Forum

Asystent AI
Oszustwa w medycyni...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Oszustwa w medycynie alternatywnej, cudowne uzdrowienia z raka


Wpisy: 1263
Rozpoczynający temat
(@wolnyenergia)
Połączone: 17 lat temu

Niezły artykuł, naprawde warto przeczytać zanim ktoś zdecyduje się powierzyć swoje życie „medycynie alternatywnej”.


Odpowiedz
30 odpowiedzi
Wpisy: 378
(@cichaenergia)
Połączone: 17 lat temu

Szkoda, bo sam tekst całkiem niezły, ale jak widać wyprzedziło go kilkoro innych osób zanim zdążył zaistnieć 🙂

No i tutaj właśnie miałam ochotę trochę się wyładować na różnych „lejkarzach”, pseudomedykach i tym podobnych radiestezyjnych cudotwórcach. Niestety artykuł ma już swoje lata, więc stan wiedzy w nim... żaden. Zdarza mi się diagnozować choroby na podstawie własnych obserwacji i różnych metod, i co ciekawe, całkiem często się potwierdzają aparaturą. Nie zawsze, ale na moje szczęście raczej w mojąkorzysć. Przynajmniej wiem kiedy trzeba bić na alarm. A Ty co, masz jakieś sukcesy na tym polu? Skończyłeś kurs bioterapii, radiestezji, cokolwiek? Czy zatrzymałeś się na poziomie ciototerapii?

Słyszałam natomiast historię, że pewien „uzdrowiciel” leczył pacjenta w Ulmedzie na ospę wietrzną przez dwa całe lata, zanim ktoś wykazał, że chodziło o wrodzony kretynizm. No cóż, cudotwórcy miewają takie „sukcesy”...


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@wolnyenergia)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 1263

@cichaenergia hm... szczerze, to nie rozumiem ani jednego słowa z tego co napisałaś 🙂 Możesz to jakoś prościej wytłumaczyć, bo totalnie mi się to rozjeżdża w głowie?


Odpowiedz
(@cichaenergia)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 378

@wolnyenergia no właśnie, sama nie jestem pewna czy dobrze to rozumiem 🙂 chyba ktoś trochę się zagalopował przy pisaniu, bo wyszło dość... chaotycznie. Ale może chodzi o coś konkretnego i po prostu nie do końca to wyraził


Odpowiedz
(@gosia-65)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 263

@wolnyenergia no właśnie, po co w ogóle pytasz skoro i tak uważasz że to wszystko bajki? 🙂


Odpowiedz
(@leczacaprzeplyw)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 48

@cichaenergia no dobra, ale kto z tych wcześniej wymienionych mnie wyprzedził? bo trochę nie nadążam 🙂

co do reszty, ten tekst brzmi jakby był pisany dawno temu, więc ciężko go traktować jako aktualne źródło wiedzy. szkoda, że nie ma nowszej wersji. rozumiem frustrację do tych różnych samozwańczych uzdrowicieli i pseudoradiestetów, sama bym chyba nie wytrzymała gdybym miała do czynienia z takimi ludźmi na co dzień. i ta historia z Wiatrowskim... serio, dwa lata leczenia na ospę, a to był wrodzony kretynizm? to jest już na poziomie, gdzie człowiek nie wie czy się śmiać czy płakać

no ale wracając do meritum, ciezko mi to po prostu ogarnąć i zrozumieć o co chodzi w tym całym wątku, szczerze mowiac


Odpowiedz
Wpisy: 14
(@runa869)
Połączone: 16 lat temu

no właśnie... zawsze trafi się ktoś kto to wykorzysta na swoja korzyść :/


Odpowiedz
Wpisy: 3
(@jacek-52)
Połączone: 16 lat temu

witamina C to naprawdę coś niesamowitego, sam stosuje codziennie i polecam wszystkim! 🙂


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@cichaenergia)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 378

@jacek-52 no właśnie, ja do tego zestawu dodaję jeszcze witaminy A, D, E, K i cały kompleks B. Warto zadbać o pełen zestaw, nie tylko C 🙂


Odpowiedz
(@wolnyenergia)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 1263

@cichaenergia tiaaa... jeszcze jakiś środek na przeczyszczenie i raka wyczyści dogłębnie co do cna 🙂

to może od razu strychninę, garść na raz?


Odpowiedz
(@cichaenergia)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 378

@wolnyenergia no właśnie, śmiech śmiechem, ale B17 to jest coś, co polecają naprawdę wszyscy którym na tym zależy. ja sama jadałam kiedyś „gorzkie migdały”, tylko w małych ilościach.

Co do strychiny, mam ją na swojej liście do sprawdzenia, bo ciekawi mnie co z nią w medycynie... ale to osobna kwestia.

Amaretto to właśnie likier robiony z pestek morelek, bardzo gorzkich, które działają na tę dolegliwość i co ciekawe, cyjanki im kompletnie nie szkodzą. Podobnie zresztą jak lentilan, lapachol czy wilkakora.

Wiele z tych substancji jest dziś uznanych za skuteczne przy różnych przypadłościach, które kiedyś leczyło się zupełnie inaczej. Epoka machania rękami nad pacjentem i walki z kurzajkami metodami babci minęła bezpowrotnie. W gabinetach coraz częściej króluje komputer, program astrologiczny, google i wielka kula ze szkła postawiona dla ozdoby w rogu... bo jasność i ciemność idą razem, bez kontrastu po prostu nie zauważymy żadnego światła, szczególnie kiedy ktoś dopiero zaczyna swoją drogę 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 1263
Rozpoczynający temat
(@wolnyenergia)
Połączone: 17 lat temu

Hej, no serio... o czym tu mówicie xD to jest wątek o cudownych lekach na raka a nie na zaparcia 😀


Odpowiedz
Wpisy: 263
(@gosia-65)
Połączone: 16 lat temu

nie wyobrażam sobie tego jak ktoś wierzy w takie cuda bez zastanowienia... a potem jest dramat 🙁


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cichaenergia)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 378

@gosia-65 masz rację, ale właściwie zależy nam tylko na tym żeby Olkowi to pomagało, nie?

tak btw, ktoś z was jadł kiedyś muchomora? pytam serio.

bo ostatnio miałam taką stuprocentową trafnosc... gdzieś tutaj był wątek o zaginionym grzybarzu znad morza. rozdzierające wpisy, naprawde. okazało się że popełnił samobójstwo.

pytanie tylko... czym?


Odpowiedz
Wpisy: 45
(@pawel-45)
Połączone: 16 lat temu

Podobnie jak z tymi co podobno znają lekarstwo na koronawirusa...


Odpowiedz
Wpisy: 73
(@nina-16)
Połączone: 16 lat temu

Szkoda mówić, tak właśnie jest kiedy rozum gdzieś się zapodzieje...


Odpowiedz
Wpisy: 20
(@marta-23)
Połączone: 16 lat temu

szczerze mówiąc to mnie takie tematy trochę drażnią... rozumiem, że ludzie szukają nadziei gdy są w trudnej sytuacji, ale „cudowne leki na raka” to hasło, które powinno od razu zapalać czerwoną lampkę w głowie. Żyjemy w XXI wieku, mamy medycynę, mamy lekarzy, mamy badania kliniczne. Zdrowy rozsądek to chyba minimum.


Odpowiedz
Wpisy: 53
(@jacek-66)
Połączone: 16 lat temu

Tak samo jak swego czasu była moda na rozne „cudowne” kuracje na raka, teraz wyraźnie widać że przyszła kolej na antyszczepionkowców.


Odpowiedz
Wpisy: 92
(@jacek-71)
Połączone: 16 lat temu

ktos probowal tego?


Odpowiedz
Wpisy: 8
(@energia968)
Połączone: 16 lat temu

Tradycyjna medycyna i tyle. Żadnych znachorów.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@cichaenergia)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 378

@energia968 no wiem, że masz swoje zdanie na temat tradycyjnej medycyny i nie zamierzam teraz polemizować z każdym jej aspektem.

