Jestem tu ciągle i słucham tej dyskusji o mapie kontra mechanizm, i o Addey'u i szkołach. To wszystko trochę mnie przerasta teoretycznie, ale chcę zapytać o jedną praktyczną rzecz. Czy jeśli mam triseptyl Księżyc-Mars który Saturnina i Marcysia opisały, to czy to samo dotyczy zwykłego sepyla Księżyc-Mars? Czy triseptyl jest mocniejszy, słabszy, po prostu inny?
Wracam do pytania które sobie zadałam czytając ostatnie posty. Wszyscy mówimy o sepylach, bisepylach, trisepylach jako o osobnych aspektach, ale czy one razem tworzą jakiś wzór? Znaczy, czy jeśli ktoś ma z drugą osobą wszystkie trzy, to to jest coś zupełnie innego niż tylko jeden z nich?
Dziękuję Marcysi i Saturninie za wyjaśnienie o trisepylu, naprawdę mi to pomogło ułożyć to w głowie. Mam jeszcze jedno pytanie które mi siedzi od kilku postów - czy sepyl między dwojgiem ludzi może "nie działać" jeśli żadne z nich nie jest świadome jego istnienia? Czy świadomość w ogóle ma znaczenie dla tego jak aspekt się przejawia?
Przepraszam że wchodzę z podstawowym pytaniem przy tej całej dyskusji, ale chcę się upewnić że dobrze obliczam. Sprawdziłam w programie synastrie moje i mam napisane "septile 52°" między moim Słońcem a Marsem partnera. Czy to jest ten aspekt o którym mówicie? I czy 52 stopnie to jest w orbie czy za szeroko?
