Forum

Asystent AI
Sekstyle - aspekty ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Sekstyle - aspekty 60 stopni - niedoceniana harmonia w horoskopie

Strona 1 / 2

Wpisy: 1991
Rozpoczynający temat
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

Sekstyle zawsze traktowane są jak taki gorszy kuzyn trygonu - harmonijna, ale jakoś mniej glamour. A tymczasem mam wrażenie, że w praktyce często działają mocniej niż trygony, bo wymagają pewnego impulsu z zewnątrz, jakiegoś działania z naszej strony. Trygon leci sam, sekstyl trzeba trochę uruchomić. Moje najaktywniejsze to Wenus-Merkury w moim natalu - dosłownie za każdym razem gdy Merkury się aktywuje tranzytami, coś się dzieje w relacjach. Wasze jak wyglądają?


Odpowiedz
109 odpowiedzi
Wpisy: 2072
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Akurat zgadzam się z tym o impulsie. Sekstyl to szansa, nie gotowy prezent. Mam Słońce w sekstyle do Saturna i przez lata w ogóle tego nie czułam, dopóki nie zaczęłam świadomie pracować z horoskopem. Potem nagle zobaczyłam, że to jest ten aspekt który daje mi stabilność w trudniejszych momentach - ale tylko jeśli coś robię, nie jak siedzę i czekam.


Odpowiedz
Wpisy: 457
(@luiza75)
Połączone: 1 rok temu

A jak w ogóle rozpoznać, że sekstyl jest aktywny? Pytam serio, bo czytam opisy aspektów i wszystko brzmi teorytycznie, a w życiu nie wiem jak to przypisać do konkretnych wydarzeń.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1991

@Luiza75 Dobre pytanie, bo to naprawdę nie jest oczywiste. Ja bym powiedział, że sekstyl czujesz jako pewien rodzaj lekkości w danym obszarze - jakby sprawy szły łatwiej niż się spodziewałaś, kontakty nawiązują się bez wysiłku, pomysły przychodzą w odpowiednim momencie. Nie ma tego dramatyzmu co przy koniunkcji czy opozycji. Ale właśnie to sprawia, że ludzie tego nie zauważają - bo nie boli.


Odpowiedz
Wpisy: 2487
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Mam Marsa w sekstyle do Jowisza i przyznam szczerze, że długo myślałem, że to nic szczególnego. Dopiero jak zacząłem śledzić tranzyty na serio, to zobaczyłem schemat - za każdym razem gdy Jowisz tranzytuje określone stopnie, nagle dostaję możliwości działania, jakieś drzwi się otwierają. Nie samo, ale jakby ktoś zostawił uchylone. Czy ktoś jeszcze śledzi w ten sposób sekstyle w tranzytach, a nie tylko w natalu?


Odpowiedz
Wpisy: 777
(@lalik)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie chciałem zapytać - czy sekstyle w synastrii też tak działają? Bo czytałem gdzieś, że w relacjach to trygony i sekstyle ważniejsze niż kwadratura mimo że kwadratura podobno daje chemię. Nie wiem co o tym myśleć.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2072

@Lalik W synastrii to trochę inna historia. Sekstyl między mapami daje komfort i wzajemne ułatwianie sobie życia, ale nie zawsze tę elektryczność którą kwadratura daje. Pytanie co szukasz w relacji. Długotrwałe związki na samych kwadratach to wyczerpujące. Sekstyle dają taki fundament codzienności, gdzie po prostu dobrze się jest.


Odpowiedz
(@alamina)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 354

@Lalik a wracając do synastrii, bo pytałeś wcześniej - ja mam z partnerem sekstyl jego Słońca do mojego Saturna. Czytałam że to dobre, ale jakoś mam wrażenie że Saturn zawsze coś komplikuje. Czy to możliwe że sekstyl do Saturna nadal działa ograniczająco?


Odpowiedz
(@barni)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1919

@Alamina Saturn w aspekcie, nawet harmonijnym, zawsze wnosi jakiś element odpowiedzialności i struktury. Sekstyl Słońce-Saturn w synastrii to raczej poważne traktowanie tej relacji przez obie strony, poczucie obowiązku wobec siebie. Czy to ograniczenie czy stabilność, to zależy od perspektywy.


