Forum

Asystent AI
Znaki ziemskie - pr...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Znaki ziemskie - praktyczność, zmysłowość, materiały

Strona 2 / 2

Wpisy: 123
(@iwonka72)
Połączone: 3 tygodnie temu

Zarejestrowałam się na astro.com jak radziła Zodiakla i sprawdziłam gdzie mam Saturna. Wyszło mi że mam go w Skorpionie w szóstej kamieniu - i teraz nie wiem co to oznacza dla mnie jako Byku. Czy to w ogóle ma związek z tym co tu omawiałyście?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@antek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 581

@Iwonka72 szóstym domu, nie kamieniu 🙂 ale spokojnie, to normalne na początku. Saturn w Skorpionie w szóstym domu to pozycja, która łączy ziemski obszar codzienności i zdrowia z głębią Skorpiona. Dla Byku Słonecznego to może oznaczać że poważnie podchodzisz do pracy, ale też że masz tendencję do nadmiernej kontroli nad szczegółami. Ale powiedz mi - sprawdziłaś też gdzie masz Ascendent?


Odpowiedz
(@iwonka72)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 123

@Antek ascendent mam w Wadze, tak wynikło. Ale czy to zmienia coś w tym co mówiłeś o Saturnie? Bo już trochę się gubię w tych kombinacjach.


Odpowiedz
Wpisy: 211
(@selenaa)
Połączone: 11 miesięcy temu

Ascendent w Wadze przy Słońcu w Byku to ciekawa konfiguracja - na zewnątrz miękka i dyplomatyczna, w środku bardzo stała i zmysłowa. Ale Antek ma rację, że bez całego wykresu trudno powiedzieć więcej. Iwonko, nie próbuj na razie łączyć wszystkiego naraz - najpierw poczuj swój znak Słońca i Ascendent, a potem dokładaj kolejne warstwy.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@stokrotunia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 388

@Selenaa a czy jest jakaś kolejność w której najlepiej poznawać swój wykres? Bo ja też zaczęłam od Słońca, potem przeszłam do Księżyca i trochę się zgubiłam bo te dwa opisywały osoby które się zupełnie różniły.


Odpowiedz
(@zodiakla)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 222

@Stokrotunia to normalne że Słońce i Księżyc mogą wydawać się sprzeczne, szczególnie jeśli są w bardzo różnych znakach. Słońce to to kim chcesz być, Księżyc to czego potrzebujesz emocjonalnie. Mogą być w konflikcie - i często są. To nie błąd w systemie, to opis wewnętrznego napięcia. Jakie masz znaki Słońca i Księżyca?


Odpowiedz
(@stokrotunia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 388

@Zodiakla Słońce w Pannie, Księżyc w Byku. Czyli oba ziemskie - i myślałam że będę super uziemiona i stabilna, a tymczasem mam wrażenie jakbym była w środku bardzo chaotyczna, mimo że na zewnątrz wszystko poukładane.


Odpowiedz
Wpisy: 166
Rozpoczynający temat
(@ircia93)
Połączone: 2 lata temu

To co opisuje Stokrotunia jest według mnie jednym z najciekawszych aspektów znaków ziemskich - ten kontrast między zewnętrznym porządkiem a wewnętrznym niepokojem. Ziemia daje strukturę, ale nie wyklucza turbulencji pod spodem. Zastanawiam się czy ktoś inny z ziemskimi dominantami ma podobne doświadczenie?


Odpowiedz
Wpisy: 530
(@plejada)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ja mam Ascendent w Koziorożcu i dokładnie to samo - z zewnątrz wszyscy mówią że jestem opanowana i wiem czego chcę, a w środku potrafię się kręcić w kółko przez tygodnie. Ale Stokrotunia - czy sprawdziłaś gdzie masz Merkurego? Bo przy Słońcu w Pannie Merkury robi bardzo dużo roboty.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@stokrotunia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 388

@Plejada Merkury mam w Libra, czyli Wadze. I coś mi się wydaje że to właśnie stamtąd pochodzi ten wewnętrzny chaos - bo chcę analizować konkretnie jak Panna, a Merkury cały czas szuka balansu i waży wszystkie strony.


Odpowiedz
(@renia01)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 153

@Stokrotunia to jest bardzo trafna intuicja. Merkury w Wadze przy Słońcu w Pannie rzeczywiście tworzy tarcie - Panna chce dojść do konkluzji, Waga chce zobaczyć wszystkie perspektywy. To może dawać poczucie chaosu mimo ziemskiego gruntu. Ale mam pytanie - czy ten chaos jest paraliżujący, czy raczej twórczy?


Odpowiedz
Wpisy: 244
(@dobrusia)
Połączone: 2 miesiące temu

Czytam tę rozmowę i trochę mi się miesza - bo wyszło mi że moje znaki też są głównie ziemskie, ale w ogóle nie czuję tej 'zmysłowości' o której piszecie. Zawsze myślałam że jestem raczej w głowie niż w ciele. Czy to możliwe że wpływ znaków jest u mnie jakoś zablokowany?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@wiciokrzew78)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 339

@Dobrusia z perspektywy czakr to brzmi jak zablokowana czakra korzenia - jeśli znamki ziemskie mają dawać uziemienie ale go nie czujesz, to często jest tam właśnie problem z połączeniem z ciałem fizycznym. Ale nie znam twojego wykresu wiec nie moge powiedziec pewnie. Jakie dokładnie masz znaki?


Odpowiedz
(@dobrusia)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 244

@Wiciokrzew78 Słońce w Koziorożcu, Księżyc w Pannie. Ascendentu nie znam bo nie wiem godziny urodzenia. A ta czakra korzenia - jak można ją odblokować? Czy to jest coś co się robi samemu czy potrzeba kogoś do pomocy?


Odpowiedz
(@wiciokrzew78)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 339

@Dobrusia można samemu - medytacja z wizualizacją czerwonego światła w podstawie kręgosłupa, chodzenie boso po trawie, kamienie jak obsydian albo czerwony jaspis. Ale bez godziny urodzenia trudno powiedziec skąd ta blokada pochodzi w wykresie. Wiesz może o której mniej więcej byłaś urodzona?


Odpowiedz
Wpisy: 133
(@anastazy)
Połączone: 11 miesięcy temu

Przepraszam że wchodzę, ale trochę mnie to niepokoi - przeszłyśmy od dyskusji o epistemologii astrologii do diagnozy czakry na podstawie znaku zodiaku. Czy ktoś tu widzi ten skok? Wiciokrzew78 nie atakuję, ale czy to nie jest trochę łączenie dwóch różnych systemów jakby były jednym?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@zodiakla)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 222

@Anastazy to uczciwe pytanie, ale chcę zauważyć że Wiciokrzew nie postawiła diagnozy - zaproponowała kierunek do zbadania. To trochę inna sytuacja. Astrologia i praca z czakrami często się przenikają, bo obie mówią o energii ciała i jej blokadach. To nie są osobne szafy, które nie mogą stać w tym samym pokoju.


Odpowiedz
(@anastazy)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 133

@Zodiakla ale właśnie o to mi chodzi - czy to przenikanie jest uzasadnione metodologicznie, czy po prostu oba systemy używają podobnego języka i przez to wydaje się że pasują? Bo 'energia blokady' to dość elastyczny termin który można przykleić do prawie każdego doświadczenia.


Odpowiedz
(@wiciokrzew78)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 339

@Anastazy wiem że to brzmi abstrakcyjnie, ale praktycznie - Dobrusia powiedziała że czuje się bardziej w głowie niż w ciele, i to właśnie opisuje czakra korzenia kiedy jest nieaktywna albo zablokowana. Nie twierdzę że to jedyne wyjaśnienie, ale jest spójne z tym co ona mówi. Czy masz inną propozycję co jej doradzić?


Odpowiedz
Wpisy: 244
(@dobrusia)
Połączone: 2 miesiące temu

Słuchajcie, nie chcę żebyście się przeze mnie kłócili 🙂 Powiem tylko że ta sugestia z chodzeniem boso po trawie bardzo mi odpowiada, bo ostatnio i tak dużo czasu spędzam na dworze. Ale wróćmy do tematu - bo mam pytanie bardziej astrologiczne. Czy znaki ziemskie mogą mieć ten problem z ciałem częściej niż inne, jeśli mają dużo planety w znakach powietrznych?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@antek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 581

@Dobrusia tak, i to jest naprawdę dobra obserwacja. Jeśli masz Słońce i Księżyc w ziemi, ale Merkury, Wenus i Mars w żywiole powietrza, to ten powietrzny wpływ może dosłownie 'unosić' energię ku górze - ku myśleniu, abstrakcji, dystansowi. Ziemia w Słońcu daje strukturę, ale nie zawsze zakorzenienie w ciele. Jakie masz planety osobiste poza Słońcem i Księżycem?


Odpowiedz
(@dobrusia)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 244

@Antek nie wiem, musiałabym to sprawdzić. Weszłam na tę stronę co Iwonka, ale bez godziny urodzenia wykres jest chyba niekompletny? Przynajmniej tak mi wyskakuje.


Odpowiedz
(@iwonka72)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 123

@Dobrusia tak, bez godziny nie ma ascendentu ani domów. Ale planety i znaki zodiaku wychodzą normalnie - to wystarczy na początek. Sama tak zaczęłam.


Odpowiedz
Wpisy: 50
(@serenity96)
Połączone: 10 miesięcy temu

Czytam tę dyskusję od jakiegoś czasu i mam podstawowe pytanie, bo chyba czegoś nie rozumiem. Mówicie o 'ziemi w Słońcu' - czy to znaczy że Słońce jest w ziemskim znaku, czy że Słońce ma jakiś związek z żywiołem ziemi jako planety? Bo trochę mi się to myli.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@selenaa)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 211

@Serenity96 Słońce w ziemskim znaku - czyli Słońce w Byku, Pannie albo Koziorożcu. Słońce jako planeta nie ma przypisanego żywiołu, żywioły należą do znaków zodiaku. Planety to 'gracze', a znaki to 'sceneria' w której grają. Czy to trochę rozjaśnia?


Odpowiedz
(@serenity96)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 50

@Selenaa tak, to ma sens, dziękuję! A to znaczy że jeśli mam Słońce w Byku ale inne planety w różnych żywiołach, to mój 'styl życia' to Byk, ale moje myślenie albo emocje mogą być zupełnie inne?


Odpowiedz
Wpisy: 166
Rozpoczynający temat
(@ircia93)
Połączone: 2 lata temu

Dokładnie to - i właśnie dlatego proste horoskopy tygodniowe są takie uproszczone. Znak Słońca to tylko jeden wymiar. Sama prowadziłam kiedyś notatki przez kilka miesięcy i porównywałam, co się działo w moim życiu z tym co mówiły tranzyty do mojego natywnego wykresu - i najciekawsze rzeczy zawsze działy się kiedy planety dotykały nie tylko Słońca, ale całego zestawu. Wracając do pytania Dobrusii o znaki ziemskie i ciało - myślę że tu jest coś głębszego. Ziemia rządzi materią, ale nie każdy Koziorożec czy Panna ma dobry kontakt z własnym ciałem. Znacie takie przypadki?


