Hm, może ktoś z was ma kontakt z Lilith? Od kilku dni nic, zero odzewu i szczerze nie wiem co się dzieje. Nie rozumiem też tej całej nagonki na Okulcie, ktoś mi może wytłumaczyć o co właściwie chodzi? Zastanawiam się czy po prostu ma jakieś problemy z internetem... Jeśli ktoś ma z nią kontakt, to poproście żeby się tu odezwała albo dała jakiś znak że wszystko ok. Dzięki z góry.
Nie tylko ty masz problem z kontaktem z Lilith. jeśli chodzi o tę stronę z okultyzmem, to czytałam wcześniej posty zanim została zablokowana i o ile dobrze pamiętam, chodzi o to że ktoś przywłaszczył sobie jej artykuły i inne rzeczy które stworzyła. Lilith pisała że poda sprawę do sądu i szczerze to jej wierzę że tak zrobi. jeszcze wczoraj ta strona była dostępna, więc pewnie sama ją zablokowała właśnie po to, żeby ci co ukradli jej twórczość nie mogli dalej jej kopiować. też się tym martwię, nie ukrywam...
