Żadna karta nie budzi tak natychmiastowej reakcji jak Diabeł. Tymczasem w praktyce tarocistek i tarocistów XV arkan bardzo rzadko mówi o złu. Znacznie częściej opisuje przywiązanie, z którego można wyjść, tylko nikomu się nie chce.
Cały wpis dostępny tutaj: Diabeł w tarocie - znaczenie XV arkanu w prostej i odwróconej pozycji
ten szczegół z luźnymi łańcuchami zmienił mi całe podejście do tej karty. patrzyłam na nią sto razy i nigdy tego nie zauważyłam
u mnie diabel wypada praktycznie w kazdym rozkladzie na prace. juz sie nawet nie dziwie tylko sie smieje
co do odwroconego diabla to mam problem, bo w dwoch ksiazkach mam dwa przeciwne znaczenia. jedna mowi wyzwolenie druga pogorszenie
diabel to napewno arkan numer trzynascie, zaraz po smierci. conajmniej tak mi zawsze wychodzilo przy liczeniu
mnie ta karta zawsze wychodziła przy jednym konkretnym związku. przez trzy lata. wyszłam z niego w zeszłym roku i od tamtej pory ani razu
Zwróciłabym uwagę na fragment o niestraszeniu osoby pytającej. To powinno być pierwszą zasadą przy tej karcie, a bardzo często jest odwrotnie.
ta uwaga o Bafomecie i Levim jest wazna. duzo osob traktuje ta ikonografie jakby byla stara jak swiat a ma raptem sto pare lat
u mnie Diabeł obok Gwiazdy wypadł dwa razy w tym roku i za każdym razem chodziło o powolne wychodzenie z czegoś. zgadza się z tym, co jest w artykule
pytanie do osób doświadczonych: czy przy powtarzającej się karcie odkładacie ją na bok i pytacie osobno, czy czytacie dalej cały rozkład
przeczytałam cały wątek i najbardziej zapadło mi w pamięć pytanie o to, co przynosi korzyść w utrzymywaniu obecnego stanu. siedzę z tym od godziny i nie mam odpowiedzi
