Cześć wszystkim. Przejrzałem kilka wątków tutaj, trochę tego jest i nie łatwo się połapać, ale dobra... Mam do was prośbę i to całkiem poważną. Szukam pomocy, bo sam chyba nie wyjdę z tego co mnie przygniata. Na zakrętach życiowych człowiek łatwo traci grunt pod nogami i czuję że właśnie tak jest w moim przypadku.
Nie jestem do końca pewien czego konkretnie potrzebuję, czy chodzi o jakieś karty, przepowiednie, może coś od klątw albo uroków, tego nie wiem. Ale coś co by mi pomogło usunąć przeszkody, dać radę wrogom i w końcu stanąć na własnych nogach to jest właśnie to czego szukam.
Czekam na wasze propozycje i sugestie. Pozdrawiam, Greg
Daj znać tutaj na forum jakos jak sie do ciebie odezwać, bo probowałam napisać przez ten kontakt gazetowy ale chyba coś nie przeszło...
Ciekawy wątek, naprawdę wciąga 🙂
Nie wiem, ale się dowiem 🙂
