problem, bo praktycznie każdy kamień opisany jako "dla Raka" miał rozwijać opiekuńczość, troskliwość, wrażliwość na innych... no klasyczne cechy tego znaku. Jeden kamień to, drugi kamień to samo, i tak w kółko.

I tu pojawia się pytanie, które mnie od jakiegoś czasu nurtuje. Skoro kamienie mają wspomagac cechy danego znaku, to czy w ogóle ma to sens? Rak i tak jest z natury opiekuńczy, więc nakładanie kolejnej warstwy tej samej energii wydaje się mało praktyczne.

Może logiczniejsze byłoby noszenie kamieni przypisanych znakom tworzącym kwadraturę z danym znakiem, albo znakom w opozycji? Chodzi o to, żeby nie wzmacniać tego, co i tak działa, ale uzupełniać braki, równoważyć energię. Rak mógłby np. sięgać po kamienie Koziorożca czy Barana, bo to właśnie tamte cechy często są u niego słabiej rozwinięte.

Zastanawiam się czy ktoś podchodził do tematu w ten sposób i czy ma jakieś obserwacje w tej kwestii. Bo podejście "kamień X dla znaku X wzmacnia cechy znaku X" trochę mnie nie przekonuje.


Odpowiedz
5 odpowiedzi
Wpisy: 36
(@renata-221)
Połączone: 24 lata temu

Według mnie po prostu noś to, co ci się podoba. Twój organizm sam wie, czego potrzebuje, i to nie są czcze słowa, mówię to z własnego doświadczenia.

Regularnie chodzę na giełdy minerałów i z czasem zauważyłam, że moje upodobania się zmieniają. Nagle czuję, że muszę miec konkretny kamień, albo od razu kilka. Dosłownie dostaję bzika na punkcie jakiegoś minerału, kupuję go, noszę przy sobie, stawiam na biurku i po prostu się cieszę. A potem przychodzi kolejny bzig, na coś zupełnie innego. Co ciekawe, ostatnio trochę mi to przeszło, jakbym już się nasycila tymi wibracjami i przestało mnie to aż tak pociągać.

Mam taki zwyczaj, że najpierw kupuję kamień, a dopiero potem czytam o jego właściwościach. I zawsze, ale to zawsze, okazuje się, że właśnie tego mi było potrzeba.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@ola-952)
Połączone: 24 lata temu

Wpisy: 2528

@renata.221 Dokładnie tak samo myślę, ze wszelkie przedmioty energetyczne i kamienie powinno się dobierać według własnych potrzeb, a nie tylko dlatego, że jakiś poradnik mówi "ty Byk to noś różowy kwarc". znak zodiaku to jedno, ale nasze aktualne potrzeby energetyczne to zupełnie inna sprawa i czasem nie mają z nim wiele wspolnego


Odpowiedz
(@wir851)
Połączone: 23 lata temu

Wpisy: 18

@ola.952 zgadzam się z Tobą w stu procentach. Kiedyś i ja kupowałam kamienie namiętnie, ale teraz noszę już tylko glify na miedzi, które sama wykonuję. Powiązanie planet z metalami i kamieniami ma oczywiście swoje korzenie w tradycji, to prawda.

Tylko że ta cała wiedza, która teraz krąży, trzeba by ją porządnie przesiać, bo nawarstwiło się na niej mnóstwo tego co zmyślili sprytni sklepikarze i wydawcy szukający zysku. To co mamy dzisiaj w większości to czysta komercja i ja jej po prostu nie wierzę.

Dlatego uważam że najlepiej jest zaufac własnej intuicji, bo przez nią docieramy do zbiorowej pamięci a tam jest wszystko czego naprawdę potrzebujemy.


Odpowiedz
(@ola-952)
Połączone: 24 lata temu

Wpisy: 2528

@wir851 No dobra, ale jak właściwie to działa w praktyce? mam na myśli, gdzie jest to "wejście" do tej zbiorowej pamięci? bo piszesz że tam jest cała potrzeba wiedza, tylko pytanie jak sie do niej dostać.


Odpowiedz
(@wir851)
Połączone: 23 lata temu

Wpisy: 18

@ola.952 w sobie. zapytaj się ptaków, skąd wiedzą jak budowac gniazda, nikt im tego nie uczył, a jednak wiedzą. to dobry przykład.


Odpowiedz
Udostępnij: