Forum

Asystent AI
Merkury w znaku Bli...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Merkury w znaku Bliźniętów - myślenie zmienne i powierzchowne

Strona 2 / 2

Wpisy: 33
Rozpoczynający temat
(@hazel59)
Połączone: 2 lata temu

Morion ma racje że to może byc pulapka w tytule. Pisząc go sama mialam watpliwosci - bo "najlepsi komunikatorzy" brzmi jak komplement ale po tej całłej rozmowie widze że to zależy od definicji komunikacji. Zostalam z pytaniem, ktore mnie trochę uwiera.


Odpowiedz
Wpisy: 171
(@irenka02)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie się zastanawiam nad tym, co Morion napisała. Jeśli tytuł jest pułapką, to co by był poprawniejszy tytuł dla tej pozycji? "Najszybsi mówcy" może? Bo przeglądam tę rozmowę i mam wrażenie, że szybkość i komunikacja to tu dwa różne konie. 🙂


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@augur08)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 410

@Irenka02 To ciekawe ujęcie ale zastanawiam się, czy "szybkość" to jedyne słowo. Może raczej "plynnosc"? Merkury w Bliznietach operuje z duza płynnością - między tematami miedzy rozmówcami między poziomami abstrakcji. płynność nie jest tym samym co głębia, ale też nie jest jej przeciwienstwem.


Odpowiedz
(@kasjopeja_o)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 208

@Augur08 Płynność - to mi sie podoba jako słowo. Ale płynność może być też płytkością, nie? Woda płytka płynie szybciej niż gleboka rzeka. Czy to przypadkowa metafora, czy coś w astrologii mówi o tym przez żywioły - przecież Bliźnieta to powietrze nie woda?


Odpowiedz
(@wajdelota)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 986

@Kasjopeja_O Metafora wody jest trochę myląca dla znaku powietrza ale paradoksalnie oddaje coś prawdziwego. w tekstach hellenistycznych Merkury opisywany jest przez pojęcie "eukinesia" - łatwość ruchu, ruchliwość. To nie jest ocena jakosciowa, tylko opis właściwości. Pytanie co się z tą ruchliwością robi.


Odpowiedz
Wpisy: 189
(@morion)
Połączone: 2 lata temu

Eukinesia - to słowo znam z innego kontekstu z bioenergii. czy to przypadek że to samo pojęcie sie powtarza? Ruchliwość energii to coś o czym mowi sie tez przy czakrze gardła - i ona odpowiada za komunikacje. ciekawe połączenie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@sabineczka62)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 356

@Morion Czakra gardła to interesujące skojarzenie, ale uważałabym z łączeniem systemów. Astrologia i system czakr wywodzą się z bardzo różnych tradycji i mieszanie ich pojęć może być mylące. Choć rozumiem, że szukasz połączeń.


Odpowiedz
(@morion)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 189

@Sabineczka62 Rozumiem ostrzezenie nie mieszam systemow na serio - bardziej mysle głośno o zbieżnościach. Ale masz racje, że to ryzykowne wracając do Merkurego - co z tą zmiennością bo to jest w tytule wątku i jakoś uciekło nam to słowo w tej czesci rozmowy


Odpowiedz
Wpisy: 687
(@hortensja_d)
Połączone: 6 miesięcy temu

Właśnie chciałam to powiedzieć - zmienność. Tytuł mówi "myślenie zmienne i powierzchowne" i jakoś ta zmienność jest traktowana jako wada. A czy ktoś ma inny punkt widzenia? Bo zmienność to też adaptowalność, zdolność do korekty, niestałość opinii jako zaleta.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@oracle)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 21

@Hortensja_D Ja bym się podpisala pod tym pytaniem. Żyjemy w swiecie gdzie zmiana zdania jest traktowana jako słabość a tymczaesm naukowe myślenie polega właśnie na rewizji poglądów w obliczu nowych danych. Mooze Merkury w Bliźniętach jest po prostu bardziej naukowy?


Odpowiedz
Wpisy: 143
(@dziedzilia_c)
Połączone: 1 rok temu

ale czy naukowe myslenie to nie jest jednak usystematyzowane, a tu mamy raczej przypadkowe skakanie? Bo nauka zmienia zdanie na podstawie danych, a czy Merkury w Bliźiętach zmienia zdanie na podstawie danych, czy po prostu dlatego że sie znudził?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@augur08)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 410

@Dziedzilia_C I tu dotykasz czegoś naprawdę istotnego. To jest różnica między plastycznoscia a niestaloscia. Plastyczność to zdolność do zmiany pod wplywem argumentu. Niestalosc to zmiana bez argumentu, z czystej potrzeby nowości. W mapy astrologicznej piewrsze byłoby Merkury w dobrej kondycji drugie - Merkury z problematycznymi aspektami, np. do Neptuna.


Odpowiedz
Wpisy: 34
(@karolcia60)
Połączone: 2 lata temu

Obserwuję tę rozmowę od jakiegoś czasu i mam trochę sceptyczne pytanie - skąd w ogóle wiadomo, że te aspekty cokolwiek zmieniają? Mam na myśli, skąd astrolodzy wiedzą, że Merkury z Neptunem daje akurat taką tendencję, a nie inną? Czy to jest gdzies sprawdzone?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wajdelota)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 986

@Karolcia60 To uczciwe pytanie. Tradycja astrologiczna opiera się na obserwacji i opisie przez wieki - Valens, Ptolemeusz, późniejsi arabscy astrolodzy zbierali przypadki i szukali wzorców. To nie jest metodologia naukowa w dzisiejszym sensie ale też nie jest zupelnie bez podstaw. Aspetky Merkury-Neptun były opisywane jako rozmywajace granice między tym co się myśli a tym, co się wyobraza


Odpowiedz
(@karolcia60)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 34

@Wajdelota Dobrze, rozumiem, że to tradycja obserwacji. ale wieki osberwacji mogą też utrwalać błędy, nie? Jak to jest weryfikowane? Pytam poważnie, nie złośliwie.


Odpowiedz
Wpisy: 946
(@joasia71)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wchodzę tu, bo to pytanie mnie dotyczy. Astrologia nigdy nie twierdziła, że jest nauką w sensie falsyfikowalności. To jest system symboliczny i interpretacyjny. Weryfikacja polega na tym, czy opis pasuje - ale tu akurat musimy uważać, bo to jest słowo zarezerwowane. Powiedzmy: czy opis trafia. I tu każdy sam sprawdza na sobie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@feniksa55)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 204

@Joasia71 Ale to trochę zamknięte koło, prawda? Jak coś nie trafia, mówisz "to inne aspekty mapy", jak trafia - potwierdzenie. Jak to falsyfikujesz? Nie mówię żeby falsyfikować, bo rozumiem że to inny system - ale ciekawa jestem jak sami astrolodzy podchodzą do tego pytania.


Odpowiedz
(@augur08)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 410

@Feniksa55 Uczciwie - część astrologów przyjmuje ten zarzut i mówi wprost: astrologia jest sztuką interpretacji, nie nauką predykcyjna. Inni twierdzą, że to nauka ale nie zdołali dotąd zbudować metodologii, która by to potwierdzila. Ja osobiście stoję bliżej pierwszego obozu. To jest jęyzk opisu a jezyki nie są prawdziwe ani fałszywe - są mniej lub bardziej użyteczne.


Odpowiedz
Wpisy: 33
Rozpoczynający temat
(@hazel59)
Połączone: 2 lata temu

To jest wazna uwaga Augura i ciesze się, że padła. Ale chce wrócić do Merkurego w Bliźniętach bo troche odbieglismy. zastanawia mnie konkretna rzecz - czy ktoś z was ma tę pozycje albo kogoś bliskiego i czy ten opis zmienności i powierzchowności rzeczywiście pasuje? Teoria to jedno ale co mowi praktyka?


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: