łoo matko no to mam przed sobą cosik ciekawego... wyciągnęłam dziś karty na siebie i wyszła Wieża, potem na tydzień, Wieża, i na lipiec znowu to samo. trzy razy z rzędu 😮
i wiesz co, nie wiem czy się bac czy cieszyc, bo z jednej strony wiadomo że to nie jest karta spokojnych wakacji haha, ale z drugiej... dawno nie miałam w życiu żadnego prawdziwego wstrząsu, a wszystko co stare i zbutwiałe musi kiedyś spaść. Wieża burzy ale też oczyszcza, robi miejsce na coś zupełnie nowego. to chyba dobrze, prawda??
no więc trzymajcie za mnie kciuki żeby te gruzy mnie nie przysypały za bardzo
Haha wiesz co, jedna z koleżanek też mi ostatnio wyczytała Wieżę na lato... i też nie wiem co o tym myślec, jakim człowiekiem i w jakim miejscu będę kiedy to wszystko minie 🙂
haaa właśnie spojrzałam na swoje ostatnie losowanie z Rubeny i wypadła mi Wieża... na wesele które będę miała w sierpniu. i to już drugi raz ta sama karta! muszę chyba w końcu porządnie poczytać o jej znaczeniu, bo może to jakieś ostrzeżenie a ja tu sobie radośnie cieszę się na nadchodzące zmiany jak głupia 🙂
ojej, dobry pomysł z tym przypomnieniem 🙂 ja też mam takie swoje ulubione liczby i jakoś lepiej mi się wierzy że coś dobrego może z tego wyjśc kiedy działam właśnie w ich rytmie... teraz faktycznie po tym co wylosowałaś pewnie lepiej chwilę poczekać zanim sie pyta o cokolwiek nowego, niech ta Wieża sobie trochę opadnie 😉
Słuchajcie, może byśmy tak dały sobie chwilę oddechu... coś w stylu 48 godzin luzu, piszemy sobie, gadamy, ale bez tej całej presji rozwiązywania zagadek i drążenia tematu. Co myślicie? Te dwa tygodnie naprawde się naharowałyśmy, może czas na trochę zwykłej zabawy bez kombinowania 🙂 Wrzucam ten pomysł pod dyskusję..
dostałam zakaz zdradzania przed meczem kto wygra, żeby nie psuć nikomu funu... idę pogłaskać moje okrągłe karteczki 😉 Dobra była ta dzisiejsza impreza, i żadnego kaca, nieźle co? 😀 Dobrego tygodnia Wam życzę i żeby marzenia się spełniały, Dziewczyny!
Ta wczorajsza Wieża okazała się zupełnie inna niż myślalam... jeden pan totalnie mnie zaskoczył, i to na plus 🙂 runęły moje pewne przekonania o nim, które nosiłam w sobie dość długo. oby te kolejne wieżyczki też przyniosły coś dobrego
Wkurwiam się już na całego z tą robotą... chyba do środy wieczoerm mnie nie będzie na forum. chyba że jakimś cudem znajdę siłę żeby wpaść
No jasne, przeciez nie konczymy zycia na forum 🙂 kazdy ma swoje sprawy i obowiązki poza tym miejscem. Ja tez najwczesniej w środę coś tu napiszę, może nawet z jakimś ciekawym pomysłem, zobaczymy. Tymczasem trzymajcie sie Dziewczyny, Rubeno, Free, Wilhelmina, umysl285, do zobaczenia smile
No dobra, muszę się zgodzić, że dobry teledysk to dobry teledysk i tu nie ma o czym dyskutować
No widzę że ktoś wrzucił jakąś zagadkę obrazkową na tablicę, całkiem fajnie się to prezentuje 🙂 sama zerkałam przez chwilę, wciąga
No właśnie, zagadki to nie tylko te obyczajowe wychodzą całkiem nieźle 🙂 pamiętasz tą jedną polityczną?
No i co, wszystko rozsypane jak zwykle?
No i po co ja w ogóle tu zaglądam... spojrzałam właśnie na swoje "statystyki" z gazety i trochę mi głupio 😀
Tarotowe pogaduchy: 582 posty
Szkolka tarota: 482 posty
ABC Tarota: 301 postow
Tarotowe wróżby: 1 post
serio, jeden post przy wróżbach, za to setki przy gadaniu o tarowie i uczeniu się go... chyba muszę sie zastanowić co ja właściwie robię z tym całym tarotem
Nemezjo, nie odpowiedziałaś na to pytanie organizacyjne dotyczące Forumka i wczoraj ani słowa od Ciebie nie było - mam nadzieję ze te słupki cyfr i obowiązki nie przygniotły Cię całkowicie..?
u mnie od tygodnia stoi ultimatum w domu, wiec nie bede mogła się tak bardzo angażować w Forumko jak dotąd, ale pewnie wpadniesz do nas w weekend a Rubeny co jakiś czas będzie zaglądać - w kartach Rubeny jest teraz naprawdę nie do pobicia 🙂 Jak wrócisz, poczytasz sobie zaległe wpisy - chyba że jesteś na bieżąco z tym co piszemy. Trzymaj się i dotrwaj do tego urlopu! 🙂
ej, skoro tak ładnie możesz to zapamiętaj mnie do tej wróżby miłosnej hihi, oczywiście jak bedziesz miała chwilę wolną 🙂 Myślę że przez te dwa tygodnie u mnie nic się jakoś diametralnie nie zmieni, a potem Ty będziesz tu zaglądać rzadziej... i w sierpniu ja chyba też tylko z doskoku będę wpadać, więc jakoś to ogarnijmy
Jasne, że tak! Na pewno cały nasz malutki forumek tęskni za Nemezją... trzymaj się tam dzielnie 🙂
Co do Free, no cóż, zazdrosny chłop i życie też. Jak próbuję robić dwie rzeczy naraz to żadna mi porządnie nie wychodzi. Miłosna będzie 22.07, a 25.07 wrzucę na sierpień, więc do końca lipca dostaniesz ode mnie dwie, a w najbliższych tygodniach skieruje moją niepodzielną uwagę tam, gdzie najpilniej trzeba.
Leeece, ale bede uważać na kominy 😉 papatki
szczerze... nie wiem czy to pomoże na "trzecie oko" ale może warto spróbować czegoś innego 😉 wyszukajcie jakąś piosenkę pasującą do karty 3 monet, gdzieś tu jest wątek "jaka to melodia po tarotowemu" albo coś w tym stylu. a potem wrzućcie jakiś dowcip i spróbujcie go opisać kartami, jest chyba nawet oddzielny wątek na takie rzeczy.
kto wie, może właśnie takie ćwiczenia bardziej pomagają niż medytowanie z kryształam na czole 🙂 miłego łączenia przyjemnego z pożytecznym!
Wiesz co, ten pomysł z wywiadami to jest naprawdę coś... bardzo mi się podoba 🙂 ktoś tu ma głowę na karku!
No ciezko mi sie nie zgodzic że ta weryfikacja to niezła robota... ale zastanawiam sie czy nie prościej byłoby po prostu podawać od razu rozwiązanie, bez całej tej otoczki? inne ekipy tak robią i jakoś nikt nie narzeka. Nie wiem, co wy o tym myślicie
no właśnie, samo podanie odpowiedzi bez żadnego komentarza to troche mało, nie ma się z czego uczyć... ale z drugiej strony jeśli zagadka była prosta, to i weryfikacja nie wymagała wielkiego wysiłku 🙂
a co do tej odwagi cywilnej, hmm, chyba jednak nie przesadzajmy, nie jest az tak dramatycznie 😉
Sobotnio-niedzielne pozdrowienia dla Free 🙂
dla Nemezji: no powoli zaczynam sie zastanawiać czy my wszystkie zaczynamy byc zazdrosne o tego "durnego pana"... ale pewnie to sprawa ważniejsza niż nam się wydaje 😉
dla Rubeny: a co z Finalem? jak jesteś w domu albo masz dostęp z, to możemy poszukać jakichś kart online dla Ciebie... daj znać
oooo widzę że Nemezji wróciła i zajrzała do nas 🙂 no to ja w takim razie lecę weekendowo ogarnąć chatę 😉
Miłego weekendu, tarotowe Niewiasty!
Wróżki dostały oficjalne powiadomienia, czyli posty na ich forach. Jedno z nich na chwilę zniknęło, ale potem wróciło, więc chyba wszystkie trzy zaproszenia dotarły 🙂 Panie są Wróżkami, więc same wiedzą albo mogą sprawdzić, że intencja jest szczera i czysto ezoteryczna. Mam nadzieję że nowe wątki to sympatyczny pomysł i jednocześnie ukłon w ich stronę. Dla każdej ułożyłam inne pytania, liczę że okażą się w miarę ciekawe, choć oczywiście każdy może pisać o czymkolwiek, co go w ezoteryce interesuje.
Dziekuję też za dostrzeżenie pomysłu... starego jak świat, przynajmniej od czasów Mediów, Mediów a nie Majów 😉
Lecę na miasto, miłej niedzielki Dziewczyny! Uściski!
Hej, co u Ciebie słychać, jak się miewasz??? i co z tym zębami w końcu, byłaś już u tego dentysty co go chwaliłas?
No tak, pomyślałam sobie że to dziwne żebyś omijała ten dział tak szerokim łukiem... w końcu to nie jest małe miejsce 😉 Kieliszek wina i wybielone ząbki to będzie dopiero jazda, hehe 🙂
A tak btw - chyba czas poprosić żeby mi wyłączyli internet wszędzie gdzie się da, bo to już normalne uzależnienie. Jak jedna koleżanka dwa razy z rzędu wyciągała mi Diabła na pytania o forum i karciaste tematy, to chyba znak że trzeba się odciąc... przynajmniej do wtorku wieczorem
No właściwie to sama powinnam sobie wyłączyć internet na jakiś czas, serio 🙂 zastanawiam sie ostatnio nad tym żeby postawić sobie jakieś granice w korzystaniu z sieci, bo czas leci a człowiek siedzi i siedzi i potem sie okazuje że pół dnia minęło nie wiadomo kiedy... oczywiście miło tu wpaść do Was, tarotowe Niewiasty, ale jednak coraz bardziej myślę że ta równowaga jest ważna. no dobra, idę przejrzeć nowe watki, ciekawa jestem co sie dzieje 🙂 pozdrawiam!
