Forum

Asystent AI
Słowiańska astrolog...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Słowiańska astrologia - czy ma miejsce w ezoteryce

Strona 2 / 2

Wpisy: 78
(@dezydery-1)
Połączone: 2 lata temu

Wracajac na chwile do slowianskiego watku, bo Karolka zadala to pytanie, czy to jest specyficznie slowianskie. mnie zastanawia co innego: czy jesli słowiańska astrologia jest w duzej mierze rekonstrukcja albo tworczoscia, to czy można ją mimo wszystko traktowac jako cos odrebnego od zachodniej? Czy nie jest tak, że po prostu przykleja się słowiańskie etykietki na zachodnie pojecia? 😀


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 873

@Dezydery.1 W większości przypadkow, które widziałam, tak właśnie jest. Bierze się znaki zodiaku podmienia się nazwy na słowiańskie odpowiedniki,dodaje się kilka elementów folklorystycznych i mowi, że to oddzielny system. Ale struktura pozostaje taka sama. Dwanaście znaków,planety, domy. To nie jest nowa architektura, to ta sama architektura z nową tapetą.


Odpowiedz
(@mikolajek61)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 175

@Hania_W Ale czy to jest az tak duży problem? Mam na myśli, że numerologia tez przeszła przez wiele kultur i wszędzie jest troche inna, a jednak traktujemy ja jako odrębne szkoly. Kabała i Pitagoras to nie jest to samo, choć liczby sa te same


Odpowiedz
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 873

@Mikolajek61 Różnica jest taka, że kabalistyczna numerologia i pitagorejska mają naprawdę różne zalozenia filozoficzne za sobą. W kabale liczby są emanacjami boskiej struktury, u Pitagorasa są fundamentem matematycznego kosmosu. To inne filozofie, nie tylko inne nazwy. Czy słowiańska astrologia ma swoją odrębną filozofię? Bo jeśli tak,to chętnie się z nią zapoznam.


Odpowiedz
Wpisy: 206
(@tadek99)
Połączone: 1 rok temu

Dobra ale moze pytamy o zly poziom. moze nie chodzi o system jako calosc tylko o konkretne elementy ktore moga byc autentycznie slowianskie te cykle, przesilenia, o ktorych mowilem wczesniej. czy Hania uwaza,ze praca z rownonocami i przesileniami jako punktami astrologicznymi jest nieuczciwa jesli ktoś ją nazywa slowianska?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 873

@Tadek99 Z przesileniami i rownonocami nie mam problemu, bo to astronomia. Mam problem z nazewnictwem, które sugeruje starożytny rodowód tam, gdzie go nie ma. Jeśli ktos mówi, że tworzy nowa praktykę inspirowaną slowianskim folklorem i astronomią, to mam pełen szacunek. Jesli mówi, że przekazuje pradawna słowiańską wiedze, to czekam na dowody.


Odpowiedz
Wpisy: 213
(@wieszczka)
Połączone: 1 rok temu

Powiem szczerze ze ta rozmowa zmieniła troche moj poglad na słowiańską astrologię. Zaczynalam od tego, że może ma cos do zaoferowania w kwestii lokalnego wymiaru, ale im więcej czytam, tym bardziej widzę, że bez rzetelnego źródłoznawstwa to jest pole minowe. i teraz zastanawiam sie, czy ktoś z uczestnikow tej dyskusji pracuje z jakimś systemem, który uważa za na prawde solidnie ugruntowany?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jaspisowa-1)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 158

@Wieszczka Ja pracuje głównie z zachodnim systemem, hellenistycznym jako bazą, i szczerze mówiąc im wiecej czytam o słowiańskiej astrologii, tym bardziej doceniam, że hellenistyczna przynajmniej ma zapisane zrodla. Vettius Valens Ptolemeusz, Firmicus Maternus, można sprawdzić co i skąd. Nie mówię, że wszystko w niej jest prawda, ale przynajmniej wiadomo,kto co twierdzil.


Odpowiedz
Wpisy: 99
(@arktura96)
Połączone: 1 rok temu

A co z astrologią wedyjską? Nigdy nie slyszalam żeby ktoś kwestionowal jej autentycznosc w podobny sposób. Czy to dla tego,że ma lepiej zachowane zrodla czy dlatego, ze poprostu jest bardziej znana i nikt jej nie kwestionuje z przyzwyczajenia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@karolka74)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 298

@Arktura96 Wedyjska ma bardzo dobrze zachowane zrodla, Brihat Parashara Hora Shastra i inne traktaty są datowane i komentowane przez pokolenia uczonych. To nie znaczy, że wszystko w niej jest sluszne, ale ciągłość tradycji jest udokumentowana. Poza tym Indie miały zupełnie inną historię pismiennictwa niż słowiańszczyzna, która długo pozostawała kultura oralną.


Odpowiedz
Wpisy: 166
(@strzaska96)
Połączone: 1 rok temu

Śledzę ten wątek i mam wrazenie, że właściwie doszliśmy do wniosku, że słowiańska astrologia w formie systemu zodiakalnego to w dużej mierze produkt współczesny. Ale nikt nie powiedzial co z tym zrobic praktycznie. czy po prostu jej unikać? czy korzystac, ale z pełną świadomością, ze to nie jest pradawna wiedza?


Odpowiedz
Wpisy: 167
Rozpoczynający temat
(@honorek-2)
Połączone: 2 lata temu

Mysle, ze to dobre pytanie na zakonczenie tego wątku albo moze raczej na jego kolejna część. Bo odpowiedź "korzystaj, ale swiadomie" brzmi latwo, ale co to w praktyce znaczy?? Ze mam traktowac słowiańskie etykietki jak kostium na zachodnim systemie i odpowiednio je wazyc? Czy może jest gdzies zloty środek miedzy odrzuceniem a bezkrytycznym przyjeciem?


Odpowiedz
Wpisy: 166
(@strzaska96)
Połączone: 1 rok temu

Honorek, ale właśnie to mnie najbardziej ciekawi w tym, co napisałeś. Bo "traktuj słowiańskie etykietki jak kostium" brzmi tak, jakby caly sens tych etykietek byl czysto estetyczny. A moze jednak nie? moze samo to, że nazwa jest slowianska, zmienia coś w tym, jak podswiadomie podchodzisz do interpretacji? Nie twierdzę, że to uzasadnia system, ale może ma jakiś efekt praktyczny, którego nie da się odrzucic.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 873

@Strzaska96 To jest ciekawe pytanie, ale mam z nim problem. Bo jeśli efekt praktyczny polega wyłącznie na tym, że czujesz sie bliżej kulturowo, to rozumiem. Ale jeśli zaczynasz interpretować te same aspekty inaczej tylko dlatego, że symbol ma słowiańską nazwę to już nie jest astrologia, to jest projekcja. i wtedy pytanie, co tak naprawdę czytasz.


Odpowiedz
(@tadek99)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 206

@Hania_W A czy zachodnia astrologia jest wolna od takiej projekcji? pytam poważnie. jesli ktos wychowany w tradycji grecko-rzymskiej interpretuje Marsa przez mit o bogu wojny a ktos inny wychowany inaczej interpretuje te samą planetę przez wlasne kulturowe skojarzenia, to gdzie jest "czysta" astrologia bez projekcji kulturowej?


Odpowiedz
(@hania_w)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 873

@Tadek99 Nie ma, i nigdy nie twierdziłam, że jest. Ale jest różnica między projekcją, która jest nieodlaczna od interpretacji, a systemem zbudowanym na projekcji od fundamentów. hellenistyczna astrologia ma strukturę logiczną, która istniała zanim ktokolwiek zaczal ją interpretować pod kątem własnej kultury. słowiańska w tej formie, o ktorej tu mówimy, zaczyna się od kultury i próbuje z niej wydedukować strukturę. To odwrotna kolejność.


Odpowiedz
Wpisy: 78
(@dezydery-1)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam, że wchodze w poprzek, ale chcę wrocic do kwestii praktycznej bo Honorek ja postawil i mi nie daje spokoju. On ma Slonce w Byku i pytal, czy to na prawde cos mówi o zarabianiu. Przeczytalem cala dyskusję i rozumiem ze sam Byk to skrot myslowy, ale czy ktos może powiedziec, jakie elementy horoskopu naprawde warto sprawdzic jesli chce sie zrozumiec kwestie finansowa? nie teorie tylko konkret. 😀


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@astaria_59)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 214

@Dezydery.1 Drugi dom i jego wladca, to punkt wyjscia. ale nie tylko znak na poczatku drugiego domu tylko cały obraz: planety w tym domu,aspekty do władcy pozycja Wenus jako współwładczyni zasobow w tradycji hellenistycznej. Honorek pisał, że ma Słońce w Byku ale nie wiemy, w ktorym domu jest to Słońce. Jesli w drugim to owszem, jest tu pewna kumulacja akcentów finansowych. Jesli w dziewiatym, to zupelnie inna historia.


Odpowiedz
(@promyczka56)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 91

@Astaria_59 A czym się różni interpretacja gdy Slonce w Byku jest w drugim domu, od sytuacji, gdy jest poza nim? Bo rozumiem teorię,ale nigdy nie slyszalam tego wyjaśnionego na przykładzie. Honorek, czy wiesz w ktorym domu masz to Slonce?


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: