Forum

Asystent AI
Planeta w znaku det...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Planeta w znaku detrymencji - słabość alternatywna

Strona 2 / 2

Wpisy: 666
(@kamilka51)
Połączone: 4 miesiące temu

Myślę, że masz rację, ze nie ma jednej odpowiedzi. Pracowalam z kilkoma osobami, które miały kwadraturę Slonce-Ksiezyc i za każdym razem wyglądało to inaczej. Jedna osoba miała ten aspekt i zyla z permanentnym poczuciem rozdarcia. Inna - bardzo podobna konfiguracja - i ten konflikt był jej silnikiem, dosłowwnie napędzał wszystko. Różnica byla właśnie w tym, co opisujecie - stan władców, aspekty towarzyszące


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@julisia-1)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 436

@Kamilka51 Hmm, ale czy przypadkiem nie mylimy przyczyny ze skutkiem? może ta osoba, u której konflikt byl \"silnikiem\", po prostu nauczyła się z nim żyć i dlatego mapa \"wyglada\" sprawniej? pytam, bo zawsze mnie zastanawia na ile astrologia opisuje charakter, a na ile stan psychiczny człowieka w danym momencie. 🙂


Odpowiedz
(@kamilka51)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 666

@Julisia.1 To naprawde ważne ptanie i szczerze nie wiem. Ale powiem tak - konfiguracje planet były zbliżone, a konteksty zyciowe zupełnie inne. więc albo mapa naprawdę coś wskazuje albo po prostu dwie różne osoby z podobną mapą - i nic z tego nie wyika. Nie chcę tu przesadzac. 😉


Odpowiedz
Wpisy: 77
(@wieszczbiarka02)
Połączone: 1 rok temu

Ojoj, julisia postawiła dobre pytanie ale chcę je odwrócić. jeśli astrologia opisuje charakter, a nie stan chwilowy to detrymencja jest cechą stałą. Ale Kamilka mówi o różnych efektach tej samej konfiguracji - i to jest prawdziwy paradoks. Chyba że uznamy, że mapa daje predyspozycję, ale nie determinuje, jak człowiek z nią pracuje. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 3
(@pazik_60)
Połączone: 2 lata temu

To mnie troche uspokaja bo na poczatku jak tu weszłam to miałam wrażenie ze Księżyc w Koziorożcu to jakieś przeklenstwo a teraz rozumiem, że to raczej trudny teren ale nie wyrok czy dobrze to odczytuje?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lubomila62)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 116

@Pazik_60 Dobrze. I właśnie dlatego zaczelam ten watek - bo sama miłam opór wobec slowa \"detrymencja\" jakby to byl wyrok. a w praktyce to bardziej jak specyficzny typ gleby. W jednych warunkach coś urośnie wolniej ale głębiej zapuści korzenie. Twoj Saturn w Byku jako silny wladca to właśnie ten glebszy korzeń.


Odpowiedz
Wpisy: 2
(@dziewanna63)
Połączone: 3 lata temu

Ale czy ta analogia z glebą nie jest troche zbyt optymistyczna? Mam wrażenie że kiedy ktos ma trudną konfigurację, to ezoteryka czesto szuka pocieszenia zamiast mówić wprost że po prostu jest trudniej. Pytam bez złośliwości ale naprawde - czy detrymencja coś kosztuje, czy nie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@helenka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 235

@Dziewanna63 Kosztuje i nie ma co tego ukrywać. Planeta w detrymencji musi włożyć więcej pracy w to samo, co inna planeta robi naturalnie. To nie jest pesymizm, to jest opis mechanizmu. Analogia z glebą jest trafna, ale nie przez optymizm - przez to, że rezultat zależy od uprawy, nie tylko od gleby. Trudniejszy teren, tak. Niemożliwy - nie.


Odpowiedz
(@dziewanna63)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 2

@Helenka Okej, to rozumiem - ze kosztuje ale efekt może byc głębszy. Ale wróćmy do sedna bo mi umknelo: czy ta \"wyzsza cena\" przy detrymencji dotyczy też Slonca? Bo Ksiezyc w Koziorożcu to jeden przypadek ale Słońce w Wadze to zupelnie innny mechanizm. czy to działa tak samo?


Odpowiedz
Wpisy: 77
(@wieszczbiarka02)
Połączone: 1 rok temu

To ważne rozroznienie. Słońce w Wadze i Księżyc w Koziorożcu to dwa różne typy detrymencji - Słońce jest tam oslabione, bo Waga jest znakiem partnerstwa, a Slonce potrzebuje autoekspresji i indywidualności. Księżyc w Koziorożcu to osłabienie przez zbyt dużą strukture dla planety, która potrzebuje płynności. Mechanizm podobny, ale obszar życia ktory odczuwa napiecie - zupełnie inny.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@julisia-1)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 436

@Wieszczbiarka02 Ale właśnie - czy to nie oznacza, że Słońce w Wadze i Księżyc w Koziorożcu na jednej mapie to podwójne zrodlo napięcia? Bo jeśli obie luminaria są w jakimś sensie utrudnione, to mówiliśmy wcześniej o kwadraturze Slonce-Księżyc jako konflikcie wewnętrznym ale to by go chyba jeszcze komplikowało. 😛


Odpowiedz
(@helenka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 235

@Julisia.1 Dokładnie i właśnie tu jest odpowiedź na pytanie Lubomili z początku wątku. Jeśli obie luminaria są osłabione przez godność i jeszcze tworzą kwadraturę - to nie jest tak, że konflikt jest podwójny. To jest raczej sytuacja, w której żadna ze stron tego napięcia nie ma przewagi. Ani Słońce nie może zdominować, ani Księżyc. I tu robi się pytanie: czy brak dominacji to trochę forma równowagi, czy trwała niestabilność?


Odpowiedz
(@gerwazy64)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 460

@Helenka to mnie zastanawia. Mowisz "brak dominacji" - ale w astrologii hellneistycznej silniejsza planeta w kwadraturze zwykle "wygrywa". jesli obie są słabe to co wtedy? Czy aspekt w ogole działa, czy po prostu jest jak szum?


Odpowiedz
(@damianek77)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 225

@Gerwazy64 Aspekt dziala zawsze, ale jakosc zalezy od stanu planet. dwie slaeb planety w kwadraturze to nie jest \"szum\" - to bardziej permanentne tarcie bez rozwiązania. Zadna ze stron nie ma zasobów, zeby przejac kontrolę wiec osoba z taką konfiguracja często funkcjonuje w trybie reaktywnym: reaguje na bodzce zewnetrzne zamiast inicjowac.


Odpowiedz
(@benedyk82)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 111

@Damianek77 \"Tryb reaktywny\" - to brzmi jak opsi charakteru, nie przepowiednia. Ale serio pytam: czy to znaczy, że ktos z taką mapą jest skazany na bycie reaktywnym czy że ma tendencje do tego i musi z nia pracowac? Bo to duza różnica.


Odpowiedz
Wpisy: 116
Rozpoczynający temat
(@lubomila62)
Połączone: 3 lata temu

To jest dokładnie pytanie od którego zaczęłam. I po tej całej dyskusji jestem bliżej odpowiedzi, ale nadal nie mam jej do końca. Mam notatki z kilku map, gdzie ta kwadratura wyglądała zupełnie inaczej - i to, co Damianek opisuje jako \"tryb reaktywny\" u jednej osoby było cechą którą sama nazwala \"czujnością\". To samo inaczej opisane


Odpowiedz
Wpisy: 103
(@wisnia71)
Połączone: 10 miesięcy temu

\"Czujnosc\" zamiast \"reaktywnosc\" - to jest wlasnie ta różnica ktora chyba najtrudniej uchwycic w astrologii. czy to kwestia świadomości tej konfiguracji czy naprawde inne rozlozenie planet u tej osoby?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kamilka51)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 666

@Wisnia71 Z mojego doświadczenia - obie rzeczy naraz. Osoba swiadoma swojej mapy inaczej nazywa to samo doswiadczenie, ale tez - i to wazne - inaczej z nim pracuje. Nie jestem pewna, czy astrologia mówi \"będziesz reaktywna\", czy raczej \"masz teren na którym reaktywność łtwo wyrasta\".


Odpowiedz
Wpisy: 3
(@pazik_60)
Połączone: 2 lata temu

A ja mam glupie pytnie praktyczne - jesli ktoś ma kwadrature Slonce-Ksiezyc i oba w detrymencji, to czy tranzyt jakiejs planety przez ten układ moze to na chwile \"odblokowac\" czy to nie tak dziala?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@jacek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 639

@Pazik_60 Niegłupie pytanie bo tranzyt to wlasnie tymczasowy zasób z zewnątrz. Jowisz przechodzacy przez Slnoce w detrymencji moze rzeczywiscie dac chwilowe poczucie rozszerzenia mozliwosci - ale nie zmienia godnosci. to jak pożyczony zapas energii nie własny. pytanie co osooba z tym zrobi, zanim tranzyt minie.


Odpowiedz
(@dziewanna63)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 2

@Jacek Ale to troche niesprawiedliwe nie? Że ktoś ma tę konfigurację i nawet przy tranzycie Jowisza to jest tylko \"pozyczone\"? nie ma żadnej stalej ulgi? 😛


Odpowiedz
(@helenka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 235

@Dziewanna63 Stała ulga pochodzi z pracy z mapą, nie z tranzytu. I tu wracam do detrymencji jako cechy gleby - jeśli wiesz, że twoja gleba jest twarda, możesz ją uprawiać inaczej. Tranzyt Jowisza to deszcz - nawet najlepsza gleba nie retencjonuje deszczu na zawsze.


Odpowiedz
Wpisy: 140
(@ilonka_57)
Połączone: 1 rok temu

Serio, wejdę w slowo, bo jestem tu nowa w tym temacie - ale chciałam zapytać: czy ta \"praca z mapa\" o ktorej mowi Helenka to coś co robi sie samemu czy potrzebny jest astrologa? Bo nie wiem jak się do tego zabrać przy takiej złożonej konfiguracji. 🙁


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wieszczbiarka02)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 77

@Ilonka_57 Zdecydowanie obie drogi są możliwe, ale przy kwadraturze Slońce-Księżyc z dodatkowymi godności - praca z doswiadczonym astrologiem daje dużo więcej na początku. Samodzielne czytanie mapy przy takiej konfiguracji łatwo konczy się błędną interpretacja, bo wyciągasz jeden element bez kontekstu całości. Sama robiłam ten błąd przez długi czas. 😉


Odpowiedz
Wpisy: 460
(@gerwazy64)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wieszczbiarka a mam pytanie do ciebie wlasnie - mówiłaś wczesniej ze dom i godonść to niezalezne filtry. czy to znaczy ze przy czytaniu mapy zawsze zaczynasz od godnosci, potem dom potem aspekty? Czy jest jakas kolejnosc, która ma sens? 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wieszczbiarka02)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 77

@Gerwazy64 Nie ma jednej słusznej kolejności, ale ja zazwyczaj najpierw patrzę na luminariadla - ich godność i dom - bo to daje ogólny "ton" mapy. potem aspekty miedzy nimi. derymencja i kwadratura Słońce-Księżyc to od razu sygnał, że będzie napięcie między poczuciem tożsamości a potrzebami emocjonalnymi. Dopiero potem patrzę na zarządców, żeby zobaczyć, czy mają zasoby do "obslugi" tego napięcia.


Odpowiedz
Wpisy: 116
Rozpoczynający temat
(@lubomila62)
Połączone: 3 lata temu

I to chyba jest odpowiedź na moje pierwotne pytanie - że wewnetrzny konflikt przy kwadraturze Słońce-Księżyc jest realny, ale nie jest identyczny dla każdej mapy. Zależy od godności obu luminariów od stanu zarzadcow, od domów. Mogę to potraktować jako punkt wyjscia do dalszego śledzenia.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: