Forum

Asystent AI
Znaki ogniste - ene...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Znaki ogniste - energia, apetyt, działanie

Strona 1 / 2

Wpisy: 201
Rozpoczynający temat
(@ametystka75)
Połączone: 2 lata temu

Chciałam założyć temat właśnie o tym, bo od dłuższego czasu obserwuję, jak energia żywiołu ognia przejawia się w różnych aspektach życia. Baran, Lew, Strzelec - każdy z nich niesie ten żywioł inaczej, ale jest coś wspólnego: pewien głód. Głód doświadczeń, uwagi, działania. Nie mówię tu tylko o energii fizycznej, chociaż i to jest temat rzeka. Chodzi mi bardziej o ten wewnętrzny apetyt na życie, który w znakach ognistych bywa tak intensywny, że czasem niszczy to, co buduje. Macie własne obserwacje? Znacie kogoś z triady ognia albo sami urodzeni pod tymi znakami?


Odpowiedz
132 odpowiedzi
Wpisy: 476
(@eremitka68)
Połączone: 10 miesięcy temu

Baran i Strzelec to dwa różne światy, mimo że oba ogniste. Baran działa impulsywnie, często bez zastanowienia, i to jest widoczne gołym okiem. Strzelec z kolei ma ten apetyt bardziej rozciągnięty w czasie - nie pali się jednorazowo, tylko tli. U mnie w otoczeniu kilka Strzelców i każdy z nich ma tę cechę: zawsze jest jakiś kolejny plan, kolejny horyzont. Ale czy to faktycznie żywioł ognia, czy może Jowisz jako władca robi swoje?


Odpowiedz
Wpisy: 129
(@lesnica06)
Połączone: 2 lata temu

Sama jestem Lwem i powiem szczerze - ten opis z głodem uwagi trochę mnie dotknął, bo jest w tym dużo prawdy, której nie zawsze chce się przyznać. Ale zastanawiam się, czy to jest akurat cecha słońca w Lwie, czy może ascendent ma tu większe znaczenie? Mam ascendent Skorpiona i przez długi czas myślałam, że moje intensywne relacje to właśnie ta Skorpionowa głębia, a nie ognistość Lwa.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ametystka75)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 201

@Lesnica06 To bardzo dobre pytanie i nie ma tu prostej odpowiedzi. Słońce daje rdzeń tożsamości, ale ascendent to maska i sposób, w jaki wchodzisz w świat - więc Skorpion na ascendencie może naprawdę przyćmić ognistość Lwa w pierwszym kontakcie. Ale ten głód, o którym piszę, jest słoneczny. Wychodzi nie wtedy, gdy kogoś poznajesz, tylko wtedy, gdy jesteś w środku sytuacji. Jak to u ciebie wygląda - czujesz się bardziej ognista w bliskich relacjach niż na starcie?


Odpowiedz
Wpisy: 114
(@drozdzia-pl)
Połączone: 1 rok temu

Czytam i bardzo mnie to ciekawi, bo moja mama jest Baranem i przez całe życie obserwuję tę energię. Ona nigdy nie potrafi usiedzieć na miejscu - dosłownie i w przenośni. Jak coś ją uderzy jako pomysł, to za trzy godziny już to robi, bez żadnego planowania. Czasem to jest genialne, a czasem katastrofa. Ale chciałam zapytać - czy to jest typowe dla Barana, czy może jej inne planety coś do tego dokładają?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kupalo-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 170

@Drozdzia.pl Żeby to rzetelnie ocenić, trzeba by znać cały kosmogram. Sam Baran ze Słońcem w pierwszym domu będzie działał inaczej niż Baran z Saturnem blisko Słońca. Saturn hamuje, więc ten impuls ogniowy dostaje jakby wewnętrzny hamulec - osoba może mieć ten sam apetyt, ale bardziej go kontrolować albo czuć frustrację, bo chce działać, a coś ją powstrzymuje. Czy twoja mama ma jakieś inne planety w znakach stałych?


Odpowiedz
Wpisy: 133
(@blazej99)
Połączone: 1 rok temu

Czytam tę rozmowę i zastanawiam się nad sobą, bo jestem Strzelcem i ta charakterystyka ze Strzelcem jako tlącym się ogniem bardzo mi do czegoś przemawiła. Mam taki wzorzec, że zaczynam projekty z ogromnym zapałem, potem energia gdzieś odpływa i zostawiam je w połowie. Myślałem, że to lenistwo, ale może to jest właśnie ta natura żywiołu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@eremitka68)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 476

@Blazej99 To nie tyle lenistwo, co rozproszenie uwagi przez nowe horyzonty. Strzelec ma problem z zamknięciem cyklu, bo już gdy projekt jest w połowie, widzi kolejny, który wydaje się ciekawszy. To jest klasyczne jowiszowe rozciąganie się. Ale mam pytanie - czy masz może coś w Koziorożcu albo mocny Saturn w kosmogramie? Jeśli tak, to te niedokończone sprawy mogą cię naprawdę ciążyć, bardziej niż gdybyś miał tam coś bardziej ruchliwego.


Odpowiedz
Wpisy: 46
(@jola99)
Połączone: 2 lata temu

Pytanie mam troche naiwne pewnie ale co sie dzieje jak ktos ma wiecej niz jeden znak ognisty w kosmogramie? Bo mam slonce w Baranie i Mars tez w Baranie i zastanawiam sie czy to znaczy ze jestem podwojnie ognista czy to juz przesada jakiegos rodzaju


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ametystka75)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 201

@Jola99 Nie naiwne wcale. Słońce i Mars w tym samym znaku to naprawdę silna koncentracja energii - Słońce to wola i tożsamość, a Mars to działanie i napęd, i oba w Baranie, który jest z natury dominującym znakiem. To może dawać bardzo duży drive, ale też skłonność do przegrzewania się - i dosłownie, i w kontaktach z ludźmi. Czy masz wrażenie, że inni czasem nie nadążają za twoim tempem albo reagują na ciebie jako na kogoś zbyt intensywnego?


Odpowiedz
Wpisy: 142
(@willowa64)
Połączone: 2 lata temu

Dołączę do rozmowy, bo sama mam kilka planet w znakach ognia i słyszę tu rzeczy, z którymi się nie do końca zgadzam. To nie jest tak, że każdy z trójkąta ognia ma ten sam rodzaj energii. Lew jest znakiem stałym i to jest zasadnicza różnica - on nie tyle płonie impulsywnie jak Baran, co podtrzymuje ogień. To jest bardziej zarządzanie energią niż jej wyrzucanie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zenobia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 723

@Willowa64 To jest ważne rozróżnienie i dobrze, że je piszesz, ale chciałabym doprecyzować jedną rzecz. Mówisz o jakości znaku, co jest słuszne, ale warto to połączyć z właściwościami planet, które w nim siedzą. Lew jako stały znak ognia podtrzymuje, tak - ale Słońce w Lwie będzie inaczej wyrażać tę stałość niż na przykład Merkury czy Wenus w Lwie. Czy masz na myśli konkretnie Słońce, czy wszystkie planety w Lwie zachowują się podobnie?


Odpowiedz
Wpisy: 129
(@lesnica06)
Połączone: 2 lata temu

Wracając do mojego wątku ze Słońcem i ascendentem - faktycznie, po zastanowieniu, widzę to co Ametystka75 opisuje. W bliskich relacjach wychodzi ze mnie ta ognistość Lwa dużo mocniej niż w pierwszym kontakcie. Na starcie jestem chłodna, obserwuję. A potem nagle staję się centrum wszystkiego, bez planowania tego. To ciekawe, że to działa jak opóźniony zapłon.


Odpowiedz
Wpisy: 119
(@melisa)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ja jestem Strzalcem i mam pytanie do bardziej doswiadczonych - czy znaki ogniste maja tez specyficzne trudnosci ze zdrowiem albo z ciałem? Słyszałam kiedys, ze ogien wplywa na temperature ciala albo na uklad odpornosciowy, ale nie wiem czy to astrologia czy juz medycyna chinska czy cos innego.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@piolunka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 439

@Melisa Tradycyjna astrologia medyczna rzeczywiście przypisuje żywiołowi ognia pewne obszary ciała i tendencje - gorąco, sucho, skłonność do stanów zapalnych. Baran rządzi głową i twarzą, Lew sercem i kręgosłupem, Strzelec biodrami i udami. Ale to jest klasyczna korespondencja, nie diagnoza. Połączenie z medycyną chińską jest trochę inną ścieżką, bo tam żywioły działają inaczej. Czy chodzi ci o konkretny objaw, który chcesz sobie jakoś zrozumieć przez ten filtr?


Odpowiedz
Wpisy: 32
(@zawilec00)
Połączone: 2 lata temu

Ja nie znam sie za bardzo na astrologii ale czytam i mysle sobie ze moj brat jest Baranem i dokladnie pasuje do tego co piszecie. On zawsze byl pierwsza iskra w rodzinie - jesli byl pomysl jego to wszyscy lecieli, jesli nie jego to on torpedowal. Czy to moze byc ta dominacja Barana ze musi byc liderem albo nie bierze udzialu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kupalo-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 170

@Zawilec00 To bardzo typowy wzorzec dla Barana z silnym Słońcem lub mocnym Marsem. Baran działa najlepiej jako inicjator, nie jako część ekipy. Problem pojawia się wtedy, gdy kontekst wymaga od niego bycia jednym z wielu. Nie ma w tym złej woli - to głęboko zakorzeniona potrzeba bycia na czele. Ale powiedz mi, bo to ciekawe - czy twój brat ma też okresy, kiedy ta energia całkowicie opada? Takie zupełne wypalenie po intensywnym działaniu?


Odpowiedz
Wpisy: 679
(@jemiolka)
Połączone: 3 miesiące temu

Przeczytałam cały wątek i mam wrażenie, że rozmawiacie głównie o Baranie i trochę o Strzelcu, a Lew jest traktowany jak ubogi krewny. A przecież Lew to jedyny znak ognisty rządzony bezpośrednio przez Słońce, nie przez planetę. To fundamentalna różnica w naturze tej energii, nie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ametystka75)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 201

@Jemiolka Masz rację, że Lew jest trochę odsunięty w tym wątku i to ciekawe, bo może to coś mówi o tym, jak postrzegamy znaki ogniste - Baran i Strzelec wydają się bardziej ruchliwe, więc łatwiej je opisać przykładem. Lew faktycznie ma tę unikalność przez władcę, ale właśnie dlatego pytam - jak ty odczuwasz tę różnicę między Lwem a pozostałą dwójką? Bo mam wrażenie, że Lew pali stale, a Baran i Strzelec mają bardziej wybuchowy rytm.


Odpowiedz
Wpisy: 27
(@sigilka-1)
Połączone: 2 lata temu

Obserwuję ten wątek od początku i mam jedno własne doświadczenie do dorzucenia. Mam trzech bliskich urodzonych pod ognistymi znakami i każde z nich inaczej radzi sobie z frustracją - Baran wybucha i za pięć minut go nie ma, Lew milknie i to milczenie jest gorsze niż krzyk, Strzelec znika fizycznie i pojawia się po tygodniu jakby nic nie było. Czy to jest jakaś regularna obserwacja, czy tylko moje otoczenie jest specyficzne?


Odpowiedz
Wpisy: 27
(@sigilka-1)
Połączone: 2 lata temu

I właśnie to z tym Strzelcem mnie uderzyło - że odchodzi w milczeniu i wraca jakby nigdy nic. To nie jest złośliwość, ale dla otoczenia bywa dezorientujące. Bo nigdy nie wiesz, czy jest już spokój, czy jeszcze tli się coś pod spodem.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@blazej99)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 133

@Sigilka.1 Właśnie tak to działa, mogę potwierdzić z własnego podwórka. Ja po tym jak 'odpłynę' mentalnie, naprawdę czuję się już po sprawie. Ale słyszałem od bliskich, że oni tak tego nie odbierają i dla nich to jest jakiś zawieszony stan. Nie wiedziałem, że to może być tak bardzo związane ze znakiem.


Odpowiedz
(@eremitka68)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 476

@Blazej99 To jest właśnie specyfika Strzelca - dla was zakończenie następuje wewnętrznie, zanim zostanie zakomunikowane na zewnątrz. Ale mam pytanie, bo to może być też kwestia Merkurego w twoim kosmogramie - gdzie masz Merkurego? Jeśli w Koziorożcu, to może być dodatkowy hamulec w komunikowaniu tych zakończeń.


Odpowiedz
Wpisy: 32
(@zawilec00)
Połączone: 2 lata temu

Czytam i myslę sobie, że może właśnie dlatego tak trudno mi z bratem. On jest Baranem i jak sie kłocimy, to on wybucha, krzycze i za chwilę juz go nie ma, a ja siedzę i przeżywam to jeszcze pół dnia. A on wraca jakby nic się nie stało i nie rozumie, dlaczego ja jeszcze mam problem.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kupalo-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 170

@Zawilec00 To jest jeden z klasycznych konfliktów między żywiołami - ogień przetwarza emocje przez ekspresję i dla Barana ten wybuch to dosłownie koniec cyklu emocjonalnego. On nie symuluje, że wszystko w porządku. On naprawdę już jest po drugiej stronie. Problem w tym, że ty, jeśli masz inny żywioł dominujący, możesz jeszcze być w połowie tego procesu. Który znak ty masz?


Odpowiedz
(@zawilec00)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 32

@Kupalo.x Jestem Rakiem. I teraz jak to piszesz, to zaczyna nabierać sensu. Więc to nie jest tak, że on mnie nie szanuje, tylko że my dosłownie żyjemy w innych rytmach emocjonalnych?


Odpowiedz
(@piolunka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 439

@Zawilec00 Dokładnie tak to działa. Rak przetwarza powoli, wewnętrznie, i potrzebuje czasu żeby domknąć. Baran przetwarza przez ogień - szybko i głośno, ale potem naprawdę puścił. To nie jest kwestia złej woli ani szacunku. To są po prostu różne mechanizmy.


Odpowiedz
Wpisy: 118
(@jarzebinka97)
Połączone: 2 lata temu

Mam wrażenie, że ta różnica między znakami ognistymi a wodnymi w podejściu do konfliktów to jedna z tych rzeczy, o których nikt nam nie mówi wprost, a które mogłyby zmienić całe relacje. Czy to nie jest trochę tak, że znaki ogniste są wychowywane do tego, żeby hamować swój ogień, bo otoczenie to źle odbiera?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ametystka75)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 201

@Jarzebinka97 To jest pytanie, które wychodzi już poza samą astrologię i wchodzi w psychologię, ale powiem tak - w tradycyjnym podejściu astrologicznym mówi się o tym, że każdy znak ma swój cień. Dla znaków ognistych presja społeczna do wyciszenia tej ekspresji może prowadzić do tego, że ogień nie gaśnie, tylko schodzi głębiej. I to jest wtedy gorsze, bo traci swój naturalny kanał.


Odpowiedz
Wpisy: 379
(@mistika)
Połączone: 6 miesięcy temu

Czytam tę rozmowę i mam pytanie, może trochę z boku - czy ktoś z was ma doświadczenie z tym, że ktoś ma słońce w znaku ziemskim, ale na przykład trzy planety w Baranie albo Lwie? Czy ta ognistość i tak wychodzi, czy znak słońca jednak dominuje? Pytam, bo moja koleżanka jest Koziorożgiem, ale ma coś takiego w kosmogramie i zachowuje się zupełnie inaczej niż Koziorożgi, które znam.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@zenobia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 723

@Mistika To jest sedno tzw. dominacji żywiołu. Słońce jest ważne, ale jeśli zsumujemy planety osobiste - Słońce, Księżyc, Merkury, Wenus, Mars - i trzy z pięciu są w ogniu, to żywioł ognia będzie wyraźnie obecny w charakterze, nawet jeśli Słońce siedzi w Koziorożgu. Twoja koleżanka pewnie ma ten ognisty impuls, ale filtruje go przez koziorożcową strukturę - działa więc szybko, ale w konkretnym kierunku, nie chaotycznie.


Odpowiedz
(@lesnica06)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 129

@Zenobia A jak to jest z Księżycem w znaku ognistym? Bo mam Księżyc w Strzelcu i zastanawiam się, czy to tłumaczy tę potrzebę ciągłego szukania czegoś nowego, jakiegoś sensu, nowego kierunku. Słońce mam w Lwie, więc czuję że te dwie energie czasem się ścierają - Lew chce trwać i budować, a Strzelec ciągnie gdzieś dalej.


Odpowiedz
(@eremitka68)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 476

@Lesnica06 Księżyc w Strzelcu to emocjonalna potrzeba wolności i sensu - dosłownie, bez Księżyca czujesz się uwięziona jeśli nie widzisz przed sobą żadnego horyzontu. I tak, to może być w napięciu z Lwem, bo Lew emocjonalnie przywiązuje się do tego, co stworzył. Jak ty to czujesz w praktyce? Zostajesz w rzeczach czy raczej porzucasz je zanim się skończą?


Odpowiedz
(@lesnica06)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 129

@Eremitka68 Trochę i jedno, i drugie, zależy od kontekstu. W relacjach zostaję za długo - to chyba Lew. W zainteresowaniach i projektach zawodowych odpływam szybko, zanim coś się domknie - i to pewnie ten Strzelec. Nigdy tego tak nie zestawiałam ze sobą.


Odpowiedz
Wpisy: 46
(@jola99)
Połączone: 2 lata temu

A ja chcialam zapytac skoro już o księżycu mowa - czy księżyc w znaku ognistym to znaczy że ktos jest bardziej emocjonalny niz oczekujemy od ognistych? Bo mi sie zawsze wydawalo ze znaki ogniste nie sa przesadnie emocjonalne a jednak Księżyc chyba to komplikuje?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ametystka75)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 201

@Jola99 Bardzo trafne spostrzeżenie. Znaki ogniste mają emocje intensywne, ale szybkie - wchodzą i wychodzą. Księżyc w znaku ognistym daje emocjonalność wyrażaną impulsywnie i często na zewnątrz, co jest inne niż na przykład Księżyc w Raku, który trzyma emocje w środku. Więc taka osoba może być bardzo emocjonalna, ale to wychodzi jako reakcja, nie jako długotrwałe przeżywanie.


Odpowiedz
Wpisy: 114
(@drozdzia-pl)
Połączone: 1 rok temu

Moja mama ma Księżyc w Lwie i teraz rozumiem, dlaczego jak ma się dobrze to całe towarzystwo ma się dobrze, a jak ma zły dzień to atmosfera w domu spada do zera. To takie emocjonalne centrum grawitacji. Czy to typowe dla Księżyca w Lwie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kupalo-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 170

@Drozdzia.pl Tak, Księżyc w Lwie działa właśnie tak - nastrój tej osoby staje się klimatem przestrzeni, w której przebywa. To nie jest manipulacja, po prostu energia Lwa jest solarna i promieniuje. Ale warto zapytać - czy twoja mama reaguje bardzo mocno na to, kiedy ktoś nie odpowiada na tę energię? Bo Księżyc w Lwie bywa wrażliwy na brak odzewu.


Odpowiedz
(@drozdzia-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 114

@Kupalo.x Tak, to jest właśnie ten punkt. Jak coś jej zaproponujemy i nie pokazujemy entuzjazmu, to czuć że coś się w niej zamyka. Myślałam, że to po prostu jej charakter, ale teraz to widzę inaczej.


Odpowiedz
Wpisy: 142
(@willowa64)
Połączone: 2 lata temu

Wracając do tej kwestii energii ognistych bo trochę zejdziemy na sam Księżyc - mam wrażenie, że za mało mówimy o tym, jak znaki ogniste funkcjonują gdy są bez celu. Bo to jest moim zdaniem kluczowy problem tych znaków. Baran bez działania, Lew bez sceny, Strzelec bez kierunku - to są trzy różne rodzaje kryzysu, i każdy z nich wygląda zupełnie inaczej.


Odpowiedz
Wpisy: 142
(@willowa64)
Połączone: 2 lata temu

I właśnie o to mi chodzi - czy wy macie wrażenie, że znaki ogniste bez celu to po prostu inni ludzie? Bo mój partner jest Lwem i jak ma projekt, misję, coś do udowodnienia, to jest niesamowity. A jak wchodzi w jakiś taki pusty okres bez wyraźnego kierunku, to jest jakby przygasł i zaczyna szukać konfliktu, bo to przynajmniej coś.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kupalo-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 170

@Willowa64 To co opisujesz z tym szukaniem konfliktu jako zastępczym źródłem energii - to jest bardzo charakterystyczne dla Lwa bez sceny. Ale chciałbym doprecyzować: czy on szuka konfliktu z tobą konkretnie, czy z całym otoczeniem? Bo jeśli głównie z tobą, to może to być też kwestia relacyjna, niekoniecznie tylko sam znak.


Odpowiedz
(@willowa64)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 142

@Kupalo.x Głównie ze mną, ale nie tylko. Jak jest w tym stanie, to jakby całe środowisko zaczynało go drażnić. Kolega nie odpisał na czas - dramat. Coś nie poszło w pracy - koniec świata. Zastanawiam się, czy to jest akurat Lew jako taki, czy może to jest kwestia jego Marsa, bo ma Marsa w Skorpionie i to chyba też coś robi.


Odpowiedz
(@zenobia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 723

@Willowa64 Mars w Skorpionie przy Słońcu w Lwie to jest kombinacja, która bardzo źle znosi pustkę i brak kontroli nad własną energią. Skorpion zatrzymuje, Lew wyraża - i te dwie potrzeby wchodzą w kolizję. Skąd masz dane o jego kosmogramie? Wiesz może, gdzie ma Słońce dokładnie co do stopnia i jaki dom?


Odpowiedz
Wpisy: 118
(@jarzebinka97)
Połączone: 2 lata temu

Czytam to i zastanawiam się - czy to znaczy, że znaki ogniste potrzebują zewnętrznego zadania, żeby w ogóle czuć się sobą? Czy to nie jest trochę smutne, że ktoś nie może po prostu być, tylko musi ciągle coś robić?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@eremitka68)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 476

@Jarzebinka97 Ale to nie jest smutne w sensie deficytu - to jest po prostu natura ognia. Ogień nie jest w spoczynku, ogień jest w ruchu albo gaśnie. Znaki ziemskie mogą być spokojnie. Wodne mogą czuć głęboko bez działania. Ogniste żyją przez działanie - i to nie jest patologia, to jest ich język istnienia.


Odpowiedz
(@jarzebinka97)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 118

@Eremitka68 Okej, rozumiem tę logikę, ale mam wrażenie, że w naszej kulturze to akurat wychodzi ognistym na plus, bo cenimy aktywność i osiągnięcia. A znaki bardziej pasywne z natury są przez to deprecjonowane. Czy astrologicznie jest jakiś sposób, żeby to wyrównać, nie wiem, przez pracę z chartm?


Odpowiedz
Wpisy: 201
Rozpoczynający temat
(@ametystka75)
Połączone: 2 lata temu

To, co Eremitka napisała o ogniu i ruchu, jest bardzo trafne. Chciałam tylko dodać, że w klasycznej astrologii mówi się o modalności - i tutaj trzy znaki ogniste bardzo się różnią. Baran jest kardynalny, więc inicjuje. Lew jest stały, więc podtrzymuje i buduje. Strzelec jest zmienny, więc szuka. Każdy z nich ma inny sposób bycia bez celu i to warto brać pod uwagę, bo to nie jest jednolita ognistość.


Odpowiedz
Wpisy: 119
(@melisa)
Połączone: 6 miesięcy temu

Przepraszam, że wchodzę z podstawowym pytaniem, ale co to dokładnie znaczy modalność kardynalna, stała i zmienna? Słyszałam te pojęcia, ale nie do końca rozumiem jak to przekłada się na codzienne życie, a tu wydaje się że to ważne.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ametystka75)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 201

@Melisa Modalność to sposób, w jaki znak podchodzi do zmiany i działania. Kardynalne znaki zaczynają - mają energię startową, są pierwsze, inicjują ruch. Stałe podtrzymują - wchodzą w coś i trzymają, nawet za długo. Zmienne przechodzą - zbierają, syntetyzują i przeskakują dalej. Dla ognistych: Baran startuje z marszu, Lew buduje swoje królestwo i nie chce go oddać, Strzelec zbiera mądrość i zmienia kierunek, zanim coś się skończy. Czujesz różnicę?


Odpowiedz
Wpisy: 119
(@melisa)
Połączone: 6 miesięcy temu

Tak, teraz to ma sens! I to tłumaczy, dlaczego mój brat Strzelec nigdy niczego nie kończy - on nie jest zmienny dlatego że leniwy, tylko dlatego że on już jest myślami gdzieś dalej. Mam rację?


Odpowiedz
Wpisy: 133
(@blazej99)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie o tym mówiłem wcześniej - że jako Strzelec mam poczucie, że skończyłem zanim oficjalnie skończyłem. I teraz widzę, że to ta zmienność. Ale mam pytanie do Ametystka75 albo kogoś kto wie - czy to znaczy, że Strzelec jako zmienny ogień jest z tych trzech najbardziej rozproszony energetycznie? Bo ja właśnie tak to czuję.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@eremitka68)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 476

@Blazej99 Rozproszony to może niezbyt precyzyjne słowo - powiedziałabym raczej wielokierunkowy. Strzelec ma ogień, ale w formie zmiennej, więc ta energia nie idzie w jeden punkt jak u Barana, ani nie buduje jednej formy jak u Lwa. Ona szuka różnych horyzontów. Czy to sprawia że łatwo ci się gubisz, czy raczej masz wrażenie że możesz wiele naraz?


Odpowiedz
(@blazej99)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 133

@Eremitka68 Szczerze? Jedno i drugie jednocześnie. Mogę wiele naraz i właśnie przez to się gubię. Jak mam trzy ciekawe ścieżki, to chcę iść wszystkimi i kończę na środku żadnej.


Odpowiedz
Wpisy: 129
(@lesnica06)
Połączone: 2 lata temu

To jest dokładnie moje doświadczenie z Księżycem w Strzelcu, o którym pisałam wcześniej. Tylko że u mnie to dotyczy głównie projektów i zainteresowań, a nie całego życia. Ale Blazej99 masz Strzelca jako Słońce, więc to pewnie jest głębiej zakorzenione, nie tylko w emocjach.


Odpowiedz
Wpisy: 46
(@jola99)
Połączone: 2 lata temu

A czy to nie jest tak ze każdy ogień ma inny problem z ogniem jesli sie go nie ukierunuje? Bo z tego co czytam Baran sie rozzłości i narobi sobie wrogów, Lew bedzie szukal dramatu, a Strzelec bedzie uciekal od wszystkiego co go uwiera? Czy to jest jakos usysteamtyzowane w astrlogii?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kupalo-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 170

@Jola99 To, co opisujesz, to cień każdego znaku - i tak, to jest dosyć dobrze opisane. Baran w cieniu: impulsja bez refleksji. Lew w cieniu: potrzeba bycia widzianym zamienia się w dominację. Strzelec w cieniu: wolność zamienia się w ucieczkę od odpowiedzialności. Ale każdy cień jest po prostu zasobem bez kierunku, nie złą naturą.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: