no bez jaj... żyjemy w XXI wieku a nie XIX, a takie coś co widziałem gdzieś w sieci po prostu mnie powala na kolana. wróżbita który „wykonuje uzdrowienie anielskie”... serio? to brzmi jakby wyjęte z jakiegoś starego cyrku albo odpustu gdzieś na końcu świata
www . pudelek . pl/artykul/38590/wrozbita_david_wykonuje_uzdrowienie_anielskie
haha no mnie też to rozbawiło wczoraj 😀 ciekawe czy on w ogóle zdaje sobie sprawę że robi z siebie kompletnego idiotę, czy naprawdę jest az tak bardzo przekonany o swoich „zdolnościach”... 😉
Właśnie o to chodzi, jak dobrze pamiętam to te wszystkie kosmiczne opowiesci zaczely sie pojawiać mniej więcej w tym samym czasie kiedy Maciej pożegnał się z telewizją. Przypadek? nie wydaje mi się 🙂
To było oczywiście do tej panienki gość, a nie do tagorii.
Hmm, to jest coś nad czym naprawdę warto się zatrzymać i pomyśleć...
No co tu dużo mówić... człowiek otwiera taki wątek i już po pierwszym zdaniu wie, z czym ma do czynienia.
Bardzo to dziwne, przyznam szczerze...
