Gwiazda - tak, ciekawe że nie padła wcześniej. Ja bym ją widziała troche inaczej niż Pustelnik. Pustelnik to aktywne szukanie ciszy, celowe odejście. Gwiazda to chyba bardziej takie otwarcie, przyjmowanie. Ale czy to przekłada się na słuchanie drugiej osoby, czy raczej na słuchanie siebie? ^^
właśnie to rozróżnienie wydaje mi się kluczowe. Gwiazda jako karta słuchania siebie - tak, widzę to. Ale słuchanie kogoś drugiego wymaga wyjścia z siebie, a Gwiazda jest dość... introwertyczna w swojej energii. Nie wiem czy wspierałaby mnie w rozmowie z trudnym rozmówcą.
A ja się tu trochę nie zgadzam z Judytką. Gwiazda jest po Wieży, to karta po kryzysie, po rozpadzie. Jeśli ktoś ma tendencję do reagowania w rozmowie zanim usłyszy - Gwiazda mogłaby mówić właśnie o tym żeby ten odruch zatrzymać i dać sobie chwilę zanim zareagujesz. To brzmi jak coś użytecznego
I to właśnie jest różnica między kartami które wspierają wewnętrzną ciszę przed rozmową, a kartami ktore działaja w trakcie. Pustelnik to raczej przygotowanie. Gwiazda, jak Niedola opisuje, moglaby byc czymś co wywolujesz w sobie gdy czujesz że zaraz zareagujesz za szybko 🙁
No dobrze ale jak się 'wywołuje kartę w sobie podczas rozmowy'? Przepraszam, brzmi to dla mnie abstrakcyjnie. Czy chodzi o to żeby fizycznie mieć kartę przy sobie, czy o jakąś wizualizację?
Przepraszam za głupie pytanie ale czy to znaczy że można wyciągnąć kartę przed każdą trudna rozmową? Ja jestem bardzo na poczatku i zastanawiam się czy to nie za duże oczekiwania wobec jednej karty.
A wracajac do Gwiazdy - jesli ona jest po Wieży to czy mozna ja wyciagnac jako karte wspierajaca sluchanie kiedy wiem ze rozmowa bedzie trudna i ze moga pasc slowa ktore mnie zrania? Pytam bo czesto w takich sytuacjach sie zamykam zamiast sluchac
Właśnie, bo w trakcie nie masz czasu na żadną wizualizację jeśli jesteś już w trybie defensywnym. Mnie zastanawia czy w takim przypadku bardziej by pomagała karta ktura daje zakorzenienie - jakiś Czworak Mieczy na przykład - bo Gwiazda jest piękna ale trochę eteryczna. a kiedy ktoś się zamknął, to potrzebuje czegoś żeby wróciło ciało do rozmowy, nie żeby odpłynął wyżej.
Czworak Mieczy to dla mnie karta pauzy bardziej niż słuchania. Chociaż... może to jest to samo w tym kontekście? Marcysia, jak ty go interpretujesz pod kątem słuchania drugiej osoby, bo zazwyczaj kojarzę go z wypoczynkiem po walce, nie z aktywnym odbieraniem kogoś.
Zatrzymuję się przy tym 'zawieszeniu broni' bo to jest naprawdę trafne. Tylko mam wątpliwość - czy Czworak Mieczy wyciągnięty przed rozmową nie uśpi za bardzo? Znam osoby które po tej karcie dosłownie wypadają z kontaktu z rzeczywistością, za bardzo się wyciszają i potem nie ma z nimi kontaktu przez kilka godzin. Jak wy to u siebie testowałyście?
A może przy Pustelki pytaniu chodzi o to żeby nie szukać jednej karty na cały problem tylko złożyć je w parę? bo Gwiazda jako otwarcie i Czworak Mieczy jako uziemienie - razem mogłyby opisywać właśnie ten stan kiedy nie uciekasz ale też nie dajesz się zmiażdżyć? czy to ma sens czy mieszam porządki?
Można, i to jest właściwie mini-rozkład. Tylko ustal intencję przed wyciągnieciem - nie 'wyciągam dwie żeby zobaczyć' tylko na przykład pierwsza to 'co mnie wspiera' a druga to 'o czym pamiętać'. Inaczej dwie karty będą się ze sobą kłócić i nie będziesz wiedziała co z tym zrobic
Czyli ta struktura o której Marcysia mówila na początku - ze każda pozycja ma znaczenie - jest ważna nawet przy dwóch kartach? Myślałem że to tylko przy dużych rozkładach ma znaczenie. Ucze się czegoś nowego w tym watku.
