Forum

Asystent AI
Oser - czarny punkt...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Oser - czarny punkt Księżyca - przeciwieństwo węzłów. Co się z nim dzieje


Wpisy: 1061
Rozpoczynający temat
(@zengui)
Połączone: 1 rok temu

Chciałem poruszyć temat, który rzadko pojawia się w rozmowach o horoskopach, a moim zdaniem jest mocno niedoceniany. Oser, czyli czarny punkt Księżyca, to nie to samo co Lilith i nie to samo co węzły księżycowe, choć wielu myli te pojęcia. Technicznie rzecz biorąc, to drugi ogniskowy punkt orbity Księżyca, ten pusty, gdzie nie ma żadnego ciała niebieskiego. Czytałem różne interpretacje i nie ma zgody co do tego, jak go liczyć ani co dokładnie oznacza. U mnie wypada w Skorpionie w ósmym domu i szczerze mówiąc, jak zobaczyłem pierwsze interpretacje, to trochę mi włos zjeżył na głowie. Macie ten punkt wyznaczony w swoich horoskopach? Co o nim wiecie albo czujecie?


Odpowiedz
83 odpowiedzi
2 Odpowiedzi
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1886

@Zengui o, nareszcie ktoś porusza Osera. Mam go w Byku w szóstym domu i długo zastanawiałam się, co z nim zrobić. Problem polega na tym, że większość programów astrologicznych albo w ogóle go nie liczy, albo liczy inaczej, zależnie od szkoły. Czy korzystasz z jakiegoś konkretnego kalkulatora do jego wyznaczania? Bo widziałam rozbieżności nawet o kilkanaście stopni między różnymi źródłami.


Odpowiedz
(@zengui)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1061

@Pajeczyna używam astro.com z ręcznym przeliczeniem i porównuję z Astrodienst. Te rozbieżności, o których mówisz, to prawdziwy ból głowy. Część astrologów liczy go jako lustro Lilith względem Księżyca, inni jako drugi ogniskowy punkt elipsy. To daje zupełnie inne wyniki. Ciekawi mnie, czy przy Byku w szóstym czujesz to jako coś związanego z pracą i codziennością, czy bardziej jako pewnego rodzaju blokadę w tych obszarach?


Odpowiedz
Wpisy: 2219
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Muszę powiedzieć wprost, że Oser to jeden z tych punktów, przy których interpretacja jest bardzo umowna. Nawet w poważnej literaturze astrologicznej nie ma zgody. Dane mam go w Capricornie w dziesiątym domu i jak przeczytałem pierwszą interpretację, pomyślałem, że to albo trafione, albo na tyle ogólne, że każdy się znajdzie. Nie chcę gasić entuzjazmu, ale pytam serio, na jakiej podstawie mu ufacie?


Odpowiedz
9 Odpowiedzi
(@gebda)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1475

@Szaman rozumiem sceptycyzm, ale to samo można powiedzieć o Lilith, o węzłach czy o połówkach w ogóle. Te punkty są hipotetyczne z definicji. Dla mnie Oser działa trochę jak cień Księżyca, coś, czego emocjonalnie unikamy, bo tam nie ma materii, jest tylko przestrzeń. Mam go w Raku i przyznam, że temat rodziny i emocjonalnego wycofania, który pojawia się w opisach, pasuje do mnie bardziej niż niejeden aspekt do Słońca.


Odpowiedz
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2487

@Szaman to dobre pytanie, ale odwróciłbym je. Na jakiej podstawie ufamy jakiemukolwiek punktowi wrażliwemu? Przyszłość i Wróżka to też nie są planety fizyczne. Oser jest przynajmniej oparty na realnej matematyce orbity. Interesuje mnie co innego, czy ktoś z was obserwował Osera w progresji albo gdy planety przechodziły przez ten punkt? Bo to byłoby bardziej konkretne niż sam natal.


Odpowiedz
(@hellan)
Połączone: 6 lat temu

Wpisy: 2421

@Indaphoros wracając do tego, co mówiłeś o progresjach, to jest dla mnie ciekawszy trop. Mam Osera w Wodniaku i nie czuję go szczególnie w natalu, ale ostatnio tranzyt Saturna zbliżał się do tego stopnia i był to bardzo dziwny okres. Trudno powiedzieć, czy to koincydencja czy nie, ale temat izolacji i wycofania się z pewnych relacji dosłownie się zmaterializował. Ktoś miał podobne obserwacje przy tranzytach przez Osera?


Odpowiedz
(@czulu)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1620

@Hellan to ciekawa obserwacja, bo Saturn i Woodniak to samo w sobie mocna kombinacja. Ale pytanie, czy przypisujesz te zdarzenia Oserowi, bo patrzysz przez jego pryzmat wstecz, czy naprawdę śledziłeś ten punkt zanim zdarzenia nastąpiły? Nie pytam złośliwie, po prostu to spora różnica metodologicznie.


Odpowiedz
(@hellan)
Połączone: 6 lat temu

Wpisy: 2421

@Czulu szczera odpowiedź, trochę z obu tych rzeczy. Miałem Osera zaznaczonego wcześniej, ale dopiero po fakcie zacząłem łączyć kropki. To uczciwe, że to zgłaszasz, bo potwierdzenie wsteczne to pułapka w astrologii w ogóle. Natomiast teraz celowo śledzę kilka punktów prospektywnie i zobaczymy co wyjdzie.


Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2219

@Hellan doceniam, że to przyznajesz. Dla mnie Oser jest interesujący właśnie jako punkt medytacyjny, nie prognostyczny. To miejsce w horoskopie, które oznacza coś nieobecnego, brakujące ogniwo w łańcuchu. Może nie o to chodzi, żeby przewidywać zdarzenia, tylko żeby zrozumieć pewien wewnętrzny brak lub pole napięcia. Co o tym myślicie?


Odpowiedz
(@gebda)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1475

@Szaman to bardzo dobre ujęcie. Zresztą podobnie interpretuję węzły, nie jako zdarzenia, ale jako kierunki napięcia w duszy. Oser jako "puste ognisko" pasuje do tego, co w psychologii Junga rozumie się jako cień nieświadomy. Coś, czego nie widać, ale co grawitacyjnie wpływa na całą resztę wykresu. Chociaż zastanawiam się, czy ten punkt ma sens bez wiedzy o tym, w jakim domu i znaku leży Lilith jednocześnie, bo skoro są zawsze w opozycji, to może powinno się je czytać jako parę?


Odpowiedz
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2487

@Gebda dokładnie to samo myślę i zrobiłem taki eksperyment. Mam Lilith w Bliźniętach, Osera w Strzelcu. Lilith w Bliźniętach u mnie działa przez chaos komunikacyjny i rozproszenie. Oser w Strzelcu jako przeciwwaga sugeruje poszukiwanie sensu i filozofii, ale w sposób nieświadomy, ucieczkowy. Jak to zestawiasz ze swoją parą?


Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2219

@Gebda chcę wrócić do kwestii, którą poruszyłaś, bo to ważne. Jeśli Lilith i Oser są zawsze w opozycji, to de facto każdy natal ma tę oś gdzieś zaznaczoną. I teraz pytanie do wszystkich, czy traktujecie tę oś podobnie do osi węzłów, jako coś do pracy, czy bardziej jako objaśnienie temperamentu? Bo to chyba zasadniczo zmienia sposób podejścia do interpretacji.


Odpowiedz
Wpisy: 893
(@kanko)
Połączone: 2 lata temu

A to jest w ogóle to samo co Czarna Lilith? Bo gdzieś czytałem, że Oser i Lilith to jedno i to samo. Albo coś z węzłami, jakoś to powiązane?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zengui)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1061

@Kanko nie, to nie jest to samo. Lilith w najczęściej używanej wersji to średni apogeum Księżyca, czyli punkt orbity najdalej od Ziemi. Oser to drugi ogniskowy punkt tej samej elipsy, matematycznie symetryczny wobec Ziemi jako pierwszego ogniska. Są ze sobą powiązane geometrycznie, ale to różne punkty w różnych miejscach. Niektórzy astrolodzy wręcz zestawiają je parami, bo Lilith i Oser leżą zawsze w opozycji do siebie.


Odpowiedz
Wpisy: 585
(@daneczka)
Połączone: 2 lata temu

Ojej, dopiero zaczęłam liczyć swój horoskop dokładniej i słyszę pierwszy raz o tym Oserze. Gdzie w ogóle można sprawdzić, gdzie się ma ten punkt? Bo szukałam w zwykłych generatorach i nic nie widzę.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1886

@Daneczka na astro.com jest jako "Dark Moon Lilith" albo "Waldemath Black Moon", zależnie od ustawień. Musisz wejść w opcje wykresu i zaznaczyć dodatkowe punkty hipotetyczne. Nie jest domyślnie widoczny. Ale uwaga, to nadal może być liczone różnymi metodami, więc porównaj z kilkoma źródłami zanim zaczniesz to interpretować.


Odpowiedz
Wpisy: 373
(@kalinei)
Połączone: 2 lata temu

Gdzieś czytałam, że Oser jest powiązany z karmą podobnie jak węzły, ale odwrotnie. Że węzły pokazują drogę między przeszłością a przyszłością, a Oser to jakieś martwe pole, gdzie karma się nie przetwarza. Nie wiem czy to ma sens, ale chciałam to wrzucić do rozmowy. Czy ktoś to zna z jakiegoś konkretnego źródła?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zengui)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1061

@Kalinei nie zetknąłem się z takim konkretnym sformułowaniem w poważnej literaturze, ale w tradycji Demetra George jest coś podobnego. Opisuje te punkty jako miejsca zastoju energii, nie przepływu. Węzły to jak rzeka, Oser to jak staw bez odpływu. Musiałbym sprawdzić dokładne źródło, ale coś takiego gdzieś mi się przewinęło. Masz może konkretny tytuł z czego to czytałaś?


Odpowiedz
Wpisy: 425
(@nikita)
Połączone: 4 lata temu

Szukałam teraz gdzie mam ten punkt i wyszło mi, że jest w Baranie w pierwszym domu. Nie wiem za dużo o astrologii, ale w opisach, które znalazłam, piszą coś o silnym ego i trudnościach z przejrzystością w relacjach. Brzmi jak coś negatywnego. Czy to znaczy, że ten punkt zawsze coś blokuje?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1886

@Nikita niekoniecznie blokada, bardziej chodzi o obszar, gdzie coś jest nieuświadomione albo gdzie energia krąży bez ujścia. Baran w pierwszym to faktycznie mocne umiejscowienie, bo to oś tożsamości i autoprezentacji. Ale to nie wyrok. Świadomość takich punktów jest pierwszym krokiem do pracy z nimi. Pytanie, co jeszcze masz w tym domu albo w opozycji do tego stopnia?


Odpowiedz
Wpisy: 1475
(@gebda)
Połączone: 2 lata temu

Odpowiadając na pytanie Szamana, to dla mnie ta oś działa podobnie do węzłów, ale z innym napięciem. Węzły mają kierunek, wskazują skąd i dokąd. Lilith-Oser to bardziej oś napięcia bez kierunku, coś jak gumka rozciągnięta między dwoma biegunami. Nie wiem czy to dobra metafora, ale nie czuję w tym ruchu. Raczej napięcie statyczne.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@czulu)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1620

@Gebda ale co to znaczy w praktyce? Że Lilith daje się odczuć, a Oser nie? Czy raczej, że obydwa są ciche, dopóki coś ich nie aktywuje?


Odpowiedz
(@gebda)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1475

@Czulu to drugie, chyba. Przynajmniej u mnie tak to działa. Mam Lilith w Skorpionie i przez długi czas ją ignorowałam, dopóki nie zaczęłam pracować z cieniem. Oser w Byku jest jakby tłem dla tego wszystkiego. Spokojniejszy, ale nie nieobecny.


Odpowiedz
(@hellan)
Połączone: 6 lat temu

Wpisy: 2421

@Gebda to ciekawe, że mówisz o cieniu, bo ja ostatnio podchodziłem do tego podobnie. Zastanawiam się, czy Oser nie jest tym, czego unikamy z powodów, których sami nie rozumiemy. Nie lęk, który znamy i nazywamy, tylko lęk bezokresowy. Baran w pierwszym domu u Nikity brzmi jak coś takiego, obecność, której nie można sprecyzować.


Odpowiedz
(@nikita)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 425

@Hellan właśnie to mnie niepokoi. Bo skoro to jest nieuświadomione, to jak w ogóle mam z tym pracować? Nie wiem od czego zacząć.


Odpowiedz
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1886

@Nikita może zacznij od obserwacji, a nie od pracy. Zanim cokolwiek robisz z takim punktem, warto po prostu zobaczyć, jak się manifestuje. Masz Osera w Baranie w pierwszym, to patrz na momenty, kiedy twoja tożsamość jest jakby zamglona albo kiedy reagujesz na siebie samą ze zdziwieniem.


Odpowiedz
Wpisy: 893
(@kanko)
Połączone: 2 lata temu

Ja dalej nie rozumiem jednej rzeczy. Mówicie o tej osi Lilith-Oser, ale czy ona zawsze jest w opozycji dokładnie co do stopnia? Bo miałem wrażenie, że to zależy od metody obliczeń.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zengui)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1061

@Kanko tak, w przypadku drugiego ogniska elipsy jest to matematyczna opozycja dokładna. Jeśli Lilith jest w 14. stopniu Bliźniąt, Oser jest w 14. stopniu Strzelca. To wynika z symetrii elipsy, nie z żadnej interpretacyjnej konwencji. Ale tylko w tej jednej metodzie obliczania Lilith, średniej apogeum, ta relacja jest absolutnie ścisła.


Odpowiedz
Wpisy: 893
(@kanko)
Połączone: 2 lata temu

a w innych metodach już nie? To znaczy, że jak ktoś liczy oscylującą Lilith albo tę astronomiczną, to Oser nie jest jej przeciwieństwem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2487

@Kanko przy prawdziwym apogeum Lilith już ta symetria nie jest stała, bo orbita Księżyca oscyluje. Więc technicznie Oser w ścisłym sensie dotyczy tylko średniej Lilith. To jeden z powodów, dla których część astrologów w ogóle kwestionuje sens Osera. Jeśli twoja Lilith jest oscylującą, to drugi ogniskowy punkt przesuwa się i traci tę elegancję matematyczną.


Odpowiedz
Wpisy: 2219
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

To ważne rozróżnienie, bo wielu ludzi miesza te metody. Pytanie, czy w takim razie Oser w ogóle ma sens przy oscylującej Lilith, czy to już czyste nadinterpretowanie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2487

@Szaman osobiście myślę, że wtedy jest to punkt jeszcze bardziej hipotetyczny niż zwykle. Ale to nie znaczy, że bezużyteczny. Tyle że trzeba być wtedy świadomym, że to już poziom czysto symboliczny, a nie geometryczny.


Odpowiedz
Wpisy: 1620
(@czulu)
Połączone: 2 lata temu

To mnie prowadzi do pytania, które mam od jakiegoś czasu. Czy ktoś z was pracuje z Oserem aktywnie, to znaczy nie tylko obserwuje, ale robi z tym coś konkretnego? Medytacje, intencje, cokolwiek? Ciekawy jestem, jak to wygląda w praktyce.


Odpowiedz
Wpisy: 1877
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Ja pracowałam, chociaż nie wiem, czy to można nazwać pracą z Oserem wprost. Mam go w Pannie w szóstym domu i przez długi czas miałam dziwny stosunek do zdrowia, ciała, codziennej rutyny. Nie lęk, ale jakiś opór przed dbaniem o siebie. Kiedy zaczęłam go traktować jak punkt Lilith, czyli jako coś wypartego w tej sferze, coś drgnęło.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@gebda)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1475

@Bylica to brzmi bardzo konkretnie. Ale jak rozróżniałaś, co jest wpływem Osera, a co po prostu twoją relacją z Panną i szóstym domem niezależnie od tego punktu?


Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1877

@Gebda szczerze? Nie wiem, czy w ogóle można to rozróżnić. W pewnym momencie przestałam się tym martwić. Punkt w Pannie w szóstym wskazywał na tę sferę, niezależnie czy był to Oser, Lilith, czy coś innego. Traktowałam go jako dodatkowy akcent, nie jako oddzielny mechanizm.


Odpowiedz
Wpisy: 856
(@magicwoman)
Połączone: 2 lata temu

Mam pytanie, które może się wydać nie na temat, ale wydaje mi się powiązane. Czy ktoś pracował z Oserem w kontekście relacji? Mam go w siódmym domu i od dawna zastanawiam się, czy ta "pustka" w domu partnerstwa ma coś wspólnego z tym, że pewne wzorce w relacjach wracają bez względu na to, co robię.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@hellan)
Połączone: 6 lat temu

Wpisy: 2421

@Magicwoman siódmy dom to interesujące umiejscowienie. Czy twój Oser jest w konkretnym znaku, który coś mówi o tym wzorcu? Bo siódmy dom bez znaku to tylko sfera, a ze znakiem robi się konkretniejszy.


Odpowiedz
(@magicwoman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 856

@Hellan jest w Wadze, co wydaje mi się przekorne, bo Waga to jednak naturalny władca siódmego. Jakby ten punkt pustki był akurat tam, gdzie powinno być pełno. Nie wiem, czy to koincydencja, czy coś więcej.


Odpowiedz
Wpisy: 1061
Rozpoczynający temat
(@zengui)
Połączone: 1 rok temu

Oser w Wadze w siódmym to naprawdę ciekawy układ. W kontekście tego, o czym rozmawialiśmy wcześniej, że Oser to puste ognisko, brak materii, ta konfiguracja mogłaby sugerować coś takiego: relacje jako przestrzeń, do której grawituje uwaga, ale która nigdy do końca nie wypełnia. Nie mówię, że tak jest, ale to spójne symbolicznie z tym, co opisujesz z tymi wracającymi wzorcami.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@magicwoman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 856

@Zengui to, co napisałeś o relacjach jako przestrzeni, do której grawituje uwaga, ale która nigdy do końca nie wypełnia — to jest bardzo dokładne. Jakby partnerstwo było celem samym w sobie, ale kiedy już je masz, coś zostaje nienazwane. Nie wiem, czy to ból, czy po prostu specyfika tego punktu.


Odpowiedz
(@czulu)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1620

@Magicwoman ale to co opisujesz, czy to się objawia zawsze w relacjach romantycznych, czy też w innych — przyjaźniach, pracy, czymkolwiek co wchodzi w siódmy dom?


Odpowiedz
(@magicwoman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 856

@Czulu raczej wszędzie tam, gdzie pojawia się lustro. Siódmy dom to przecież nie tylko partner romantyczny. Zauważam to w każdej relacji, gdzie ktoś staje przede mną jako "ty". Jakby był szum, którego nie umiem zidentyfikować.


Odpowiedz
Wpisy: 1886
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Siódmy dom i Waga razem to ciekawy węzeł interpretacyjny, ale mam wrażenie, że za dużo tu mówimy o siódmym domu, a za mało o samej naturze Osera jako takiego. Bo on może być w każdym domu i każdym znaku — czy mamy jakiś konsensus co do tego, jak go w ogóle czuć zanim się zacznie analizować jego umiejscowienie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@hellan)
Połączone: 6 lat temu

Wpisy: 2421

@Pajeczyna dobre pytanie. Ja bym powiedział, że Oser to takie miejsce w horoskopie, gdzie coś powinno ciągnąć, ale nie ciągnie. Albo ciągnie inaczej niż się spodziewasz. Ale czy to jest dobre określenie ogólne, czy tylko moja interpretacja?


Odpowiedz
(@zengui)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1061

@Pajeczyna masz rację, że trochę odpłynęliśmy w konkretne domy. Wracając do podstaw — Oser geometrycznie to puste ognisko orbity. Księżyc krąży wokół ogniska zajętego przez Ziemię, ale elipsa ma dwa ogniska i jedno jest puste. To jest punkt, gdzie nie ma masy, nie ma ciągnięcia grawitacyjnego. Czy to znaczy, że symbolizuje nieobecność, czy brak zakotwiczenia? To już kwestia szkoły.


Odpowiedz
Wpisy: 893
(@kanko)
Połączone: 2 lata temu

a to "brak zakotwiczenia" jak się ma do tego, jak Lilith działa? Bo Lilith jest jakby dziką siłą, która odpycha, a Oser to brak siły w ogóle? To są zupełnie inne energie.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2487

@Kanko tak, to jest kluczowa różnica i mam wrażenie, że wiele osób jej nie rozróżnia. Lilith jako Czarny Księżyc jest punktem apogeum — miejscem, gdzie Księżyc jest najdalej od Ziemi, gdzie grawitacja działa najsłabiej. To jest oddalenie. Oser to drugie ognisko elipsy — geometryczne echo bez treści. Jedno jest punktem ekstremum ruchu, drugie jest punktem bez ruchu w ogóle.


Odpowiedz
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2219

@Indaphoros to co mówisz ma sens matematycznie, ale interpretacyjnie wciąż mi się miesza. Czy astrolodzy, którzy pracują z Oserem, w ogóle ustalili jakiś spójny system znaczeń? Mam wrażenie, że każdy tu ma własną definicję.


Odpowiedz
(@gebda)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1475

@Szaman nie ma jednego systemu, to fakt. Ale to nie dotyczy tylko Osera — Lilith też jest interpretowana różnie w zależności od szkoły. Część traktuje ją jako bunt i odrzucenie, część jako nieujarzmioną seksualność, część jako cień kobiecości. Oser jest po prostu mniej opisany, więc te rozbieżności są bardziej widoczne.


Odpowiedz
Wpisy: 425
(@nikita)
Połączone: 4 lata temu

Trochę mnie to niepokoi. Jeśli nie ma spójnego systemu, to skąd mam wiedzieć, czy moja interpretacja Osera w Baranie w pierwszym domu ma jakiś sens, czy sobie po prostu opowiadam historię?


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1877

@Nikita a czy to jest problem wyłącznie Osera, czy każdej interpretacji astrologicznej? Przecież każdy punkt w horoskopie jest do pewnego stopnia zaproszeniem do narracji. Pytanie, czy ta narracja coś ci mówi o tobie, nie czy jest obiektywnie prawdziwa.


Odpowiedz
(@nikita)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 425

@Bylica okej, to rozumiem. Ale mam poczucie, że przy bardziej klasycznych punktach jest jakiś punkt odniesienia, literatura, tradycja. A przy Oserze to naprawdę jakby każdy wyciągał własne wnioski.


Odpowiedz
(@gebda)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1475

@Bylica to jest klasyczny problem z interpretacją pustych domów w ogóle, nie tylko z Oserem. Ale mam wrażenie, że Oser w pustym domu to podwojenie tej jakości — jakby brak był bardziej świadomy, bardziej wyczuwalny. Ty chyba pracujesz z Oserem od jakiegoś czasu, co o tym myślisz?


Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1877

@Gebda pracuję z nim odkąd ktoś mi go wyliczył jakieś dwa lata temu. I mogę powiedzieć tyle: Oser w pustym domu nie musi oznaczać braku doświadczeń w tej sferze, ale raczej brak poczucia, że te doświadczenia coś napełniają. Rozumiesz różnicę?


Odpowiedz
(@nikita)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 425

@Bylica to brzmi jak opis kogoś, kto dużo robi, ale nie czuje satysfakcji. Czy to nie jest po prostu kwestia psychologiczna, niezwiązana z astrologią?


Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1877

@Nikita i tu właśnie wracamy do pytania, które Pajeczyna zadała wcześniej — czy horoskop opisuje psychologię, czy coś innego? Myślę, że Oser jest psychiatrycznie czytelny jako pewien wzorzec, ale astrologia daje ci jeszcze mapę: gdzie, w jakiej sferze, kiedy się aktywuje.


Odpowiedz
Wpisy: 1620
(@czulu)
Połączone: 2 lata temu

To może być też zaletą. Punkt, który nie jest obciążony tradycją, jest czysty. Możesz go obserwować bez uprzedzeń. Mam Osera w Koziorożcu w dziesiątym i przez długi czas nie wiedziałem, co z tym zrobić. Ale właśnie brak gotowej odpowiedzi sprawił, że patrzyłem na to bardziej uważnie.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1886

@Czulu i co zaobserwowałeś? Bo dziesiąty dom to kariera, reputacja, pozycja społeczna — jak tam wygląda ta "pustka"?


Odpowiedz
(@czulu)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1620

@Pajeczyna coś w rodzaju: nie brak ambicji, ale brak pewności, że jakiekolwiek osiągnięcie da to, czego szukam. Jakby cele w tej sferze były zawsze o krok dalej niż powinny być. Koziorożec by rzekł: pracuj mocniej. Ale Oser jakby mówił: to nie o pracę tu chodzi.


Odpowiedz
(@kinsia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 420

@Czulu słucham tej rozmowy i zaczynam się zastanawiać, gdzie w ogóle szukać Osera w programach do horoskopów. Bo spotkałam się z tym punktem dopiero tutaj i nie wiem, czy mój program to w ogóle pokazuje. Czy jest jakaś konkretna nazwa po angielsku, po której można go wyszukać?


Odpowiedz
Wpisy: 1061
Rozpoczynający temat
(@zengui)
Połączone: 1 rok temu

Po angielsku to "Empty Focus" albo czasem "Second Focus of the Moon's Orbit". W programach bywa oznaczany różnie, Astro.com chyba tego nie ma jako standardowej opcji, ale w Solar Fire można to dodać ręcznie jako punkt astronomiczny. Część astrologów liczy to po prostu ręcznie — jeśli masz Lilith w 14. stopniu Bliźniąt, stawiasz Osera w 14. stopniu Strzelca. Przy średniej Lilith to zawsze działa.


Odpowiedz
Wpisy: 1067
(@kappi)
Połączone: 1 rok temu

Ja właśnie tak policzyłem — mam Lilith w Skorpionie w 22. stopniu, więc Oser powinien być w Byku w 22. stopniu? I wychodzi mi, że to prawie dokładnie na moim Słońcu. Czy to ma jakieś szczególne znaczenie, kiedy Oser tak bliski jest Słońcu?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2487

@Kappi to jest dość rzadka konfiguracja i myślę, że warto się przy niej zatrzymać. Słońce to centrum tożsamości, wola, świadome "ja". Oser na Słońcu mógłby sugerować, że ta "pustka" — cokolwiek znaczy w twoim przypadku — jest wpleciona w sam rdzeń poczucia siebie. Nie gdzieś na obrzeżach, ale w centrum. Jak to brzmi, kiedy o tym myślisz?


Odpowiedz
(@kappi)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1067

@Indaphoros to znaczy, że ta "pustka" może dosłownie definiować to, jak widzę samego siebie? Bo mam Słońce w Byku i zawsze myślałem, że to stabilność, przywiązanie do tego, co konkretne. Ale Oser na tym Słońcu... jakby coś podważało samą tę stabilność od środka?


Odpowiedz
(@czulu)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1620

@Kappi dokładnie o to bym zapytał. Bo Byk to znak, który szuka zakorzenienia. A jeśli Oser siedzi na Słońcu w Byku, to może to nie jest brak, który cię osłabia, ale coś, co sprawia, że nigdy nie czujesz się wystarczająco zakorzeniony, nawet gdy obiektywnie powinieneś?


Odpowiedz
Wpisy: 2219
(@szaman)
Połączone: 2 lata temu

Chwila, bo mam pytanie do tej całej logiki. Jeśli Oser to puste ognisko elipsy, to czy jego wpływ jest w ogóle stały, czy zmienia się z czasem? Węzły Księżyca poruszają się po zodiaku, cofa się jeden, drugi za nim. Oser też się przesuwa?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zengui)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1061

@Szaman tak, Oser przesuwa się razem z Lilith, bo jest z nią geometrycznie powiązany. Jeśli Lilith przesuwa się po zodiaku o jakiś stopień, Oser przesuwa się o ten sam dystans, tylko po przeciwnej stronie koła. Więc tak jak tranzytująca Lilith aktywuje punkty w horoskopie, tranzytujący Oser też powinien coś robić — tylko że to jest dotyk pustki, nie siły.


Odpowiedz
Wpisy: 2421
(@hellan)
Połączone: 6 lat temu

"dotyk pustki" to ciekawe określenie. Ale jak to odróżnić od zwykłego tranzytu, który po prostu nic specjalnego nie robi? Bo większość tranzytów przez jakiś czas jest niezauważalna.


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@magicwoman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 856

@Hellan mam Osera w czwartym domu i zastanawiam się właśnie nad tym, o czym mówisz. Bo w moim przypadku czwarty dom to dom rodziny, korzeni. I jest tam coś, co mogłabym nazwać "nie-miejscem". Nie wiem, czy to Oser, czy po prostu historia mojej rodziny.


Odpowiedz
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1886

@Magicwoman ale właśnie — jak odróżnić wpływ Osera od innych czynników w tym domu? Masz tam jakieś planety, aspekty? Bo czwarty dom bez żadnych planet może być "cichy" z zupełnie innych powodów.


Odpowiedz
(@magicwoman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 856

@Pajeczyna nie mam tam żadnej planety. Wenus jest w trzecim, blisko cusp czwartego, ale samego domu nic nie wypełnia. I właśnie to jest mój problem z interpretacją — pusty dom plus Oser w pustym domu. Jak to w ogóle czytać?


Odpowiedz
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1886

@Magicwoman to jest ciekawy wątek z tą komunikacją, ale chciałam dopytać cię o coś innego. Mówiłaś o "nie-miejscu" w czwartym domu — czy to poczucie dotyczy konkretnie domu, miejsca zamieszkania, czy raczej poczucia przynależności do rodziny lub miejsca na ziemi w sensie szerszym?


Odpowiedz
(@magicwoman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 856

@Pajeczyna to jest dobre pytanie i chyba przez cały czas go unikałam. Żeby być precyzyjna — to nie jest problem z fizycznym miejscem zamieszkania. Mieszkam w tym samym mieście od lat i nie czuję potrzeby ucieczki. Ale przynależność do rodziny — to jest właśnie to "nie-miejsce". Jakby ci ludzie byli moi, ale ja nie jestem ich. I zawsze się zastanawiałam, czy to jest mój problem, czy coś, co po prostu jest w tej rodzinie. Oser w czwartym domu teraz nakłada mi na to jakąś strukturę. Ale nie wiem, czy to pomaga, czy tylko nazywa coś, czego i tak nie można zmienić.


Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1877

@Magicwoman właśnie to mnie zatrzymuje w tym co piszesz — "czy to pomaga, czy tylko nazywa". Bo to jest chyba centralne pytanie przy pracy z Oserem. On nie jest punktem, który sugeruje naprawę. Bardziej wskazuje na miejsce, w którym napełnianie po prostu nie działa tak jak w innych sferach. Pytanie, które sobie zadaję przy takich pozycjach: czy ta sfera w twoim życiu jest bolesna, czy po prostu inna od oczekiwań?


Odpowiedz
(@kinsia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 420

@Bylica a jak to odróżnić w praktyce? Bo "bolesna" i "inna od oczekiwań" brzmią dla mnie podobnie, kiedy siedzę w środku tej sytuacji. Wracam do swojego trzeciego domu i Strzelca — moje niedokończone zdania nie są bolesne, one są po prostu... normą. Nigdy nie czułam, że coś tracę przez to w rozmowie. Więc może to jest właśnie ta "inność", nie ból?


Odpowiedz
Wpisy: 2487
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wróćmy na chwilę do Kappiego, bo ta konfiguracja Osera na Słońcu naprawdę warta jest rozwinięcia. Kappi, czy masz wrażenie, że twoja tożsamość jest jakby ruchomym punktem? Nie że jej nie masz, ale że nie możesz jej uchwycić w jednym miejscu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kappi)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1067

@Indaphoros to trafne. Nie mam poczucia, że nie wiem, kim jestem. Ale mam poczucie, że cokolwiek osiągnę, cokolwiek określi mnie jako "tego Kappiego" — za chwilę to nie wystarczy. Jakby centrum siebie było zawsze o pół kroku za rogiem.


Odpowiedz
Wpisy: 893
(@kanko)
Połączone: 2 lata temu

A ja mam pytanie do tej geometrii, bo wciąż nie rozumiem jednej rzeczy. Jeśli Oser jest zawsze dokładnie naprzeciwko Lilith, to praktycznie każdy, kto ma Lilith w którymś znaku, ma Osera w znaku przeciwnym. To nie jest nic rzadkiego, to dotyczy każdego horoskopu. Dlaczego więc tak mało się o tym mówi?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zengui)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1061

@Kanko dlatego, że sama pozycja to nie wszystko. Oser nabiera znaczenia przez aspekty do planet, przez dom, przez to, co z nim pasuje — przepraszam, przez to, co z nim współdziała. Każdy ma go w jakimś miejscu, ale nie każdy ma go aktywowanego przez ważne planety natalne. Kappi ma go na Słońcu, to jest konfiguracja, która mówi coś głośno.


Odpowiedz
Wpisy: 420
(@kinsia)
Połączone: 2 lata temu

Policzyłam w końcu swój Oser — metodą odwrotną od Lilith. Mam go w Strzelcu w trzecim domu. I teraz zastanawiam się, czy ktoś może mi powiedzieć, co w ogóle szukać jako objaw? Bo Strzelec kojarzy mi się z ekspansją, a trzeci dom z komunikacją — i tu ma być pustka?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@czulu)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1620

@Kinsia a jak ty reagujesz na sytuacje, gdzie powinieneś mówić swobodnie, ekspresyjnie, bez zahamowań? Pytam, bo trzeci dom plus Strzelec to jakby podwójne zaproszenie do mówienia — i może właśnie tam jest szczelina?


Odpowiedz
(@kinsia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 420

@Czulu właściwie... mam problem z kończeniem zdań. Zaczyna mi się myśl, i gdzieś w połowie traci impet. Nigdy nie łączyłam tego z jakimkolwiek punktem w horoskopie. Może to jest naciągane, ale to co mówisz o "szczelinie" akurat pasuje.


Odpowiedz
Udostępnij: