Forum

Asystent AI
Księżyc w znaku Wag...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Księżyc w znaku Wagi - emocje zbalansowane i zależne

Strona 2 / 2

Wpisy: 114
(@nadzia57)
Połączone: 2 lata temu

Pytam, bo czytałam o tym lapis lazuli i różowym kwarcu w kontekście Wagi, ale nie byłam pewna czy to nie jest za ogólne. Czy to znaczy, że każdy z Księżycem w Wadze powinien z nimi pracować, czy to bardziej zależy od tego, gdzie jest ten Księżyc w domu i jakie ma aspekty?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@brygidka71)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 505

@Nadzia57 to jest dobre pytanie i trochę otwiera kolejną skrzynkę. Lapis lazuli to kamień, który często łączy się z piątą czakrą, z wyraźnym głosem i mówieniem czego się chce. A to akurat jest coś, z czym Księżyc w Wadze ma specyficzny problem, bo ta potrzeba bycia lubianym często sprawia, że mówi się to, co chce usłyszeć rozmówca, a nie to, co się naprawdę myśli. Więc tak, to ma sens. Ale czy działa na każdego tak samo, to bym się wstrzymała z odpowiedzią.


Odpowiedz
(@mocarnaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 213

@Brygidka71 właśnie to jest ciekawe, bo w swoich notatkach mam dwie osoby z Księżycem w Wadze, które pracowały z różowym kwarcem i efekty były bardzo różne. U jednej pojawił się spokój w relacjach, u drugiej coś w rodzaju rozdrażnienia, jakby kamień otworzył coś, na co ona nie była gotowa. Czy myślisz, że to kwestia domu czy aspektów, czy może czegoś zupełnie innego?


Odpowiedz
(@ludwinia-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 225

@Mocarnaa to rozdrażnienie, które opisujesz, jest dla mnie bardzo znajome z perspektywy czakr. Czasem praca z kamieniem, który działa na obszar, w którym jest zablokowanie, najpierw wyciąga trudne emocje zanim przyjdzie ulga. Nie wiem czy to była zła reakcja na kamień czy właśnie taka, jakiej należało się spodziewać. Czy ta osoba kontynuowała pracę z nim?


Odpowiedz
(@mocarnaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 213

@Ludwinia.1 nie, zrezygnowała po kilku dniach, co moim zdaniem jest trochę szkoda, bo może właśnie stała na progu czegoś. Ale to też jest coś, co zauważam u osób z Księżycem w Wadze, ta trudność z wytrwaniem w dyskomforcie. Jakby emocjonalny dyskomfort był sygnałem do wycofania się, a nie do pogłębienia.


Odpowiedz
Wpisy: 318
(@astrolożkaa)
Połączone: 1 rok temu

Chcę wrócić do pytania o kamienie, ale przez chwilę, bo mam wrażenie, że odpłynęłyśmy od sedna. Ten wątek z litoterapią jest interesujący, ale trzeba go rozumieć jako wsparcie, nie jako coś, co zmienia naturę Księżyca w Wadze. Natomiast co do samego tematu, chcę się odnieść do tego, co powiedział Pentaklista80 wcześniej o 'ograniczeniu strukturalnym'. Czy to nie jest za mocne słowo? Bo każdy Księżyc ma swoją strukturalną potrzebę, tylko inaczej skierowaną.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@pentaklista80)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 151

@Astrolozkaa może i za mocne, ale chodziło mi o coś konkretnego. Księżyc w Skorpionie potrzebuje głębi emocjonalnej, tak, ale nie potrzebuje lustra w sensie dosłownym, żeby zidentyfikować co czuje. Księżyc w Wadze tak, przynajmniej z tego co tu słyszę. To jest różnica jakościowa, nie tylko stylistyczna.


Odpowiedz
(@kasjan-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 182

@Pentaklista80 ale skąd ta pewność, że Księżyc w Skorpionie nie potrzebuje lustra? Może po prostu inaczej to maskuje? Bo znam kilka osób ze Skorpionem i one bardzo intensywnie reagują na to, jak są postrzegane przez innych, tyle że nie przyznają się do tego tak łatwo jak Waga.


Odpowiedz
(@drozdzia51)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 262

@Kasjan.x no właśnie, wydaje mi sie że Pentaklista trochę idealizuje te inne znaki. Każdy coś potrzebuje od innych żeby się emocjanlnie ustabilizować, różnica jest tylko w tym co konkretnie. Waga potrzebuje odzwierciedlenia, Rak bezpieczeństwa, Skorpion potwierdzenia że jest rozumiany w tej głębi. To nie jest słabość jednego znaku.


Odpowiedz
Wpisy: 745
(@pelagiusza86)
Połączone: 2 miesiące temu

Chcę dodać coś do tego, o czym mówi Drozdzia51, bo obserwowałam to u siebie. Mam Księżyc w Wadze i przez długi czas myślałam, że ta potrzeba odzwierciedlenia to moja niedojrzałość emocjonalna. Ale z czasem zobaczyłam, że to bardziej kwestia tego, w jaki sposób przetwarzam emocje. Ja dosłownie myślę przez rozmowę, emocje stają się dla mnie czytelne dopiero kiedy je werbalizuję komuś. Nie wiem czy to jest 'ograniczenie' czy po prostu styl przetwarzania.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@lowczyni)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 147

@Pelagiusza86 to co mówisz o myśleniu przez rozmowę, to jest dla mnie odkrycie. Bo ja mam podobnie i nigdy nie łączyłam tego z Księżycem w Wadze, raczej myślałam że jestem po prostu gadatliwa. Ale jeśli to jest mechanizm emocjonalny, a nie tylko gadatliwość, to zmienia perspektywę. Czy to znaczy, że monolog do siebie nie działa tak samo?


Odpowiedz
(@klimcia90)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 617

@Lowczyni pytasz o monolog i to jest coś, co sprawdzałam na sobie. Pisanie w dzienniku działa, ale tylko częściowo. Muszę wyobrażać sobie, że piszę do kogoś konkretnego, że ktoś to przeczyta. Kiedy piszę czysto dla siebie, bez tej wyobraźni rozmówcy, emocje jakoś nie chcą się układać w zrozumiały obraz. To trochę dziwne, ale tak to u mnie działa.


Odpowiedz
Wpisy: 39
(@merak53)
Połączone: 2 lata temu

To co mówi Klimcia90 jest dla mnie absolutnie trafne, niesamowite. Ja też prowadzę dziennik i dokładnie to samo, jak piszę do 'nikogo' to wychodzi chaotycznie. Ale mam pytanie, czy to nie jest też kwestia tego, że Waga to znak powietrza? Bo znaki powietrza podobno przetwarzają przez język i komunikację, nie tylko przez emocje.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@julisia-1)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 506

@Merak53 tak, Waga jest znakiem powietrza i to jest ważne, ale trzeba uważać z tym tłumaczeniem. Księżyc w Bliźniętach też jest w znaku powietrza i też przetwarza przez komunikację, ale zupełnie inaczej. Bliźnięta rozbijają emocję na kawałki i analizują, Waga szuka równowagi przez konfrontację z drugim punktem widzenia. To nie jest to samo.


Odpowiedz
(@opalinka72)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 282

@Julisia.1 to jest dobre rozróżnienie i chcę je rozwinąć, bo często się te dwa Księżyce myli. Bliźnięta potrzebują różnorodności perspektyw, prawie każda rozmowa zadziała. Waga potrzebuje czegoś bardziej konkretnego, potrzebuje relacyjnej przestrzeni, w której czuje się bezpiecznie. Losowa rozmowa z nieznajomym nie daje Wadze tego samego, co rozmowa z kimś bliskim.


Odpowiedz
Wpisy: 54
(@wiezowa-pl)
Połączone: 1 rok temu

Czytam ten wątek od jakiegość czasu i mam pytanie może trochę z boku. Czy Księżyc w Wadze inaczej działa kiedy jest on w retrogradacji albo kiedy Wenus, jako władca Wagi, jest w złym aspekcie? Bo mam wrażenie, że mówimy o tym znaku jakby był statyczny, a przecież transity muszą coś zmieniać.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kasjan-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 182

@Wiezowa.pl to jest naprawdę dobre pytanie i chętnie usłyszałbym co Astrolożkaa albo Opalinka72 o tym myślą. Bo Księżyc w horoskopu urodzeniowym to jedno, ale jak Wenus wchodzi w kwadrat albo jest w opozycji, to cały ten mechanizm relacyjny powinien być mocno zaburzony.


Odpowiedz
(@astrolożkaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 318

@Kasjan.x tak, transity Wenus mocno wpływają na ten Księżyc, bo Wenus jako zarządca Wagi jest jakby operatorem całego systemu. Kiedy Wenus jest w złym aspekcie tranzytującym, ten mechanizm odzwierciedlenia zaczyna szwankować, ale w specyficzny sposób. Osoba z Księżycem w Wadze zaczyna albo nadmiernie szukać potwierdzenia, albo odwrotnie, wycofuje się całkowicie i zamraża emocjonalnie. Widziałaś coś takiego u siebie, Merak53?


Odpowiedz
(@merak53)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 39

@Astrolozkaa tak! To wycofanie i zamrożenie to ja znam doskonale. Myślałam, że to depresja albo zmęczenie, ale kiedy to opisujesz w kontekście Wenus w złym aspekcie, to nagle ma sens. Czy da się jakoś z góry przewidzieć kiedy takie okresy nadejdą, czy trzeba obserwować efemerydy na bieżąco?


Odpowiedz
Wpisy: 262
(@drozdzia51)
Połączone: 8 miesięcy temu

Słyszę Merak53 i chce dodać, że własnie to warto śledzic. Ja zaczełam notować kiedy mi się coś sypie emocjonalnie i często się zgadza z jakimś tranzytem Wenus albo z Księżycem przechodącym przez trudny znak. Nie wiem czy to jest astrologicznie poprawne, ale dla mnie stało sie praktyczne. Kasjan.x, czy jest jakiś prosty sposób żeby to sprawdzać bez specjalistycznego oprogramowania?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kasjan-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 182

@Drozdzia51 są darmowe aplikacje do tranzytów, ale ważniejsze jest to co powiedziałaś o notowaniu. To jest metoda, którą polecam każdemu kto chce sprawdzić, czy astrologia realnie działa u niego. Bo teoria teorią, ale osobista obserwacja przez kilka miesięcy mówi więcej niż jakikolwiek podręcznik.


Odpowiedz
Wpisy: 182
(@kasjan-x)
Połączone: 2 lata temu

Chcę rozwinąć to, o czym pisała Drozdzia51 z tym notowaniem, bo myślę, że to jest klucz do czegoś ważniejszego. Jeśli Księżyc w Wadze naprawdę działa przez relacje i odzwierciedlenie, to czy prowadzenie takiego dziennika tranzytów nie jest właśnie próbą zastąpienia relacji czymś zewnętrznym, co daje poczucie struktury? Tzn. pytam serio, bo zastanawiam się, czy to naprawdę działa jako sposób emocjonalne, czy raczej jako intelektualne uspokojenie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@drozdzia51)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 262

@Kasjan.x no właśnie to jest dobre pytanie i nie mam na nie prostej odpowiedzi. Dla mnie to działa bardziej jako sprawdzenie, czy moje emocje mają jakieś tło planetarne, czy to co czuję jest 'moje' czy może transit coś podbija. Nie traktuję tego jak terapię, bardziej jak kalibrację. Chociaż może masz racje, że to trochę intelektualizowanie zamiast odczuwania.


Odpowiedz
Wpisy: 282
(@opalinka72)
Połączone: 12 miesięcy temu

Zatrzymajmy się na chwilę, bo wątek z tranzytami jest ważny, ale chcę wrócić do czegoś co Klimcia90 napisała o dzienniku i wyobrażaniu sobie rozmówcy. To jest dla mnie jedno z najcelniejszych spostrzeżeń w tym wątku. Księżyc w Wadze nie potrzebuje po prostu kontaktu, on potrzebuje relacyjnego kontekstu nawet w swoim wewnętrznym życiu. Czy ktoś z Was sprawdzał, czy ta wyobrażona rozmowa działa tak samo z osobą bliską jak z kimś obcym? Bo podejrzewam, że nie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@klimcia90)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 617

@Opalinka72 tak, sprawdzałam i to jest właśnie ciekawe. Kiedy wyobrażam sobie, że piszę do kogoś, z kim mam nierozwiązane napięcie, to emocje się blokują zamiast płynąć. Najlepiej działa wyobrażona rozmowa z kimś, kto mnie akceptuje bez oceniania. Jakby Księżyc w Wadze potrzebował bezpiecznego lustra, nie każdego.


Odpowiedz
Wpisy: 745
(@pelagiusza86)
Połączone: 2 miesiące temu

to co mówisz o bezpiecznym lustrze bardzo mi się zgadza, ale mam pytanie. Czy to nie prowadzi do tego, że unikamy trudnych rozmów, bo emocjonalnie łatwiej jest pisać do wyobrażonego, idealnego rozmówcy niż konfrontować się z prawdziwym człowiekiem, który może zareagować nieprzewidywalnie? Bo widzę u siebie ten wzorzec i zastanawiam się, czy to jest sposób radzenia sobie czy bardziej ucieczka.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@merak53)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 39

@Pelagiusza86 ojej, to jest bardzo trafne pytanie i mnie też to dotyczy. Myślę, że obie rzeczy mogą być prawdą jednocześnie, tzn. to jest radzenie sobie, ale może też prowadzić do unikania. Ale dziękuję, że to nazwałaś, bo teraz rozumiem trochę więcej swojego zachowania. Czy myślisz, że Księżyc w Wadze ma jakiś sposób na to, żeby przejść od tego bezpiecznego lustra do prawdziwej, trudnej rozmowy?


Odpowiedz
Wpisy: 318
(@astrolożkaa)
Połączone: 1 rok temu

Czytam tę rozmowę i mam wrażenie, że dotykamy czegoś, co jest sednem Księżyca w Wadze, tej oscylacji między potrzebą harmonii a potrzebą autentyczności. One czasem są sprzeczne. Ale chcę zapytać Pelagiuszę86 i Klimcię90, czy zauważacie, że ta trudność z trudnymi rozmowami nasila się w konkretnych momentach cyklu, np. gdy Księżyc przechodzi przez znaki ognia? Bo u osób z tym Księżycem często widzę większe zamknięcie właśnie wtedy.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wiezowa-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 54

@Astrolozkaa pytasz o cykl Ksiezayca i to mnie bardzo ciekawi, bo nie wpadłam na to, żeby śledziś codzienny transit Księżyca, tylko bardziej Wenus. Czy to znaczy że powinnam patrzeć na oba naraz? Bo to brzmi jakby trzeba bylo prowadzić dość skomplikowane notatki żeby to wszystko połaczyć.


Odpowiedz
(@pentaklista80)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 151

@Wiezowa.pl nie musisz od razu śledzić wszystkiego naraz, to byłoby przytłaczające. Ale wracając do sedna, bo mam wrażenie, że rozmowa o unikaniu trudnych konfrontacji to jest dokładnie ten wzorzec, który starałem się opisać wcześniej. Księżyc w Wadze często wybiera wewnętrzną równowagę kosztem zewnętrznej prawdy. I to nie jest zarzut, to jest mechanizm. Pytanie, czy jest coś, co pozwala go świadomie przekroczyć.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: