Forum

Asystent AI
Karty o uczuciu str...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Karty o uczuciu strat - rozkład do radzenia sobie

Strona 2 / 2

Wpisy: 129
Rozpoczynający temat
(@krolewa)
Połączone: 11 miesięcy temu

Dobra, wróciłam. Zrobiłam ten rozkład Rozalindy ostatnio wieczorem, siedziałam sama przy lampce, bez świeczek bo zdecydowałam się na to co mówiła Mietowa o tym żeby nie robić zbroi z rytuału. Powiem szczerze - wyciągnęłam i troche mnie zatkało. Na pozycji pierwszej wyszedł mi Księżyc, na drugiej Pięć Mieczy, na trzeciej Czwórka Kielichów, a na czwartej... Gwiazda. Ale nie wiem co z tym zrobić razem, bo każda z osobna niby coś mi mówi ale razem to jest dla mnie za duże.


Odpowiedz
Wpisy: 241
(@rozalinda)
Połączone: 8 miesięcy temu

Krolewa, cieszę się że usiadłas z tym. Zanim zaczne cokolwiek mówić o tych konkretnych kartach - jak się czułaś kiedy je wyciągałaś? Bo to co opisujesz że cię 'zatkało', jest wazną informacją samą w sobie. Czy to było zatkanie ze strachu przed tym co zobaczysz, czy raczej takie poczucie że karta trafia w coś prawdziwego?


Odpowiedz
Wpisy: 1663
(@gebda)
Połączone: 2 lata temu

Księżyc na pierwszej pozycji to jest naprawdę coś do przeżucia, szczególnie przy rozkładzie do straty. Ta karta ma w sobie tyle warstw nieświadomości, lęku który nie ma konkretnego kształtu, rzeczy które działają w tle zanim je zobaczymy. Krolewa, czy ta strata z którą siadałaś do rozkładu jest czymś co rozumiesz racjonalnie, czy raczej masz poczucie że sama do końca nie wiesz dlaczego tak boli? :/


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@piolun)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 647

@Gebda a jak to rozróżnienie które opisujesz ma się do Pięciu Mieczy na drugiej pozycji? bo Pięć Mieczy to dla mnie zawsze karta konfliktu i poczucia przegranej, ale czy tutaj nie gra razem z Księżycem w jakiś specyficzny sposób? Sama nie pracuję regularnie z tarotem więc pytam bo chcę zrozumieć jak te karty rozmawiają ze sobą w rozkładzie.


Odpowiedz
(@marchewka94)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 303

@Piolun to świetne pytanie i chodzi właśnie o to czego Krolewa może się bać w tej interpretacji. Księżyc pokazuje coś rozmytego i nieuświadomionego, a Pięć Mieczy bezpośrednio po nim na pozycji teraźniejszości to może znaczyć że ta nieuświadomiona część zamieniła się w coś ostrości - w oskarżenie, w poczucie porażki, w przekonanie że ktoś wygrał a ktoś przegrał. Krolewa, czy ta strata wiąże się u ciebie z poczuciem że coś lub ktoś 'wygrał' nad tobą?


Odpowiedz
(@krolewa)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 129

@Marchewka94 o. To jest... tak, dokładnie tak to czuję. Że przegrałam coś, nie tylko że coś straciłam. Nie chciałam tego tak formułować bo brzmi głupio ale tak właśnie jest. I teraz patrzę na te dwie pierwsze karty i rozumiem je inaczej niż jak je wyciągnęłam. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 229
(@znachorz)
Połączone: 1 rok temu

To co właśnie napisałaś jest ważniejsze niż jakakolwiek interpretacja którą tu dostaniesz. Samo nazwanie tego - że to poczucie przegranej a nie tylko straty - to już jest praca. Mam pytanie do Czwórki Kielichów na trzeciej pozycji, bo ta karta mnie tu bardzo interesuje w kontekście rozkładu przepracowania. Co czułaś kiedy ją wyciągnęłaś? ^^


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@krolewa)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 129

@Znachorz szczerze? Trochę się zirytowałam. Bo Czwórka Kielichów to dla mnie ta karta z facetem pod drzewem co się odwraca od wszystkiego. I pomyślałam, no świetnie, wynika z tego że jestem w odwróconej do środka pozycji i nie ma wyjścia. Ale może źle to czytam?


Odpowiedz
Wpisy: 445
(@mietowa)
Połączone: 3 miesiące temu

ojej, nie czytasz źle, ale może czytasz tylko połowę tej karty. Czwórka Kielichów na pozycji opisującej obecny stan to jedno, ale co ona robi w rozkładzie ktury ma opisać przepracowanie? Tutaj ta postawa zamknięcia może być nie opisem problemu ale opisem potrzeby - czasem żeby coś przepracować naprawdę trzeba się wycofać zanim się otworzy. Zastanawiam się co Rozalinda mówi tej pozycji w swoim rozkładzie, bo to zmienia sposób czytania.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rozalinda)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 241

@Mietowa masz rację i dobrze to uchwyciłaś. W tym rozkładzie trzecia pozycja to 'co jest potrzebne teraz' - nie opis stanu ale wskazanie. Czwórka Kielichów jako wskazanie znaczy mniej więcej tyle: nie próbuj teraz wychodzić z siebie, nie szukaj odpowiedzi na zewnątrz, to nie jest moment na działanie. To jest moment na siedzenie z tym. Krolewa, czy robiłaś ostatnio coś żeby 'naprawić' tę stratę zamiast po prostu ją poczuć?


Odpowiedz
Wpisy: 129
Rozpoczynający temat
(@krolewa)
Połączone: 11 miesięcy temu

No... tak. Dużo planowania, dużo myślenia co teraz zmienić, co zrobić żeby nie czuć tego co czuję. Okej, to ma sens. Ale nadal nie wiem jak mam 'siedzieć z tym' praktycznie. To jest rada której nie umiem wykonać - jak się siedzenia z bólem uczy?


Odpowiedz
Wpisy: 365
(@wikusia66)
Połączone: 5 miesięcy temu

Właśnie się zastanawiam czy ta Czwórka Kielichów nie ma tu też związku z Gwiazdą na czwartej pozycji. Bo jeśli Czwórka mówi 'zatrzymaj sie i zostań wewnątrz', a Gwiazda kiełkuje na końcu tego procesu, to wygląda jak taka sekwencja - najpierw cisza, potem coś się otwiera. Może ta Gwiazda nie jest nagrodą za cierpienie tylko czymś co wyrasta właśnie z tej ciszy którą daje Czwórka? Nie wiem czy dobrze to rozumiem, nie jestem ekspertką od tarota, ale ta sekwencja mnie uderzyła. 🙁


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@gebda)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1663

@Wikusia66 uderzyła cię słusznie. To jest dokładnie ta dynamika i dobrze że ją zobaczyłaś. Gwiazda po Czwórce Kielichów to nie jest skok z bólu do nadziei - to jest potwierdzenie że nadzieja przychodzi przez wnętrze, nie przez działanie. Krolewa, martwię się trochę o jedną rzecz w tym co opisujesz - czy w momencie wyciągania tych kart byłaś sama i miałaś czas żeby z tym posiedzieć, czy zrobiłaś to szybko i zaraz musiałaś gdzieś iść?


Odpowiedz
(@krolewa)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 129

@Gebda miałam czas, siedziałam z tym chyba z 40 minut. I plakałam trochę przy Pięciu Mieczy co mnie zaskoczyło. Nie planowałam. Czy to jest normalene przy takim rozkladzie ze po prostu człowiek zaczyna plakać?


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: