Forum

Asystent AI
Domy Placidusa vs K...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Domy Placidusa vs Kwadrat vs Koch - który system wybrać

Strona 2 / 2

Wpisy: 52
(@kachna-ka)
Połączone: 2 lata temu

A co z directionami i progressjami? Bo czytalam ze przy zmianie systemu domów te też się zmieniają i to moze być dodatkowy test. Mam w progresji Słońce które wlasnie wchodzi do nowego domu i w Placidusie to jest inne niż w Kochu - i rzeczywiście cos się u mnie zmienia ostatnio, ale nie wiem do którego systemu to przypisac.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@konwalia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 479

@Kachna.ka Które domy konkretnie, jeśli możesz napisać? Bo progressje Słońca są powolne i wejście do nowego domu to ważny moment. Różnica między systemami przy progressjach jest często większa niż przy nataluszu bo liczy się trochę inaczej.


Odpowiedz
(@kachna-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 52

@Konwalia W Placidusie Słońce przechodzi z ósmego do dziewiątego, a w Kochu jeszcze siedzi w siódmym i do ósmego ma wejść za jakieś dwa lata według programu. To dość duża różnica i tematy tych domów są tak różne że nie da się pomylić.


Odpowiedz
Wpisy: 402
(@mimoza63)
Połączone: 2 lata temu

To jest właśnie świetny przypadek do weryfikacji. Ósmego versus dziewiąty to zupełnie inne obszary życia. Kachna.ka, a co się u ciebie teraz dzieje? Bo bez wchodzenia w szczegóły, możesz powiedzieć czy to bardziej tematy ósmego domu - transformacja, wspólne finanse, sprawy głębinowe - czy dziewiątego - nauka, podróże, filozofia, przekonania?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kachna-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 52

@Mimoza63 Szczerze mówiąc bardziej ósmego. Mam teraz do czynienia ze sprawami po kimś bliskim,czyli właśnie klasyczny ósmy dom. Co by sugerowalo że Placidus lepiej działa w moim przypadku niż Koch. Ale boje się że to jest właśnie ten efekt o którym mówił Lubon - że dopasowuję interpretację do tego co chce zobaczyć.


Odpowiedz
(@lubon)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 1225

@Kachna.ka To uczciwe podejscie że to zauwazasz. Ale mam pytanie - czy o tych sprawach wiedzialas kiedy sprawdzałaś ktory system daje ósmego, czy najpierw sprawdzilas system a dopiero potem skojarzyłaś z tym co sie dzieje?


Odpowiedz
(@kachna-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 52

@Lubon Najpierw zobaczyłam w programie że Placidus daje ósmy, a potem skojarzyłam. Więc tak, mógł działać ten błąd. Chociaz sprawa była wcześniej niż sprawdzałam systemy


Odpowiedz
Wpisy: 137
Rozpoczynający temat
(@glozka)
Połączone: 2 lata temu

To jest taki problem że chyba nigdy nie da się go w pełni wyeliminować przy własnym horoskopie. Może dla tego astrolodzy powinni weryfikować swoje systemy na horoskopaach innych osob gdzie nie znają z góry odpowiedzi? A wracając do Barana - to co mówi Kachna.ka o ósmy domu i transformacji, to ciekawe. Bo jeśli Słońce w Baranie jest w ósmym domu, to ten brak strachu przed dzialaniem skierowany jest właśnie w strefę tego co nieznane, smierc, przemiana. To brzmi intensywnie.


Odpowiedz
Wpisy: 65
 Felo
(@felo)
Połączone: 2 lata temu

No, hej wlasnie czytam tę dyskusje i mam pytanie moze głupie, ale nie rozumiem jednej rzeczy. Mówicie o weryfikacji na cudzych horoskopaach - ale jak mialoby to wygladac w praktyce? Pytasz kogos o wazne zdarzenia z zycia i probujesz dopasować do tranzytow w różnych systemach? bo to chyba wymaga zeby ta osoba też dobrze pamietala daty. 😉


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@glozka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 137

@Felo Właśnie o to chodzi - najlepiej żeby ta osoba miala jakieś dokumentowalne zdarzenia, czyli coś co można sprawdzic datą. Zmiana pracy, ślub, przeprowadzka. Wtedy bierzesz tę date, nakladasz na horoskop i sprawdzasz czy tranzyty w danym systemie cokolwiek pokazywały. Problem jest taki że osob z dobrze pamiętanymi datami zdarzeń jest mało a poza tym nadal nie wiesz czy interpretujesz właściwie. Dlatego wrocilam do pytania o Barana - bo wydaje mi się że Slonce w Baranie jako sygnifikator moze tu coś wnosić. Baraniacy mają podobno tendencję do działania zanim pomysla i to może być testowalne.


Odpowiedz
Wpisy: 217
(@wizjoner79)
Połączone: 2 lata temu

Do weryfikacji na cudzych horoskopaach - jest jeszcze jedna metoda,którą stosowali astrolodzy przed era komputerow. Rektyfikacja horoskopów. kiedy nie znasz dokładnej godziny urodzenia, wychodzisz od znanych zdarzeń i cofasz sie do horoskopow, żeby ustalić czas. Przy okazji możesz sprawdzić ktory system domów daje spójny obraz. Ale tu jest pułapka - różne systemy domów dają różne czasy rektyfikacji więc możesz wpasc w błędne koło. Weles, nie zgadzasz się ze to właśnie tutaj jest najwiekszy praktyczny problem z weryfikacją?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@weles)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 231

@Wizjoner79 Zgadzam sie że rektyfikacja to bledne koło jeśli do niej używasz tego samego systemu ktury chcesz weryfikowac. Ale właśnie dla tego uważam że zamiast testować na wlasnym horoskopie albo nawet na jednostkowych przypadkach, trzeba by sięgnąć po dane historyczne. Są znane horoskopy historycznych postaci z udokumentowanymi zdarzeniami. Placidus był dominujacy przez wieki bo dawal astrologom wrazenie że działa - ale to moze byc efekt przyzwyczajenia i doboru pasujących przypadków. Koch jest nowszy i ma inne uzasadnienie geometryczne. Chętnie bym widzial w tym wątku kogos kto faktycznie testowal oba systemy na tej samej serii historycznych nataluszy,a nie tylko na wlasnym zyciu


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: