no tak, to już robi sie troche niebezpiecznie. ezoteryka to nie żarty, tu bardzo łatwo namieszać komuś w głowie, a internet i anonimowość świetnie to ułatwiają. więc jak coś piszecie to bierzcie za to odpowiedzialnosc, a jak pytacie to uważajcie kto wam odpowiada i skąd ten ktoś czerpie wiedzę
jeśli twój post dotyczył też mojego watku to śpieszę z wyjaśnieniem 🙂
przeglądając różne pytania w stylu „czy znak x pasuje do znaku y” i te wszystkie „czy mamy szansę”, widze, że odpowiedzi często sprowadzają się do krytyki konkretnych znaków. ale przecież jeśli interesujesz się astrologią, to wiesz doskonale że nie ma złych ani dobrych znaków. są po prostu ludzie, którzy bardziej lub mniej do siebie pasują.
dostaje wiadomości od zaniepokojonych dziewczyn, które są w związku z kimś „niepasującym” i boją sie o swoją przyszłość. a przeciez skoro im razem dobrze i ten związek tworzą z własnej woli, to nie powinny się przejmować gadaniem kogoś, komu akurat nie wyszło z osobą mającą Słońce w jakimś konkretnym znaku...
@ola-952 no jasne, chodziło mi ogólnie o tematy tutaj poruszane, nie tylko twój wątek. Mam na myśli te wszystkie metody przepowiadania i wróżenia, które traktują człowieka bardzo po łebkach, a mogą narobić niezłego zamieszania w głowie. Zwłaszcza jeśli ktoś dostaje od razu wyrok od jakiegoś „doradcy”, który kompletnie nie zna sytuacji i człowiek albo wychodzi z tego na skrzydłach albo zaczyna się sypać psychicznie. To nie jest OK.
Pisałem o tym, że potrzebne są jakieś ogólne zasady, coś w stylu BHP dla takich rozmów. Bo wpływ na pewne sfery zycia mamy ograniczony i sami w sobie nie zawsze zdajemy sobie z tego sprawe, a tu jeszcze ktoś nieodpowiedzialny dolewa oliwy do ognia. Kiedyś moderatorki jakoś to kontrolowały i bylo chyba trochę spokojniej, pozdrawiam