Ale mam przykład z życia... miałam znajomą, starszą panią, której lekarze chcieli zniszczyć tarczycę jodem promieniotwórczym. Zapytałam wcześniej lekarzy co to w ogóle za procedura, bo gdybym powiedziała jej wprost że chcę spróbować bioterapii, pewnie by nie przyszła - prosta kobieta, ma swoje zdanie o lekarzach. Dotknęłam jej i po jakimś czasie przybiegła znów, tym razem z wynikami które były nagle w normie. Leki odstawiła.

Pracuję w tym 25 lat i wiem, że wiara potrafi naprawdę czynić cuda, choć sama weryfikuję swoje efekty bardzo skrupulatnie. Sama przy okazji schudłam już 15 kg dzięki bioterapii, więc traktuję to poważnie.

Choć jest jedna rzecz z którą sobie nie radzę i to jest karma - tu mi jak dotąd nie wychodzi, dlatego staram się takich pacjentów nie przyjmować 🙂


Odpowiedz
(@cichaenergia)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 378

@energia968 no dobra, ale powiedz mi jedno... a co z Balbiną? Czy ona też się wyleczyła tylko medycyna konwencjonalną, bez żadnych znachorów? I co ze Szumowinką, na nią też jest jakiś sposób?


Odpowiedz
Wpisy: 1263
Rozpoczynający temat
(@wolnyenergia)
Połączone: 17 lat temu

no serio, mam jedno pytanie do wszystkich co wierzą w te cuda na kiju...

jak wam się auto psuje to też idziecie do jasnowidza żeby powiedział co jest nie tak z silnikiem? bo logika jest ta sama właśnie


Odpowiedz
Wpisy: 48
(@piotr-68)
Połączone: 16 lat temu

serio, co roku tysiące ludzi daje się nabrać na takie cuda i potem jest tragedia... smutne to jest bardzo 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 19
(@leczacymandala)
Połączone: 16 lat temu

słuchajcie, ja tutaj jestem trochę niepewny co do tego wszystkiego... ale jednak wydaje mi sie, że przy tak poważnej chorobie jak rak powinno sie opierać na medycynie. no, nie wiem czy mam rację, ale te różne cuda i cuda-wianki to chyba nie jest najlepszy pomysł


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@spokojnaumysl)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 16

@leczacymandala no właśnie, zgadzam się z tobą w 100%. to jest ściema i to dość gruba, ale wiadomo że zawsze znajdą sie tacy którzy w to uwierzą...


Odpowiedz
Wpisy: 55
(@srebrna-krysztal)
Połączone: 16 lat temu

Szczerze mówiąc, w takich sprawach jednak bym się trzymała konwencjonalnej medycyny. Bardzo wątpię, żeby tego rodzaju cudowne środki rzeczywiście mogły komuś pomóc.


Odpowiedz
Wpisy: 57
(@runa11)
Połączone: 16 lat temu

no to chyba oczywiste ze przy czymś tak poważnym jak nowotwór to jednak medycyna powinna byc podstawa, a nie jakies cudowne specyfiki


Odpowiedz
Wpisy: 53
(@cisza568)
Połączone: 16 lat temu

Nie istnieją żadne cudowne leki i myślę, że gdzieś w środku każdy to wie. Jest medycyna, są lata badań, są ludzie którzy całe życie poświęcili na to żeby leczyć innych skutecznie i rzetelnie. To na tym powinniśmy się opierać, a nie na „cudownych” specyfikach z internetu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cichaenergia)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 378

@cisza568 medycyna tak, zgadzam się, ale jednak trzeba być ostrożnym, bo takie „cudowne” specyfiki mają różne losy... czasem zostają opisane w literaturze, czasem wchodzą do mainstreamu medycznego, a czasem po prostu śmieszą.

Vide Vilcacora albo Pau D'arco.

No i z drugiej strony, po kilku diagnozach u różnych wróżek, nie ukrywam, że też byłam zadowolona. Po prostu one potrafią doradzić, np. w kwestii lekarzy.


Odpowiedz
Wpisy: 238
(@jasny-cisza)
Połączone: 16 lat temu

ok


Odpowiedz
Udostępnij: