no właśnie, taki mam dylemat rodzinny 🙂 moja mama ma siostrę, czyli to moja ciocia, jej mąż to wujek. i teraz pytanie które mnie nurtuje od jakiegoś czasu, kim dla mnie jest siostra tego wujka? i jeszcze jej syn, to co on dla mnie jest?
Hmm, ciekawy temat 🙂
Możesz poszukac na Wikipedii hasła „Relacja rodzinna”, tam jest całkiem sporo na ten temat.
może to zabrzmi dziwnie, ale jeśli chodzi o więzy krwi to... właściwie nikim 🙂 ja też tak mam z bratem wujka, czyli mężem siostry mojego taty, po prostu mówię do niego po imieniu i tyle;)
takie osoby nie są ze sobą spokrewnione w żadnym stopniu. jeśli pytasz o to, czy możesz nawiązać bliższą znajomość z synem siostry wujka, to spokojnie możesz, żadna przeszkoda formalna ani rodzinna tu nie istnieje.
zajrzyj do działu o relacjach rodzinnych na Wikipedii, na pewno coś tam znajdziesz co pomoze 🙂 powodzenia
Siostra twojego wujka to również twoja ciocia i jak najbardziej możesz się do niej tak zwracać, to będzie grzeczne i naturalne. A jej syn to twój kuzyn.
Jeśli chodzi o pokrewieństwo w sensie biologicznym, to was tak naprawdę nic nie łączy, więc jeśli ten kuzyn przypadł ci do gustu... nie ma żadnych przeszkód 🙂
hehe no tak, wy kobiety to zawsze swoje;) nie można wam czegoś powiedziec bez żeby nie skierowały na chłopów 😛
no tak, ja też 🙂 masz rację, zgadzam się 🙂
no staram sie 🙂 szczerość to podstawa
no właśnie, człowiek chce coś przemilczeć a i tak wy to wyłapiecie 😀 dziękuję wam za odpowiedzi, naprawde nie spodziewałam się tylu reakcji 🙂
no widzisz, a jednak miałyśmy rację 🙂
no właśnie dlatego wróżką nie jestem;)
Hmm, ciekawa sprawa, powiem szczerze że wciąga 🙂
Hmm, to istotnie jest coś, co daje do myślenia...
O jejku, ja to bym właśnie takie rzeczy wrzucała do wątku „nie wiem gdzie zapytać”... bo człowiek czasem naprawdę nie wie, a tu już ktoś założył taki temat, to przynajmniej nie trzeba nowego otwierać 🙂
