No bo co to ma znaczyć, że zakładam dużo wątków? Pomyliles się i tyle. Piszę do różnych osób z różnymi sprawami i nikomu to nie przeszkadza. Do jednej koleżanki piszę z prośbą o interpretację snu, do innej w sprawie numerologii... i co w tym złego? Naprawdę nie widzę problemu.
A jeśli chodzi o wróżenie z kart, zapytałam po prostu czy będe mogła mieć dziecko, bo leczę się na bezpłodność. To dla mnie ważna sprawa i mam prawo szukać odpowiedzi wszędzie gdzie mogę.
Biorę życie w swoje ręce, jestem szczęśliwym człowiekiem, uśmiecham się na co dzień. To że chcę wiedzieć coś więcej, chyba nikomu nie robi krzywdy, prawda?
Właśnie wróciłam ze szpitala po naprawdę bolesnym zabiegu i bardzo Cię proszę, nie oceniaj mnie ani nie wypowiadaj się na mój temat w taki sposob. Proszę, uszanuj to. Pozdrawiam :)))
Dobra, dobra, spokojnie. Zwróciłam uwagę na twoje wątki bo piszesz bardzo emocjonalnie, te wszystkie potrójne wykrzykniki robią wrażenie jakby za każdym razem kończyło ci się powietrze 🙂 Nie bierz tego jako atak, po prostu tak to odbieram.
Co do samego szukania odpowiedzi, to powiem szczerze: zamiast chodzić do wróżek i trzymać w reku karty tarota, lepiej poszukaj tej energii w sobie. Zmień myślenie na pozytywne, naprawdę działa i nie uzaleznia tak jak tamte rzeczy.
Życzę ci zdrowego dziecka, nie dlatego że tak wyszło z kart, tylko dlatego ze sama tego chcesz i to jest najważniejsze.
