Forum

Asystent AI
Pieśń szamana, o mo...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Pieśń szamana, o mocach które trwają


Wpisy: 1
Rozpoczynający temat
(@nina-61)
Połączone: 18 lat temu

Gdziekolwiek jesteś i gdziekolwiek się urodziłaś czy urodziłeś.

W każdym czasie i miejscu, tam gdzie teraz żyjesz, byli i są szamani, magowie, wróżki i inni. Są ci żyjący i są ich duchy.

W świecie energii nigdy nic nie zaginie i wszystko jest możliwe do odnalezienia. Gdyby umieć odnaleźć wszystkie te siły i poprosić je o pomoc, gdyby zjednoczyć je w działaniach, byłoby to piękne i stworzyłoby Pieśń Szamana.

Wyobraź sobie, że tam, gdzie teraz stawiasz swoje stopy i gdzie budujesz swój dom, może zabrzmieć pieśń tych, co żyją, ale też byli. I rozwiązać wiele albo większość Twoich problemów.

Kuszące, ale nie niemożliwe 😉


Odpowiedz
27 odpowiedzi
Wpisy: 5
(@beata-90)
Połączone: 18 lat temu

@nina-61 jak najbardziej możliwe 🙂 Jak najbardziej realne. Można poprosić o pomoc Anioły. Zawsze pomogą, nigdy nie zawiodą, nie wystawią rachunku... 🙂 Moimi szamanami są Anioły 🙂

Pozdrawiam serdecznie 🙂


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@nina-61)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 1

@beata-90 nazwiemy to aniołem czy nazwiemy duchem tego kamienia, to wciąż jest to samo. Zmienia się wciąż wiele, ale nie zmienia się to, co trwa i trwać będzie. Idąc z duchem czasu, tak naprawdę zawsze wrócimy do tego samego punktu.


Odpowiedz
(@renata-37)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 7

@nina-61 tak, zgadzam się z Panią. Prawda. Jeżeli czegoś nie zmienimy, zawsze będziemy wracać do tego samego punktu.

Nie wiem, czy dobrze zrozumiałam, ale myślę, że tak. Gdybym ja nie zmieniła tego, co trwało, to trwałoby pewnie do dziś i wróciłabym do tego samego punktu. A tyle się już w moim życiu zmieniło na lepsze i jest coraz lepiej.

Pozdrawiam


Odpowiedz
(@nina-61)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 1

@renata-37 dzień dobry :))

A u Was akurat na tamtych terenach słychać te pieśni bardzo często. Gdybym miała wybierać między wieloma rodzajami, to najbliższa jest mi magia Indian i nie ukrywajmy, jest bardzo skuteczna.


Odpowiedz
(@renata-37)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 7

@nina-61 witam również ciepluteńko 🙂

Oczywiście ma Pani rację co do magii Indian, słyszałam coś na ten temat u siebie, gdzie mieszkam, ale niezbyt dużo. Pani chyba musi być zorientowana i wiedzieć dużo na ten temat.

Jeżeli mogę poprosić o parę słów? Powiem prawdę, że bardzo mnie zainteresowało to, co Pani napisała 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 1
Rozpoczynający temat
(@nina-61)
Połączone: 18 lat temu

Ponieważ osoby, które biorą w tym prezencie udział, mieszkają poza Polską, mam małą prośbę: proszę nie dopisywać niczego tutaj, ponieważ i tak nie będą w stanie tego przeczytać.

Opieramy się na energiach i na prośbach wysłanych w ten sposób. Z czymkolwiek masz problem i być może od dawna, zapraszamy. Ze zdrowiem, z konfliktem rodzinnym i innymi.

Akcja jest całkowicie darmowa i mamy na to trzy najbliższe doby od teraz, więcej czasu nie uda się wygospodarować.

Jeżeli Twój problem rozwiąże się najpóźniej do Świąt, nie dopisuj tu również niczego, zrób komuś prezent :))) I zachowaj wszystko dla siebie.


Odpowiedz
Wpisy: 4
(@duch827)
Połączone: 18 lat temu

Zgłosiłam się do Pani w sprawie tego prezentu gwiazdkowego, o którym Pani pisze, ale nie wiem, czy dobrze zrozumiałam, że to chodzi o bezpłatną poradę? Nie chciałam tu pisać na forum. Pozdrawiam


Odpowiedz
Wpisy: 4
(@duch827)
Połączone: 18 lat temu

Zgłosiłam się wczoraj rano, nie wiem, czy się załapałam.


Odpowiedz
12 Odpowiedzi
(@nina-61)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 1

@duch827 nie chodzi o darmową wróżbę, ale o sprawy, które trudno załatwić w życiu od jakiegoś czasu.

Z tego, co widzę, większość osób, myśląc o danej sytuacji, właściwie powierza też inne ze swojego życia. W końcu wszystko jest następstwem czegoś.


Odpowiedz
(@duch827)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 4

@nina-61 rozumiem. Ta sprawa, o którą pytałam, jest dla mnie trudna, nawet bardzo, bo nie mogę sama nic zrobić w tym kierunku, mam związane ręce od wielu lat, nie wiem, na czym stoję. Cały czas żyję w niepewności.

Nie wiem, czy mój problem jest na tyle poważny, żeby się nim zająć, jeśli tak, bardzo dziękuję za pomoc. Pozdrawiam


Odpowiedz
(@nina-61)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 1

@duch827 to po pierwsze śmiało :))) Po drugie, warunki zewnętrzne to jedno, ale to, co jest w Pani, to osobna historia. Pieniądze tego nie załatwią, ja to wiem i Pani to wie.

Myślę, że najpierw trzeba przełamać tę barierę. Co wcale nie jest łatwe, bo rana sięga dość głęboko i jest cały czas jątrzona.


Odpowiedz
(@duch827)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 4

@nina-61 dziękuję, że Pani odpisała. Sądząc po Pani odpowiedzi, czytała Pani to, co wysłałam, dziękuję, dużo to dla mnie znaczy.

Oczywiście rana jest głęboka i nie wiem, czy się zagoi, za dużo lat minęło, żeby wszystko zapomnieć i wybaczyć, nikt tego nie zrozumie, kto nie ma podobnej sytuacji.

Oczywiście pieniądze nie załatwią głównego problemu, święta prawda, ale zrekompensują mi po części to, czego nie miałam. Może uważa mnie Pani za materialistkę, trudno, może nią jestem, nie będę ukrywała.

Nie wiem, co mam myśleć, żyję złudzeniami i marzeniami, co innego mówi serce, które daje nadzieję, a co innego rozum. Pozdrawiam serdecznie


Odpowiedz
(@nina-61)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 1

@duch827 oczywiście, że czytałam. I bardzo chciałabym, żeby los dał Pani zadośćuczynienie.


Odpowiedz
(@duch827)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 4

@nina-61 nie odpowiedziała Pani konkretnie, czy tak się stanie, czy dostanę te pieniądze, więc domyślam się, że żyję złudzeniami. Dziękuję za Pani czas i dobre chęci. Pozdrawiam


Odpowiedz
(@nina-61)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 1

@duch827 dzień dobry, piszę Pani odpowiedź, ale Pani nie chce jej po prostu zrozumieć.

Ma Pani w sercu tyle samo bryłek lodu, co chęci wyjaśnienia tej sytuacji i odwrócenia tego, co było. A reszta w Pani rękach.


Odpowiedz
(@duch827)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 4

@nina-61 Pani jest bardzo mądrą kobietą i to widać po treści pisanych postów, a ja czasem nie rozumiem, co Pani pisze, przyznaję się.

Pani napisała, że bardzo by chciała, żeby los mnie wynagrodził, i bardzo dziękuję, że Pani tak myśli i mnie rozumie, ale dla mnie nie jest to jednoznaczna odpowiedź, czy dostanę te pieniądze, czy nie. Bo z tym konkretnym pytaniem się do Pani zwróciłam.

Pewnie ma Pani mnie dosyć, bo Panią męczę. Bardzo przepraszam i pozdrawiam. Oczywiście nie musi Pani odpisywać, i tak mi Pani poświęciła wiele czasu.


Odpowiedz
(@nina-61)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 1

@duch827 to piszemy wprost :))))

Ten człowiek w Pani żyje i chcąc nie chcąc, przenosi Pani jego wątpliwe dzieła dalej w przyszłość. Dobrze byłoby to zatrzymać i naprawdę jest to do zrobienia. Jeżeli Pani tego nie zrobi, któregoś dnia ten problem wybuchnie w najmniej spodziewanym momencie, z praktyki wiem, że uderza wtedy, gdy wreszcie w życiu spotyka nas coś dobrego.

Losowo ma Pani kilka możliwości. Może Pani dostać te pieniądze, ale będą dane za coś, i ta ewentualność zemści się na Pani, nie zmieniając kompletnie nic, oboje pozostaniecie sobie w niechęci. Albo może Pani wybaczyć i wtedy wszystko wygląda inaczej.


Odpowiedz
(@duch827)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 4

@nina-61 dziękuję Pani. Jeśli tylko los pozwoli mi się spotkać z tym człowiekiem, to mu wybaczę.

Mam żal, ale zbiorę się w sobie i wybaczę. Nie chcę być taka jak on, chcę pokazać, że stać mnie na taki gest, bo w głębi serca jestem dobrym człowiekiem, choć może niektórzy postrzegają mnie inaczej przez ten lód w sercu.

Wiem, że rodzina nie pozwoli, żebym dostała pieniądze, czuję, że będzie mnie to wiele łez i nerwów kosztowało, ale się nie poddam.


Odpowiedz
(@nina-61)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 1

@duch827 załóżmy, że pójdzie Pani tą lepszą drogą, a tego jestem pewna. Wtedy to nie będzie kosztowało Pani żadnych łez ani upokorzeń :))))

W tej lepszej scenie wcale Pani nie prosi i nie płacze, przychodzi Pani uśmiechnięta i jako jedyna od bardzo dawna robi coś z serca. Będą przy Pani wtedy i pieniądze, i co najważniejsze, spokój.

Nie mogę obiecać Pani czasu, o czas często trudno 😉 ale rozwiązanie tak. Widzi Pani, można kupić wiele, ale nie można kupić miłości.


Odpowiedz
(@duch827)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 4

@nina-61 żal mi się go zrobiło mimo wszystko, nikomu nie życzę żadnych chorób. Człowiek ma pięćdziesiąt cztery lata, więc nie jest stary, a objawy jak u staruszka.

No tak, w obliczu choroby nagle niektórzy sobie przypominają, że mają dzieci? Oczywiście pomogę choremu człowiekowi, ponieważ nie mam serca odmówić, nie wybaczyłabym sobie tego. Jeśli tylko ma odwagę mnie poprosić o pomoc.


Odpowiedz
Wpisy: 1
Rozpoczynający temat
(@nina-61)
Połączone: 18 lat temu

I nie tylko, dla każdego i wyjątkowo wróżebny :))

Wszystko przez pocztę elektroniczną, od dziś do końca stycznia.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@nina-27)
Połączone: 22 lata temu

Wpisy: 31

@nina-61 to i ja poproszę, napiszę do Pani. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie 🙂


Odpowiedz
(@duch202)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 0

@nina-61 prezent poproszę.

Choć raczej nie zobaczy Pani nic wyjątkowego... bo czasem ktoś przejmuje nasze role i zajmuje miejsce.

Ale do rzeczy, poproszę o podglądnięcie, czy zmienię tor życia. Na mój, na szczęśliwy, na prawidłowy... Skończy się samotność? I czemu ja sobie to robię, skoro przyszłość była jasna, piękna i radosna!

Dziękuję


Odpowiedz
(@wir312)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 2

@duch202 witam 🙂

Proszę o rozwiązanie mojego już długiego problemu... samotność.. Z góry dziękuję i pozdrawiam


Odpowiedz
(@wir312)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 2

@duch202 a Pani gdzie nam zniknęła..... Prosimy, niech Pani do nas wróci :))))


Odpowiedz
Wpisy: 64
(@nocna-lilia)
Połączone: 21 lat temu

Nie jest to oczywiste, ale ładnie napisane


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@dorota-76)
Połączone: 22 lata temu

Nie wiem, ale chętnie bym się dowiedziała


Odpowiedz
Udostępnij: