Forum

Asystent AI
Pentakle w tarocie:...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Pentakle w tarocie: odkryj siłę ziemi, pracy i obfitości

Strona 1 / 2

Wpisy: 295
Moderator
Rozpoczynający temat
(@redakcja)
Połączone: 2 lata temu

Pentakle, zwane też Denarami lub Monetami, to jeden z czterech kolorów Małych Arkanów Tarota i najbardziej konkretny głos w całej talii. Przypisane do żywiołu Ziemi, mówią o pracy, pieniądzach, ciele i domu – o wszystkim, co da się dotknąć, policzyć i zbudować. Gdy w rozkładzie przeważają Pentakle, pytanie niemal zawsze dotyczy spraw materialnych i tego, co rośnie powoli. Poznaj symbolikę tego koloru, znaczenie kart od Asa po Króla oraz to, jak czytać je w pozycji prostej i odwróconej.

Cały wpis dostępny tutaj: Pentakle w tarocie: odkryj siłę ziemi, pracy i obfitości


Odpowiedz
50 odpowiedzi
Wpisy: 806
(@golta)
Połączone: 2 lata temu

Przeczytałam wpis i mam pytanie, bo męczy mnie to od tygodnia. Robiłam sobie prosty rozkład na trzy karty i wyszły mi trzy Pentakle pod rząd: Ósemka, Czwórka i Dziesiątka. Uznałam, że to zapowiedź pieniędzy, siedzę i czekam, a nic się nie dzieje. Czytam to źle, czy po prostu za wcześnie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tarotka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 485

@Golta Czytasz to za wąsko. Pentakle nie są automatem do wypłat. Ziemia w tarocie to wszystko, co materialne i policzalne: praca, ciało, dom, umiejętności, czas, który komuś poświęcasz. Twój układ czyta się raczej tak: masz rzemiosło (Ósemka), zaciskasz na nim palce i boisz się nim podzielić (Czwórka), a docelowo budujesz coś trwałego, co ma przetrwać dłużej niż Ty (Dziesiątka). To nie jest wróżba o przelewie, tylko o postawie.


Odpowiedz
Wpisy: 1328
(@dzikitaurus)
Połączone: 1 miesiąc temu

No ale przeciez pentakle to napewno żywioł ognia, bo monety są ze złota, a złoto się świeci i grzeje. Zawsze tak to rozumiałem i wogóle nikt mi tego nie prostował.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tarotka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 485

@Dzikitaurus Nie. Pentakle to żywioł Ziemi i to jest fundament całego koloru. Ogień w tarocie to Różdżki: działanie, zapał, iskra. Powietrze to Miecze, woda to Puchary. Jeśli pomylisz żywioł, przekręcisz każdą kartę w tym kolorze, bo Ziemia mówi o trwaniu i cierpliwości, a nie o wybuchu energii.


Odpowiedz
Wpisy: 798
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

Mam pytanie bardziej techniczne. Czytałem różne książki i w jednej ten kolor nazywa się Denary, w drugiej Monety, w kolejnej Pentakle, a raz mignęły mi nawet Dyski. To są cztery różne rzeczy czy jedna?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@shangie)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1666

@Nibir Jedna. To kwestia talii i szkoły. W Tarocie Marsylskim mówi się Denary albo Monety, u Waite-Smith przyjęły się Pentakle, a w talii Thoth to Dyski. Znaczenie zostaje to samo: żywioł Ziemi, sprawy materialne. Różnica jest w obrazie. Moneta to wartość, a pentakl to już moneta z wpisanym pentagramem, czyli wartość plus symbol.


Odpowiedz
(@kunia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1621

@Shangie I tu leży sedno, o którym mało kto mówi. Pentagram na monecie ma pięć ramion: cztery żywioły plus piąty element, czyli ducha. Wpisany w krąg oznacza, że materia jest uporządkowana i podporządkowana czemuś wyższemu. Denar mówi tylko o wartości. Pentakl mówi o wartości uświęconej. Dlatego ten kolor nigdy nie jest wyłącznie o pieniądzach: jest o tym, czemu służy to, co posiadasz.


Odpowiedz
Wpisy: 828
(@caroletta)
Połączone: 1 miesiąc temu

Jestem Bykiem i przyznam, że Pentakle są jedynym kolorem, przy którym czuję się jak u siebie. Kiedy wypadają, mam wrażenie, że karty przestają mnie straszyć i zaczynają rozmawiać o rzeczach, które rozumiem: o rachunkach, o ogrodzie, o tym, czy warto zmieniać pracę.


Odpowiedz
Wpisy: 1328
(@dzikitaurus)
Połączone: 1 miesiąc temu

Dobra, żywioł zrozumiałem. Ale conajmniej jedna rzecz mi nie gra, bo w tym kolorze jest chyba 12 kart, tak sobie policzyłem. Dziesięć numerów i dwie figury, bo Paź i Rycerz to moze jedno i to samo.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tarotka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 485

@Dzikitaurus Czternaście. Dziesięć kart liczbowych od Asa do Dziesiątki i cztery dworskie: Paź, Rycerz, Królowa, Król. Paź i Rycerz to dwie osobne karty i dwie zupełnie różne energie, bo Paź dopiero się uczy, a Rycerz już pracuje. Czternaście razy cztery kolory daje pięćdziesiąt sześć Małych Arkanów. To arytmetyka, nie interpretacja.


Odpowiedz
Wpisy: 806
(@golta)
Połączone: 2 lata temu

Powiedzcie mi coś o Piątce Pentakli, bo wypadła mi w zeszłym tygodniu i szczerze się przestraszyłam. Dwie postacie w śniegu, jedna o kulach. Wyglądało to jak zapowiedź nędzy.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1877

@Golta Piątka Pentakli rzadko mówi o samej biedzie. Ona mówi o poczuciu bycia na zewnątrz. Popatrz na tę kartę uważnie: obok tych dwóch postaci jest witraż kościoła, ciepły i oświetlony. Pomoc jest na wyciągnięcie ręki, tylko nikt nie podnosi głowy. To karta o wykluczeniu, ale też o wstydzie przed proszeniem. Pytanie brzmi nie „czy stracisz”, tylko „dlaczego nie chcesz nikogo prosić”.


Odpowiedz
(@leonora)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1951

@Golta Powiem Ci z życia. Kiedy mój mąż stracił pracę, Piątka Pentakli wychodziła mi trzy razy w ciągu miesiąca. Pieniądze były, bo mieliśmy oszczędności. Nie było za to siły, żeby komukolwiek o tym powiedzieć. Chodziliśmy wokół tematu jak wokół wstydliwej choroby. Ta karta trafiła idealnie, tylko nie w portfel.


Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2072

@Leonora To bardzo dokładnie oddaje, jak ta karta działa. Dodam jeszcze jedno odczytanie: Piątka Pentakli bywa też o odcięciu od wsparcia duchowego. Człowiek pracuje, zarabia, funkcjonuje i czuje pustkę, której nie da się zapełnić przelewem. Wtedy zima z tej karty jest w środku, nie na zewnątrz.


Odpowiedz
Wpisy: 798
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

Skoro Piątka nie jest o biedzie, to co z Czwórką? Wszędzie czytałem, że to karta skąpca, który siedzi na monetach i nikomu nic nie da.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@shangie)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1666

@Nibir Skąpiec to skrót myślowy, który tej karcie szkodzi. Czwórka Pentakli to trzymanie: czasem zdrowe, czasem chorobliwe. Na sesji zawsze pytam, co człowiek trzyma i przed czym się broni. Jeśli ktoś odbudowuje się po stracie, Czwórka jest mądra, bo to instynkt oszczędzania. Jeśli ktoś ma już dosyć i nadal ściska, to lęk. Ta sama karta, dwa różne życia.


Odpowiedz
Wpisy: 1328
(@dzikitaurus)
Połączone: 1 miesiąc temu

A Ósemka Pentakli to poprostu lenistwo, tak mi ktoś kiedyś powiedział. Facet siedzi i stuka młotkiem w kółko, moze i coś robi, ale ciągle to samo, więc narazie stoi w miejscu.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@tarotka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 485

@Dzikitaurus Odwrotnie, i to jedna z najczęstszych pomyłek. Ósemka Pentakli to karta rzemiosła: cierpliwej, powtarzalnej praktyki, która buduje mistrzostwo. Ten człowiek nie stoi w miejscu, tylko wybija ósmy pentakl, każdy lepszy od poprzedniego. Lenistwo to raczej Czwórka Pucharów albo Ósemka odwrócona, kiedy powtarzanie traci sens. W pozycji prostej ta karta zawsze chwali wysiłek.


Odpowiedz
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2217

@Tarotka Ósemka Pentakli wyszła mi, kiedy zapisywałam się na kurs, którego bardzo się bałam. Wtedy uznałam ją za nudną. Dziś wiem, że to była najuczciwsza karta, jaką dostałam, bo nie obiecała talentu, tylko godziny.


Odpowiedz
Wpisy: 918
(@froen)
Połączone: 1 miesiąc temu

Skoro rozmawiacie o kolorze Ziemi, dorzucę coś ze swojej działki. Do pracy z Pentaklami tradycyjnie dobiera się kamienie ciepłe i uziemiające. Cytryn, bo wiąże się z obfitością i pracą. Tygrysie oko, bo daje odwagę w sprawach zawodowych. Obsydian trzymam z boku, bo jest za ostry na ten kolor i prowadzi w głąb, a Pentakle chcą prowadzić w dół, do korzeni.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@golta)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 806

@Froen A czy kamieniem można czyścić talię? Kupiłam sobie kryształ górski i nie wiem, czy nie zrobię więcej szkody niż pożytku.


Odpowiedz
(@froen)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 918

@Golta Kryształ górski jest do tego najbezpieczniejszy z możliwych. Połóż talię na noc obok bryłki albo na druzie, najlepiej przy oknie. Nie zostawiaj kart na słońcu na cały dzień, bo grzbiety wypłowieją, a talia ma służyć latami. To zresztą bardzo w duchu Pentakli: zadbaj o narzędzie, a narzędzie zadba o Ciebie.


Odpowiedz
Wpisy: 2421
(@hellan)
Połączone: 6 lat temu

Warto dołożyć warstwę astrologiczną, bo bez niej ten kolor traci połowę sensu. Pentakle odpowiadają znakom Ziemi: Bykowi, Pannie i Koziorożcowi. Byk to posiadanie i przyjemność z materii, Panna to praca, rzemiosło i zdrowie, Koziorożec to struktura i długi horyzont. Kiedy w rozkładzie sypią się Pentakle, sprawdź, którą z tych trzech energii pytanie naprawdę porusza. To zwykle rozstrzyga interpretację.


Odpowiedz
Wpisy: 828
(@caroletta)
Połączone: 1 miesiąc temu

Byk, Panna, Koziorożec zgadzają mi się aż za bardzo. W mojej rodzinie jest komplet i faktycznie każde z nas inaczej podchodzi do tych samych pieniędzy. Ja chcę mieć, siostra chce naprawiać, ojciec chce planować.


Odpowiedz
Wpisy: 1328
(@dzikitaurus)
Połączone: 1 miesiąc temu

To ja jeszcze o jednym, bo mnie to od dawna nurtuje. Diabeł tez chyba należy do pentakli, przecież na obrazku są wszędzie łańcuchy i kasa, więc to karta o pieniądzach.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tarotka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 485

@Dzikitaurus Diabeł to Wielka Arkana, karta piętnasta. Nie należy do żadnego koloru, bo Wielkie Arkana stoją osobno: jest ich dwadzieścia dwie i opisują wielkie tematy życia, a nie codzienność. Mieszasz dwa poziomy talii. Łańcuchy na Diable nie są o kasie, tylko o tym, że są luźne i można je zdjąć, a nikt tego nie robi.


Odpowiedz
Wpisy: 2072
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Zauważyłam, że najtrudniej idą ludziom karty dworskie Pentakli. Czuję, że to dlatego, że są najmniej efektowne. Nikt nie chce być Królową Pentakli, każdy chce być Rycerzem Różdżek.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@shangie)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1666

@Paradoxa Dokładnie tak jest i szkoda. Zacznijmy od Pazia. Paź Pentakli to uczeń: ktoś, kto właśnie zaczyna, ma jedną monetę i wpatruje się w nią jak w cud. Na sesji często zwiastuje wiadomość o pracy, kursie, egzaminie albo o pierwszych pieniądzach zarobionych samodzielnie. To najbardziej niedoceniana karta dobrych wiadomości w talii.


Odpowiedz
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 798

@Shangie A Rycerz Pentakli? Dla mnie to najnudniejsza karta w całej talii. Koń stoi. Dosłownie stoi. Reszta rycerzy pędzi, a ten się zatrzymał.


Odpowiedz
Wpisy: 1620
(@kapturek)
Połączone: 2 lata temu

Ten stojący koń to nie jest wada, tylko cała treść karty. Rycerz Pentakli jako jedyny dojedzie tam, gdzie zapowiedział, że dojedzie. W sprawach uczuciowych to ta osoba, która nie porywa, nie pisze wierszy i nie znika po trzech tygodniach. Przychodzi w czwartek, bo w czwartek obiecała przyjść. Nudne? Owszem. Tylko potem wszyscy szukają właśnie tego.


Odpowiedz
Wpisy: 1951
(@leonora)
Połączone: 2 lata temu

Podpisuję się pod tym całym sercem. Mój mąż jest Rycerzem Pentakli od trzydziestu lat. Nigdy mnie nie porwał na koniu w siną dal. Za to nigdy nie musiałam się zastanawiać, czy wróci.


Odpowiedz
Wpisy: 2217
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

To ja wezmę Królową. Królowa Pentakli siedzi w ogrodzie, trzyma monetę jak dziecko, a pod stopami ma królika. To karta troski, która jest praktyczna: nakarmi, ogrzeje, policzy budżet i jeszcze znajdzie czas, żeby zasadzić coś dla przyjemności. Zawsze wychodzi mi, kiedy pytam o osoby, które trzymają dom w kupie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tarotka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 485

@Zorka I na tym tle Król Pentakli domyka kolor. To mistrz materii: ktoś, kto zbudował coś realnego i potrafi tym zarządzać. Ma jednak swój cień, o którym rzadko się mówi, bo łatwo mu pomylić posiadanie z tożsamością. Kiedy Król Pentakli wypada odwrócony, zwykle nie chodzi o bankructwo, tylko o człowieka, który jest już wyłącznie tym, co ma.


Odpowiedz
Wpisy: 1328
(@dzikitaurus)
Połączone: 1 miesiąc temu

Czyli Król Pentakli to poprostu bogacz, narazie tyle z tego rozumiem, ale chyba wkońcu coś złapałem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1877

@Dzikitaurus Prawie, tylko to „prawie” jest tu najważniejsze. Bogactwo Króla Pentakli jest skutkiem, nie istotą. Istotą jest odpowiedzialność za to, co się zbudowało, i za ludzi, którzy z tego żyją. Bogacz bierze. Król Pentakli utrzymuje. To dwie różne karty, tylko wyglądają podobnie.


Odpowiedz
Wpisy: 806
(@golta)
Połączone: 2 lata temu

Wróćmy jeszcze na chwilę do odwróconych, bo tego kompletnie nie umiem. Odwrócone Pentakle to zawsze bieda?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@shangie)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1666

@Golta Prawie nigdy. Odwrócone Pentakle najczęściej mówią o czterech rzeczach: o chciwości, czyli braniu ponad potrzebę; o blokadzie, czyli wysiłku bez owocu; o zaniedbaniu ciała, bo ten kolor bardzo pilnuje zdrowia; i o pracy, która straciła sens. Zauważ, że w każdej z tych sytuacji pieniądze mogą być. Problem leży gdzie indziej.


Odpowiedz
Wpisy: 1047
(@vladi)
Połączone: 2 lata temu

Dorzucę obserwację o całych rozkładach. Kiedy Pentakle zajmują większość pozycji, to nie jest zapowiedź dobrobytu ani stagnacji, tylko informacja o tempie. Sprawa będzie się toczyć wolno, konkretnie i bez fajerwerków. Dla jednych to błogosławieństwo, dla innych wyrok. Zawsze pytam wtedy, czy pytający ma cierpliwość, bo bez niej ten rozkład i tak się nie sprawdzi.


Odpowiedz
Wpisy: 828
(@caroletta)
Połączone: 1 miesiąc temu

U mnie przewaga Pentakli oznaczała utknięcie i długo nie chciałam tego przyjąć do wiadomości. Wszystko było stabilne: praca, mieszkanie, rachunki opłacone. I nic się nie ruszało od trzech lat. Karty pokazały mi to bardzo dosłownie, tylko ja czytałam stabilność jako sukces.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Seid
(@seid)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1982

@Caroletta To bardzo trafne rozpoznanie. Dodam, że kolor Ziemi wiąże się z czakrą podstawy, czyli z tym, co daje poczucie bezpieczeństwa i prawa do istnienia. Kiedy ta energia jest nadmiarowa, człowiek trzyma się kurczowo tego, co ma, i myli bezpieczeństwo z życiem. Praca z Pentaklami polega wtedy nie na zdobywaniu, tylko na rozluźnianiu chwytu.


Odpowiedz
Wpisy: 2072
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Ciekawi mnie jeszcze jedno. Dlaczego te karty w ogóle trafiają? Czuję, że Pentakle są pod tym względem wyjątkowe, bo opisują rzeczy tak konkretne, że nie da się ich naciągnąć. Kiedy wypada Ósemka, a następnego dnia przychodzi propozycja szkolenia, trudno mówić o przypadku, a przecież żadnej przyczyny tu nie ma. Zostaje sens, nie mechanizm.


Odpowiedz
Wpisy: 798
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

Skoro wiemy już tyle o pojedynczych kartach, to czy jest jakiś prosty rozkład wyłącznie na sprawy materialne? Coś, co da się zrobić samemu, bez rozstawiania dziesięciu kart na stole.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@tarotka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 485

@Nibir Jest i celowo krótki. Cztery karty, cztery pytania. Pierwsza: co już mam, choć tego nie widzę. Druga: co blokuje przepływ. Trzecia: co warto zbudować, a nie zdobyć. Czwarta: pierwszy realny krok na najbliższy tydzień. Ciągnij z pełnej talii, nie tylko z Pentakli, bo odpowiedź często przychodzi z innego koloru i to jest właśnie najciekawsze.


Odpowiedz
(@golta)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 806

@Tarotka Zrobiłam ten rozkład od razu po Twoim opisie i muszę przyznać, że mnie zatkało. Na pozycji blokady wyszła mi Czwórka Pentakli, a na pierwszym kroku Ósemka. Czyli dokładnie to, o czym piszecie: trzymam i nie ćwiczę. Nawet nie musiałam niczego naciągać.


Odpowiedz
Wpisy: 1328
(@dzikitaurus)
Połączone: 1 miesiąc temu

Dobra, to teraz ja podsumuję, żeby sprawdzić, czy wkońcu ogarnąłem. Pentakle to żywioł Ziemi, nie ognia. Kart jest czternaście, a nie dwanaście, bo Paź i Rycerz to dwie różne osoby. Diabeł to Wielka Arkana i nie ma z tym kolorem nic wspólnego. Ósemka to robota, a nie lenistwo. Piątka nie musi znaczyć biedy. Poprostu wcześniej czytałem to wszystko na skróty. Dzieki, musze przyznać, że sporo mi tu wyprostowaliście.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tarotka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 485

@Dzikitaurus Dokładnie tak. Dorzucę Ci jeszcze jedną, żeby domknąć obraz: Dziesiątka Pentakli. To nie jest karta wygranej na loterii, tylko karta dziedzictwa, czyli tego, co zostaje po człowieku i przechodzi dalej. Dom, rzemiosło, nazwisko, sposób bycia. Pentakle zaczynają się od jednej monety w dłoni, a kończą na czymś, czego nie zabierzesz ze sobą, i właśnie dlatego to ma sens.


Odpowiedz
Wpisy: 1951
(@leonora)
Połączone: 2 lata temu

Dziesiątka Pentakli wypadła mi w dniu, w którym moja wnuczka po raz pierwszy sama upiekła chleb z mojego przepisu. Nie było w tym ani grosza. A jednak nie znam lepszej ilustracji tej karty.


Odpowiedz
Wpisy: 2217
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

A ja upomnę się jeszcze o Asa, bo zawsze zostaje na końcu, choć jest początkiem. As Pentakli to dłoń wyciągnięta z chmury z jedną monetą, a pod spodem ogród. To ziarno, nie plon. Okazja, która niczego nie gwarantuje, dopóki ktoś nie zejdzie z chmury i nie zacznie kopać.


Odpowiedz
Wpisy: 1666
(@shangie)
Połączone: 2 lata temu

Dorzucę jeszcze praktykę, bo Pentakli najlepiej uczyć się przez ręce. Przez miesiąc ciągnij codziennie jedną kartę wyłącznie z tego koloru i zapisuj dwie linijki: co karta pokazała rano i co wydarzyło się do wieczora. Po trzydziestu dniach będziesz mieć własny słownik Pentakli, znacznie lepszy niż jakakolwiek książka.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: