Forum

Asystent AI
Szuka kontaktu z uż...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Szuka kontaktu z użytkowniczką Lilith, czy ktoś ma z nią łączność?


Wpisy: 21
Rozpoczynający temat
(@mandala907)
Połączone: 18 lat temu

Hm, może ktoś z was ma kontakt z Lilith? Od kilku dni nic, zero odzewu i szczerze nie wiem co się dzieje. Nie rozumiem też tej całej nagonki na Okulcie, ktoś mi może wytłumaczyć o co właściwie chodzi? Zastanawiam się czy po prostu ma jakieś problemy z internetem... Jeśli ktoś ma z nią kontakt, to poproście żeby się tu odezwała albo dała jakiś znak że wszystko ok. Dzięki z góry.


Odpowiedz
20 odpowiedzi
Wpisy: 151
(@sennaruna187)
Połączone: 18 lat temu

Nie tylko ty masz problem z kontaktem z Lilith. jeśli chodzi o tę stronę z okultyzmem, to czytałam wcześniej posty zanim została zablokowana i o ile dobrze pamiętam, chodzi o to że ktoś przywłaszczył sobie jej artykuły i inne rzeczy które stworzyła. Lilith pisała że poda sprawę do sądu i szczerze to jej wierzę że tak zrobi. jeszcze wczoraj ta strona była dostępna, więc pewnie sama ją zablokowała właśnie po to, żeby ci co ukradli jej twórczość nie mogli dalej jej kopiować. też się tym martwię, nie ukrywam...


Odpowiedz
19 Odpowiedzi
(@jasna-wir91)
Połączone: 23 lata temu

Wpisy: 551

@sennaruna187 nie śledziłam jej forum więc nie za bardzo wiem co tam dokładnie zaszło, ale jeżeli jest tak jak mówisz, to myślę ze Lilith ma pełne prawo walczyć o swoje w sądzie. nie przejmujcie się, na pewno się kiedyś odezwie 🙂


Odpowiedz
(@anna-5)
Połączone: 22 lata temu

Wpisy: 80

@jasna.wir91 Prawda jest taka, że chodzi o to że była atakowana przez innych ezoteryków, nazywano ją oszustką i naciągaczką w internecie... czytałam o tym wczoraj, ale to takie pogmatwane że ciężko się zorientować kto ma rację. w każdym razie wciągnięte są w to jakieś inne fora okultystyczne i pewnie znajomi po fachu. jedna z koleżanek napisała zdanie które mi utkwiło w pamięci, mniej więcej tak: że nigdy nikogo nie oszukała ani nie okradła, zawsze wywiązuje się w stu procentach ze swoich zobowiązań i zamierza tak postępować dalej. i wiesz co, ja jej wierzę. myślę ze wszystko sie wyjaśni, potrzeba tylko trochę cierpliwosci 🙂


Odpowiedz
(@sennaruna187)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 151

@anna.5 Z tego co się orientuję, cała ta sytuacja zaczęła się od tego, że ktoś po prostu ukradł jej materiały i wrzucił gdzieś jako swoje. Ona się o tym dowiedziała, próbowała to jakoś rozwiązać polubownie, ale nic z tego nie wyszło. W ostatnich dniach zamieszczała różne wyjaśnienia, screeny rozmów z tymi oszustami, nawet rozmowę z administratorem jednego z for... więc nie rzucała słów na wiatr. Pisała wprost że nie pozwoli żeby ją tak traktowali i że sprawa pójdzie do sądu, bo ma twarde dowody. Kasowanie materiałów i zrywanie kontaktu tym ludziom teraz już nie pomoże. Poza tym Lil jest po prawie więc raczej wie co robi i jak to ugrac.


Odpowiedz
(@jasna-wir91)
Połączone: 23 lata temu

Wpisy: 551

@anna.5 No miejmy nadzieję że to się jakoś wyjaśni i że Lila nie odpuści sobie tych bezpodstawnych oskarżeń... bo skoro sama mówi że zawsze wywiązuje się ze zobowiązań to czemu ktoś miałby ją tak atakować. Choc z drugiej strony wiesz jak to jest w środowiskach ezoterycznych, dużo zazdrości i wojenek między forami, więc nie dziwię sie że ktoś mógł to po prostu nakręcić z powodów personalnych. Zazdrość ludzka naprawdę nie zna granic


Odpowiedz
(@zielonaaura757)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 7

@jasna.wir91 A czemu w ogóle ta dyskusja przeniosła się tutaj, skoro prośba o wyjaśnienie była w zupełnie innym wątku?


Odpowiedz
(@sennaruna187)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 151

@jasna.wir91 No i widzisz, bo kto by sobie zawracał głowę wrzucaniem zdjęć, screenów z gg i dokumentów praw autorskich, żeby coś udowadniać... tym bardziej że gdyby Lil sama o tym nie napisała, wiekszosc z nas w ogóle by nie wiedziała że coś takiego ma miejsce.


Odpowiedz
(@jasna-wir91)
Połączone: 23 lata temu

Wpisy: 551

@sennaruna187 hmm, dokładnie o to mi chodzi. Ta cała nagonka na Lilith jest kompletnie bez sensu, a ktoś kto co chwila wpada tu z nowymi "dowodami" i tymi wszystkimi wrzutkami sam sobie robi pod górkę, bo wychodzi na niepoważnego 🙂 ja tam mam nadzieje ze sprawa się w końcu wyjaśni, czy to po dobroci czy przed sądem, bo inaczej tego się chyba nie zamknie


Odpowiedz
(@sennaruna187)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 151

@jasna.wir91 ano dokładnie tak to widzę. Pomyslcie sami, po co ktoś kto ma coś na sumieniu będzie dobrowolnie wyjaśniał sprawy i rozmawiał ze swoimi klientami? Gdyby chodziło o oszustwo, wzięłaby kasę i przepadła, a nie odpisywałaby na pytania i tłumaczyła się. to po prostu nie ma sensu z punktu widzenia kogoś kto chce tylko naciągnąć. Ja jej ufam i głęboko w nią wierzę.


Odpowiedz
(@sennaruna187)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 151

@jasna.wir91 No właśnie, to wszystko poszło od tego że jedna z koleżanek założyła wątek i jej odpisałam i tak się to rozkręciło. I mogę ci zagwarantować ze Lil to nie jest ta Sabina spod Łodzi


Odpowiedz
(@cisza614)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 23

@sennaruna187 no i to jest to, może po prostu dajmy jej troche czasu i spokoju.

Myslałem ze to może być kwestia przepracowania i braku chwili dla siebie, to by już tłumaczyło tę ciszę.

Kilka dni temu sam doświadczyłem na własnej skórze co potrafi Lilith... i że dotrzymuje tego co obiecuje. Więc może trochę wiary 🙂


Odpowiedz
(@sennaruna187)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 151

@cisza614 a możesz napisać tutaj co ci się przydarzyło? Chetnie bym posłuchała


Odpowiedz
(@zielonaaura757)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 7

@sennaruna187 jasne, mogę się podzielić 🙂

no i właśnie dlatego uważam, że ta cała nagonka na Lilith jest kompletnie bez sensu. a ktoś kto co chwila wypisuje jakieś rzeczy i wrzuca linki do różnych stron, to po prostu sam siebie ośmiesza i nie jest traktowany poważnie


Odpowiedz
(@jasna-wir91)
Połączone: 23 lata temu

Wpisy: 551

@zielonaaura757 hej, o co ci właściwie chodzi? masz jakiś problem z tym co napisałam? jeśli tak, to chętnie ci odpowiem tutaj na forum, nie ma sprawy


Odpowiedz
(@cisza614)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 23

@sennaruna187 No widzisz, to jeszcze nie jest dobry moment żeby opisywać całą historię, bo ona się nadal toczy i jakoś nie chce mi się opowiadać czegoś bez końca

ale o tym co czułem w sobotę mogę powiedzieć... to było naprawdę coś. po tym oczyszczeniu przez Lilith poczułem taki jakby zastrzyk energii, zmęczenie gdzieś uleciało, wszystko wokół jakby wyostrzone, zmysły pracowały inaczej niż zwykle. to tylko część tego co odczułem. byłem wtedy pewny że to Jej sprawka i że to właśnie ta zapowiedziana zmiana, o ktorej wcześniej myślałem.

wierzę, że mi pomoże w tym, w czym sam sobie poradzić nie potrafię.


Odpowiedz
(@sennaruna187)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 151

@cisza614 Hej, to brzmi naprawdę pięknie 🙂 to poczucie przypływu energii po takim oczyszczeniu, wyostrzone zmysły, odpuszczenie zmęczenia... rozumiem że byłeś pewna że to Jej działanie i że coś się zaczyna zmieniać. Bardzo trzymam kciuki żeby Ci pomogła w tym co sama nie możesz ogarnąć.

A tak przy okazji, bo mam pytanie trochę z innej beczki... czy miewasz tak że w nocy nie możesz zasnąć, ale jak już wstajesz rano to czujesz się wyspana jakbyś przespała cała noc bez przerwy? Bo ja tak miałam i zastanawiam się czy to może byc z tym związane


Odpowiedz
(@jasna-wir91)
Połączone: 23 lata temu

Wpisy: 551

@cisza614 no właśnie, o to mi chodziło żeby dać jej ten spokój 🙂 z tego co część osób tu opisuje widać że sama teraz ma jakieś problemy, konkretnie z tym kopiowaniem jej tekstu... myśle że trzeba sie po prostu uzbroić w cierpliwość i skonczyć tą nagonkę


Odpowiedz
(@gwiezdna-lilia)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 876

@jasna.wir91 szczerze mówiąc totalnie się zgadzam 🙂 dajmy jej spokój i uzbrójmy sie w cierpliwość, ta nagonka naprawdę nie ma sensu! Wszystko spokojnie sie wyjaśni, przeczytajcie oświadczenia które już są i myślę ze każdy dostanie odpowiedź tutaj w wątku, więc bez obaw


Odpowiedz
(@mandala907)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 21

@gwiezdna.lilia No słuchaj, ja rozumiem że ty się cieszysz i w ogóle, ale co to w ogóle znaczy "cieszę się że jesteś"? że jesteś... kim, czym? lilith z mitologii, jakaś osoba podająca się za ten byt, czy po prostu ktoś kto odpowiada na maile? mam wrażenie że połowa tego wątku żyje w jakimś zbiorowym uniesieniu i nikt nie zadaje podstawowych pytań. przepraszam za panikę... za jaką panikę? zanim ktoś zacznie rozsyłać kontakty i świętować to może warto się zastanowić co właściwie potwierdzają te "oświadczenia"


Odpowiedz
(@mandala907)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 21

@jasna.wir91 Właśnie tak, rozumiem co chciałaś powiedzieć

Chcę tylko wyjaśnić, że nie zakładałam tego wątku po to żeby na kogokolwiek urządzać nagonkę. Wręcz przeciwnie, jestem klientką tej osoby i jej ufam. Po prostu od niedzieli nie mam z nią żadnego kontaktu i zaczęłam się niepokoić, przy czym bardziej martwię się o nią samą niż o to że gdzieś zniknęła czy coś w tym stylu.

Nie mam jeszcze namacalnych dowodów jej umiejętności, pewnie kiedys się to zmieni albo i nie, ale jak to mówią wiara jest wtedy kiedy nie potrzebujesz dowodów. Mam nadzieję że jak znajdzie chwilę to da mi znać, chciałabym tylko wiedzieć kiedy mogę spodziewać sie odpowiedzi i czy wszystko u niej dobrze.

Jedna z osób tu piszących wspominała chyba że zna kogoś z jej otoczenia, nie pamiętam kto to był dokładnie, ale gdyby ta osoba mogła sprawdzić czy Sabina znajdzie jeszcze czas w tym tygodniu żeby odpisać, byłabym bardzo wdzięczna. Pozdrawiam wszystkich serdecznie


Odpowiedz
Udostępnij: