Mam do was pytanie, czy sądzicie, że jasnowidz albo wróżbita powinien nam mówić o śmierci i w jaki sposób ona nastąpi?
Przypomniało mi się coś, co mnie spotkało, gdy czytałam dziś pewien artykuł. Dawno temu, jak planowaliśmy kupić samochód, a raczej mąż, spytałam tarocistę drogą pisemną, czy to dobry wybór. Pan tarocista odpisał, że oczywiście mogę kupić, i dał do zrozumienia, że będzie bardzo poważny wypadek, i powiedział, że w najlepszym przypadku tylko skasowany samochód, a w najgorszym wypadek śmiertelny.
Oczywiście każdy z nas kiedyś umrze, ale ja jako młoda osoba bardzo to przeżyłam, zresztą cały czas przeżywam, bo tego się nie da zapomnieć.
@duch827 uważam, że dobry wróżbita nie powinien tego mówić. Ale to moje zdanie.
To elektryzuje wręcz, takie słowa zostają
To dziwne, że ktoś w ogóle tak pisze
Bardzo, bardzo nieodpowiedzialne
Jestem wstrząśnięta tą historią
Jestem w szoku, że to przeszło bez reakcji
