Forum

Asystent AI
Czy tarot to karty ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czy tarot to karty szatana


Wpisy: 0
Rozpoczynający temat
(@sciezka975)
Połączone: 17 lat temu

Czy tarot to karty szatana?? Jak sądzicie? Gdzieś w sieci wyczytałam, że tak właśnie jest..


Odpowiedz
20 odpowiedzi
Wpisy: 0
(@swiatlo548)
Połączone: 18 lat temu

@sciezka975 słuchaj, ja nie jestem zwolennikiem kościoła katolickiego, ale jest taka możliwość, że karty tarota mogą prowadzić ich użytkowników do kontaktu z duchami czy innymi negatywnymi bytami.

Zobacz koniecznie program o cudach i zjawiskach niewyjaśnionych, jest też w sieci. Jeden z odcinków mówi o tarocie, napewno powie więcej.

Moim zdaniem niektóre osoby mogą tak usilnie mocno przeć na stronę ezoteryczną przez te karty, że w końcu otworzą swoją podświadomość i uzyskają jakiś kontakt, a z tego, co wiem, nie jest to ani miłe doświadczenie, ani nie prowadzi do niczego dobrego. Oczywiście to nie wina kart, ale chęci takiej osoby.

Jest taka postać, która w pewnym programie mówi o tym, jak całe życie poświęcił na zgłębianie ezoteryki i sam skończył z bardzo poważnymi kłopotami psychicznymi.

Powiem tak, ten człowiek jak mówi, to mi daje do myślenia. Myślę, że tarot to drzwi do okultyzmu, a okultyzm według kościoła prowadzi do kontaktu z szatanem. Więc według mnie może być prawdą to, co czytałaś.


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@sennapole)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 121

@swiatlo548 weź się opanuj, człowieku. Nie zaśmiecaj wątków swoimi wypocinami.


Odpowiedz
(@swiatlo548)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 0

@sennapole jak widzisz, moja droga, to jest forum otwarte, więc równie dobrze taką samą PROŚBĘ KIERUJĘ DO CIEBIE.


Odpowiedz
(@zrodlo794)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 0

@swiatlo548 powiedziałeś, co miałeś powiedzieć. Nie powtarzaj się, każdy ma swój rozum. Ja osobiście wierzę we wróżby, skoro Ty nie wierzysz, to co tu robisz?


Odpowiedz
(@runa128)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 0

@zrodlo794 no proszę, ten nasz rozjemca to jakiś ten tego. On chyba chce zostać władcą absolutnym nawracania ludzi.


Odpowiedz
(@swiatlo548)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 0

@runa128 tak, wydało się, odkryłaś moje zamiary, chcę być władcą absolutnym całego wszechświata. A tak poważnie, to naprawdę uważam, że mam rację.


Odpowiedz
(@swiatlo548)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 0

@zrodlo794 to jest właśnie to, co robię, staram się przekonać każdą osobę, którą tylko mogę, że EZOTERYKA TO GŁÓWNIE BIZNES. Ludzie na tym zarabiają, na Twojej wierze również, bo zachęcasz swoją osobą i wiarą innych w koło.

Bo jest szansa, że jak ktoś będzie miał problemy życiowe, to taka osoba jak Ty poleci mu uciec się do ezoteryki i ktoś na tym znowu zarobi, prowadząc taką osobę do wróżki, polecając jej książkę i tak dalej.

Wiesz co Ci powiem? Nie mogę uwierzyć, że w dwudziestym pierwszym wieku ktoś się w ogóle przyznaje do wiary we wróżki, w dobie techniki i nauki. ŻEBY TE WRÓŻBY DAWAŁY NAMACALNY, MIARODAJNY EFEKT, to bym jeszcze rozumiał, ALE NIE DAJĄ, tylko ludzie podejmują durne decyzje, bo boją się zaryzykować.


Odpowiedz
Wpisy: 114
(@magda-39)
Połączone: 18 lat temu

Tarot to karty, które mogą pomóc, mogą być drogowskazem... Więc nie słuchasz dobrych rad cioć i wujów, ale pytasz kart...

Jeśli masz świetlistych przewodników, to jest wręcz wskazane, żeby się ezoteryką zająć... bo inaczej przypuszczalnie pobłądzisz w tym świecie... A jednak chodzi o to, żebyś to TY była swoim przewodnikiem, wraz z Bogiem, który w Tobie jest!

W necie jest masa info, ale trzeba wiedzieć, co czytać... dobre źródła, jednym słowem. Nabierz dystansu do życia, wtedy będzie łatwiej.

