Słyszałam o Quantecu i bardzo mnie to intryguje... czy ktoś z was miał może kontakt z tym urządzeniem? Ciekawa jestem, jakie efekty przyniosło w praktyce
no wiecie co, efekt jaki osiągniecie po kilku minutach siedzenia w rozgrzanym piecu chlebowym bedzie bez porównania większy niż jakakolwiek sesja z tym cudem techniki 🙂
a główny realny skutek skorzystania z Quantec to jedno, portfel staje sie lżejszy
tak, korzystałem z tego i powiem szczerze... dałem się totalnie wciągnąć. przez efekt placebo byłem tak przekonany że to działa że wziąłem kredyt i kupiłem własne urządzenie. no i co? efektów zero, a kredyt i tak trzeba spłacać co miesiąc. nie dajcie się na to nabrac serio.
ci „terapeuci” to po prostu ludzie którzy chcą wyciągnąć kasę od naiwnych osób, technologia kwantowa... aha, z fizyki kwantowej mają tyle pojęcia co koza o graniu na klarnecie 🙂 wciskają kit i tyle.
moim zdaniem i ci co sprzedają te urządzenia i ci co biorą pieniądze za te pseudo terapie powinni stanąć przed sądem, bo to jest zwykłe wyłudzanie kasy pod pozorem leczenia.
