Hej, wrzucam tutaj bo nie wiem już co ze sobą zrobić szczerze mówiąc.
Chciałabym żeby ktoś postawił mi karty bo czuję się kompletnie wypalona. Sytuacja wygląda tak: staram się o pracę poza apteką ale zawsze znajduje się jakiś „plecak”, ktoś znajomy kogoś, coś... i nic z tego nie wychodzi.
Mam dyplom farmaceuty, zawód wyuczony, który szczerze nie przepadam za nim. Ale wiem że apteka to pewne stabilne zatrudnienie, być może wróciłabym tam albo na staż przez urząd pracy. Z drugiej strony studiuję teraz bezpieczeństwo i to mi leży dużo bardziej, pracowałam nawet w tej branży jakiś czas... i nie wiem czy dalej brnąć w tym kierunku czy to tylko marzenie, które nigdy nie wyjdzie poza sferę marzeń.
Czuję ze idę pod wiatr cały czas i nie ma z tego nic dobrego. Z czegoś trzeba żyć, to rozumiem, ale zamienić się w chodzącego zombie też nie chce.
Więc jeśli ktoś ma czas i ochotę - prosiłabym o jakiś rozkład na kartach: gdzie teraz jestem, gdzie zmierzam, co ze studiami (zmienić kierunek, zostać, może rzucić?), czy apteka da mi w miare stałe zatrudnienie czy jednak warto dalej walczyć o mundurową... i ogólnie w którą stronę powinnam się rozwijać.
Z góry dzięki 🙂
Pytanie masz dość ogólne, może byś uszczegółowił co dokładnie chcesz wiedzieć... np. jak się potoczy praca w tej aptece?
Wyciągnąłem dla ciebie trzy karty.
Odwrócone Umiarkowanie, dziesiątka monet i ósemka mieczy. Wygląda na to że bardziej będziesz to odczuwać jako frustrację niż nudę, pojawi sie chęć zmiany, jakiś niepokój. Natomiast ta praca da ci regularny i w miarę stabilny dochód, całkiem przyzwoity.
Wylosowały Ci się IV Cesarz jako miejsce, w którym teraz jesteś, i II Kapłanka jako kierunek zawodowy.
Cesarz to stabilność, bezpieczeństwo, dach nad głową. Nawet jeśli nie pracujesz teraz regularnie albo tylko dorywczo, to jakoś jest, coś Cię trzyma i zabezpiecza. Głód Ci nie grozi.
Kapłanka jako kierunek... no to wygląda jakbyś zmierzał ku temu żeby nadal być pod czyimś skrzydłem, ktoś bliski Cię utrzymuje. Ewentualnie wchodzisz w jakiś zawód związany z opieką nad innymi, może nawet za granicą, takie rzeczy teraz ludzie robią. Siły Wyższe też tu są obecne, jakby ktoś pilnował Twojej drogi z góry. Może tak po prostu ma być dla Ciebie.
Dużo zdrowia życzę 🙂
dobra, to co mi z tego wychodzi z kart...
Na chwilę obecną jesteś gdzieś w miejscu IV Cesarza, czyli szukasz w życiu jakiejś stabilizacji, zmierzasz ku zmianie, chcesz mieć w końcu grunt pod nogami.
Kierunek zawodowy pokazuje II Kapłanka i tutaj wyraźnie wyskakują studia jako priorytet numer jeden. Nauka, zdobywanie wiedzy, wyższe wykształcenie to jest teraz Twój główny motor. Do tego gdzieś w tle jest chęć spokojnego życia, może z kimś bliskim, założenie rodziny kiedy czas przyjdzie.
Co do tej apteki kontra mundur to nie wiem czy karty tu jednoznacznie rozstrzygają, ale wychodzi mi że najpierw skup sie na tej nauce, bo to ona ma teraz największe znaczenie. Reszta może poczekać albo ułoży się sama.
