Forum

Asystent AI
Wypalenie zawodowe ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Wypalenie zawodowe i rozstaje dróg, proszę o rozkład kart


Wpisy: 140
Rozpoczynający temat
(@kinga-87)
Połączone: 18 lat temu

Hej, wrzucam tutaj bo nie wiem już co ze sobą zrobić szczerze mówiąc.

Chciałabym żeby ktoś postawił mi karty bo czuję się kompletnie wypalona. Sytuacja wygląda tak: staram się o pracę poza apteką ale zawsze znajduje się jakiś „plecak”, ktoś znajomy kogoś, coś... i nic z tego nie wychodzi.

Mam dyplom farmaceuty, zawód wyuczony, który szczerze nie przepadam za nim. Ale wiem że apteka to pewne stabilne zatrudnienie, być może wróciłabym tam albo na staż przez urząd pracy. Z drugiej strony studiuję teraz bezpieczeństwo i to mi leży dużo bardziej, pracowałam nawet w tej branży jakiś czas... i nie wiem czy dalej brnąć w tym kierunku czy to tylko marzenie, które nigdy nie wyjdzie poza sferę marzeń.

Czuję ze idę pod wiatr cały czas i nie ma z tego nic dobrego. Z czegoś trzeba żyć, to rozumiem, ale zamienić się w chodzącego zombie też nie chce.

Więc jeśli ktoś ma czas i ochotę - prosiłabym o jakiś rozkład na kartach: gdzie teraz jestem, gdzie zmierzam, co ze studiami (zmienić kierunek, zostać, może rzucić?), czy apteka da mi w miare stałe zatrudnienie czy jednak warto dalej walczyć o mundurową... i ogólnie w którą stronę powinnam się rozwijać.

Z góry dzięki 🙂


Odpowiedz
12 odpowiedzi
Wpisy: 535
(@kamil-24)
Połączone: 16 lat temu

Pytanie masz dość ogólne, może byś uszczegółowił co dokładnie chcesz wiedzieć... np. jak się potoczy praca w tej aptece?

Wyciągnąłem dla ciebie trzy karty.

Odwrócone Umiarkowanie, dziesiątka monet i ósemka mieczy. Wygląda na to że bardziej będziesz to odczuwać jako frustrację niż nudę, pojawi sie chęć zmiany, jakiś niepokój. Natomiast ta praca da ci regularny i w miarę stabilny dochód, całkiem przyzwoity.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kinga-87)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 140

@kamil-24 no to chyba odpowiedź sama w sobie, apteka odpada na ten moment bo miejsca nie ma. Zadzwonili i tyle, nie ma co gdybać dalej w tym kierunku 🙂


Odpowiedz
(@kamil-24)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 535

@kinga-87 no cóż, przykro słyszeć. Szukaj w innych miejscach, może coś się znajdzie. Co do kart, to to odwrócone Umiarkowanie może sygnalizować jakieś opóźnienie, nie koniec sprawy. Ósemka mieczy pokazuje zmianę, ale taką trochę wymuszoną, nie do końca z własnej woli. Dziesiątka monet wygląda całkiem dobrze na tym tle, są jakieś ograniczenia owszem, ale biedy nie widać. Jak już pisalem wcześniej, skup się teraz przede wszystkim na sobie.


Odpowiedz
Wpisy: 110
(@runa243)
Połączone: 16 lat temu

Wylosowały Ci się IV Cesarz jako miejsce, w którym teraz jesteś, i II Kapłanka jako kierunek zawodowy.

Cesarz to stabilność, bezpieczeństwo, dach nad głową. Nawet jeśli nie pracujesz teraz regularnie albo tylko dorywczo, to jakoś jest, coś Cię trzyma i zabezpiecza. Głód Ci nie grozi.

Kapłanka jako kierunek... no to wygląda jakbyś zmierzał ku temu żeby nadal być pod czyimś skrzydłem, ktoś bliski Cię utrzymuje. Ewentualnie wchodzisz w jakiś zawód związany z opieką nad innymi, może nawet za granicą, takie rzeczy teraz ludzie robią. Siły Wyższe też tu są obecne, jakby ktoś pilnował Twojej drogi z góry. Może tak po prostu ma być dla Ciebie.

Dużo zdrowia życzę 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kinga-87)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 140

@runa243 dziękuję za tę rozkładówkę, fajnie to ująłeś.

No więc tak, moja sytuacja jest właśnie taka... stabilna z konieczności, nie z wyboru 🙂 mieszkam u rodziców, nie mam etatu, od miesiąca obijam się o drzwi aptek i wszędzie odmowa. Co mnie wkurza najbardziej, to że staż kosztowałby ich grosze, bo urząd pracy sam płaci stażyście, a i tak mówią nie. Mur i tyle.

