Natknęłam się ostatnio na jakąś wróżkę, która podobno rozkłada karty na konkretne pytanie, takie właśnie „tak albo nie”. Ciekawe rozwiązanie, bo zazwyczaj tarot jest bardziej rozbudowany i daje szerszą odpowiedź, a tu chodzi o coś konkretnego, zero-jedynkowego...
Zastanawiam sie właściwie, czy to ma sens. Bo tarot to jednak narzędzie dość subtelne i nie wiem czy sprowadzanie go do zwykłego „tak/nie” nie zubaża tej całej symboliki. Z drugiej strony, no, czasem człowiek po prostu potrzebuje jakiejś konkretnej wskazówki, bez owijania w bawełnę i długich opisów 🙂
A wy jak myslicie, korzystałyście kiedyś z czegoś takiego? Warto w ogóle próbować tych wróżb online czy lepiej szukać kogoś na żywo?
Hmm, kiedyś natrafiłam na pewną wróżkę w sieci, która wydawała się całkiem ciekawa, ale szczerze mówiąc trudno teraz powiedzieć czy to były rzetelne przepowiednie czy zwykłe gadanie 🙂
