Właśnie o to mi chodzi, że on nie ma tej wiedzy i nie wiem czy chce ją mieć. Może te opisy na odwrocie jednak są potrzebne. Ale jak ktoś wcześniej powiedzial, jedno zdanie, nie akapit. Jak ująć Umiarkowanie w jednym zdaniu dla kogoś kto nie czyta kart?
Umiarkowanie w jednym zdaniu? Coś w stylu: 'To karta cierpliwego trwania w drodze, bez pośpiechu i bez cofania się.' Albo bardziej konkretnie: 'Balans między tym co było i tym co chcesz zbudować.' Niekoniecznie musi to być zdanie o aniele, on i tak zobaczy obrazek.
A czy w ogóle powinniśmy myśleć o tym co zobaczy na obrazku zanim przeczyta opis? Bo to jakby dwie warstwy odbioru. Najpierw obraz, potem słowa. może ważniejsze jest żeby obraz nie przestraszyl, a opis może być nawet krótszy? 😀
Właśnie się zastanawiam czy nie mieszamy kart mówiących o procesie z kartami mówiącymi o chwili. Bo brat jest na wczesnym etapie, kilka tygodni. To może inne karty pasują teraz a inne za kilka miesięcy. Czy to w ogóle ma sens czy przesadzam z tym myśleniem?
Nie przesadzasz, to całkiem trafne rozroznienie. Na początku trzeźwości człowiek potrzebuje innego wsparcia niż po roku. Pytanie tylko czy chcesz mu dać jedną talię na zawsze czy coś co będzie się zmieniać? Bo jesli to ma być prezent z konkretnymi kartami, to raczej jeden zestaw.
Mnie bardziej interesuje wróćmy do listy kart, bo za chwilę będziemy rozmawiać o opakowaniu i zapomnimy co w środku. Mamy Gwiazdę, Umiarkowanie, Siły pod znakiem zapytania. Co jeszcze? Seid wspomniał Asa Kielichów.
Dorzucilabym Słońce. Prosta, jasna karta, wizualnie radosna, i bez skomplikowanej symboliki którą trzeba tlumaczyc. Dla kogoś bez wiedzy o tarocie Słońce mowi samo za siebie. a w kontekście trzeźwości to powrot do jasności po ciemnym okresie.
Mam pytanie może z boku, ale mnie nurtuje od jakiegoś czasu. Czy te karty mają mu służyć do codziennego losowania jednej rano, czy raczej ma je sobie oglądać jako zestaw? Bo to zmienia dobór. przy codziennym losowaniu nawet w małej talii może wyciągnąć kilka razy tę samą kartę i to może działać inaczej.
Myślałam o tym żeby losował jedną rano, ale właśnie ta uwaga mnie zatrzymuje. Jeśli talii jest mało, to szybko powtórzą się karty. Nie wiem czy to dobrze bo jest stałość, czy źle bo monotonia. Jak wy to widzicie?
Powtarzanie kart przy małej talii to nie problem, o ile on wie że talia jest mała. Powtorzenie Gwiazdy trzy razy w tygodniu może być sygnałem że ta karta ma dla niego cos ważnego, nie że system jest zepsuty. Ale to wymaga żeby rozumiał podstawy losowania.
No i wróciliśmy do pytania Olesi o jedno zdanie dla Umiarkowania. 🙂 Może po prostu każdy tu rzuci swoją propozycję jednozdaniowego opisu i ona wybierze który jej pasuje? Bo ta karta chyba najbardziej wymaga tłumaczenia.
Moja wersja: 'Trwasz w drodze i to już jest sukces.' Krótko, bez filozofii, bez anioła i kielichów. Dla kogoś kto walczy z uzależnieniem to zdanie może trafic bardziej niż jakikolwiek opis symboliki.
Wróżbitka, to zdanie mi się podoba. 'Trwasz w drodze i to już jest sukces.' Ale zastanawiam się czy dla kogoś na początku trzeźwości słowo 'trwasz' nie brzmi jak presja. Jakby mówił sam sobie że musi trwać, a on może czuć że ledwo idzie. Czy to nie za duzo?
Chyba tak... on jest z tych co się sami siebie dużo pytają, czy sobie radzi, czy idzie dobrze. Więc może coś co mówi 'już jest dobrze' zamiast 'musisz dalej' byłoby lepsze. Nie wiem jak to ująć w jednym zdaniu dla Umiarkowania.
To może zmienić akcent. Zamiast 'trwasz w drodze' coś jak 'każdy krok się liczy'? To mniej o wysiłku, bardziej o tym że cokolwiek robi, ma wartość. Chociaż teraz mi się wydaje że to trochę ogólne i mogłoby pasować do połowy kart w talii.
A może opis Umiarkowania w ogóle nie musi mówić o drodze? Sama karta pokazuje coś płynącego między kielichami, prawda? To może bardziej chodzi o równowagę w danym momencie niż o to że się gdzieś idzie. Coś jak 'dziś jesteś wystarczająco spokojny'?
Wróciłam do listy którą zbieramy i sprawdzam czy nie mamy za dużo kart z Wielkich Arkanów. Gwiazda, Umiarkowanie, Słońce, Siła to już cztery Wielkie Arkana. Czy ktos jest za tym żeby dorzucić coś z Małych? Ten As Kielichów który Seid wspomniał wcześniej, albo cokolwiek innego?