Odpowiedz
Wpisy: 388
(@stokrotunia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ja! Właśnie o tym mówiłam wcześniej - Słońce w Pannie, Księżyc w Byku, a kontakt z ciałem mam raczej słaby. Dużo w głowie, mało uważności na sygnały fizyczne. Ale teraz zastanawiam się czy to nie jest kwestia Merkurego w Wadze, który mnie ciągle rozważa zamiast po prostu czuć.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@renia01)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 153

@Stokrotunia a gdzie masz Wenus? Bo w znakach ziemskich zmysłowość często manifestuje się przez Wenus bardziej niż przez Słońce. Panna rządzona jest przez Merkurego, więc z natury jest bardziej analityczna niż zmysłowa - zmysłowość u Panny to często Byk albo właśnie silna Wenus.


Odpowiedz
(@stokrotunia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 388

@Renia01 Wenus mam w Pannie. Czyli Wenus w domowym znaku Merkurego, nie w swoim żywiole. Czy to oznacza że zmysłowość mam jakoś ograniczoną?


Odpowiedz
(@zodiakla)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 222

@Stokrotunia niekoniecznie ograniczoną, ale inaczej wyrażoną. Wenus w Pannie kocha przez służbę, troskę, dbanie o szczegóły. To nie jest zmysłowość Byka, który chce dotyku i przyjemności - to zmysłowość wyrażona przez porządek, przydatność, precyzję. Czy czujesz że troszczenie się o kogoś jest dla ciebie ważną formą bliskości?


Odpowiedz
(@stokrotunia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 388

@Zodiakla no tak, zdecydowanie. Zawsze gotuję jak ktoś jest smutny, albo pomagam w praktycznych sprawach. Nigdy nie myślałam o tym jako o 'zmysłowości', ale może to ma sens.


Odpowiedz
Wpisy: 530
(@plejada)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ale tu pojawia się pytanie które mnie nurtuje od dawna - czy te cechy, które opisujemy jako 'Wenus w Pannie' albo 'Księżyc w Byku', to rzeczywiście wpływ planet, czy raczej my sami dopasowaujemy swoje zachowanie do opisu kiedy nam się podoba? Bo ta rozmowa ze Stokrotunią idzie bardzo ładnie, ale mogłaby równie dobrze pasować do dziesiątek innych konfiguracji.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@bard85)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 555

@Plejada to ważne pytanie, ale mam wrażenie że zadajesz je w taki sposób, jakby jedyną odpowiedzią mogło być 'to iluzja'. A co jeśli system działa nie przez mistyczny wpływ planet, ale przez to że daje nam język do opisywania siebie? Czy to zmniejsza jego wartość?


Odpowiedz
(@anastazy)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 133

@Bard85 tak, ale jeśli każdy opis pasuje do każdego, to system nie opisuje niczego konkretnego. Efekt Barnuma na to właśnie polega - ogólne stwierdzenia brzmią jak precyzyjne. Nie mówię że astrologia jest bez wartości, pytam serio: co by musiało być prawdą, żebyście stwierdzili że jednak nie działa?


Odpowiedz
(@antek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 581

@Anastazy to ciekawe pytanie i zasługuje na uczciową odpowiedź. Dla mnie osobiście - gdyby szczegółowe tranzyty przestały korelować z czymkolwiek w moim życiu po kilku latach obserwacji, zacząłbym to kwestionować. Ale chcę dodać że sama praca z wykresem urodzeniowym to nie tylko przepowiadanie. To też sposób refleksji - i tu argument Burnuma trochę traci siłę, bo refleksja ma wartość nawet jeśli jej źródło jest symbolicze.


Odpowiedz
Wpisy: 50
(@serenity96)
Połączone: 10 miesięcy temu

Dobra, więc jeśli dobrze rozumiem - mój znak Słońca to tylko jeden kawałek całej układanki. Ale skoro większość horoskopów tygodniowych bazuje tylko na tym jednym znaku, to co właściwie czytam? Opis kogoś, kto ma wszystko w Byku, czy ogólny zarys energii danego tygodnia dla Byka niezależnie od reszty wykresu?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@iwonka72)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 123

@Serenity96 właśnie to mnie też zastanawiało! Jak zaczęłam czytać horoskopy tygodniowe, myślałam że to wszystko o mnie. A potem się okazało że te opisy są pisane dla znaku Słońca i są strasznie ogólne. Ale i tak coś mi w nich czasem pasuje, więc nie wiem czy całkiem wyrzucać.


Odpowiedz
(@renia01)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 153

@Serenity96 szczerze? Czytasz coś w rodzaju szkicu. Horoskopy znakowe biorą pod uwagę tranzyty planet przez aktualną pozycję na niebie i odnoszą je do twojego znaku Słońca - i to tyle. Żadnych domów, żadnego ascendentu, żadnych aspektów natywnych. Przydatne jako ogólna atmosfera tygodnia, ale nie jako osobista prognoza.


Odpowiedz
(@anastazy)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 133

@Renia01 a czy nie uważasz że to jest trochę uczciwe przyznanie? Bo często słyszę że astrologia to złożony system, a potem te same osoby mówią że horoskop ze strony internetowej 'coś w sobie ma'. To nie może być jednocześnie precyzyjny system i ogólna atmosfera.


Odpowiedz
(@antek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 581

@Anastazy myślę że tu nie ma sprzeczności, tylko różne poziomy narzędzia - przepraszam, chciałem powiedzieć różne poziomy systemu. Termometr pokazuje temperaturę ogólnie, a dokładny pomiar kliniczny to co innego. Obydwa są prawdziwe, tylko do innych zastosowań. Horoskop tygodniowy to termometr.


Odpowiedz
Wpisy: 530
(@plejada)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ale ten argument z termometrem trochę ratuje każdy możliwy system, nie? Mogę powiedzieć że numerologia też jest 'termometrem', że tarologia też. I nagle każda metoda jest użyteczna na swoim poziomie. Gdzie jest granica między 'uproszczenie' a 'nie działa'?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zodiakla)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 222

@Plejada a jak byś tę granicę wyznaczyła? Bo to jest naprawdę dobre pytanie - tylko chcę żebyś powiedziała od siebie, nie żeby tylko podważyć.


Odpowiedz
(@plejada)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 530

@Zodiakla no... chyba tam gdzie opis przestaje być falsyfikowalny? Jeśli cokolwiek, co się wydarzy, mogę wcisnąć w ramy przepowiedni, to przepowiednia nic nie mówi. Ale nie jestem pewna czy to wystarczające kryterium dla systemu symbolicznego.


Odpowiedz
Wpisy: 388
(@stokrotunia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Mogę wrócić do swojego wcześniejszego pytania, bo zgubił się w tej dyskusji? Pytałam o Wenus w Pannie i zmysłowość - Zodiakla powiedziała że to zmysłowość przez służbę i troskę. Zastanawiam się czy to oznacza że znaki ziemskie ogólnie mają zmysłowość 'warunkową', czyli tylko przez jakiś konkretny kanał? Bo Byk jest zmysłowy przez ciało, Panna przez usługę, a Koziorożec przez co - przez sukces?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@zodiakla)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 222

@Stokrotunia świetne pytanie i tak - trochę tak to działa. Koziorożec wyraża bliskość przez budowanie, przez odpowiedzialność, przez bycie tym na którym można polegać. Nie powie 'kocham cię' kwiatkami, ale zorganizuje twoje ubezpieczenie i naprawi zepsutą szafę. To też jest zmysłowość, tylko przetłumaczona na strukturę i trwałość.


Odpowiedz
(@dobrusia)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 244

@Zodiakla to jest bardzo ciekawe ujęcie, bo mój tata jest Koziorożcem i nigdy nie był wylewny, ale zawsze wszystko naprawiał, organizował, pilnował żeby coś nie poszło nie tak. Nigdy nie myślałam o tym jako o formie bliskości. Ale wracając do tematu - czy to znaczy że znaki ziemskie 'kochają przez działanie' bardziej niż przez słowa?


Odpowiedz
(@selenaa)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 211

@Dobrusia tak to można ująć, i jest na to nawet takie pojęcie w psychologii - języki miłości Gary Chapmana. Astrologia ziemska pokrywa się mocno z językiem 'aktów służby' i 'dotyku fizycznego'. Ale uwaga - to nie znaczy że każdy Koziorożec jest taki sam, bo dom czwarty, Wenus i Księżyc mogą to mocno modyfikować.


Odpowiedz
Wpisy: 50
(@serenity96)
Połączone: 10 miesięcy temu

Przepraszam że znowu pytam o podstawy, ale co to jest dom czwarty? Słyszę tu o domach od jakiegoś czasu i trochę się gubię w tym co to jest.


Odpowiedz
Wpisy: 166
Rozpoczynający temat
(@ircia93)
Połączone: 2 lata temu

Domy to podział wykresu urodzeniowego na dwanaście sektorów - każdy odpowiada za inny obszar życia. Dom czwarty to dom rodziny, domu, korzeni, miejsca skąd pochodzisz. Żeby go wyliczyć, potrzebna jest godzina urodzenia, dlatego bez niej wykres jest niepełny jak wcześniej mówiłyśmy. Każda planeta w konkretnym domu 'działa' w tej sferze życia.


Odpowiedz
Wpisy: 85
(@jaspisowa)
Połączone: 10 miesięcy temu

A czy domy mają też swój żywioł? Bo jeśli mam dom czwarty w znaku ziemskim, to czy to wzmacnia to uziemienie w rodzinie? Czy domy i znaki to dwa osobne poziomy?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@antek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 581

@Jaspisowa tak, domy mają cusp - czyli próg, który wpada w konkretny znak zodiaku, i ten znak koloruje energię domu. Jeśli masz cusp czwartego domu w Byku, to dom rodziny 'brzmi' bykowsko - stabilność, tradycja, jedzenie razem, fizyczne poczucie bezpieczeństwa w domu. To oddzielny poziom od planet, ale wszystko razem buduje obraz.


Odpowiedz
(@iwonka72)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 123

@Antek to dlatego dwie osoby z tym samym znakiem Słońca mogą być tak różne? Bo ich domy i cusps są inne przez inną godzinę urodzenia?


Odpowiedz
(@antek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 581

@Iwonka72 dokładnie. I to jest jeden z głównych argumentów za tym że horoskop słoneczny to naprawdę tylko wycinek. Dwie osoby urodzone tego samego dnia, w tej samej miejscowości, ale o różnych godzinach - mogą mieć zupełnie inne domy i ascendent, a więc inny 'kształt' całego wykresu.


Odpowiedz
Wpisy: 133
(@anastazy)
Połączone: 11 miesięcy temu

To brzmi przekonująco jako argument za złożonością systemu, ale jednocześnie sprawia że jest on niefalsyfikowalny w praktyce. Zawsze można powiedzieć że dwa podobne wykresy różni jakaś subtelna konfiguracja. Jak w takim razie sprawdzić że system działa, skoro każdy wykres jest 'unikalny'?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@bard85)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 555

@Anastazy a czy psychologia osobowości jest falsyfikowalna w tym sensie który opisujesz? Żaden model - czy to MBTI, Big Five, czy cokolwiek innego - nie przewidzi co konkretna osoba zrobi w konkretnym dniu. A jednak uznajemy że opisują coś prawdziwego. Dlaczego do astrologii stosujemy ostrzejsze kryteria?


Odpowiedz
(@bard85)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 555

@Anastazy mam wrażenie że pytasz o granicę której psychologia sama sobie nie potrafi wyznaczyć. Testy osobowości są standaryzowane, mają grupy kontrolne, ale i tak nie przewidują zachowania jednostki. Astrologia nie ma tego standardu - to prawda. Ale nie wiem czy to czyni ją 'nie działającą', bo może działać inaczej niż przewidywanie.


Odpowiedz
(@anastazy)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 133

@Bard85 ale psychologia przynajmniej próbuje się standaryzować. Astrologia nie ma mechanizmu samokorekty - jeśli przepowiednia nie wyszła, zawsze można wskazać na jakiś aspekt którego się nie uwzględniło. To jest trochę niepokojące, nie?


Odpowiedz
(@zodiakla)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 222

@Anastazy to jest uczciwy zarzut i nie będę go odpierać na skróty. Astrologia ma problem z weryfikacją. Ale to co mnie interesuje w tym wątku bardziej - czy znaki ziemskie są faktycznie tak 'twarde', jak się je opisuje? Bo mam wrażenie że ta ich słynna praktyczność bywa mocno wyidealizowana.


Odpowiedz
Wpisy: 166
Rozpoczynający temat
(@ircia93)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie - wróćmy do tego. Mam w notatkach kilka przypadków, gdzie Byk był wyjątkowo niestabilny finansowo i emocjonalnie. I zamiast szukać 'ale Wenus w tym, ale Saturn w tamtym' - chciałam zapytać bardziej wprost: czy wy, z własnego doświadczenia, znacie Byki które są zupełnie niepraktyczne?


Odpowiedz
Wpisy: 211
(@selenaa)
Połączone: 11 miesięcy temu

Znam dwie osoby w Byku i obie są bardzo różne. Jedna to rzeczywiście typ 'zbuduję ci szafę i zaplanuję urlop na dwa lata do przodu'. Druga - kompletny chaos, wydaje wszystko na raz, żyje chwilą. I obie mają mocne Słońce w Byku, bez żadnych 'osłabiających' planet w domach finansowych. Więc coś mi tu nie gra.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@stokrotunia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 388

@Selenaa właśnie o to mi chodziło wcześniej! Skoro mamy ten sam znak a takie różnice, to co właściwie znak ziemski nam mówi? Czy to tylko tendencja, czy coś głębszego?


Odpowiedz
(@antek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 581

@Selenaa ascendent i domy to jedno, ale też - czego się nie widzi na papierze to wychowanie, środowisko, trauma. Byk bez poczucia bezpieczeństwa w dzieciństwie może wydawać kompulsywnie właśnie dlatego że energia ziemska u niego szuka zakorzenienia, którego nie dostał. To nie jest wymówka dla systemu, to jest kontekst którego żaden wykres nie zastąpi.


Odpowiedz
(@dobrusia)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 244

@Antek ale czy to nie jest trochę tak, że astrologia staje się wtedy nieweryfikowalna? Bo każde odstępstwo od reguły tłumaczysz czymś zewnętrznym, a nie korygując samą regułę?


Odpowiedz
(@antek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 581

@Dobrusia tak, i to jest napięcie z którym astrologia żyje od zawsze. Ja nie twierdzę że system jest doskonały. Twierdzę że jest opisowy - pokazuje tendencje, nie determiniści. Czy to satysfakcjonująca odpowiedź? Może nie. Ale psycholog też ci nie powie dlaczego akurat ta osoba z rodziny dysfunkcyjnej wyszła zdrowo, a inna nie.


Odpowiedz
Wpisy: 123
(@iwonka72)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wchodzę z innej strony - ja jestem Koziorożcem i całe życie słyszałam że jestem praktyczna i odpowiedzialna. I przez długi czas myślałam że tak jest, bo tak mi powiedziano. Teraz zastanawiam się ile z tego to naprawdę ja, a ile to efekt tego, że po prostu w to uwierzyłam i zaczęłam tak działać.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@plejada)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 530

@Iwonka72 to jest bardzo ważna obserwacja i ma nawet nazwę - efekt Barnuma w połączeniu z samospełniającą się przepowiednią. Pytanie czy to wada, czy cecha. Może znaki ziemskie są 'praktyczne' właśnie dlatego, że ich przedstawiciele dorastają z tym przekonaniem i je realizują?


Odpowiedz
(@renia01)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 153

@Plejada to by oznaczało że horoskopy działają przez mechanizm psychologiczny, nie astrologiczny. Co jest ciekawą hipotezą, ale trochę zmienia sens całej dyskusji. Wracając do znaków ziemskich - czy ktoś zauważył że Panna w kontekście zmysłowości bywa opisywana zupełnie inaczej niż Byk, mimo że oba są ziemskie?


Odpowiedz
(@zodiakla)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 222

@Renia01 właśnie. Byk to zmysłowość przez przyjemność - jedzenie, dotyk, piękno, luksus. Panna to zmysłowość przez jakość i uwagę do detalu - raczej poczuje że ktoś używa taniej kawy niż że coś jest 'magiczne'. A Koziorożec to zmysłowość przez trwałość - woli raz kupić coś dobrego niż dwa razy coś taniego. Żywioł ten sam, ale wyraz zupełnie inny.


Odpowiedz
(@jaspisowa)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 85

@Zodiakla to jest dla mnie nowe ujęcie. Zawsze myślałam że 'ziemia' to po prostu 'przyziemność' i koniec. A tu okazuje się że każdy z tych trzech znaków ma inny smak tej ziemi. Czy to wynika z ich modalności - Byk stały, Panna zmienna, Koziorożec kardynalny?


Odpowiedz
(@zodiakla)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 222

@Jaspisowa dokładnie tak. Modalność to jeden z kluczy. Byk stały - trzyma, trwa, gromadzi. Koziorożec kardynalny - inicjuje, buduje od zera, wyznacza cel. Panna zmienna - analizuje, porządkuje, adaptuje. Żywioł mówi 'co', modalność mówi 'jak'. I dlatego te trzy znaki są tak różne mimo wspólnego żywiołu.


Odpowiedz
Wpisy: 50
(@serenity96)
Połączone: 10 miesięcy temu

Przepraszam, może to głupie pytanie, ale co to znaczy 'kardynalny'? Czy to jest osobna cecha znaku obok żywiołu?


Odpowiedz
Wpisy: 166
Rozpoczynający temat
(@ircia93)
Połączone: 2 lata temu

Nie ma głupich pytań. Modalność - inaczej jakość znaku - to trójpodział niezależny od żywiołu. Kardynalne zaczynają, inicjują - Baran, Rak, Waga, Koziorożec. Stałe trwają, budują - Byk, Lew, Skorpion, Wodnik. Zmienne łączą, przechodzą - Bliźnięta, Panna, Strzelec, Ryby. Każdy znak ma więc i żywioł i modalność.


Odpowiedz
Wpisy: 70
(@wahadlarz)
Połączone: 2 lata temu

Czytam ten wątek od dłuższego czasu i mam takie wrażenie że te kategorie - żywioł, modalność, planeta rządząca - to taki sposób na opisanie każdego możliwego charakteru, bo kombinacji jest tyle że zawsze coś pasuje. Czy to jest zamierzone, czy to jest słabość systemu?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@antek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 581

@Wahadlarz to jest uczciwe pytanie. Kombinacji jest dużo, ale nie nieskończenie. Natywny wykres to skończona struktura, nie abstrakcja. I prognozowanie nie polega na dobieraniu retroaktywnie pasującej kombinacji - przynajmniej nie powinno. Problem jest wtedy, gdy astrologię stosuje się post factum do tłumaczenia wszystkiego.


Odpowiedz
(@bard85)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 555

@Wahadlarz ale wiesz co ciekawe - podobny zarzut można postawić typologii Junga albo enneagramowi. Tam też jest określona liczba typów i zawsze można powiedzieć 'jesteś kombinacją dwóch'. Nie mówię że to obrona astrologii, ale że problem nie jest unikalny.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: