Witam serdecznie! Moja przyjaciółka ma taki problem, że już jest pięć lat po zakończonym związku, facet ją zdradził i porzucił, i dalej nie potrafi sobie poradzić. Ciągle o nim w jakiś sposób myśli, nie potrafi się zakochać, ułożyć sobie życia.
Nie byli małżeństwem, ale on był jej pierwszą miłością, jeszcze od czasów liceum, byli prawie osiem lat ze sobą. Potem spotykała się z kilkoma facetami, ale tylko dla rozrywki, nie było uczuć.
Dziś ma trzydzieści trzy lata i nie wie, co dalej. Świadomie wie, że jej myślenie o byłym nie ma sensu, facet zdążył się ożenić, rozwieść, ma inną kobietę i dziecko, ale podświadomie ciągle cierpi i nie potrafi pójść dalej.
Słyszałem, że są jakieś sposoby na zerwanie takiego połączenia. Co radzicie?
@aura357 po prostu niech idzie do psychologa albo innego terapeuty, a nie przez jakieś wróżki. Kontakt osobisty.
Nikt jej nie pomoże, sama musi to zrobić.
Czasem warto po prostu poczekać, aż samo minie
Myślę, że to ciekawy przypadek, ale smutny
Sprawdź, czy za ścianą nie ma kogoś w podobnej sytuacji