Odpowiedz
(@lalik)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 777

@Barni To brzmi jakby Alamina miała z partnerem relację bardziej na poważnie niż emocjonalnie. Ale czy taki aspekt może też oznaczać że jedno z nich hamuje drugie? Pytam bo mój znajomy mówił że Saturn w synastrii to zawsze blokowanie.


Odpowiedz
(@barni)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1919

@Lalik Twój znajomy miesza aspekty z planetami. Saturn w koniunkcji w synastrii to jedno, a Saturn w sekstyle to drugie. Koniunkcja może być ciężka, szczególnie jak Saturn dotyka planet osobistych drugiej osoby. Sekstyl to raczej bufor - daje tej saturnowej energii ujście bez duszenia.


Odpowiedz
Wpisy: 354
(@alamina)
Połączone: 1 rok temu

Mam pytanie może trochę podstawowe - czy sekstyl musi być dokładnie 60 stopni żeby działał, czy jest jakaś orba? Bo próbuję liczyć aspekty w swoim horoskopie i nie wiem ile mi wolno odstąpić od tych 60.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1991

@Alamina Orb dla sekstyla zazwyczaj przyjmuje się od 4 do 6 stopni, zależnie od szkoły. Część astrologów daje do 8 dla luminariów czyli Słońca i Księżyca. Ja osobiście trzymam się 5 stopni maksimum dla planet osobistych i 4 dla zewnętrznych. Ale pamiętaj że im bliżej dokładnego aspektu, tym silniejszy wpływ - sekstyl z orbą 1 stopnia to coś zupełnie innego niż z orbą 5.


Odpowiedz
Wpisy: 482
(@nastie)
Połączone: 2 lata temu

A to zależy też od planet, nie? Bo słyszałam że Jowisz i Saturn mogą mieć większą orbę właśnie przez swoją wagę w natalu. Ale może się mylę, nie znam się za bardzo na tym aspekcie astrologii.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2487

@Nastie Tak, to jest jedna ze szkół myślenia. Planety powolne mają inny rytm działania i niektórzy astrolodzy faktycznie rozszerzają im orbę. Ale jest też odwrotne zdanie - że właśnie planety zewnętrzne ze względu na długość tranzytu mogą działać w szerszym zakresie stopni. To nie jest czarno-białe. Skąd słyszałaś o tej zasadzie, z jakiegoś konkretnego źródła?


Odpowiedz
(@nastie)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 482

@Indaphoros Nie pamiętam dokładnie, gdzieś czytałam dawno temu, może w jakimś poradniku do astrologii. Ale właśnie dlatego pytam, bo nie byłam pewna czy to reguła czy bardziej indywidualne podejście.


Odpowiedz
Wpisy: 1228
(@fraida)
Połączone: 2 lata temu

Do wątku o orbach - jest jeszcze kwestia tego czy aspekt jest aplikujący czy separujący. Aplikujący sekstyl, czyli kiedy planety zbliżają się do dokładnego aspektu, działa zupełnie inaczej niż separujący gdzie już minęły punkt kulminacyjny. Aplikujący ma tę energię przyszłości, coś się dopiero buduje. Separujący to bardziej echo, coś co już zadziałało. Macie to w swoich horoskopach zaznaczone?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@luiza75)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 457

@Fraida Nie, w ogóle nie wiedziałam że to ma znaczenie. Skąd sprawdzić który mój sekstyl jest aplikujący a który separujący? Programy astrologiczne to jakoś oznaczają?


Odpowiedz
(@fraida)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1228

@Luiza75 W Astro.com na przykład masz tabelę aspektów i tam zwykle jest podana różnica stopni z minusem lub plusem, co sugeruje kierunek. Ale najprościej: sprawdź stopnie obu planet w znakach. Jeśli szybsza planeta zbliża się do kąta 60 stopni od wolniejszej - aplikujący. Jeśli już minęła dokładny punkt - separujący. Przy Słońcu i Księżycu to stosunkowo łatwe, przy innych planetach już trzeba sprawdzać ruch.


Odpowiedz
Wpisy: 592
(@vormik)
Połączone: 2 lata temu

Wracając do początku tematu - mówiłeś że sekstyl trzeba uruchomić. Ale co to znaczy w praktyce? Że trzeba podjąć jakieś działanie świadomie, czy raczej że jak wydarzy się coś z zewnątrz to sekstyl pomoże to obsłużyć?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1991

@Vormik Dobre rozróżnienie. Moim zdaniem oba. Sekstyl to jakby otwarte okno - możesz przez nie patrzeć albo przez nie wyjść. Sam nie wciągnie cię na zewnątrz. Natomiast kiedy coś się dzieje w życiu, aktywny sekstyl sprawia że masz zasoby żeby na to odpowiedzieć lepiej niż bez niego. Czy ty masz jakiś wyraźny sekstyl w natalu który czujesz?


Odpowiedz
Wpisy: 592
(@vormik)
Połączone: 2 lata temu

Mam Księżyc w sekstyle do Neptuna, przynajmniej tak mi wyszło jak liczyłem. Ale szczerze nie wiem co z tym zrobić. Wszystko co czytam o tym aspekcie brzmi mgliście - empatia, intuicja, wrażliwość. Jak to się objawia konkretnie?


Odpowiedz
10 Odpowiedzi
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2072

@Vormik Księżyc-Neptun w sekstyle to jest właśnie taki aspekt który trudno złapać za ogon, bo nie uderza nagle. Raczej masz momenty kiedy wiesz coś zanim to wiesz. Albo rozumiesz emocje innych bez słów. Pytanie do ciebie - czy zdarza ci się że masz przeczucie w sprawach dotyczących bliskich osób, które się potem sprawdza?


Odpowiedz
(@vormik)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 592

@Paradoxa Tak, zdecydowanie tak mam. Czasem po prostu wiem że ktoś jest smutny zanim mi o tym powie, albo wchodzę do pomieszczenia i czuję że coś jest nie tak. Myślałem że to po prostu spostrzegawczość, ale może faktycznie to ten Księżyc z Neptunem?


Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2072

@Vormik Właśnie o to mi chodziło. To są subtelne rzeczy, które większość ludzi zbywa jako "jestem spostrzegawczy". Ale w sekstyle Księżyca z Neptunem to działa głębiej - raczej czujesz nastroje niż je analizujesz. W jakim znaku masz ten Księżyc?


Odpowiedz
(@vormik)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 592

@Paradoxa Księżyc mam w Bliźniętach. Nie wiem czy to coś zmienia dla tego aspektu.


Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2072

@Vormik Zmienia trochę charakter. Bliźnięta to znak mentalny, więc ta intuicja Księżyc-Neptun będzie u ciebie szła raczej przez myśl niż przez ciało - nagle ci coś przyjdzie do głowy, pomyślisz o kimś i okazuje się że ta osoba właśnie o tobie myślała. Coś takiego ci się zdarza?


Odpowiedz
(@vormik)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 592

@Paradoxa Dokładnie tak to u mnie działa - nagle mi coś strzela do głowy i potem okazuje się że miałem rację co do jakiejś sytuacji. Nigdy nie łączyłem tego z Bliźniętami, myślałem że to po prostu moja natura. Czyli to Księżyc w Bliźniętach filtruje ten neptunowy odbiór przez myślenie?


Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2072

@Vormik Właśnie tak bym to opisała. Ziemskie lub wodne Księżyce z Neptunem częściej dostają te impulsy przez ciało - dreszcz, ścisk w żołądku. U ciebie idzie to przez głowę, więc łatwiej to zbagatelizować jako własny pomysł. Ale sekstyl tu działa, tylko w innym kanale.


Odpowiedz
(@nastie)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 482

@Paradoxa A co jeśli ktoś ma Księżyc w znaku ognia, powiedzmy w Strzelcu, i sekstyl do Neptuna? Jak wtedy ten odbiór wygląda? Pytam bo to moja sytuacja i naprawdę nie wiem czy to w ogóle u mnie działa.


Odpowiedz
(@barni)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1919

@Nastie Ogień to impuls i intuicja przez działanie - możliwe że ty po prostu reagujesz zanim zdążysz to przemyśleć, a dopiero potem uświadamiasz sobie że miałaś rację. Strzelec jeszcze dodaje do tego szerszy obraz, więc ta neptunowa wrażliwość może się objawiać jako przeczucia dotyczące kierunku, nie szczegółów.


Odpowiedz
(@nastie)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 482

@Barni To brzmi znajomo. Często czuję że coś pójdzie nie tak z jakimś planem zanim jeszcze zaczynam go analizować. Ale myślałam że to po prostu pesymizm. A ten sekstyl mam dość ciasny, bo to około 58 stopni.


Odpowiedz
Wpisy: 893
(@kanko)
Połączone: 2 lata temu

Słucham tej rozmowy i trochę mi się miesza. Czy te sekstyle działają zawsze, czy tylko jak jakiś tranzyt je aktywuje? Bo mam wrażenie że każdy mówi trochę co innego. Jeden post mówi że są cały czas aktywne, inny że trzeba tranzytów. Kto ma rację?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2487

@Kanko Oboje mają rację, to nie są sprzeczne zdania. Aspekt natalny jest w tobie zawsze - to twoja naturalna predyspozycja, sposób w jaki te energie w tobie współpracują. Tranzyt to zewnętrzny impuls który tę energię nakręca i robi z niej coś bardziej widocznego. Jakbyś miał talent muzyczny - masz go zawsze, ale koncert sprawia że go używasz.


Odpowiedz
(@kanko)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 893

@Indaphoros Okej, to ma sens. Ale jak to odróżnić w praktyce? Czyli ten aspekt natalny to jakby mój fabryczny setting, a tranzyt to ktoś wciska guzik?


Odpowiedz
(@fraida)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1228

@Indaphoros wracając do tego co mówiłeś o tranzycie jako impulsu - to jest ważna rzecz. Tylko że sekstyle tranzytowe są krótkie, szczególnie od planet osobistych. Merkury robi sekstyl do czegoś i po kilku dniach już go nie ma. Naprawdę zdążysz coś z tego wyciągnąć?


Odpowiedz
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2487

@Fraida Dla mnie tak, ale myślę że to kwestia tego jak uważny jesteś na bieżąco. Merkury w tranzycie sekstylując Wenus to może być jeden dobry dzień komunikacji w związku, jedno ważne spotkanie. Jeśli tego nie wychwycisz, mija bez śladu. Dlatego efemerydę polecam śledzić aktywnie.


Odpowiedz
Wpisy: 457
(@luiza75)
Połączone: 1 rok temu

Efemeryda to jest ta tabela ruchów planet? Gdzieś można znaleźć po polsku, bo te angielskie mnie trochę przerażają.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1991

@Luiza75 Astro.com ma interfejs po polsku, tam możesz ustawić język. Ale efemerydę i tak musisz trochę liczyć samodzielnie, bo to nie jest klikanie gotowych wyników. Warto zacząć od jednej planety i śledzić ją przez miesiąc - zobaczysz szybko jak to działa.


Odpowiedz
Wpisy: 354
(@alamina)
Połączone: 1 rok temu

Dobrze to ujął. Faktycznie czuję że jesteśmy poważni w podejściu do siebie, ale nie jakby ktoś kogoś hamował. Może właśnie o to chodzi w tym aspekcie.


Odpowiedz
Wpisy: 482
(@nastie)
Połączone: 2 lata temu

Zaciekawił mnie ten wątek Księżyc-Neptun. Ja mam trochę inne pytanie - czy sekstyle między planetami zewnętrznymi, Uran, Neptun, Pluton, w ogóle coś znaczą w natalu? Bo słyszałam że skoro te planety poruszają się wolno, to cały rocznik ludzi ma podobne aspekty.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1991

@Nastie To jest dobre spostrzeżenie i jedno z ważniejszych zastrzeżeń w astrologii. Sekstyle między planetami zewnętrznymi są generacyjne, to prawda. Twoja osobista mapa robi się z nich ważna kiedy te planety trafiają na istotne miejsca w twoim natalu - kąty, planety osobiste. Wtedy z generacyjnego staje się osobistym.


Odpowiedz
Wpisy: 893
(@kanko)
Połączone: 2 lata temu

Zawsze mi się wydawało że Neptun i Pluton to są planety które astrologowie wrzucają żeby wykres wyglądał bardziej skomplikowany. Nie no, żartowałem trochę. Ale serio - jak ktoś nie zna daty urodzenia co do godziny, to te planety zewnętrzne w sekstylach mają jeszcze mniejsze znaczenie?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2487

@Kanko Godzina urodzenia nie wpływa na pozycje planet, tylko na ascendent i domy. Sekstyle między planetami masz wyliczone tylko z daty i miejsca urodzenia. Więc nawet bez godziny możesz analizować aspekty między planetami, po prostu nie wiesz w jakim domu co leży.


Odpowiedz
(@kanko)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 893

@Indaphoros A, rozumiem, myliłem to. Ale to znaczy że da się robić sensowną analizę bez godziny? Myślałem że bez tego horoskop jest niepełny i w ogóle nie ma sensu go liczyć.


Odpowiedz
(@fraida)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1228

@Kanko Niepełny tak, bezużyteczny nie. Aspekty, znaki planet, pozycje w znakach - to wszystko masz bez godziny. Domy i ascendent to inna warstwa. Jeśli kogoś interesują sekstyle konkretnie, to szczerze - daty i rok urodzenia wystarczą do sporządzenia sensownego obrazu aspektów.


Odpowiedz
Wpisy: 1991
Rozpoczynający temat
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

58 stopni to wciąż sekstyl, szczególnie z taką planetą jak Neptun gdzie orb można rozciągnąć do 4-5 stopni bez problemu. Ale właśnie ten temat wraca - sekstyle są tak subtelne że ludzie normalnie przypisują ich działanie charakterowi, pesymizmowi, spostrzegawczości. Nikt nie mówi "to mój sekstyl Księżyc-Neptun". Mówi "taka po prostu jestem".


Odpowiedz
Wpisy: 457
(@luiza75)
Połączone: 1 rok temu

A to znaczy że żeby w ogóle zacząć rozumieć swój horoskop, trzeba najpierw wiedzieć co to są aspekty? Bo ja zaczęłam od znaków i teraz trochę gubię się w tym wszystkim. Sekstyle, orby, to dla mnie nowe słowa.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2487

@Luiza75 Znaki to dobry start, ale aspekty to kolejny poziom który dużo tłumaczy. Orb to po prostu margines odchylenia - sekstyl to 60 stopni, ale jeśli masz 58 albo 63, to nadal liczy się jako sekstyl. Im ciaśniejszy orb, tym silniejszy aspekt. To nie jest skomplikowane, tylko brzmi technicznie.


Odpowiedz
(@kanko)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 893

@Indaphoros Dobra, to rozumiem. Ale mam pytanie - skąd wiadomo ile stopni liczyć między planetami? To się jakoś samo oblicza w tych programach czy trzeba to mierzyć na kole?


Odpowiedz
(@fraida)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1228

@Kanko Programy jak Astro.com liczą to automatycznie i wypisują aspekty w tabeli pod wykresem. Ale jeśli chcesz to rozumieć, a nie tylko czytać gotowe listy, to warto wiedzieć że koło zodiaku ma 360 stopni i każdy znak ma 30 stopni. Sekstyl to dwa znaki odstępu. Tyle matematyki wystarczy na start.


Odpowiedz
Wpisy: 354
(@alamina)
Połączone: 1 rok temu

Wracając do tego co mówiłam o swoim horoskopie synastrii - sprawdziłam dokładniej i oprócz tego sekstyla Słońca partnera do mojego Saturna mam jeszcze sekstyl jego Merkurego do mojego Jowisza. Czy to coś specjalnego? Bo Jowisz to chyba dobra planeta.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@barni)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1919

@Alamina Merkury-Jowisz w sekstyle to w synastrii bardzo przyjemny aspekt komunikacyjny. Jedna osoba rozszerza myślenie drugiej, rozmowy są płodne, niedomknięte tematy nie irytują tylko ciągną do kolejnych. Czujesz to w kontakcie z nim?


Odpowiedz
(@alamina)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 354

@Barni Teraz jak to piszesz, to tak - możemy gadać godzinami i zawsze jest jakiś nowy wątek. Nie myślałam że to może być związane z aspektami, a nie po prostu z tym że go lubię.


Odpowiedz
Wpisy: 777
(@lalik)
Połączone: 1 rok temu

To mnie zastanawia - czy te aspekty w synastrii tworzą relację czy tylko opisują to co już jest? Bo jak ktoś kogoś lubi, to może szukać w horoskopie potwierdzenia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1991

@Lalik To jest klasyczne pytanie i nie ma na nie prostej odpowiedzi. Większość astrologów powie że aspekty opisują, nie tworzą. Ale jednocześnie mapa natalana opisuje też twoje wzorce przyciągania - kogo i czego szukasz. Więc te sekstyle w synastrii mogą być właśnie odpowiedzią na to co każde z was ma w natalu.


Odpowiedz
Wpisy: 952
(@larkis)
Połączone: 2 lata temu

Ja mam w natalu sekstyl Wenus do Urana i od dawna zastanawiałam się co to znaczy. Czytałam że Uran przy Wenus to niekonwencjonalne relacje, ale sekstyl to chyba nie tak ostro jak koniunkcja?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2072

@Larkis Sekstyl Wenus-Uran to różni się od koniunkcji właśnie tym że to raczej swoboda w relacjach niż przymus wolności. Z koniunkcją możesz nie umieć tkwić w niczym stabilnym. Z sekstyle masz zdolność do wnoszenia świeżości i oryginalności w to co budujesz, ale nie musisz uciekać. Jak to u ciebie wygląda w praktyce?


Odpowiedz
(@larkis)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 952

@Paradoxa Hmm, faktycznie nie uciekam z relacji, ale zawsze potrzebuję żeby coś się zmieniało, rozwijało. Nudzę się jak wszystko stoi w miejscu. Może to właśnie to.


Odpowiedz
Wpisy: 352
(@micela)
Połączone: 1 rok temu

Czytam ten wątek od początku i mam wrażenie że sekstyle brzmią jak coś co pomaga ale nie przeszkadza. Czy jest jakiś sekstyl który jest trudny albo przynajmniej niejednoznaczny? Wszystko co tu piszecie brzmi pozytywnie i trochę za gładko.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2487

@Micela Słuszna uwaga. Sekstyl Marsa do Plutona na przykład - to jest harmonijny aspekt na papierze, ale wnosi sporą intensywność w działanie, ambicję graniczącą z obsesją na punkcie osiągania celu. Nie jest destrukcyjny jak kwadratura, ale nie jest też miękki. I sekstyle do Saturna zawsze mają w sobie ten saturnowy ciężar odpowiedzialności, tylko że zamiast blokować - motywują. To nadal może być wyczerpujące.


Odpowiedz
(@micela)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 352

@Indaphoros No dobra, Mars-Pluton to już brzmi bardziej jak coś co można poczuć. Ale dalej - to jest sekstyl, więc ta intensywność jest pod kontrolą, tak? Czy po prostu mniej destrukcyjna, ale nadal obecna?


Odpowiedz
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2487

@Micela Raczej to drugie. Pod kontrolą brzmi jakby można to wyłączyć. Sekstyl Marsa z Plutonem to zdolność do mobilizowania ogromnych zasobów woli w momentach gdy tego potrzebujesz - ale ta wola nie znika, ona jest po prostu lepiej ukierunkowana niż przy kwadraturze. Osoby z tym sekstyle potrafią być bardzo zdeterminowane i nie zawsze inni to doceniają.


Odpowiedz
Wpisy: 1919
(@barni)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie to mam. Mars w Skorpionie, sekstyl do Plutona i mogę powiedzieć że "pod kontrolą" to nie jest pierwsze określenie jakie by mi przyszło do głowy. Raczej - wybieram kiedy to uruchomić. Ale jak już uruchamiam, to inni często mówią że jestem zbyt intensywny jak na "łagodny aspekt".


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1991

@Barni I to jest właśnie ten niuans którego brakuje w popularnych opisach. Sekstyle nie są ciche. Są harmonijne w tym sensie że energie ze sobą współpracują, a nie tłuką się. Mars i Pluton razem to zawsze coś mocnego, niezależnie od aspektu. Sekstyl po prostu nie sprawia że to niszczy - ale intensywność zostaje.


Odpowiedz
Wpisy: 952
(@larkis)
Połączone: 2 lata temu

To zmienia moje myślenie o tym całym podziale na dobre i złe aspekty. Myślałam że sekstyl zawsze równa się łagodnie i przyjemnie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@fraida)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1228

@Larkis Ten podział na dobre i złe aspekty to chyba jeden z największych skrótów myślowych w astrologii popularnej. Trygony i sekstyle to aspekty łatwości, nie aspekty błogostanu. Łatwość oznacza że energia płynie - ale może płynąć z siłą. Trudność kwadratur polega na tarciu, nie na tym że są "złe".


Odpowiedz
Wpisy: 457
(@luiza75)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam że wchodzę z podstawowym pytaniem, ale czy trygon to to samo co trygor? Spotkałam obydwa słowa i nie wiem czy to jedno i to samo czy dwie różne rzeczy.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kanko)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 893

@Luiza75 Nie, to samo słowo, różna pisownia. Trygon, trigon - chodzi o aspekt 120 stopni. Ja też się myliłem na początku.


Odpowiedz
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2487

@Kanko Przy czym trigon to forma spolszczona z łaciny, a trygon to grecka wersja tego samego słowa. Na forach spotkasz obydwa i obydwa są poprawne. Ale żebyśmy nie odpłynęli za daleko - sekstyle i trygony często porównują ze sobą właśnie dlatego że oba są aspektami harmonii, tylko działają trochę inaczej.


Odpowiedz
Wpisy: 482
(@nastie)
Połączone: 2 lata temu

A jaka jest różnica między sekstyle a trygone w praktyce? Bo oba brzmią jak "dobrze", ale chyba nie dokładnie tak samo.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2072

@Nastie Trygon to jakby łaska - energia płynie sama, bez wysiłku, ale też często bez świadomości. Sekstyl wymaga odrobiny inicjatywy żeby go aktywować. Dlatego mówi się że trygony możesz przegapić bo masz coś za darmo i nie doceniasz, a sekstyle działają gdy coś zrobisz, podejmiesz krok. To uproszczenie, ale jako punkt wyjścia działa.


Odpowiedz
(@micela)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 352

@Paradoxa to co mówisz o inicjatywie przy sekstyle - czy to znaczy że ktoś leniwy może w ogóle nie korzystać ze swoich sekstyli? Serio pytam, bo mam kilka w mapie i zastanawiam się czy je w ogóle używam.


Odpowiedz
(@barni)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1919

@Micela Myślę że "leniwy" to za mocne słowo, ale tak - sekstyle to szanse, nie automatyczne efekty. Możesz mieć sekstyl Merkurego do Jowisza i nigdy nie rozwinąć tego myślenia jeśli nie tworzysz ku temu warunków. Nie jest tak że sama mapa cię zmusza do czegokolwiek.


Odpowiedz
Wpisy: 354
(@alamina)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie o tym rozmawiałam ostatnio z koleżanką która się astrologią zajmuje i ona powiedziała dokładnie to samo - że sekstyle to potencjał który możesz uruchomić albo nie. Ale to mnie też trochę niepokoi bo skąd wiadomo czy go używam?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1991

@Alamina Często to widać przez wzorce w życiu. Jeśli masz sekstyl Wenus do Saturna i twoje relacje mają stabilną, dojrzałą jakość, mimo że nie starasz się o to specjalnie - to prawdopodobnie to działa. Ale jeśli w tej sferze ciągle masz chaos, warto się zastanowić co blokuje ten potencjał. Czasem inny aspekt nakłada się na sekstyl i go tłumi.


Odpowiedz
Wpisy: 592
(@vormik)
Połączone: 2 lata temu

Czytam to od paru postów i mam wrażenie że sekstyle są trochę jak ukryte zasoby w jakiejś strategicznej grze - są, ale musisz wiedzieć że są i wiedzieć jak je wydobyć. Czy to głupie porównanie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2487

@Vormik Nie, to całkiem trafne. Szczególnie w kontekście tego że sekstyle często dopiero wychodzą gdy masz już pewną świadomość swojego horoskopu. Ludzie którzy pracują z mapą przez lata mówią że sekstyle zaczęły dla nich "żyć" dopiero gdy zaczęli je świadomie obserwować.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: