Hmm, to mnie też od dawna zastanawia... bo w zależności od tego, którą talią się posługujesz albo z jakiej tradycji pochodzi twoja szkoła, te nazwy potrafią się mocno różnić. W jednych zestawach masz puchary, w innych kielichy, a chodzi przecież o ten sam kolor 🙂 Tak samo jest z monetami i pentaklami. Skąd właściwie biorą się te rozbieżności i czy jest jakaś „prawidłowa” wersja, do której powinniśmy się odwoływać?
Monety, denary, pentakle... moim zdaniem wszystkie trzy nazwy są jak najbardziej poprawne. To jak z ziemniakiem, który w jednym regionie to kartofel, w innym pyra. Inne słowo, inne korzenie kulturowe, a znaczy dokładnie to samo
obie formy są poprawne, tak jak w przypadku wielu innych kart... np. Wieża bywa nazywana Wieżą Boga, Świat to też Wszechświat, Mag to Magik, Kapłanka to Najwyższa Kapłanka albo Papieżyca, Kapłan to Najwyższy Kapłan lub Papież, Giermek to też Paź, a Buławy bywają Kijami.
Na pewno jest tego wiecej, ale teraz nie mam wszystkiego w głowie 🙂 każda nazwa jest tak naprawde dobra, używaj tej która ci lepiej leży i z którą czujesz silniejsze połączenie, to chyba najwazniejsze
Serio, to aż dreszcze przechodzą jak się o tym myśli 🙂
Oj, Boże Boże...