Chciałam się przebranżowić, bo miałam mundurówkę, ale ta droga jakoś przestała mi pasować. Myślałam że apteka to nowy start, tymczasem nikt nie chce dac nawet szansy. Z jednej strony sama nie przepadam za tą robotą, przeliczanie kasy, recepty, nudota... ale myślę długoterminowo i apteka wydaje mi się bezpieczniejsza.

I teraz stoje przed pytaniem, wracac do munduru? Jest jedno miejsce na staż w miejscowości P, w biurze, ale nie wiem czy po stażu w ogóle jest szansa na etat. Czuję się jakbym szła jak ten koń pod górę i bez celu. Mam wrazenie że cokolwiek wybiore to będzie nie to.


Odpowiedz
Wpisy: 140
Rozpoczynający temat
(@kinga-87)
Połączone: 18 lat temu

dobra, to co mi z tego wychodzi z kart...

Na chwilę obecną jesteś gdzieś w miejscu IV Cesarza, czyli szukasz w życiu jakiejś stabilizacji, zmierzasz ku zmianie, chcesz mieć w końcu grunt pod nogami.

Kierunek zawodowy pokazuje II Kapłanka i tutaj wyraźnie wyskakują studia jako priorytet numer jeden. Nauka, zdobywanie wiedzy, wyższe wykształcenie to jest teraz Twój główny motor. Do tego gdzieś w tle jest chęć spokojnego życia, może z kimś bliskim, założenie rodziny kiedy czas przyjdzie.

Co do tej apteki kontra mundur to nie wiem czy karty tu jednoznacznie rozstrzygają, ale wychodzi mi że najpierw skup sie na tej nauce, bo to ona ma teraz największe znaczenie. Reszta może poczekać albo ułoży się sama.


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@runa243)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 110

@kinga-87 Kapłanka faktycznie pasuje do studiowania, to ciekawe zestawienie. Ale Cesarz to potężna energia i przy nim Kapłanka trochę jakby traci impet, nie musi walczyc o byt, zarabiać, więc uważaj żeby nie utknąć w roli wiecznej studentki. Zakładam że te karty dotyczą sfery zawodowej, dlatego nie mieszam tu szukania faceta do całości. Lepiej trzymać te dwie sprawy osobno i jak będziesz chciała coś sprawdzić pod kątem relacji to połóż oddzielne karty na ten temat. Powodzenia!


Odpowiedz
(@kinga-87)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 140

@runa243 heh, „wieczna studentka” to chyba nie mój scenariusz 🙂 Kapłanka skojarzyła mi się szczerze mówiąc z aptekarką właśnie, ta szata, zioła, leki... pasuje nie?

Dam znać jak będę wiedziała co z tą apteką, bo kierownik ma mi odpowiedzieć czy przyjmą mnie do pracy.


Odpowiedz
(@kamil-24)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 535

@kinga-87 no dobrze, poczekamy zobaczymy co z tego wyjdzie. Weryfikacja to dobra rzecz, przynajmniej będzie wiadomo czy ta analogia z aptekarką ma jakieś pokrycie w rzeczywistości 🙂


Odpowiedz
(@kinga-87)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 140

@kamil-24 mam zgodę na staż w aptece 🙂


Odpowiedz
(@kamil-24)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 535

@kinga-87 no to przynajmniej jakiś grosz do kieszeni wpadnie 🙂


Odpowiedz
(@iskra57)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 78

@kamil-24 no i widzisz, nareszcie choć okiem rzuciłeś na własny horoskop 🙂 karty co prawda nie odpowiedziały wprost negatywnie, ale uzbroiły w świadomość trudnosci i potrzeby łaczenia wielu rzeczy w całość.

Powodzenia!

Co do straży granicznej... raczej bym nie polecała. jesteś sobą gdziekolwiek jesteś, ambicja jest ważna i mieć ją trzeba, ale tak to byś poszedł na wojnę trochę wymyśloną, a tam kontyngenty walą się wzajemnie na siebie i potrzebne są właśnie osoby, które potrafią za sobą zamknąć drzwi.

Na szczęście czy nie, Mars choć w X domu ma jeszcze daleką drogę do strefy naprawdę gorącej w horoskopie, do tej „HOT” sfery, czy do Gaquelin jak to teraz często sie wymienia.

Podobne pytania ma dziś wielu ludzi... zagrożone są kobiety, zagubieni życiowo mężczyźni, całe gatunki, wycinane lasy. Nie czas żałować róż, ale te przychodzą w próżniowym opakowaniu i z farbami akrylowymi. Po prostu namaluj sobie świat, złudzeń nie ma. Aż by się chciało pomóc tej co wciąż obraca karty, ale nie śmiem ingerować. W końcu gdzieś dotarło do niej to klasyczne „raz na wozie, raz pod wozem” i ma swoje trygony i jakieś przedziwne zaufanie do Sił Wyższych. Nic, tylko te rytmy swoje robią...


Odpowiedz
Udostępnij: