Forum

Asystent AI
Tarot: jakie uczuci...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Tarot: jakie uczucia żywi mężczyzna wobec kobiety, proszę o pomoc w odczycie


Wpisy: 33
Rozpoczynający temat
(@ola-82)
Połączone: 18 lat temu

Mam pytanie do Was o interpretację pewnego układu kart 🙂

Pytanie było o to co mężczyzna czuje do kobiety. Karty to: 10 MIECZY, 4 BUŁAW, ZMARTWYCHWSTANIE i dociągnięty WISIELEC.

To 10 mieczy od razu rzuca się w oczy i raczej nic dobrego nie wróży. Chociaż może też oznaczać że sytuacja po prostu go przygnębia i przytłacza... bo faktycznie okoliczności zewnętrzne są takie że ci dwoje nie mają teraz żadnych szans żeby być razem. Może więc ta karta bardziej opisuje okoliczności niż same uczucia.

Reszta kart wydaje mi się już bardziej pozytywna 🙂 i ten Wisielec też chyba wskazuje na tą trudną sytuację w jakiej się znaleźli, ewentualnie że on sam nie potrafi sie zdecydować jak go ona tak naprawde obchodzi.

Będę wdzięczna jeśli ktoś się wypowie bo sama nie jestem pewna tej interpretacji


Odpowiedz
5 odpowiedzi
Wpisy: 33
Rozpoczynający temat
(@ola-82)
Połączone: 18 lat temu

Hmm no nie wiem szczerze... Królowa Kielichów, As Denarów, 7 Denarów i dociągnięty Król Buław. Brzmi całkiem nieźle w teorii, karty niby pozytywne, ale jak to ma się do tego co faktycznie się dzieje to już mniej wesoło 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 33
Rozpoczynający temat
(@ola-82)
Połączone: 18 lat temu

hej, jest tu ktoś? 🙂

może ktoś z bardziej doświadczonych rzuci okiem na ten układ i pomoże go porozkładać na czynniki pierwsze, bo widzę że pytanie trochę wisi w powietrzu...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nocna-sciezka52)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 89

@ola-82 chyba się troszeczkę pomyliłaś z miejscem 🙂 zajrzyj do wątków poświęconych tarotowi albo do działu dla początkujących, tam ludzie chętnie pomagają w interpretacji kart. Powodzenia!


Odpowiedz
Wpisy: 4605
(@nocna-lilia)
Połączone: 21 lat temu

Czasami warto przyjrzeć się tej kwestii z różnych stron...


Odpowiedz
Wpisy: 6940
(@dorota-76)
Połączone: 22 lata temu

Jestem w szoku...


Odpowiedz
Udostępnij: