Cześć wszystkim. Trafiłam tu z takim oto pytaniem, bo sama już nie wiem jak to interpretować.
Poznałam pewnego mężczyznę, ma naprawdę dobrą pozycję zawodową, pochodzi z dobrego domu, no i do tego jest przystojny, a nam się świetnie rozmawia. U mnie niestety sytuacja jest zgoła odmienna, więc trochę się wstydzę o sobie mówić. Bardzo mi na nim zależy, ale staram się nie odsłaniać zbyt wiele, bo boję się, że jak się dowie jak naprawdę wygląda moje życie, to po prostu zrezygnuje ze znajomości. Wie już że samodzielnie wychowuję dziecko i widziałam, że niespecjalnie mu to pasowało... więc tym bardziej nie kwapię się żeby mówić więcej.
Zrobiłam sobie rozkład z pytaniem: czy jeśli dowie się prawdy o mnie, to zakończy znajomość albo zacznie mnie traktować inaczej? Wyszło mi: 2 mieczy, 3 kielichów i Kapłan.
I właśnie tu mam problem z interpretacją. Kapłan trochę mnie niepokoi, bo kojarzę go z pouczaniem i moralizowaniem, jakby mogł zacząć mi wykazywać że powinnam więcej robić dla kariery, dbać o siebie finansowo itp. 2 mieczy to dla mnie jakieś zamknięcie, może dystans, może po prostu ochłodzenie. A 3 kielichów... nie wiem, może że znajomość zostanie, ale stanie się mniej poważna, bardziej powierzchowna?
Proszę o pomoc, jak wy to widzicie w tych kartach
No właśnie, takie rzeczy mnie niepokoją, bo moja siostra przeżyła coś podobnego. Poznała faceta który wydawał się idealny, przystojny, dobrze sytuowany i ona sama zastanawiała sie, gdzie jest ten haczyk. A okazało się że po ślubie kompletnie zmienił postępowanie, wyzywał ją, zdradzał, dawał jej do zrozumienia że jest niczym, bo pochodzi z biednej rodziny i nie ma prestiżowej pracy... skończyło sie rozwodem :/
mam jedno przemyślenie nie tylko co do kart samych w sobie... myślę że po prostu warto zaryzykować i powiedzieć mu wszystko wprost, bo ta sytuacja i tak w końcu wyjdzie na jaw, nie da się tego w nieskończoność ukrywać 🙂
a jeśli chodzi o same karty, to wcale nie są takie złe! ta 2 mieczy mówi mi że on może w ogole nie postrzegać tego jako problemu tak jak Ty to czujesz, a karta świętowania i radości to jakby potwierdza, że on żyje chwilą, zależy mu głownie na fajnym towarzystwie i dobrej zabawie, więc raczej się tym nie zatrwoży. Kapłan to dla mnie zawsze postać mądra, ktoś oświecony, z dużym doświadczeniem życiowym... więc wydaje mi się że ten człowiek jest bardziej wyrozumiały niż myślisz i możesz naprawdę liczyć na jego zrozumienie