Są osoby, które świetnie z tarotem są za pan brat, ale to karty je do siebie przywołały. Nie trzeba się bać, ale się za to zabrać. Tak jest ze wszystkim, nie każdy będzie super politykiem, nie każdy będzie super wróżką!


Odpowiedz
Wpisy: 0
(@ola-952)
Połączone: 18 lat temu

Moim zdaniem nie. To karty stworzone przez człowieka dla człowieka.

Znasz jakieś ofiary tarota? Bo ja znam ofiary własnej niespełnionej żądzy, w tym żądzy dotykania tego, przed czym powinniśmy się powstrzymać. Narzędziem w kilku przypadkach był tarot. Ale był i alkohol, i telewizja.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@gwiezdna-lilia)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 206

@ola-952 myślę, że najprościej jest poznać historię tarota.


Odpowiedz
(@swiatlo548)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 0

@gwiezdna-lilia historia tarota powie Ci, jak tarot powstał, ale nie powie Ci, dokąd Twoje życie pójdzie, jeśli duchowo otworzysz się na karty, różdżki, wahadełka czy cokolwiek innego i zawrzesz z tym swego rodzaju układ, że będziesz żyć według tego, co mówią karty, zamiast używać WŁASNEJ WOLI i własnego rozumu. O to w tym pytaniu chodzi, o efekt ich używania, a nie historię pochodzenia.

Oczywiście to się ma do KAŻDEGO przedmiotu, któremu postanowimy oddawać cześć i powierzać swoje życie. To nie tak, że tylko karty i wahadełka taki efekt dają, bo są złe.


Odpowiedz
(@renata-28)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 6

@swiatlo548 właśnie.. Poszukajcie w sieci opracowań kościelnych o zagrożeniach duchowych, jest tego sporo.


Odpowiedz
(@gwiezdna-lilia)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 206

@swiatlo548 to bardzo dobrze, ponieważ los nie jest nam odgórnie przesądzony. Więc Twój post świadczy o tym, że jesteś mądrym człowiekiem.

Z tych samych powodów nieraz powtarzam, żeby nie chodzić do złorzeczących wróżek... ale nie wkładaj wszystkich do jednego worka. Ty byś chyba nie chciał, żeby z Tobą tak robiono. Wróżba to następstwo tego, co zrobiliśmy do tej pory.


Odpowiedz
(@gwiezdna-lilia)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 206

@swiatlo548 a dla wszystkich, którzy wchodzą na portale dla wróżących i chcą nawracać: ZAMIAST PRÓBOWAĆ NISZCZYĆ TO, CO NAZYWACIE ZŁEM, PRÓBUJCIE U SIEBIE SIAĆ DOBRO


Odpowiedz
Wpisy: 0
(@aga-914)
Połączone: 18 lat temu

Tak, są zagrożeniem. Wiem to z autopsji.

Kiedy miałam osiemnaście lat, poszłam za namową koleżanki pierwszy raz do wróżki. Pani wtedy opisała bardzo trafnie moją sytuację i potwierdziła moje obawy co do jednej sprawy. Byłam w szoku, że tak dużo wiedziała.

Po jakimś czasie sama zaczęłam stawiać sobie karty, najpierw klasyczne, a potem tarota. Ku mojemu zdziwieniu zaczęły mi się sprawdzać pewne rzeczy coraz częściej. Zaczęłam stawiać karty znajomym i ich znajomym, aż w końcu otworzyłam własny gabinet, w którym przyjmowałam za konkretne pieniądze. Machina się napędziła do tego stopnia, że miałam coraz więcej klientów.

W tym czasie zaczęły mnie nawiedzać stany przygnębienia, odeszłam od Boga, zaczęłam unikać ludzi i odsunęłam się od rodziny. Kiedyś córka schowała mi karty i o mało się na nią nie rzuciłam. Przeżywałam koszmar. Budziłam się w nocy i długo nie mogłam dojść do siebie.

Piszę to jako przestrogę, bo dla mnie to się źle skończyło.


Odpowiedz
Wpisy: 64
(@nocna-lilia)
Połączone: 16 lat temu

Trudny temat, każdy ma swoje doświadczenia


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@dorota-76)
Połączone: 16 lat temu

Sprawdź, czy nie masz takiej osoby w rodzinie


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@dorota-76)
Połączone: 16 lat temu

To pytanie wraca co jakiś czas


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@dorota-76)
Połączone: 16 lat temu

Oniemiałam po tej ostatniej historii


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@dorota-76)
Połączone: 16 lat temu

Aż mi się zrobiło nieswojo


Odpowiedz
Udostępnij: