A co z directionami i progressjami? Bo czytalam ze przy zmianie systemu domów te też się zmieniają i to moze być dodatkowy test. Mam w progresji Słońce które wlasnie wchodzi do nowego domu i w Placidusie to jest inne niż w Kochu - i rzeczywiście cos się u mnie zmienia ostatnio, ale nie wiem do którego systemu to przypisac.
To jest właśnie świetny przypadek do weryfikacji. Ósmego versus dziewiąty to zupełnie inne obszary życia. Kachna.ka, a co się u ciebie teraz dzieje? Bo bez wchodzenia w szczegóły, możesz powiedzieć czy to bardziej tematy ósmego domu - transformacja, wspólne finanse, sprawy głębinowe - czy dziewiątego - nauka, podróże, filozofia, przekonania?
To jest taki problem że chyba nigdy nie da się go w pełni wyeliminować przy własnym horoskopie. Może dla tego astrolodzy powinni weryfikować swoje systemy na horoskopaach innych osob gdzie nie znają z góry odpowiedzi? A wracając do Barana - to co mówi Kachna.ka o ósmy domu i transformacji, to ciekawe. Bo jeśli Słońce w Baranie jest w ósmym domu, to ten brak strachu przed dzialaniem skierowany jest właśnie w strefę tego co nieznane, smierc, przemiana. To brzmi intensywnie.
No, hej wlasnie czytam tę dyskusje i mam pytanie moze głupie, ale nie rozumiem jednej rzeczy. Mówicie o weryfikacji na cudzych horoskopaach - ale jak mialoby to wygladac w praktyce? Pytasz kogos o wazne zdarzenia z zycia i probujesz dopasować do tranzytow w różnych systemach? bo to chyba wymaga zeby ta osoba też dobrze pamietala daty. 😉
Do weryfikacji na cudzych horoskopaach - jest jeszcze jedna metoda,którą stosowali astrolodzy przed era komputerow. Rektyfikacja horoskopów. kiedy nie znasz dokładnej godziny urodzenia, wychodzisz od znanych zdarzeń i cofasz sie do horoskopow, żeby ustalić czas. Przy okazji możesz sprawdzić ktory system domów daje spójny obraz. Ale tu jest pułapka - różne systemy domów dają różne czasy rektyfikacji więc możesz wpasc w błędne koło. Weles, nie zgadzasz się ze to właśnie tutaj jest najwiekszy praktyczny problem z weryfikacją?
