Forum

Asystent AI
Były partner, czy w...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Były partner, czy wróci przed końcem kwietnia?


Wpisy: 6
Rozpoczynający temat
(@pole920)
Połączone: 16 lat temu

Może zacznę od tego co wróżyłam sobie w tej sprawie... wypadły mi As Buław, 2 denary i Królowa Denarów i szczerze mówiąc trochę się gubię w tym co mi te karty chcą powiedzieć 🙂

Pytanie było o byłego - czy wróci do końca kwietnia 2022? Rozstałyśmy sie jakis miesiąc temu i strasznie chciałabym żeby ktoś mi pomógł ogarnąć ten rozkład, bo sama już kręcę się w kółko i za dużo na to patrzę żeby widzieć to obiektywnie...


Odpowiedz
9 odpowiedzi
Wpisy: 61
(@lukasz-86)
Połączone: 16 lat temu

no więc coś mi się tam zapaliło przy kartach, ale szybko zgasło... dwójka denarów to nie jest jakaś mocna karta, trochę taki drobiazg, w związku działa raczej na poziomie karmicznym i drobnych spraw. Królowa Denarów lubi sobie pobudzować emocje, ale najbardziej czuje się chyba w kwestiach materialnych, ciuchy, dom, szafa, takie rzeczy. Nie mam pojęcia czy ty jesteś starsza od niego czy odwrotnie


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pole920)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 6

@lukasz-86 on jest starszy ode mnie 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 6
Rozpoczynający temat
(@pole920)
Połączone: 16 lat temu

no ale to że jest starszy to nie odpowiedź na pytanie z wątku haha, wróci czy jednak nie wróci? 😀


Odpowiedz
Wpisy: 61
(@lukasz-86)
Połączone: 16 lat temu

Z moich kart wyszło że raczej nie wróci. Mieszkania nie zmienił, wiec nic nie wskazuje na to żeby był w ścisłym kontakcie z kimś nowym. Natomiast obie karty które dostałem, 13 i Rbuław, leżą u mnie odwrócone - więc nawet jeśli kiedyś jeszcze dojdzie między wami do rozmowy, ta relacja ma przed sobą trudną drogę i prawdopodobnie kolejne rozstanie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pole920)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 6

@lukasz-86 no hej, właściwie to chciałam się dowiedzieć co znaczą moje 3 kart które sama sobie wyciągnęłam, czy z nich wynika że do spotkania dojdzie 🙂 nie prosiłam o nową wróżbę bo już sama sobie postawiłam i miałam to opracowane


Odpowiedz
Wpisy: 25
(@zrodlo232)
Połączone: 16 lat temu

Hmm, patrząc na ten układ to raczej powiedziałabym, że nie. As buław owszem, sugeruje silne emocje i jakieś iskry między wami, ale te 2 denary już wyraźnie wskazują na konieczność podjęcia jakiejś decyzji. A królowa denarów... to kobieta pewna siebie, stąpająca twardo po ziemi. Widzę w tym układzie, że stoisz na rozdrożu - z jednej strony ten ogień który był, z drugiej pytanie co dalej. Wg mnie karty mówią jedno: wybierz siebie i to, co naprawdę dla ciebie dobre


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pole920)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 6

@zrodlo232 no właśnie, i trochę się bałam tej odpowiedzi ale gdzieś w środku chyba wiedziałam, że tak wyjdzie... as buław to taka mocna energia, naprawdę coś tam buzowało między wami, ale te 2 denary mowią same za siebie, trzeba coś zdecydować. A królowaodenarów to silna kobieta, która wie co robi, więc myślę że ta karta po prostu mówi żebyś zaufała sobie 🙂 dzięki za interpretację, pomogłaś mi poukładać to w głowie


Odpowiedz
Wpisy: 97
(@ola-12)
Połączone: 16 lat temu

z tych kart co widzę, to raczej nie zanosi się żeby on z siebie cokolwiek zainicjował... będzie taki moment, wyczuję to, że coś go tknie, jakiś impuls, myśl o kontakcie, ale potem siądzie i zacznie ważyć w głowie za i przeciw. i niestety ten rozsądek wygra u niego nad impulsem. królowa Monet to karta bardzo bierna, ona czeka, nie wychodzi pierwsza, więc z jego strony raczej nic samo z siebie nie nastąpi.

ale jest jedno „ale” 🙂 jeżeli to Ty pierwsza się odezwiesz, no to wtedy as buław daje jakąś szansę że on odpowie. więc jeśli zależy ci na tym kontakcie, to może warto wziąc sprawe w swoje ręce i nie czekać aż on się przełamie, bo to może długo trwać albo wcale


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pole920)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 6

@ola-12 dobra, czyli już to zrobiłas i wyszłaś pierwsza z inicjatywą... i co, nie skorzystał? Szkoda, bo to trochę głupie z jego strony, żeby tak ucinać kontakt przez zazdrość zamiast po prostu pogadać i sprawa zamknięta. No ale tak już bywa, niektrzy wolą odejść z nosem do góry niż sie przyznać że im zależy 🙂


Odpowiedz
Udostępnij: